25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę

Autor Wątek: [Bielizna] DEVOLD  (Przeczytany 25949 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jagular



  • Pomógł: 27

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 08, 2009, 18:11:24 »
no fakt, w mojej też porobiło się sporo dziur, w zasadzie zakończyła już swoją działalność. mały dodatek syntetyku rzeczywiście by się przydał.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 08, 2009, 18:11:24 »

Offline obserwator



  • Pomógł: 53

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 12, 2010, 20:02:42 »
kalesony Devold Expedition w temperaturze do -25 stopni dają radę pod warunkiem że mamy na nich nieprzewiewne spodnie, producent podaje zakres stosowania od +5 do -50

dużą zaletą tych dwuwarstwowych kalesonów jest ich bezwładność termiczna czyli że gdy zatrzymamy się na jakiś postój to bardzo wolno zaczynamy odczuwać zimno w porównaniu do syntetycznych (mam norheim, helly hanssen do tych porównuję bo też są na niskie temperatury) które bardzo szybko robią się zimne.

co do wytrzymałości to o wiele lepiej niż w serii active

pozatym ostatnio często używam Devold Expedition  w robocie i gdy z pomieszczenia o temp ok
+15 wychodzę na zewnątrz a tam jest ok -10 to w zasadzie nie odczuwam żadnego dyskomfortu żebym w pomieszczeniu miał za gorąca a na zewnątrz za zimno co przy syntetykach się zdarza i dla mnie na zime to tylko merino lub merino z dodatkami syntetyków

a wracając do koszulki z serii active z merino to zaczyna się z niej robić szmata (małe dziurki, rozciągneła się z lekka) ale jednak nie przekreślam firmy tylko następną kupię z dodatkiem syntetyków bo takie ponoć występują bo za smartwoola drugie tyle nie będę przepłacał
Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań - G. K. Chesterton

Offline obserwator



  • Pomógł: 53

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 23, 2011, 23:41:19 »
Devold Multi Sport z wełny merino - robi się coraz więcej małych dziurek w kroku, pojeździłem ostatnio trochę rowerem w tych kalesonach i pewnie od tego tak się stało

swoją drogą bardzo dobrze mi się w nich chodzi czy jeździ pod spodniami z goretexu
Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań - G. K. Chesterton

Offline THOR



  • Pomógł: 7

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 24, 2011, 18:20:08 »
Mam bluzę Devold Expedition i... oprócz tego co wyżej napisał obserwator dodam że na początku(pierwsze kilka godzin) miałem wrażenie że jednak delikatnie gryzie ale nic specjalnie drażniącego. Stójka od wewnątrz zaczęła się mechacić po tygodniu ale to wina mojego zarostu który jest gęsty i twardy(pamiątka po ojcu  ;D) Gdybym się częściej golił pewnie było by ok ale... mi się nie chce  ;)
Poza tym rewelacyjnie ściąga pot, byłem naprawdę po wielkim wrażeniem. Co do termoizolacji - przy temperaturze -5 stopni na mieście zakładam na to polartec micro classic, na wierzch atmos i jest ok. Nie miałem jeszcze okazji przetestować w terenie na jakimś konkretniejszym mrozie np. -25 ale to kwestia czasu.

Offline Wolf

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 25, 2011, 07:03:36 »
Dla mnie to najlepsza bielizna - nie smierdzi po dwóch dnia łażenia ;D
"Siłę słonia, płodność byka da Ci tylko turystyka!"



Offline THOR



  • Pomógł: 7

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 12, 2012, 10:57:37 »
Nooo... a jak fajnie grzeje  :o
W końcu pogoda dopisała i przymroziło konkretnie więc korzystając z wczorajszego mrozu poszedłem na "spacer"  ;) na piekarsko-będzińskie pagórki...
Wstaje rano,godzina 6.00, patrzę za okno na termometr a tam -21... No to szybkie papu, sru w ciuchy i w teren.
Zakładam expedition, na to foclaz 50 i soft tnf mc'kinley. Zabieram termometr który po wyjściu w teren pokazuje -23.
Po jakichś 30 minutach  śmigania ściągam foclaza bo mi ciut za ciepło - teraz jest idealnie. Merino pokazuje pazurki hehe  ;) Taj jak napisałem wyżej śmigałem po pagórkach więc nawet jakiegoś specjalnego wysiłku nie było, tym bardziej ze bez plecaka. W momencie kiedy szedłem po prostym założyłem z powrotem foclaza dopiero po jakiejś pół godzinie - merino świetnie akumuluje ciepło. Po drodze niechcący spłoszyłem parkę jeleni które już któryś raz widzę - chyba zawitały w Piekarach na stałe... pluje sobie w twarz że aparatu nie wziąłem ehhh !!!
Ale wracając do merino... Od początku użytkowania nie zdarzyło mi się mieć mokrego ciała,świetnie ściąga pot. Jestem bardzo zadowolony i nie żałuję każdej wydanej złotówki ! Jeszcze muszę dokupić getry...


Offline Kubus

  • There's someone in my head but it's not me


  • Pomógł: 14

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 12, 2012, 21:52:06 »
Ja mam Devolda z serii multisport i jestem średnio zadowolony. Po pierwsze dziury... na razie tylko jedna, nie mam pojecia skąd. Po drugie znacznie się rozciągnęła po kilku praniach. Po trzecie dziwna rozmiarówka, z reguły L jest na mnie dobre, tutaj m-ka wydaje się ciut za duża. Droga(wg. katalogu 169 zł !!). Faktycznie można chodzić w niej dłużej bez prania w przeciwieństwie do bielizny plastikowej. Ale oddycha to tak sobie szczerze mówiąc, plastik wg. mnie lepiej. Na wspinaczkę się nie nadaję, tak samo na łażenie po krzakach(i tutaj znowu plastik jest lepszy).

Znam wielu fanów merino od Devolda czy Smartwoola, kupiłem aby się przekonać co to warte i wg. mnie nie ma się czym podniecać, poza faktem że faktycznie nie łapie zapachów. Teraz zamówiłem Brubecka z serii extreme, myślę że dodatek plastiku powinien zwiększyć wytrzymałość i rozciągliwość, zobaczymy co to warte  ;)

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 12, 2012, 21:52:06 »

Offline THOR



  • Pomógł: 7

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 12, 2012, 23:02:41 »
Ja nosze od S do L nawet, zależy od rozmiarówki. W przypadku devolda - S'ka. Według mnie jest rozciągliwa na tyle na ile powinno być merino. Jak ktoś szuka czegoś bardziej rozciągliwego to oczywiście są mieszanki z plastikiem. Kupując devolda chodziło mi przede wszystkim o termikę - toż to przecie bielizna na konkretny mróz jako pierwsza warstwa. Tak więc raczej nie wyobrażam sobie żebym śmigał tylko w tym po kraczorach  ::)  Jedyne co mnie narazie smuci to dość szybkie mechacenie - stójka już w pierwszy dzień ale to akurat rozumiem bo zarost mam bardzo twardy i gęsty, ale reszta też zaczyna się mechacić  :-\ Co do oddychania to według mnie jest rewelka.
To jest specyficzna bielizna i nie każdemu musi się podobać. Napewno nie jest tak lanserska jak brubeck hehe... Raczej nikt nie kupi 100% merino żeby śmigać w tym jako jedynej warstwie...?! W każdym razie po skosztowaniu tegoż wynalazku nie wyobrażam sobie innej bielizny w zimie. Choć wypróbowałbym jeszcze coś z bielizny spaio z wynalazku zwanego dryarn...

Offline betiglo



  • Pomógł: 4

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #33 dnia: Grudzień 16, 2012, 17:58:41 »
Ja mam równiez bluzę w wersji expedition ,,która zajmuje 1-wsze miejsce ,tuz za nim   brubeck -extreme merino
Rozmiarówka conajmniej dziwna -większość rzeczy mam w rozmiarze M- ta bluzę w rozmiare xs Jeździłam w niej na nartach przy -20stopni ,na to polar -100 -i kurtka nie zmarzłam ,a jestem wyjątkowym zmarzlakiem .Bluza faktycznie wyglądu nie ma , bardziej niż trochę się skosmaciła  , ma sporo przedłużany tył denerwuje mnie z lekka fakt ,ze suwak zrobił się falowany i wygląda to trochę 
-nie halo- przy rozsuniętym .Poza tym ok
.....

Offline ramol



  • Pomógł: 23

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 17, 2013, 16:15:01 »
zawsze mnie korciło, żeby napisać o Devoldzie  ;D
poniewaź łowię pod lodem od listopada ( czasami grudnia ) do kwietnia ( czasami maja), a potem zasuwam w gorateksach po górskich wodach, więc sądzę, że około pół roku/rok  od 5-6  lat używam expedition Devolda. Mam w tej chwili dwa komplety. Pierwszy wyrzuciłem bo wyprało mi się w proszku i od razu potęzne dziury i zmechacenie.
Odkąd używam bezdetgergentowych płynów, a w ostateczności białego jelenia to nic się nie mechaci, nie rwie i nie rozwala.
Nie sądzę, żeby można było bardziej je ekspoatować jak ja to robię,
Czasami muszę przejść po krzakach i górkach  20 km żeby dojść do miejsca gdzie chcę łowić, spodniobuty się przecierają , a ta bielizna nie  8)

Offline aro5406

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 17, 2013, 16:32:31 »
Ja z kolei używam koszulek z Devolda z serii Multisport, Active i Expedition i innych w góry juz nie noszę i nie chce, no może poza Smartwoolem. Świetnie się sprawdzają niemal w  każdych warunkach choć w upalne lata mimo, że szybko schnie to mogą się pojawic na materiale przebarwienia od potu pod pachami i na ramionach. Generalnie seria Multisport na upalne lata jest moim zdaniem zbyt gruba/ciepła ale i tak wolę koszulkę Devolda niz jakąkolwiek inną.

Offline betiglo



  • Pomógł: 4

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 17, 2013, 19:49:00 »


Znam wielu fanów merino od Devolda czy Smartwoola, kupiłem aby się przekonać co to warte i wg. mnie nie ma się czym podniecać, poza faktem że faktycznie nie łapie zapachów. Teraz zamówiłem Brubecka z serii extreme, myślę że dodatek plastiku powinien zwiększyć wytrzymałość i rozciągliwość, zobaczymy co to warte  ;)
Ja jak pisałam wcześniej mam Devolda Expedition oraz Brubecka w wersji extrime.
Sa to dwa różne produkty o róznym składzie , jezeli chodzi o komfort noszenia to wygrywa Devold[tkanina miękka ,nie opina tak jak Brubeck i nie ;gryzie;]
Jezeli chodzi o termikę to w/g mnie jest zblizona .
Na korzyść Brubecka ,ze się nie kosmaci jak devold
Brubeck ma wysoką stójkę ,która mnie trochę gryzie na poczatku ,potem sie przyzwyczajam
.....

Offline ramol



  • Pomógł: 23

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 17, 2013, 21:45:48 »
spróbuj prac wyłacznie w mydle NIKWAXa - przestanie sie mechacić.

Offline betiglo



  • Pomógł: 4

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 19, 2013, 19:44:19 »
Dzięki za radę [nagrodziłam plusikiem],ale oprócz tego zmechacenia trochę pofalował mi sie suwak i koszulka tzn.tworzacy się kołnierzyk przy rozsuniętej  wygląda trochę nie fajnie,ale na ten feler chyba nie ma rady.
.....

Offline ramol



  • Pomógł: 23

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 19, 2013, 23:39:43 »
Sorry, ale na wygląd nie zwracam uwagi  ;D

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 19, 2013, 23:39:43 »

Offline gerlach



  • Pomógł: 1

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #40 dnia: Kwiecień 17, 2015, 10:17:01 »
Mam pytanie. Na lato w Tatry pod soft-shella jaka gramatura bielizny? 190g czy najcieńsza 150g? Chodzi o bieliznę z długim rękawem.
Przykładowo temp. latem to ok. powiedzmy w przedziale 10-20 st. 1500-2500m nie wiem czy model Sport nie będzie za ciepły?! Oczywiście przy wysiłku i normalnej potliwości... 150g czyli Breeze nie widziałem na oczy więc nie wiem nawet jak to wygląda...

Offline aro5406

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #41 dnia: Kwiecień 17, 2015, 10:43:28 »
Brałbym najcieńszą czyli 150 . Jak dla mnie wersja np 185 Multisport jest już często zbyt ciepła a jeszcze pod softa to już wogóle.

Offline Pablo666



  • Pomógł: 30

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #42 dnia: Kwiecień 17, 2015, 19:24:06 »
Breeze jest najfajniejsza i nadaje się do wszystkiego ;) Ok, Expediton czasem zakładam ale to nie na nasze klimaty :D
Całe życie z wariatami....

Offline gerlach



  • Pomógł: 1

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 12, 2015, 11:06:23 »
chyba że jest się zmarzluchem, jak Ja wtedy na zimowe Tatry jak znalazł ;)

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Bielizna] DEVOLD
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 12, 2015, 11:06:23 »

 

25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę