Autor Wątek: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej  (Przeczytany 106579 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lupuss



  • Pomógł: 12

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #325 dnia: Październik 13, 2016, 10:42:33 »
Alternatywą dla Attiq jest Barracuda. Moim zdaniem zdecydowanie lepsze szycie.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #325 dnia: Październik 13, 2016, 10:42:33 »

Offline Birken



  • Pomógł: 1

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #326 dnia: Październik 13, 2016, 11:38:11 »
[
EDIT: Ten komplet jest często reklamowany na różnych stronach: http://www.sklep-presto.pl/product-pol-44546-Bielizna-termoaktywna-meska-komplet-Dry-BodyGuard-LE10810-LS11420-Brubeck-GRATIS-.html  Mocno o nim myślę. Jeśli znacie jakieś przeciwskazania co do tego modelu - czas je opisać :)


Same przeciwwskazania. Ciepło to on zapewnia mizerne. Ten materiał jest taki dziwny że momentami mam wrażenie że wręcz chłodzi. Capi szybciej niż jakikolwiek podkoszulek jaki w życiu miałem. Może i przylega do ciała bardzo fajnie ale też się szybko rozciąga. Żeby było weselej jakiś mistrz wymyślił w tym modelu na barkach takie prążki, które pod szelkami plecaka wgniatają się w ciało zostawiając ślady które i zaboleć potrafią  ::) Jedyny plus to waga. Tylko co z tego...
Ja nie polecam, a z tą firmą mam same złe doświadczenia i się więcej nie dam nabrać.

Offline misiak76



  • Pomógł: 38

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #327 dnia: Październik 13, 2016, 16:15:13 »
Ale że co? Używasz ich samych, bez spodni, że ci tak pizga? Ja w normalną i przez większą część zimy używam kalesonów z cienkimi spodniami Milo Sierra lub Montane Terra. Dopiero podczas większych mrozów poniżej -10 lub mrozu i silnego wiatru zakładam ocieplane spodnie Raba Vapour Rise. A raz na ruski rok gdy termometry w PL osiągają swoje minima zakładam w góry jeszcze nieco grubsze gacie lub tylko dodatkowe grubsze "majty" na kalesony.
Ze spodniami :D Aż tak walnięty nie jestem aby w tym biegać na mrozie ;)

Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka


Offline sieku

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #328 dnia: Październik 13, 2016, 16:15:48 »
Joe Johnson, nie odbieraj mojej wypowiedzi jako atak. Czy to na ciebie czy twoje "kompetencje". Zadaleś pytanie bardzo ogólne jakby nie patrzeć i taką dygresja chciałem zwrócić twoja uwage że może zamiast szukać nowej bielizny, warto przemyśleć strój kompleksowo. Fajnie jakbyś dał nam jakieś punkt odniesienia, pod tytułem "mam to i mi w tym zimno kiedy robie..... co polecacie cieplejszego?" Ale do rzeczy.
Noja żona też zdecydowanie bardziej marznie ode mnie i po kombinowaniu z grubą bielizną że Stretchu, zakochała sie w merino.
Na zime gramatura ok 200 (różnych marek, od icebreakera do quechua, ważne żeby to było 100% merino), na to powerstretch or kwarka i już jej ciepło. Jeśli wieje to jeszcze hardshell. Teraz dokupimy jeszcze sweterki puchowe i mam nadzieję juz nigdy nie usłyszeć ze jej zimno ;D
Merino ZWYKLE (bo nie zawsze, w decathlonie kupila jedna fajna bluzke za 70 zl) sporo kosztuje, ale nie lapie zapachu przez dlugi czas i fajnie trzyma ciepło. Średnio sie jednak nadaje do intensywnego wysiłku bo długo schnie. Na trase zakladamy zwykle wiec poliestrowe.

Co do attiq, mam od nich koszulki z Dryarn (czy jakoś tak) i złego słowa nie mogę powiedzieć ani na niewygodne szwy czy jakoś wykonania. Smierdza po 2 dniach, więc też nieźle. Nawet nie pilinguja sie tak pod plecakiem jak inne. Ale to produkt raczej "chłodzący", jak Coolmax.

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

Offline Joe Johnson



  • Pomógł: 0
  • My ally is te force, and a powerful ally it is.

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #329 dnia: Październik 13, 2016, 16:44:41 »
OK może źle się zrozumieliśmy. No offence :)

W każdym bądź razie niestety dopiero zbieram sprzęt techniczny. To co posiadam to najtańsze polary" z 4f czy campusa, tak samo tanie kalesonki i kurtkę softshellową w której marzne na membranie 15/5. Zaczałem ubierać się od butów - tu już tekstylia na goretexie.


Offline Shwarc

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #330 dnia: Październik 13, 2016, 17:51:28 »
Sądzisz, że w markowym polarze pojdziesz szybciej pod górkę lub zaprzestaniesz się pocić? 4F czy Campus spełni nasze oczekiwania w niektórych częściach garderoby tak samo jak Mammut czy Marmot.

Offline wojtek656



  • Pomógł: 8

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #331 dnia: Październik 13, 2016, 18:18:38 »
Hmm Shwarc, spróbuj wsiąść na wyścigowy rower MTB lub szosę w cywilnych ciuchach a w następny dzień ubierz kolorowe, obcisłe, firmowe ciuszki - od razu chce się mocniej przycisnąć. Jakiś czas temu zmieniłem szaro/srebrne buty Scotta na lanserskie biało/czerwone NW i od razu moja średnia poszła "gigantycznie" do góry ;) Otaczające nas przedmioty a tym bardziej ubranie cholernie mocno oddziałuje na naszą psychikę. Mi już na samą myśl o 4F/Campus pot spływa po plecach :) Podobnie zresztą pocą mi się dłonie, gdy oglądam jakiś filmik wspinaczki bez asekuracji np Alex'a Honnold'a

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #331 dnia: Październik 13, 2016, 18:18:38 »

Offline Joe Johnson



  • Pomógł: 0
  • My ally is te force, and a powerful ally it is.

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #332 dnia: Październik 13, 2016, 18:31:49 »
Sądzisz, że w markowym polarze pojdziesz szybciej pod górkę lub zaprzestaniesz się pocić? 4F czy Campus spełni nasze oczekiwania w niektórych częściach garderoby tak samo jak Mammut czy Marmot.
Sądze, że są polary, które grzeją mocniej od innych. Sądze, że jest bielizna termoaktywna, która jedna lepiej radzi sobie z odprowadzaniem wilgoci, trzymaniem ciepła itd. itp.. Jeżeli można nazwać unormowanie mojego rozbitego komfortu cieplnego za osiągnięcie to myślę, że ta odzież mi w tym pomoże. Moja termika ciała pracuje za bardzo intensywnie albo może raczej odwrotnie - pracuje na najmniejszych obrotach :)

Offline sieku

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #333 dnia: Październik 13, 2016, 21:30:54 »
Ok, to jeszcze doprecyzuj czy szukasz czegoś do intensywnego wysiłku (rower, bieganie, wędrówka pod górę itp.), czy raczej "na co dzień" i do bardziej statycznych aktywności (wędkowanie, oczekiwanie na autobus, rozdawanie gazet na rogu ulicy, paralotniarstwo, zimowa jazda cabrioletem... rozumiesz o co mi chodzi ;))?
Tak czy inaczej jako punkt wyjścia proponuje nabyć coś taniego, np. przejechać się do Decathlonu i nabyć http://www.decathlon.pl/koszulka-kiprun-fit-mska-id_8367666.html Ja w niej biegam jesienią a zimą wędruje więc jakościowo jest to dobra, tania reprezentacja nieco cieplejszej bielizny termoaktywnej. Wątpię by była za ciepła, a jeśli będzie ci w niej za zimno zimą - to będzie w sam raz na jesień.
Ponadto mają tam cały dział narciarski to dyspozycji: http://www.decathlon.pl/C-456559-bielizna-termoaktywna#page2 Pomierz, pomacaj.

Co do wymiany polaru, magii marketingu itp. Ja mam właśnie sporo ciuchów z Decathlonu. Głownie dlatego, że nie lubię przepłacać za markę gdy nie trzeba. Jednak jednocześnie wiem, że czasem warto. Bluzę stretchową Quechua i Powerstretch Kwarka dzieli jakościowa (i cenowa) przepaść, jeśli śpisz na forsie to się nie zastanawiaj - bierz najlepsze (i najdroższe) w większości jednak przypadków wystarczy takie tańsze- trzeźwo dopasowane do potrzeb. Oczywiście nie będzie wtedy lansu, przecież lans grzeje najlepiej  ;D
Długo też nie rozumiałem konieczności inwestowania mnóstwa kasy w puch, wszelkie wątpliwości zniknęły pierwszej nocy w nowym śpiworze. Choć pewnie nie doceniłbym tego tak bardzo, gdybym nie spędził wcześniej xxxxx nocy dygocząc z zimna i czekając na słońce ;D

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #334 dnia: Październik 13, 2016, 21:35:06 »
Mam te spodenki i prawdę mówiąc cieplejsze od nich są ocieplacz narciarskie z decathlonu ;) Są dobre dla osób uprawiających aktywny tryb życia. Ja tylko ubieram je jak będę zapirdalał na zimnym i tylko wtedy bo odprowadzająca pot świetnie ale na postojach to pizga po nogach mocno ale to tylko moje odczucie

Same przeciwwskazania. Ciepło to on zapewnia mizerne. Ten materiał jest taki dziwny że momentami mam wrażenie że wręcz chłodzi. Capi szybciej niż jakikolwiek podkoszulek jaki w życiu miałem. Może i przylega do ciała bardzo fajnie ale też się szybko rozciąga. Żeby było weselej jakiś mistrz wymyślił w tym modelu na barkach takie prążki, które pod szelkami plecaka wgniatają się w ciało zostawiając ślady które i zaboleć potrafią  ::)

Jest zimno? chłodzi? I o to tu chodzi, bo w Brubeck Dry nie chodzi o grzanie, są cieplejsze bielizny od Brubecka - Thermo, czy wersje syntetyk + merino.

Joe Johnson - jeśli Cię nie śpieszy, to proponuję - zaglądaj do szmateksów. Mi zdarzało się kupić bieliznę 100 % merino za 9zł czy polar dwusetkę z Polartecu za 15zł. W TK Maxx była też bielizna merino XTM chyba za niecałą stówkę.

Offline Shwarc

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #335 dnia: Październik 13, 2016, 21:36:15 »
spróbuj wsiąść na wyścigowy rower MTB lub szosę w cywilnych ciuchach a w następny dzień ubierz kolorowe, obcisłe, firmowe ciuszki - od razu chce się mocniej przycisnąć.
Ale jeśli w obydwu materiały i krój sprawują się identycznie, to po co przepłacać? Marka nie jeździ/nie chodzi. Ja w tym roku śmigam w jakiejść dziwnej koszulce Elbrus za 30zł, rewelka. Żonie kupiłem coś bardziej firmowego, regularna cena bodaj 69zł, i co? Tragedia, materiał po jednym wyjeździe tak się pozaciągał, jakby miał z 10 lat. Przykładów można mnożyć nie tylko w kat. odzież.

Jakiś czas temu zmieniłem szaro/srebrne buty Scotta na lanserskie biało/czerwone NW i od razu moja średnia poszła "gigantycznie" do góry
Ja już powoli wyrastam z tego, przeszedł mi lans na markę, liczy się praktyka.

Sądze, że są polary, które grzeją mocniej od innych.
No, jak są grubsze to grzeją mocniej. Takie 4F wcale nie odbiega tak jakością, co wskazywała by cena kilkukrotnie wyższa. Właśnie dla tego pojawiły się pozytywne opinie o ciuchach z Deca, znacznie taniej, a porównywalnie jakościowo lub niewiele tylko gorzej.

I tak jak Sieku pisze, trzeba wszystko robić z głową, na niektórych rzeczach nie warto oszczędzić, bo się nie da, na innych się da i warto. Wspomniany Kwark, porównajmy do Attiqa. Moim zdaniem jakość ta sama, a cena 3x niższa. Z tego samego materiały Mammut i różnica zrobi się 5 krotnie niższa.
Mój najświeższy przykład. Spodnie robocze 65% Poliester/35% bawełny. Wyciorane przez ostatni miesiąc w górach, czego potrzeba więcej? Sprawdziły się tak samo jak te kolegi za 300zł, ale on bacznie uważał na czym siada i gdzie klęczy, a mi zwisało to totalnie, bo cena 49zł nie zmuszała mnie do takich ceregieli.

Offline kuzon

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #336 dnia: Październik 13, 2016, 22:02:06 »
Mam te spodenki i prawdę mówiąc cieplejsze od nich są ocieplacz narciarskie z decathlonu ;) Są dobre dla osób uprawiających aktywny tryb życia. Ja tylko ubieram je jak będę zapirdalał na zimnym i tylko wtedy bo odprowadzająca pot świetnie ale na postojach to pizga po nogach mocno ale to tylko moje odczucie

Same przeciwwskazania. Ciepło to on zapewnia mizerne. Ten materiał jest taki dziwny że momentami mam wrażenie że wręcz chłodzi. Capi szybciej niż jakikolwiek podkoszulek jaki w życiu miałem. Może i przylega do ciała bardzo fajnie ale też się szybko rozciąga. Żeby było weselej jakiś mistrz wymyślił w tym modelu na barkach takie prążki, które pod szelkami plecaka wgniatają się w ciało zostawiając ślady które i zaboleć potrafią  ::)

Jest zimno? chłodzi? I o to tu chodzi, bo w Brubeck Dry nie chodzi o grzanie, są cieplejsze bielizny od Brubecka - Thermo, czy wersje syntetyk + merino.

Joe Johnson - jeśli Cię nie śpieszy, to proponuję - zaglądaj do szmateksów. Mi zdarzało się kupić bieliznę 100 % merino za 9zł czy polar dwusetkę z Polartecu za 15zł. W TK Maxx była też bielizna merino XTM chyba za niecałą stówkę.

Mam 2 komplety tego XTM właśnie z TK Maxx i jestem zadowolony. Kiedyś, w ramach testu, jeździłem w 1 komplecie przez 6 dni na nartach (bez prania oczywiście) i okazało się, że ten marketing o merino, to czysta prawda, nie śmierdzi. A pocę się mocno (no, "nie umiem" też zjeżdżać na "pół gwizdka"), na dole przy wyciągu, wszystko było całkowicie mokre. Jeździłem przy silnym wietrze, niskiej temperaturze i dużej wilgotności, tylko w tej bieliźnie i gore-texie. Nie powiem, po wyjściu z wagonika było chłodno, ale po minucie zjazdu nie czułem zima (temperatura odczuwalna wyszła mi z tabelki w tych warunkach -20*C). Konkluzja moja jest taka: jestem miłośnikiem merino w warunkach zimowych. A, i nie mam porównania do innych merino, a podobno XTM to nie jest szczytowe osiągnięcie bieliźniarstwa w porównaniu do takiego Smatrwool, Icebreaker czy Devold. Kupiłem ze względu na cenę i absolutnie nie żałuję.
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline Joe Johnson



  • Pomógł: 0
  • My ally is te force, and a powerful ally it is.

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #337 dnia: Październik 14, 2016, 02:48:29 »
No i ekstra - temat mi się rozjaśnia. Jeśli chodzi o przepłacanie i lansowanie - doskonale wiem o co chodzi. Sam jestem tego zdania tylko nie znam się na rzeczach technicznych i nie wiem kiedy jakość = cena. Szukam rozwiązań budżetowych i patentów. Wydawało mi się, że wiele firm typu właśnie 4F, czy Trespass, Mountain Warehouse to tylko kasa w marketing włożona, a za ciuchy się przepłaca.

sieku, Shwarc --> Myslałem, że widzialiście co pisałem kilkanaście postów wcześniej jeśli chodzi o przeznaczenie - (czyt. chłodne zacisze domowe, auto, miasto) dla osoby z tendencją wychładzania. Doprecyzuje porę roku bo w sumie też istotne - jesień, zima. BTW: Dzięki właśnie tego typu wpisom można się od Was wiele nauczyć. Potem przychodzi etap, że człowiek sam wychwytuje okazje.

sieku-> Dzięki za propozycje. Cieszę się, że i w Deca da się coś wyrwać. Pasują mi tamte ceny ;) W zasadzie dużo mają cichych rarytasów ale człowiek zdobywa wiedze.

krzysztof -> Cenna podpowiedź. Rozpoczne polowania - akurat lumpeksów trochę mam w okolicy.


Offline lupuss



  • Pomógł: 12

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #338 dnia: Październik 14, 2016, 08:29:32 »
Do takich zastosowań jak piszesz to idealne będzie Merino a na to rozsądne kolejne warstwy. Fajnie grzeje, naturalne, nie smrodliwe. Pot lepiej odprowadza niż bawełna (ale szału nie ma). Kolejne warstwy dopasowane (luźne ubrania źle wpływają na termikę). Istotna też jest dieta tak jak kolega wojtek656 już Ci pisał.

Offline misiak76



  • Pomógł: 38

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #339 dnia: Październik 14, 2016, 09:31:02 »
Decathlon to słuszny wybór. Nie rzucaj się odrazu na jakieś drogie rzeczy. Ja jako docieplenie na codzień używam najtańszych zestawów przeznaczonych dla narciarzy z decathlonu, a potem jak już wiedziałem co i jak to sobie dokupuje coś z wyższej półki.

Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Bielizna] Wybór bielizny termoaktywnej
« Odpowiedź #339 dnia: Październik 14, 2016, 09:31:02 »