Autor Wątek: [Skarpety] Smartwool  (Przeczytany 24925 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline szachu

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 03, 2011, 22:41:19 »

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 03, 2011, 22:41:19 »

Offline uysy



  • Pomógł: 95

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 03, 2011, 22:43:00 »
poszukuję skarpetek smartwoola w rozmiarze M (38-41)  w jakimkolwiek sklepie...

skarpetki mają być z paskowej serii ;)
Ski http://allegro.pl/smartwool-skarpety-damskie-welna-74-cieple-34-37-i1869935384.html
Lki http://allegro.pl/smartwool-skarpety-damskie-welna-74-cieple-42-45-i1869935373.html

pytam się ja, gdzie są Mki? :(

szukam szukam i nie mogę znaleźć!
http://trekplanet.pl/p/23/775/smartwool-skarpety-damskie-margarita-skarpety-odziez.html

Sylwia, mam takie :D 2 pary nawet! :P.
W Tajikistanie sprawdziły się mega dobrze, po 5-6 dni chodzenia non stop - zero smrodu!

Pisz do Sandry placku, na pewno bedzie miala.

Offline całka

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 03, 2011, 22:44:04 »
w 8a właśnie znalazłam ;)
alee w janmarze mnie dziś nie było!


wielkie dzięki za pomoc wszystkim :*


pisałam do Sandry-już ich nie produkują :(
ale poszukam resztek po sklepach!

Offline ina

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 04, 2011, 01:57:40 »
Już zamówiłaś? Może byś mi wzięła drugie od góry i przesyłka wspólna :)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline sołtys



  • Pomógł: 11

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 28, 2014, 16:24:02 »
Czy ktoś z Was używał skarpet Hike Liner Crew Sock lub Hike Lite Crew Smartwool'a, ale jako warstwę spodnią, pod grubszą skarpetę? Myślę o czymś, co będzie wykonane z wełny, ale da się włożyć pod grubszą, także wełnianą.

http://www.smartwool.com/socks/hike/hike-liner-crew-sock.html
http://www.smartwool.com/socks/hike/mens-hike-light-crew-sock.html

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 28, 2014, 20:04:15 »
Tak się składa, że posiadam obie te skarpetki. Są nieporównywalne - Liner to liner, a Hike Light to normalna skarpeta trekkingowa z "frotowym" wnętrzem. Hike Light to nawiasem mówiąc moja ulubiona skarpeta uniwersalna. I jej używam jako skarpety zewnętrznej (do -10), na wewnętrzną jest o wiele za gruba, liner musi być cienki. Linery dedykowane nie mają żadnych bajerów, kompresji itd. Myślę, że sprawdził by się PHD Ultralight, mam wersji micro, ale są też wyższe http://www.smartwool.com/socks/hike/mens-phd-outdoor-ultra-light-crew-sock.html jakby je porównać to Liner jest miększy i jakby luźniej tkany. Skład podobny, w Linerze mniej elastanu.
Od siebie polecam skarpetkę wełnianą z palcami - jeśli nie przeszkadza Ci to że nie wystaje ponad but. Moje to wersja micro, tu jest dłuższa mini http://www.smartwool.com/socks/run/phd-toe-sock-mini-sock.html Inov-8 też jakieś ma, ale nie pamiętam czy wełniane wysokie.

Od lewej: Hike Light Crew, Hike Liner Crew, PhD Outdoor Ultra Light Micro, PhD Toe Sock Micro


Porównanie grubości (Linery takie spłaszczone, bo nówki)


Porównanie Hike Light (odwrócona na ledwo) i Hike Liner


Hike Light Crew w terenie :)

Offline sołtys



  • Pomógł: 11

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 28, 2014, 20:13:02 »
Fantastyczne porównanie, dziękuję! A jak z ich wytrzymałością mechaniczną? Dotychczas używałem jako pierwszej warstwy skarpet coolmax, ale ich trwałość nie jest zbyt duża, przeciętnie wytrzymują 50-60 dni marszu. I jak z łapaniem zapachów? Czy bardzo szybko wymagają prania?

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 28, 2014, 20:13:02 »

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 28, 2014, 20:24:53 »
Proszę bardzo. Niewiele mogę powiedzieć na temat wytrzymałości tych Linerów, gdyż szybko przerzuciłam się na palczaste. Te z kolei intensywnie użytkuję i zwyczajnie trochę się zmechaciły na pięcie (mam zwyczaj nie wiązać butów do końca, to dlatego). Wieczne nie będą, to na pewno. Ogólnie im cieńsze tym mniej trwałe, ale właśnie wydaje mi się, że te PhD Ultralight są wytrzymalsze, takie "zwięzłe". Łapanie zapachów, hm, jestem niemiarodajna, bo się mało pocę. Troszkę łapią zapach, po tygodniu pranie nie zaszkodzi, ale bywa że odkładam do dwóch. Jeśli używane są ze skarpetą VBL no to wcześniej, po 4 dniach łapią zapach, a po tygodniu już naprawdę wskazane pranie.

Offline sołtys



  • Pomógł: 11

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 28, 2014, 20:29:29 »
Coolmax już po 3 dniach przestaje się nadawać do noszenia więc chyba właśnie o to mi chodziło. Dzięki raz jeszcze!

Offline prosiakt



  • Pomógł: 30
  • nie jest tak źle , mogło być gorzej ...

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 28, 2014, 23:22:25 »
Kurdebele , tak się dziwię Wam , czy jadąc na jakiś wypad faktycznie robicie tyle fotek i porównań skarpetek i innych pierdółek ??? ;)
jestem pod pozytywnym wrażeniem .
Zazwyczaj jak gdziś jade to zakładam skarpetki te które mam ( jakieś trekingowe ) i sie ciesze otaczająca mnie przyrodą , i jakoś mało mam czasu na zastanawianie sie która skarpetka jest lepsza od innej - choc to doceniam .
jedne skarpetki się porwą , to będa kolejne . ważne żeby było wygodnie i odcisków nie robiły .

Offline sołtys



  • Pomógł: 11

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 28, 2014, 23:36:24 »
Nie chodzi o wiedzę dla samej wiedzy. Po prostu od lat stosuję w górach zasadę 2 skarpet - cienkiej i grubej, także latem. Sęk w tym, że cienkie skarpety z Coolmaxu, których używam od dawna, dość szybko się drą i wyjeżdżając z 3 parami po 2 miesiącach wracam z jedną. Jeśli byłaby to kwestia weekendowych wypadów - nie ma problemu, ale na ostatniej długiej trasie, gdzie kupić nowych nie było jak, zacząłem zastanawiać się nad czymś trwalszym. Wełna Smartwoola jest wzmocniona dodatkowym splotem w newralgicznych miejscach, więc skarpety, mimo że 4 razy droższe, być może posłużą odpowiednio dłużej. A ja będę mógł bardziej cieszyć się marszem i otaczającą mnie przyrodą.

Myślę o wełnie jako warstwie bazowej, przy skórze, głównie podczas wypraw zimowych i w wyższe góry.

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 28, 2014, 23:41:12 »
Jak tu się cieszyć przyrodą jeśli cały czas myślisz o tym jakie masz fatalne skarpetki! Jeśli założyłeś odpowiednie skarpetki, to cieszysz się przyrodą i skarpetkami na dodatek - no zobacz jak ładnie komponują się z tą skałą ;)
Mnie to nawet same skarpetki potrafią obetrzeć. Na jednodniowym wypadzie też potrafią dać w kość. Latem przy trudnych warunkach też noszę dwie pary (mokre buty albo wielki upał). Wełna rządzi niezależnie od pory roku.

Offline prosiakt



  • Pomógł: 30
  • nie jest tak źle , mogło być gorzej ...

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #37 dnia: Marzec 01, 2014, 00:05:13 »
Nie , no oczywiście doceniam to , i wiem że Sołtys jak idzie, to idzie na kilka miesiecy w teren wiec musi miec trwałe skarpetki :)
jak narazie sie ciesze że po kilkudniowych trekingach nie miałem odcisków w skarpetkach trekingowych " no Name " z lidla itp .
sam jestem zwolennikiem komfortu i wygody i ciesze sie jak mam wygodne buty i skarpetki , bo wtedy mogę sie rozkoszowac otaczająca przyroda ,
 ale zeby fotki robić ;) ???/ zartuję - oby tak dalej ;)

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 06, 2014, 17:32:30 »
linery wytrzymałością raczej nie grzeszą, mam dzwie pary, które używam tylko na wyjazdach na tury i zimą razem z Mountaineering Extra Heavy Crew Sock
nie wiem dokładnie ile w sumie dni ale szacuję ok 40 i właśnie zuważyłem, że zrobiła mi się firanka na piętach
druga przypadłość to jak ktoś ma wrażliwą skórę to czuć lekko fakturę splotu, nie są zupełnie gładkie

zobacz jedwabne może dadzą radę
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

Offline Wodnik

  • Górski włóczykij


  • Pomógł: 21
  • Górski włóczykij

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #39 dnia: Kwiecień 27, 2015, 17:36:39 »
Stałem się również szczęśliwym posiadaczem skarpetek SmartWool.
Dwie pary model Phd Outdoor Light Crew.
Oraz jedna Mountaineering Extra Heavy.



Pytanie, w czym wy pierzecie swoje?
Z pewnością przydał by się płyn z lanoliną, ale jakieś typy, coś sprawdzonego?
Coś takiego jest z dodatkiem kokosa.
http://allegro.pl/plyn-do-prania-welny-woll-spezial-z-lanolina-3-szt-i4938450746.html

Kto co używa?

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #39 dnia: Kwiecień 27, 2015, 17:36:39 »

Offline kuzon

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #40 dnia: Kwiecień 27, 2015, 18:41:18 »
Smartwool nie zaleca używania zmiękczaczy, a podstawowym ich składnikiem jest właśnie lanolina. To ona chyba odpowiada za miękkość tych płynów.
http://community.smartwool.com/why-merino-wool/merino-wool-washing-care/
Ja używam do wszystkich technicznych ubrań "Perwoll Sport & Active". Jest dużo tańszy niż super specjalistyczne środki. Oczywiście, nie twierdzę kategorycznie, że "robię dobrze" moim ciuchom. Ale piorę w tym już jakieś 2-3 lata i nie zauważyłem żadnej degradacji tkanin.
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline Wodnik

  • Górski włóczykij


  • Pomógł: 21
  • Górski włóczykij

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #41 dnia: Kwiecień 27, 2015, 18:47:45 »
Hmm, no tak, ale ta lanolina prędzej czy później się wypłucze. Do pralki boję się wrzucać, bo i tak zawsze wszystko piorę w 40-50C (za mało mam wełnianych rzeczy, aby prać samą wełnę w 30).

Bez lanoliny po praniu znów są mięciutkie? Bo jedne po 5-dniowym noszeniu zbiły się już nieźle na piętach i palcach.

Offline kuzon

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #42 dnia: Kwiecień 27, 2015, 19:13:23 »
Wydaje mi się, że sama woda lanoliny nie wypłucze. Lanolina, to de facto tłuszcz, więc żeby się go pozbyć, trzeba by zastosować detergent i... kółko się zamyka. Co zostaje po zmiękczaczach, można zaobserwować wyjmując z pralki szufladę, do której wsypuje się proszek i wlewa zmiękczacz. Czasami jest tam gruba warstwa tłuszczu, którą trudno jest wypłukać nawet gorącą wodą pod ciśnieniem. Nierzadko lanolina jest już czarna, bo zaczyna gnić. Żeby odzyskać sprężystość i puszystość skarpet, producenci (przynajmniej Bridgedale i Smartwool- jest też o tym w linku, który wkleiłem) zalecają prać je na lewej stronie. Pewnie bardzo dużo zależy też od twardości wody w której się pierze. Ale na to nie mamy zbyt wielkiego wpływu. Ja mam w domu bardzo miękką wodę, więc pewnie efekt płukania w niej jest inny niż w twardej. W necie jest dużo sprzecznych zaleceń co do prania takiej odzieży, a w końcu na coś trzeba się było zdecydować, no i u mnie padło na taką metodę  :)
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline Wodnik

  • Górski włóczykij


  • Pomógł: 21
  • Górski włóczykij

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #43 dnia: Kwiecień 27, 2015, 19:18:20 »
No nic, pewnie zorganizuje jakieś pranie w 30C (lekkie wirowanie 500obr, nie mam programów bez :( ) wszystkiego co mam wełnianego + coś delikatnego, nie mocno zabrudzonego. Tylko, co ja tam dam zamiast proszku do prania? A lanolinę pewnie zastosuję po którymś tam praniu (nie zaszkodzi przecież).

Offline velka

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #44 dnia: Kwiecień 27, 2015, 20:39:22 »
Ja wrzucam z wszystkimi rzeczami do pralki, 40 stopni, raz używam zwykłego proszku raz kapsułek do prania. Po około ~10 praniach dalej są w środku miękkie i pioruńsko grzeją  :)

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #45 dnia: Kwiecień 27, 2015, 20:50:59 »
Phd Light - moje ulubione :)

Wszyscy producenci rzeczy z merino zabraniają dodawania lanoliny, tłumacząc że merino różni się budową od zwykłej wełny i jej to zaszkodzi, bo zaklei pory we włóknach. Zabraniają zmiękczaczy, zalecają zwykły proszek.
Jeśli tylko odświeżam to ręcznie piorę płynie do merino Grangersa, podobnie jak bieliznę. Częściej piorę normalnie w pralce w 30 stopniach. Piorę na prawej stronie, na lewą przewracam do suszenia, wtedy schną na puszyście. Tak czy owak nigdy nie będą tak puszyste jak nowe, ale tak jak się zbiły po tych 5 dniach to tak już zostaną, niezależnie od tego czy będą prane po każdym użyciu czy po dwóch tygodniach.
Ciekawe jak szybko zaczną się przecierać, moje tak po 500km już mają łysawe miejsca...

Offline Ivan

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #46 dnia: Kwiecień 28, 2015, 12:02:02 »
Jeessssuuu... to tylko skarpetki. No wiem, że drogie ;) Ja swoje Smartwoole (Heavy i Light) po prostu piorę z innymi rzeczami na 30 lub 40 stopni w zwykłym proszku, wirując na 600 obrotów. Smartwoole się dość szybko zbijają, ale nie przez pranie, tylko przez chodzenie. Przy pierwszych użyciach grubość skarpet siada znacznie, ale potem proces wyhamowuje. Po praniu odzyskują nieco puszystości, ale wystarczy trochę pochodzić i są jak przed praniem. I nie sądzę, aby jakikolwiek magiczny płyn czy proszek ten proces zatrzymał, więc po co płacić. To wełna jest z barana, nie puch z gęsi ;)

Offline Wodnik

  • Górski włóczykij


  • Pomógł: 21
  • Górski włóczykij

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #47 dnia: Kwiecień 28, 2015, 18:51:04 »
Dobra. Nie będę już tak cudował. Właśnie skończył mi się proszek. Idę do biedry, kupię zwykłe E do kolorowego i walę skarpeciochy do bębna na 500obr i 40C :p

Offline kuzon

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #48 dnia: Kwiecień 28, 2015, 23:43:16 »
Pewnie, ze nie ma co przesadzac... ale ja bym i tak wybral ten Perwoll. Pewnie spelnia chocby w minimalnym stopniu warunki dla takiej odziezy, a nie kosztuje kosmicznych pieniedzy (np. 9.50 zl. za 1l w Rossmanie). No i mozna go wykorzystac do calej reszty hardshelli, softshelli, polarow itd. Takiego najtanszego E, to bym jednak nie uzyl.
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline Shwarc

Odp: [Skarpety] Smartwool
« Odpowiedź #49 dnia: Maj 01, 2015, 16:05:09 »
Z praniem pończoch na lewej stronie to prawda. Kiedyś nie zwracałem na to uwagi i prałem normalnie, ale pewnego razu wpadłem na pomysł coby wypraç pończoszki na lewej. Efekt był zdecydpwanie lepszy, polecam. Wydaje mi się, że na lewej prralka lepiej rozstrzepuje włukna skarpety, są bardziej puszyste przez to.

Skolei co do stosowanych środków, to ostatnio do Merino stosuję coś nienieckiego do wełny i efekt jest identyczny jak z proszku, nie widzę różnicy, i pory mam chyba otwarte ;D