Autor Wątek: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)  (Przeczytany 7574 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« dnia: Sierpień 01, 2010, 21:12:10 »
Te "Cztery herbaty", to sam wymyśliłem na moją ulubioną traskę dokoła Żabnicy. W sobotę umyśliłem właśnie tamtędy pójść. A tytuł trasy wziął się z tego, że kiedyś wypiłem na niej dokładnie tyle herbatek, po jednej w każdym napotkanym schronisku. ;D
Kiedy jechałem do Żabnicy przed Bielskiem zaczęło lać, ale tak, że Boże strzeż. Coś jednak mi powiedziało, żeby nie zawracać tylko jechać dalej. Im dalej, tym moja pewność malała bo deszcz nie słabł. A w dolinie Żabnicy chmur było tyle naciśnięte, że nie dawało to szans na bezdeszczowy dzień. Na miejsce dojechałem o 8;00, lało beznadziejnie... Było mi szkoda drogi, więc dla zachowania "twarzy" powiedziałem sobie, że czekam do 8;30 i wracam.
O 8;30 przestało padać... Sobie nie robię jaj, tak było. ;D
To ruszyłem czarnym szlakiem w kierunku pierwszego schroniska na Hali Słowianka, które się nazywa tak samo. Na dole jeszcze widoczność była normalna a potoki zamulone.



Na dalszą część relacji autorstwa Pieterna zapraszamy na portal:

Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2011, 09:37:35 wysłana przez misio »

forum.outdoor.org.pl

Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« dnia: Sierpień 01, 2010, 21:12:10 »

Offline ptb

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 01, 2010, 22:05:11 »
Ta mgła rewelacyjna, klimat jak w starym serialu o Robinie w Kapturze. Super ;)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 01, 2010, 22:41:25 wysłana przez ptb »

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 01, 2010, 22:37:18 »
Ba, był niedawno wątek na ołtdorze gdzie chodzić, żeby ludzi zbyt dużo nie spotykać. :)

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 02, 2010, 00:22:38 »
to jeszcze trzeba by "kiedy chodzić żeby...", bo tych ludzi niewielu spotkałeś w dużej mierze dzięki pogodzie chyba

zdjęcie nr 4 - dokładnie taki klimat lubię najbardziej w górach

lubię czytać Twoje relacje

Offline ina

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 02, 2010, 00:25:26 »
Ale genialna pogoda! najfajniejsza jak tylko nie leje! :D
A na Lipowskiej spędziłam kiedyś tydzień mając z 10 lat - taki obóz harcersko-narciarski i pamiętam stamtąd jedynie to, że wosk w narty najlepiej wcierać gołą dłonią i noworoczny slalom między pochodniami ;D

Iwona, w zeszłą niedzielę to nawet na Babiej nie było ludzi bo lało i wiało :D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 02, 2010, 00:31:42 »
no właśnie przy odpowiedniej pogodzie i porze dnia dnia to nawet na Giewoncie można się poczuć samotnie
mnie się to jednak nie zdarzyło :) tak sobie gdybam tylko ;D

Offline semow

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 02, 2010, 00:38:36 »
A na Lipowskiej spędziłam kiedyś tydzień mając z 10 lat - taki obóz harcersko-narciarski i pamiętam stamtąd jedynie to, że wosk w narty najlepiej wcierać gołą dłonią i noworoczny slalom między pochodniami ;D
Też tam byłem na obozie. Zapamiętałem głównie własnonożne ratrakowanie stoku. A teraz człowiek ucieka od ubitego...

forum.outdoor.org.pl

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 02, 2010, 00:38:36 »

Offline ina

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 02, 2010, 00:58:30 »
no właśnie przy odpowiedniej pogodzie i porze dnia dnia to nawet na Giewoncie można się poczuć samotnie
mnie się to jednak nie zdarzyło :) tak sobie gdybam tylko ;D

A mnie owszem, ino my na Gejwoncie :D

A na Lipowskiej spędziłam kiedyś tydzień mając z 10 lat - taki obóz harcersko-narciarski i pamiętam stamtąd jedynie to, że wosk w narty najlepiej wcierać gołą dłonią i noworoczny slalom między pochodniami ;D
Też tam byłem na obozie. Zapamiętałem głównie własnonożne ratrakowanie stoku. A teraz człowiek ucieka od ubitego...

Z tym klubem to wszędzie ratrakowaliśmy nożnie :D ale trza się było naumieć na ubitym żeby uciekać od ubitego :)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 02, 2010, 07:13:09 »
to jeszcze trzeba by "kiedy chodzić żeby...", bo tych ludzi niewielu spotkałeś w dużej mierze dzięki pogodzie chyba

zdjęcie nr 4 - dokładnie taki klimat lubię najbardziej w górach

lubię czytać Twoje relacje


Ten niebieski szlak na Romankę nie jest zbyt uczęszczany, nawet przy ładnej pogodzie miniesz tam jedną-dwie osoby.
A za pochwałę dziękuję, to miłe. :)

Offline Photon

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 15, 2011, 09:33:13 »
Coś link do reszty opowieści przestał działać :(

misio


Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 15, 2011, 09:38:16 »
Dzięki!
Poprawione.

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 30, 2011, 17:42:20 »
Byłem w zeszłym tygodniu na Lipowskiej, na nocleg w schronisku, przylazłem od Krawcowego Wierchu. I muszę powiedzieć, że zmieniłem opinię o pożywieniu tam serwowanym, osobiście zjadłem tam pyszne pierogi ruskie (15 zł) i całkiem niezłą jajecznicę na boczku z 3 jaj (9 zł). Czysto w pokojach, czysto w sanitariatach, nawet ciepła woda jest...
A pani gospodyni wielce uprzejma i nieupierdliwa finansowo. Aaa i można się z nią konkretnie dogadać w sprawie skutecznej rezerwacji. ;D





Widok z schroniskowego okienka...



Rano się nieco spieszyłem i pomimo pięknych mgiełek nie wyciągnąłem aparatu. A szkoda.

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 30, 2011, 20:23:34 »
Rysianka i Lipowska wraz z Romanką to moje ulubione tereny górskie w Polsce . Oraz szlak graniczny z Rycerzowej na Krawców. To jest dzicz.... a jakie wspomnienia ...

Ta zima wroce tam napewno.
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 30, 2011, 20:40:58 »
A. co prowda, to prowda! Dzicz! ;D Do trzech Kopców (idąc ze Złatnej) spotkałem tylko jedną pięcioosobową ekipę.
A na dokładkę masa miodnych krzoków. Teraz pochodziłem trochę po tych łąkach, które są po drodze na Redykalny, dołem. Szlak idzie górą, a ja sobie poszedłem dołem i później w dół do Złatnej, dzikim lasem.

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 31, 2016, 15:20:16 »
Lato jest, ciepło jest, poszedłem się przejść i sprawdzić zmiany. I tak; schronisko "Słowianka" konsekwentnie zamknięte i zero ruchu, ja bym się przyjrzał temu o się tam naprawdę dzieje, bo żeby nie było żywego ducha wokół, ani jednego skacowanego turysty?!? Jak Odor się bawił w Roztoce, to wieści o tym niosły się aż na Krzyżne!



Nic, żadnego dźwięku, chrapania, sapania, kwiku zarzynanych na obiad prosiąt, nic...



Tylko cisza...

Bo tu, to się nie dziwię, że żywy duch się nie ujawnia;



To ostatnia chałupa na Suchym Groniu, opuszczona od lat, ciekawe czy ktoś tam turystycznie nocował?

Kawałek dalej był przez ładnych kilka lat kłopot bo na wyrębie szło pobłądzić, a teraz już nie, bo zarasta i drogę to czyni jasną jak drut.



i nostalgicznie;



Przy zejściu z Romanki ktoś zadał sobie (chyba niepotrzebny) trud i postawił coś na kształt kapliczki;



A ktoś inny (chyba niepotrzebnie), dokonał samowolnego i gwałtownego (wkręty zostały w krzyżu) zdjęcia Jezusa z krzyża. I teraz spoczywa sobie w spokoju u jego stóp.



Ot, zwykły dzień walki światopoglądowej. A upał był, jak jasna cholera, im wyżej, tym cieplej.

:)

forum.outdoor.org.pl

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 31, 2016, 15:20:16 »

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 02, 2016, 08:02:29 »
Dojazd na czterech kołach do Słowianki jest na legalu?
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 02, 2016, 09:40:32 »
Nie przyglądałem się. Do Płonego i Suchego Gronia jest spoko, bo tam mamy osiedle. Opuszczona chałupa na zdjęciu jest kilkaset metrów od schroniska. Od drugiej strony nigdy nie szedłem.

Offline piterito



  • Pomógł: 55

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 04, 2016, 01:20:42 »
Ale jakaz to walka swatopogladowa ? ktos ulzyl dzizasowi w cierpieniu, bardzo humanitarny odruch. Cierpienie jest patologicznym zjawiskiem dla czlowieka. Gloryfikacja cierpienia to jakby zboczenie, szczegolnie w gorach.
https://forum.outdoor.org.pl/index.php?topic=17575.msg274814#msg274814


piję tylko czystą, palę tylko Klubowe... zdejm kapelusz

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Szlakiem "Czterech herbat" we mgle. :)
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 04, 2016, 07:50:54 »
He, he, noo niewątpliwie był to wyznawca podobnych odruchów.
A cierpienie jest nieodłącznym elementem ludzkiego bytowania i nie traktuję jezusowokrzyżowych ekspozycji jako gloryfikacji. To raczej rodzaj troskliwej przestrogi.