Autor Wątek: [Szpej] Salewa Speedaxe  (Przeczytany 7498 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline walter02



  • Pomógł: 5

[Szpej] Salewa Speedaxe
« dnia: Kwiecień 23, 2007, 20:23:48 »
dzisiaj byłem z Skalniku i przy okazji kupowania sobie przecenionych gaci zauważyłem wiszące czekany do skituringu
speedaxe salewy

(foteczka ze strony http://www.rysy.pl/catalog/product_info.php/products_id/509)

za obliżona cenę 99zyla !!!!

Oczywiście nie mogłem tak tego zostawić i zakupiłem sobie 70-tkę. Z tego, co zauważyłem została jeszcze para 50; śmiesznie wygladają, tak jakby dla dzieci....
Po przyjściu do domu oblookałem żelastwo z bliska i okazało się, że obliżka była z ceny 349 (!), a na załączonych papierzyskach znalazłem datę 2003. Czyli z 4 lata dziabka powisiała na ścianie.

Jak ktoś chce, mogę mu w środę zakupić 50tkę (tylko nie wiem do czego), bo akurat będę tamtędy przechodził.

Wieczór już uważam za udany, a jestem jeszcze przed moim wieczornym drineczkiem....

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2007, 21:49:21 wysłana przez misio »

forum.outdoor.org.pl

[Szpej] Salewa Speedaxe
« dnia: Kwiecień 23, 2007, 20:23:48 »

Offline michun



  • Pomógł: 0

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 23, 2007, 20:53:05 »
to tego drugiego już nie potrzebujesz , mam nadzieję..?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2007, 21:49:36 wysłana przez misio »
"A droga wiedzie w przód i w przód
 Skąd się zaczęła , tuż za progiem..."

Offline walter02



  • Pomógł: 5

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 23, 2007, 21:12:44 »
ten drugi gdzieś mi zginął... pewnie komuś pożyczyłem i nie pamiętam komu ;D

serio -> dopóki Dobrośka (albo Zośka) nie powie, że chce jechać w maju/czerwcu/listopadzie w Tatry, to nie....
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2007, 21:49:50 wysłana przez misio »

Offline Starszy_Pan



  • Pomógł: 0
  • Jeszcze jeden z "Klubu Miłośników Kofoli"

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 23, 2007, 21:30:47 »
Walterku - a aluminium sie nie starzeje ??
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2007, 21:50:03 wysłana przez misio »
And he saw a dangerous soul of the Man...

Offline walter02



  • Pomógł: 5

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 23, 2007, 21:50:25 »
przez 3 lata wiszenia, czy chodzi o czas, który upłynie, kiedy jakaś z moich kobit łaskawie zechce pojechać w Tatry ? ;D

mam nadzieję, że nie,  poza tym to jest...
anodowany Alunal ;D
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2007, 21:52:23 wysłana przez misio »

Offline Starszy_Pan



  • Pomógł: 0
  • Jeszcze jeden z "Klubu Miłośników Kofoli"

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 23, 2007, 22:21:16 »
Anodowany czy nie,
Starzeje sie,
No nie ??
And he saw a dangerous soul of the Man...

Offline łowca



  • Pomógł: 4
  • komornik z zamiłowania

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 23, 2007, 22:52:44 »
walter- na fotce widze wyraźnie że alu sie utlenia- pomogę Ci z tego jakoś wybrnąć- odkupię za 65PLN :d

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 23, 2007, 22:52:44 »

Offline atanor

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 23, 2007, 23:02:17 »
właśnie anodowanie polega na utlenieniu zewnętrznej warstwy. tlenek glinu jest bardzo twardy.
wtrącając sie to starzenie się aluminium jakoś nie jest widoczne w życiu codziennym. nikt nie marudzi, że ma przeterminowany stelaż namiotu, a 10 letnie czekany nie pękają, kilkuletnie ekspresy, hmsy też nie pękają przy odpadnięciu, wiec nie widzę problemu. zapewne jeżeli taki by istniał aluminiowy sprzęt miałby datę ważności.

Offline atanor

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 23, 2007, 23:05:00 »
"Starzenie stopów jest procesem koniecznym dla umocnienia stopu, może się ono odbywać w temperaturze otoczenia"
i o co tu chodzi?

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 24, 2007, 06:35:47 »
"Starzenie stopów jest procesem koniecznym dla umocnienia stopu, może się ono odbywać w temperaturze otoczenia"
i o co tu chodzi?
Wydaje mi się że  w tym wypadku chodzi o proces w metalurgii.  Coś mi się kołacze po głowie takie określenie z szkoły sredniej

Offline Starszy_Pan



  • Pomógł: 0
  • Jeszcze jeden z "Klubu Miłośników Kofoli"

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 24, 2007, 13:49:31 »
Doczu -> ciepło, ciepło. Starzenie - czyli obrazowo "zlikwidowanie" naprężeń wewnętrznych po jakimś procesie obróbczym ( odlewanie, odkuwanie, przeciąganie itp.) może odbywać się i odbywa się w temperaturze otoczenia. Aby przyspieszyć starzenie stosuje się specjalne piece do starzenia (wygrzewanie + powolne schładzanie). Jako anegdota - mój kolega "starzył" tłoki do silnika wyczynowego przez kilka lat (!!!) na dachu garażu. Nigdy silnik sie nie zatarł. :) 
Co do anodowanie :
Anodowanie (eloksacja - ELektrolityczna OKsydacja) - powierzchniowa obróbka metali polegająca na elektrolitycznym wytworzeniu warstwy tlenku. Anodowanie stosuje się głównie w stosunku do aluminium i jego stopów, ale może być także stosowane do niektórych odmian stali, tytanu i stopów magnezu. W przypadku anodowania aluminium można spotkać się z terminem eloksalacja (ELektrolityczna OKSydacja ALuminium).

Anodowanie stosuje się w trzech celach:

do antykorozyjnego i mechanicznego zabezpieczenia powierzchni metalu
w celach zdobniczych - anodowane stopy aluminium uzyskują charakterystyczną fakturę, a poprzez dodawanie do elektrolitu substancji barwiących można uzyskiwać na powierzchni trwałe, nieścieralne powłoki kolorowe.
w celu wytworzenia warstwy izolacyjnej na folii aluminiowej, którą można potem stosować do produkcji kondensatorów
Źródło: "http://pl.wikipedia.org/wiki/Anodowanie"
And he saw a dangerous soul of the Man...

Offline Starszy_Pan



  • Pomógł: 0
  • Jeszcze jeden z "Klubu Miłośników Kofoli"

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 24, 2007, 14:03:49 »
And he saw a dangerous soul of the Man...

Offline Starszy_Pan



  • Pomógł: 0
  • Jeszcze jeden z "Klubu Miłośników Kofoli"

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 24, 2007, 14:06:41 »
A z tego wynika, że im starszy tym lepszy:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Duraluminium
And he saw a dangerous soul of the Man...

Offline Maciej



  • Pomógł: 1

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 24, 2007, 16:31:57 »
Jako anegdota - mój kolega "starzył" tłoki do silnika wyczynowego przez kilka lat (!!!) na dachu garażu. Nigdy silnik sie nie zatarł. :) 
Dawno, dawno temu, podobno BMW starzylo elementy silnika do bolidow F1, w bardziej drastyczny sposob: wystawiali je za hale fabryczna w miejsce gdzie robotnicy chodzili na strone ;D
(sorki za zejscie w strone OT, ale anegdotka pociagnela za soba anegdotke)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 24, 2007, 16:33:07 wysłana przez Maciej »

Offline walter02



  • Pomógł: 5

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 24, 2007, 20:43:03 »
wróćmy do tematu.
Odniosłem wrażenie, że Starszemu_Panu chodziło nie tyle o świadomy proces technologiczny, co o pogorszenie się własiciwości materiału z czasem.
Wraz z czekanem był taki papelitek z tych, co się wywala zaraz do kosza, co niezwłocznie zrobiłem, żeby po lekturze powyższych wypowiedzi grzecznie go wygrzebać i sfotografować, za plamy po fafucie od herbaty z całego serca przepraszam:
Na wycinku

od biedy można wyczytać, że czekan nalezy wymieniać "na wszelki wypadek" co 3 lata, więc mój juz jest niezdatny do spożycia, co tłumaczy jego tak niską cenę.

Na innej ciut mniej oświnionej kartce:

mamy swoisty przykład karty do corocznego przeglądu okresowego: tutaj rubryk jest dziesięć (a nie trzy, co kłóci się z tym, co powyżej),  która to ilość wraz z pieknie wybitą datą sierpień 2003 pełni rolę niejakiej daty ważności, czyli tego, o czym pisał atanor.

Na kolejnej stronie

mamy instrukcje obsługi, przy okazji pytanie do inżynierów: co oznaczają symbole  B i T w prawym dolnym rogu,  czy chodzi o obciążenie dynamiczne i statyczne?

Na zakończenie zapodaję fotki mojego czekana (foteczka na początku wątku pochodziła ze sklepu internetowego i przedstawiała czekan 50cm), jak mam ciutkę dłuższy  :P


forum.outdoor.org.pl

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 24, 2007, 20:43:03 »

Offline atanor

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 24, 2007, 21:16:32 »
B to bodajże Basic, a T to Technical i różnią się wytrzymałością styliska, B wytrzyma ok. 250 kg, a T - ok. 350kg, jeżeli przyłożymy siłę pośrodku 50 cm odcinka (jak na zdjęciu).

Offline Starszy_Pan



  • Pomógł: 0
  • Jeszcze jeden z "Klubu Miłośników Kofoli"

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 24, 2007, 21:22:57 »
Ponieważ przekrój trzonka jest owalny, IMHO,  są to wytrzymałości statyczne w dwóch (prostopadłych) kierunkach - B w "poprzecznym" a T w "podłużnym". Ale mogę się mylić  :(
And he saw a dangerous soul of the Man...

Offline atanor

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 24, 2007, 21:30:16 »
i się mylisz  8) choć to ciekawe jaki przekrój jest badany.
ja na swoim czekanie mam B, a i w katalogach np. Petzla jest stylisko typu B lub typu T

Offline Starszy_Pan



  • Pomógł: 0
  • Jeszcze jeden z "Klubu Miłośników Kofoli"

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 24, 2007, 22:09:14 »
No qrde - po półgodzinnej walce z Exelem i poradnikami inżynierskimi wynika mi:
- przy założeniu proporcji wymiarów (w przekroju) 1 : 2
wytrzymałość w kierunkach podłużnym i poprzecznym ma się jak ~1,68 : 1
Uff
And he saw a dangerous soul of the Man...

Offline Starszy_Pan



  • Pomógł: 0
  • Jeszcze jeden z "Klubu Miłośników Kofoli"

Odp: [Szpej] Salewa Speedaxe
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 24, 2007, 22:10:00 »
Obyś miał rację Alternatorze !! :D
And he saw a dangerous soul of the Man...