Autor Wątek: [Zegarki] Suunto  (Przeczytany 16055 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

misio


[Zegarki] Suunto
« dnia: Październik 30, 2008, 12:59:59 »
Suunto zapodało na rynek dwa nowe cuda: Core i Lumi. ceny od 249,99 do 299,99 €. Core jest zegarkiem dla Panów, Lumi dla Pań. obydwa mają posiadać te same funkcje i informować o informacjach związanych z pogodą, czasem i wysokością.


Core


Lumi


http://www.outdoor-magazin.com/news/produkte-neuheiten/core-und-lumi-zwei-neue-handgelenkcomputer-von-suunto.261286.3.htm
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2008, 13:14:36 wysłana przez Terrorist »

forum.outdoor.org.pl

[Zegarki] Suunto
« dnia: Październik 30, 2008, 12:59:59 »

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 30, 2008, 14:59:38 »
Ten core ma fantastyczny design, zazwyczaj nei lubie tego typu zegarkow ale ten jest szczegolny.
najmlodszy emeryt malopolski.

misio


Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 30, 2008, 15:00:55 »
też mi się spodobał, dlatego zapodałem to info ;D.

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 30, 2008, 15:02:52 »
Jedno co mnei denerwuje w tej tematyce to fakt, ze jakis sensownych i miarodajnych testow dokladnosci altimetru czy tam kompasu jest jak na lekarstwo. Ja na ten przyklad uzywam teraz G-Shocka Risemana do takich zadan, ale na testy polowe to on sobie jeszcze poczeka ;D
najmlodszy emeryt malopolski.

misio


Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 30, 2008, 19:51:16 »
no właśnie patrzę tak samo jak Ty na takie cudeńka: zbyt wiele funkcji, których na co dzień w ogóle nie wykorzystam i za wiele utrudniania sobie życia z uczeniem się obsługi tego cuda ;D.

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 30, 2008, 22:27:48 »
Ej no umowmy sie, Sunnto to nei ejst zegarek na codzien, chyba, ze chcesz zrobic wrazenei na kolezankach w biurze ;)
O Observerze slyszalem nieco negatywnych opinii, tu i owdzie czytalem, ze w porownaniu do innych form pomairu wysokosci to ten diabol miewa odchylki po 200m plus minus wiec nieco lipa ;D Do tego uderzenia roznorakie moga go rozkalibrowac sporo.
najmlodszy emeryt malopolski.

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 31, 2008, 18:25:02 »
Grzegorz z tym wysokosciomierzem zegarkowym to jest neico inaczej niz mowisz. Primo - nie musi byc jeden sensor, moj Riseman liczy na podstawie zmiany temperatury i cisnienia + uczy sie z poprawek, ktore mu manualnei wprowadzasz. Bo taki sprzet nei sluzy dla geodetow eksploratorow tylko dla ludzi co mniej wiecej przynajmneij raz na jakis czas iwedza gdzie sa ;D - ot nawet w instrukcji jest napisane, ze zaleca sie korygowanie wysokosci w kazdym znanym punkcie (schronisko, szczyt, przelecz itp) bo potem zegarynek bierze wszystkei te dane jako poprawki. Inna sprawa, ze od naglych zmian cisnienia masz wykres - jak widzisz, zes zaszedl nagle w godzine 200 metrow w pionie zamiast 50 to wykresik ci to uzmyslowi ;)
ja kupujac Risemana nie liczylem na mega precyzyjny pomiar tylko wlasnei taki orientacyjny. I tak szukalem zegarka bardziej przystosowanego do gorskich warunkow, a jak juz na skutek braku wysokosciomierza zrobilem ok 350 metrow w pionie za duzo na Monte Rosie w tym roku (na skutek chmur minelismy schronisko) to juz stwierdzilem, ze musze wiedziec przynajmniej mniejw iecej gdzie jestem ;D

EDIT: co do termometra to mam taki metalowny pierdolnik, z castoramy bodajze, niby breloczek ale okazuje sie, ze jest niesamowicie dokladny jak na taka bzdure. Obfoce potem i zapytam ojca gdzie to dorwal. Metalowy jest na lancuszku, nosze go przy plecaku i nic mu nie jest wciaz.
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2008, 18:26:26 wysłana przez cynik »
najmlodszy emeryt malopolski.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 31, 2008, 18:25:02 »

Offline ina

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 31, 2008, 21:33:33 »
Ten babski to i do garniaka założyć idzie...
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 01, 2008, 09:08:26 »
Jeszcze jedno jak twój sprzęt koryguje dane uwzględnaijąc również temperaturę? Skoro masz go na ręku to przekłamania w temperaturze masz gigantyczne.

Panie kochany, szanujmy sie ;) On widzi zmiane temperatury, mysli sobie, ze im wyzej tym zimniej czy jakos tak.... Nie wazne ile. Nawet jest zalecenei w instrukcji,z eby go trzymac na rece po to, zeby widzial faktyczna srednia zmiane temperatyry a nie "jak zawieje".

A ustrojstwo ci samo niczego nie powie, wykres jest po to, zebys ty wiedzial, ze oho, wlasnie sie nieco rozminelismy z rzeczywistoscia.
Inna sprawa, ze takei zegary sa dla gorolazow a nei terenowych wyrypiarzy. W gorach wiesz skad startujesz i gdzie konczysz, korekta wysokosci to jest doslownie 5 sekund roboty. W calym tym myku rozchodzi sie o to, zebys wiedzial "ile jeszcze" a nie prowadzil pomiary topograficzne ;)
najmlodszy emeryt malopolski.

Offline kubi

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 15, 2010, 17:15:40 »
Na rece mierzy temperature kiepsko, lepiej go zdjac i wsadzic do kieszeni albo przypiac gdzies na zewnatrz (ja zawsze przypinam do szelek plecaka). Co do przeklamania wysokosci to jest niewielki "odchyl" ale nie 200 metrow, max 10-12m, poza tym pokazuje wszystko dokladnie. Trzeba oczywiscie go wykalibrowac przed wycieczka zeby miec dokladny pomiar.
Problemem jest za to awaryjnosc, mysle ze lekko liczac 70% tych zegarkow wraca do Suunto w ciagu pierwszych 6 miesiecy, prawdopodobnie blad konstrukcyjny. Moj padl po 3 miesiacach kompletnie i Suunto przyslalo mi nowy, ten jak na razie chodzi a minelo juz 18 miesiecy.
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline HAMMET



  • Pomógł: 17

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 15, 2010, 18:59:47 »
ja mam od jakis 4 lat sunto x6 i narazie zadnych problemow, tylko 2 razy baterie zmienialem
zdjęcia : http://picasaweb.google.pl/gb.hammet


...drogą białą jak obłęd...

Offline PA



  • Pomógł: 5

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 16, 2010, 10:33:37 »
Ja ze swojego Core jestem bardzo zadowolony. Kompas bardzo dokładny. Wymaga częstej rekalibracji ale zajmuje ona tyle co trwa obrót wokół własnej osi. Barometr i wysokościomierz mógłby być wzorem dla innych producentów. W górach funkcja auto (przełączająca odczyt między barometrem i wysokościomierzem) działa bajkowo. Temperaturę mierzy dokładnie ale mógłby mieć możliwość wprowadzenia offsetu odczytu wtedy nie trzeba by było go zdejmować z łapy. Poza tym ma też funkcję zegarka :D baterię zmieniłem raz.
http://just-hike.blogspot.com/
"Use dehydrated water whenever possible, despite the expense." - The Ultralighter.
Ciężki plecak może zabić ---> http://tiny.cc/13me2

Offline kubi

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 12, 2011, 10:58:41 »
Moj Core pojechal do Suunto bo zjadl mi 3 baterie w 2 miesiace. Wrocil po tygodniu... i 2 przyciski nie dzialaja. Wiec odeslalem go z powrotem z notka ze zegarek wrocil z naprawy uszkodzony jeszcze bardziej niz byl. Zobaczymy jaka bedzie reakcja ale mam coraz mniej zaufania do firmy Suunto...
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline uysy



  • Pomógł: 95

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 12, 2011, 11:11:16 »
Moj Core pojechal do Suunto bo zjadl mi 3 baterie w 2 miesiace. Wrocil po tygodniu... i 2 przyciski nie dzialaja. Wiec odeslalem go z powrotem z notka ze zegarek wrocil z naprawy uszkodzony jeszcze bardziej niz byl. Zobaczymy jaka bedzie reakcja ale mam coraz mniej zaufania do firmy Suunto...

Nie oszukujmy się, dobrze wiemy, że liczysz na jakiś miły gest ze strony suunto :P (nowy zegraek, zwrot kasy :P).

Offline kubi

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 12, 2011, 12:06:16 »
Nie oszukujmy się, dobrze wiemy, że liczysz na jakiś miły gest ze strony suunto :P (nowy zegraek, zwrot kasy :P).

No za to ze mi zepsuli zegarek to pasowalo by jakies zadoscuczynienie a nie tylko naprawa.
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 12, 2011, 12:06:16 »

Offline Human



  • Pomógł: 8

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 12, 2011, 12:21:47 »
Reasumując. Wybór jest taki- albo możesz kupić działające Casio, albo prawiedziałające Suunto.
Never trust a smiling cat

Offline kubi

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 12, 2011, 12:45:24 »
Tyle ze Casio nie wyglada ;D Ale rzeczywiscie, nie ma opcji za wiele....
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline kubi

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 19, 2011, 11:55:50 »
No i jest z powrotem, jako zadoscuczynienie wymienili mi zolty ring na zegarku za darmo, przynajmniej tyle. Zobaczymy ile tym razem pochodzi ;)
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline Gal Anonim



  • Pomógł: 0
  • Uśmiechnij się… jutro może być gorzej :)

Odp: [Zegarki] Suunto z alarmem burzowym
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 19, 2013, 10:20:43 »
Czy ktoś z forumowiczów miał okazję testować w rzeczywistych warunkach działanie tzw. alarmu burzowego w zegarkach Suunto Core? Zastanawia mnie czy to tylko gadżet czy funkcja, która faktycznie może w porę ostrzec przed załamaniem pogody.

Offline uysy



  • Pomógł: 95

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 19, 2013, 11:18:14 »
Działa, ale trzeba mieć dobrze skalibrowane i tego pilnować. Kwestia tego, czy cały czas znajdujesz się na takiej samej wysokosci.


edit:
Przeczytaj instrukcję, nie jest to takie proste jakby się wydawało :DDD
http://www.aktywnynadgarstek.pl/instrukcja/Suunto_zegarek_Core_pl.pdf

Offline Gal Anonim



  • Pomógł: 0
  • Uśmiechnij się… jutro może być gorzej :)

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 19, 2013, 20:21:19 »
Faktycznie, zakręcone to jak słoik dżemu...

Offline atanor

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 20, 2013, 00:52:15 »
Może i przydatne, ale tylko na postojach lub nizinach. Przy gradiencie 0.9 hPa/m łatwo policzyć, że wystarczy wejść 50m, by wzbudzić alarm.
Ta funkcja bez korekcji z GPS jest dla mnie mało użyteczna.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2013, 09:47:33 wysłana przez atanor »

Offline uysy



  • Pomógł: 95

Odp: [Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 20, 2013, 08:01:11 »
Może i przydatne, ale tylko na postojach lub nizinach. Przy gradiencie 0.9 hPa/m łatwo policzyć, że wystarczy wejść 50m, by wzbudzić alarm.
Ta funkcja bez korekcji z GPS jest dla mnie mało użyteczna.
Niestety racja. Przydaje się np jak siedzimy całą noc w jednym miejscu i widzimy czy rano pogoda będzie, czy się załamuje.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2013, 09:47:47 wysłana przez atanor »

Offline Gal Anonim



  • Pomógł: 0
  • Uśmiechnij się… jutro może być gorzej :)

[Zegarki] Suunto
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 20, 2013, 21:28:53 »
A czy ktoś miał może do czynienia z urządzeniami SILVA ADC SUMMIT lub SILVA ADC Pro? Zgodnie z opisem również posiadają funkcję ostrzegania przed burzą ale producent nie wspomina nic o konieczności ciągłej kalibracji ani o tym, że alarm burzowy działa najlepiej jeśli urządzenie przez kilka godzin pozostaje na tej samej wysokości.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2013, 22:07:25 wysłana przez Shogun »