Autor Wątek: Śnieżka dla samotnych...  (Przeczytany 18647 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pires

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #50 dnia: Październik 02, 2013, 15:41:10 »
Wchodziłem na szczyt Śnieżki jedną i drugą  drogą. I zdecydowanie bardziej mi leży droga okrężna. Dużo lepsze widoki i łatwiejsza droga. Idąc skrótem jest problem, bo trzeba się namęczyć, trudno minąć się z tłumem, a widok przed sobą to tylko skały.  ;D
Przecież tu nie chodzi o przejście w jak najkrótszym czasie. W sumie różnica w czasie między tymi drogami jest niewielka.

forum.outdoor.org.pl

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #50 dnia: Październik 02, 2013, 15:41:10 »

Offline Wawrzyniec Wiór



  • Pomógł: 15
  • No przecież pomogłem ! Nie ?!

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 02, 2013, 16:59:34 »
Wchodziłem na szczyt Śnieżki jedną i drugą  drogą. I zdecydowanie bardziej mi leży droga okrężna. Dużo lepsze widoki i łatwiejsza droga. Idąc skrótem jest problem, bo trzeba się namęczyć, trudno minąć się z tłumem, a widok przed sobą to tylko skały.  ;D
Przecież tu nie chodzi o przejście w jak najkrótszym czasie. W sumie różnica w czasie między tymi drogami jest niewielka.
Ale za to fajne widoki na Upską Jamę i  Obrzi Dul.

Offline atanor

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #52 dnia: Październik 02, 2013, 17:04:23 »
Zostawiasz auto okok hotelu "Skałka" w Wilczej Porębie (część Karpacza) czarnym szlakiem na przełęcz Sowią, Śnieżka, potem przez Kocioł Łomniczki przy schronisku Łomniczka odbijasz żółtym, idziesz trochę ulicą i jesteś przy samochodzie. Można też na odwrót.
Najładniejsza trasa, ciekawy szlak, bo w Karkonoszach coraz więcej chodników i mało ludzi.

Offline Wawrzyniec Wiór



  • Pomógł: 15
  • No przecież pomogłem ! Nie ?!

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 02, 2013, 17:08:30 »

Offline Tadek



  • Pomógł: 30

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #54 dnia: Październik 02, 2013, 21:54:14 »
Witam was,
Jadę na koniec świata na konferencję (Jelenia Góra).

A już myślałem, żeby się przejść... Dla mnie tu świat się zaczyna

Zostawiasz auto okok hotelu "Skałka" w Wilczej Porębie (część Karpacza) czarnym szlakiem na przełęcz Sowią, Śnieżka, potem przez Kocioł Łomniczki przy schronisku Łomniczka odbijasz żółtym, idziesz trochę ulicą i jesteś przy samochodzie. Można też na odwrót.
Najładniejsza trasa, ciekawy szlak, bo w Karkonoszach coraz więcej chodników i mało ludzi.

 według mnie również najfajniejsza opcja
Jeleniogórski Klub Jaskiniowy

Offline crux



  • Pomógł: 0

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #55 dnia: Październik 03, 2013, 09:57:22 »
Witam was,
Jadę na koniec świata na konferencję (Jelenia Góra).

A już myślałem, żeby się przejść... Dla mnie tu świat się zaczyna

Zostawiasz auto okok hotelu "Skałka" w Wilczej Porębie (część Karpacza) czarnym szlakiem na przełęcz Sowią, Śnieżka, potem przez Kocioł Łomniczki przy schronisku Łomniczka odbijasz żółtym, idziesz trochę ulicą i jesteś przy samochodzie. Można też na odwrót.
Najładniejsza trasa, ciekawy szlak, bo w Karkonoszach coraz więcej chodników i mało ludzi.

 według mnie również najfajniejsza opcja

Wybacz, ciągle mamy za mało dróg w Polsce więc jak mam jechać z Bydgoszczy w góry to ciągle jest to droga przez mękę. Zwłaszcza dotyczy to odcinka Poznań-Wrocław z tirami w roli głównej.

Czy trasa o której piszecie to jest ta? http://mapa-turystyczna.pl/route/3xc2

Offline EMES

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #56 dnia: Październik 03, 2013, 10:07:14 »
Tak, to ta. Po drodze masz czeskie schronisko Jelenka z dobrym piwem a i na ząb można coś wrzucić. Schronisko nad Łomniczką sobie odpuść ;) .
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

forum.outdoor.org.pl

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #56 dnia: Październik 03, 2013, 10:07:14 »

Offline rytmar

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #57 dnia: Październik 03, 2013, 11:49:15 »


Zostawiasz auto okok hotelu "Skałka" w Wilczej Porębie (część Karpacza) czarnym szlakiem na przełęcz Sowią, Śnieżka, potem przez Kocioł Łomniczki przy schronisku Łomniczka odbijasz żółtym, idziesz trochę ulicą i jesteś przy samochodzie. Można też na odwrót.
Najładniejsza trasa, ciekawy szlak, bo w Karkonoszach coraz więcej chodników i mało ludzi.

 według mnie również najfajniejsza opcja

[/quote]

Tak opcja fajna, ale jedna z wielu. Można przecież, opierając się na tej trasie, zaraz za Jelenką skręcić w lewo, aby do Śnieżki dotrzeć czeskim szlakiem po zboczu - moim zdaniem ciekawszym i mniej uczęszczanym niż Czarny Grzbiet. Fajnie iść na Śnieżkę przez Budniki. Trasa długa, cicha, pozbawiona tłumów, wręcz intymna w pewnej części :)
Można też podejść od zupełnie innej strony, oglądając po drodze kotły Małego i Dużego Stawu.

Jest wiele opcji dotarcia na Śnieżkę  i dla każdego, kto często bywa w Karkonoszach są one znane, a które są ciekawsze, ładniejsze i coś tam jeszcze, to zależy od indywidualnych upodobań co do widoków i wysiłku.
Jeśli jednak masz mało czasu i Twoim głównym celem jest wejście na szczyt - a tak zrozumiałem Twoje pytanie - najszybszą opcją jest czarny szlak z Białego Jaru lub ewentualnie czerwony - dla urozmaicenia. Szybko nie znaczy źle. Czerwony szlak (zamykany na zimę) swoimi zakosami przypomina te tatrzańskie, jak żaden inny. Pozwala się zmęczyć i daje wyśmienite widoki. Bez dwóch zdań jest jednym z najładniejszych w Karkonoszach :)

Schodząc z góry możesz poprzez Równię  dotrzeć do Strzechy Akademickiej lub nawet urokliwej Samotni i dalej żółtym szlakiem (lub niebieskim od Samotni do Polany i potem zielonym w dół) wracasz do Białego Jaru. Czasu powinno Ci wystarczyć.
Jeśli nie znasz Karkonoszy, nie byłeś tutaj wcześniej, to taka drogą będzie taką skondensowaną dawką tych gór: Śnieżka, Równia pod Śnieżką, Strzecha Akademicka i Kocioł Małego Stawu z Samotnią.

Każdemu "nowemu" w Karkonoszach poleciłbym zobaczenie Małego Stawu,  To miejsce przepiękne z klimatem - taka wizytówka Karkonoszy :)

Kup mapę ze szlakami, policz czasy i będziesz wiedział, gdzie ewentualnie dasz radę zawitać.


cześć i czołem

Offline crux



  • Pomógł: 0

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #58 dnia: Październik 03, 2013, 14:45:24 »
Ilu pasjonatów, tyle propozycji :) Żałuję, że będą tam jedynie jedno popołudnie. Postaram się zobaczyć jak najwięcej jak pogoda i czas pozwoli. Raz jeszcze dzięki za propozycje.
Przy okazji wypróbuję świeżo zakupiony zegarek z Lidla w wysokościomierzem. Cena 99zł więc ciekaw jestem jak się sprawdzi.

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 03, 2013, 17:53:23 »
Możesz jeszcze iść tak, jak w zapodanym tekście, czyli schodzić zahaczając o Strzechę i Samotnię. Po mojemu najbardziej atrakcyjna trasa. ;) 

Offline crux



  • Pomógł: 0

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #60 dnia: Październik 09, 2013, 19:07:39 »
Śnieżka zaliczona! Po dotarciu do Karpacza około 13 nie znalazłem czego trzeba w Wilczej Porębie (miejscowi, którzy kosiarkami kosili trawę, powiedzieli, że tędy można, ale nie polecają), nawet wejścia do parku nie było nigdzie widać. Ok, pewnie mój pośpiech nieco to utrudnił.
Kupiłem mapę (z mapą w Wilczej już bym dął radę) i poszedłem czerwonym popularnym szlakiem a wróciłem czarnym. Wyprawa mimo, że samotna była świetna. Czas na górę i z powrotem niecałe 4:30 więc spokojnie zdążyłem z zapasem. Ludzi prawie nie było, do Śląskiego Domu nie minąłem nawet 10 schodzących osób, później było już więcej ludzi, ale nawet małym tłumem bym tego nie nazwał.
Udało mi się wejść na Śnieżkę nieco nielegalnie, odremontowanym szlakiem. Paręnaście osób szło jednak w obu kierunkach, nikt nie zwracał na łamiących prawo uwagi. Nie widziałem tego szlaku przed remontem, a po remoncie wydaje mi się, że można to było zrobić lepiej. Owszem, łańcuchy jako barierki są w porządku, ale sam szlak jest słaby, zamiast wykuć schody to mamy po prostu strome podejście z dużą ilością pyłu i małych kamyków. Podejrzewam, że o poślizg nie trudno w zwykłym obuwiu już teraz, nie mówić o wakacjach i spodziewanym tłumie idących. Wtedy na pewno nie jeden się potknie czy pośliźnie.
Pozdrawiam

Offline Ivan

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #61 dnia: Październik 10, 2013, 12:37:29 »
sam szlak jest słaby, zamiast wykuć schody to mamy po prostu strome podejście z dużą ilością pyłu i małych kamyków. Podejrzewam, że o poślizg nie trudno w zwykłym obuwiu już teraz, nie mówić o wakacjach i spodziewanym tłumie idących. Wtedy na pewno nie jeden się potknie czy pośliźnie.
Co tam wykuć schody! Ruchome powinni wstawić :P

Offline cygnus

  • Cygnus


  • Pomógł: 31

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #62 dnia: Październik 10, 2013, 13:13:31 »
Kupiłem mapę (z mapą w Wilczej już bym dął radę)

Dobre ;)
w gory bez mapy i jakiegokolwiek przygotowania poza postem na forum ?
no ale cóź zrobić kiedy czasu tak mało...
pozdrawiam
Cygnus

Offline crux



  • Pomógł: 0

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #63 dnia: Październik 11, 2013, 06:48:29 »
Kupiłem mapę (z mapą w Wilczej już bym dął radę)

Dobre ;)
w gory bez mapy i jakiegokolwiek przygotowania poza postem na forum ?
no ale cóź zrobić kiedy czasu tak mało...
Po odpowiedzi na forum, spodziewałem się w "Wilczej" jakiejkolwiek informacji, wiesz np. Tu jest wejście do parku :) Zastałem tylko krzaki, zamknięty szlaban, drogę szeroką na 2m na jeden samochód, 4 ludzi koszących trawę, żadnych sklepików gdzie można kupić mapę. Po co miałem mapy szukać w księgarniach u siebie jak na miejscu są w każdym sklepiku 2x2 metry? Faktycznie straszne, przyjechałem do Karpacza bez mapy, wow.
Czasu mało, wyjazd udany więc to najważniejsze. Miłego dnia :)

misio


Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #64 dnia: Październik 11, 2013, 08:32:28 »
Kupiłem mapę (z mapą w Wilczej już bym dął radę)

Dobre ;)
w gory bez mapy i jakiegokolwiek przygotowania poza postem na forum ?
no ale cóź zrobić kiedy czasu tak mało...


Cygnus, sorry, ale Karkonosze to jednak nie Tatry albo inne ukraińskie Karpaty i nie ma obawy, że chłopak się zgubi z racji choćby szlaków, szlaczków, ścieżek i ścieżynek, które są w miarę zgrabnie opisane...
To już musiałby posiadać inteligencję na poziomie wydupczonej kozy, żeby to zrobić albo bardzo, ale to bardzo mocno tego chcieć...

forum.outdoor.org.pl

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #64 dnia: Październik 11, 2013, 08:32:28 »

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #65 dnia: Październik 11, 2013, 08:35:04 »
Twardzi podróżują bez map. A w górach trzeba być twardym, nie miętkim - że zacytuję klasyka ołtdoru. ;D
A wejście w dolinę Łomniczki jest takie rzeczywiście bez przytupu.

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #66 dnia: Październik 13, 2013, 22:49:19 »
w gory bez mapy

nie pamiętam kiedy na jednodniówkę w Tatry mapę zabrałem ;D a nawet czasem jak na dłużej jadę to nie zawsze zabieram, chyba że nie mam nic zaplanowanego i kombinuję na miejscu
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline hajjdi



  • Pomógł: 2

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #67 dnia: Październik 15, 2013, 20:28:25 »
Cześć.
A ja mam takie do Was pytanie. Planuje wypad w listopadzie na Snieżkę z dwoma noclegami. Pierwszy albo strzecha akademicka albo samotnia. Drugi nocleg Jelenka. To jest trasa: http://mapa-turystyczna.pl/route/s65n i teraz takie pytanie :) czy taka trasa  nie jest za krótka (oczywiscie biorac pod uwagę warunki atmosferyczne)? Nie jestem jakimś wolnym piechurem i chciałbym wykorzystać jak najlepiej każdy dzień :) Może macie jakieś propozycje bo jeszcze nie bylem w tych rejonach, a zwłaszcza porą listopadową.

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #68 dnia: Październik 15, 2013, 20:58:38 »
No trasa bardzo krótka. O ile nie będzie śniegu i/lub lodu, ale za to piękna i się wyśpisz :)
Jak masz dużo czasu przed pierwszym noclegiem to możesz spać w Odrodzeniu. Sam musisz zdecydować w zależności od tego jak bardzo szybko chcesz iść. Od Szrenicy do Okraju można latem w jeden dzień nawet. Tylko po co :)

Offline hajjdi



  • Pomógł: 2

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #69 dnia: Październik 15, 2013, 21:33:19 »
Zakładając, że będzie śnieg to jak ta trasa wygląda? Bardzo szybko nie chce iść, ale też nie chce zwlekać i się ociągać zwłaszcza, że dzień krótki :) Jeśli zaproponowałas Odrodzenie to zmieniłem trasę (http://mapa-turystyczna.pl/route/s6c6) i wyglada lepiej. Tylko podstawowe pytanie. Czy to sie przejdzie w śniegu? Bo czas jaki mi pokazuje na stronie to jest spokojnie do ogarnięcia, ale jak to wygląda w warunkach śnieżnych?

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Śnieżka dla samotnych...
« Odpowiedź #70 dnia: Październik 15, 2013, 22:44:18 »
No zależy. Np. od tego ile tego śniegu będzie. W listopadzie może go nie być wcale przecież. Jak spadnie 5 cm to też jakby go nie było. Nieprzyjemny lód bywa zimą przed Jelenką, na zejściu z Czarnej Kopy (Svorova na Twojej mapie) - ale to z wydeptanego śniegu raczej.
Podsumowując - dasz radę. Po drodze masz mnóstwo schronisk.