Autor Wątek: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu  (Przeczytany 31881 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline atanor

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 11, 2009, 23:07:09 »
widzisz, ja firkarsem ciąłem gałęzie jak masełko trzymając je w ręku.
może ta gardena jakaś shitowa, bo mnie sie dobrze operowało w terenie

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 11, 2009, 23:07:09 »

Offline Rychu

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 11, 2009, 23:28:27 »
Miałem kiedyś (aż zgubiłem) wielgaśny scyzoryk gerlacha. Miał bardzo sprytną piłkę, którą ścinałem konary nawet do 20 cm* średnicy. Widzę, ze na ich stronie nie ma już go, ale są za to modele bardzo podobne. Zresztą w sklepach pewnie oferta jest szersza. No właśnie INA... poza ofertą sklepów budowlanych, ogrodniczych i turystycznych, rzuć jeszcze okiem na myśliwskie. :)  
http://www.gerlach.pl/pozostale.php

*żeby nie było: to był rekordowy wynik, który wymagał sporo pracy (po pijaku)
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2009, 23:40:31 wysłana przez Rychu »
"I hate the people destroying my plans..." Acid Drinkers

Galeria zdjęć :)

Offline mnowi



  • Pomógł: 2

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 12, 2009, 14:34:37 »
Cześć
Ja używam piłki bahco laplander:

http://allegro.pl/item772160848_bahco_pila_skladana_do_drewna_tworzyw_kosci.html

piłka ma odpowiedni kolorek, świetnie tnie, jednej używam już ze 2 lata i nadal jest ostra.
Ma wymienne ostrza. Generalnie polecam :)

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 23, 2011, 09:32:02 »
A ja ostatnio obdarowany zostałem piłką i o ile do piłek składanych, chowanych (w stylu Fiskarsa, czy Gardena) podchodziłem jak pies do jeża, bo trza się tym namachać, żeby przerżnąć, gnie się i ogólnie jestem sceptykiem jeśli chodzi o takie wynalazki, o tyle ta wyglądała obiecująco, a to zasługa ramowej konstrukcji.








A tak wygląda przy plecaku:


Waga piły 275g. Długość brzeszczota ok 30 cm.
Rżnie się tym fenomenalnie. Najlepiej ze wszystkich, kompaktowych pił, jakie do tej pory używałem. Dzięki dużym zębom, o konstrukcji jakie można spotkać w dużych piłach wycinkowych, cięcie jest lekkie, szybkie i bezproblemowe.
W Połączeniu z siekierką, tworzy duet, którym można obsłużyć niejeden biwak.
Od tej pory zostaje moim ulubionym sprzętem biwakowym.
Gdyby ktoś kiedyś się na taką natknął - polecam bez zmrużenia oka.

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 23, 2011, 12:20:58 »
a jak się to nazywa?

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 23, 2011, 12:43:33 »
a jak się to nazywa?
A żebym ja to wiedział...

Offline eltech



  • Pomógł: 1
  • Zimny Lech :)

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 08, 2012, 02:12:50 »
Temat troszkę odgrzeję ale może to komuś pomoże
Jeśli chodzi o piłę do cięcia to może być zwykły składany fiskaris albo w trasę do lasu sam zwijany brzeszczot  do którego z kilku kawałków gałęzi i kawałka sznurka dorabiamy szybko ramkę i mamy normalną pełnowymiarową piłę.
A jeśli chodzi o maczetę , nóż czy siekierę to wszystko ma swoje plusy i minusy.
Siekiera -świetnie sprawdza się przy rąbaniu ale jest ciężka i brak jej innych zastosowań
maczeta -skrzyżowanie siekiery, łopaty i noża więc jest bardziej uniwersalna.
Czterema uderzeniami jestem w stanie przeciąć pieniek o średnicy około 12-15cm.
Można też urzywać jako łopaty do kopania.
główna wada to wielkość - ciężko zmieścić w plecaku
Dodatkowo część ostrza przy rękojeści można przeszlifować na inny kąt i lepiej naostrzyć dzięki temu będziemy mieć ostry nóż.
I wreszcie nóż - najmniejszy doskonały do krojenia strugania lub batonowania ale nie do rąbania.
 tak więc wszystko zależy gdzie i na jak długo się wypuszczamy i z jakim bagażem się udajemy.
Po moich doświadczeniach stwierdzam że łażąc po lasach maczeta świetnie się w naszych polskich warunkach sprawdza.
No i stosunek cena/jakość też moim zdaniem przemawia na korzyść
Jak zimny - to tylko Lech :)

Picassa

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 08, 2012, 02:12:50 »

Offline Ivan

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #32 dnia: Marzec 08, 2012, 09:16:40 »
Maczeta ,,Made in Ghana". Charakterystyczny smok na żelaźcu. Podobno produkowana w Polsce ;) Wysokowęglowa stal, więc się ładnie ostrzy i wolno tępi. Z tego powodu niektóre wadliwe egzemplarze też czasem pękają ;D Do kupienia za psie pieniądze na Allegro

Z tym hakiem wygląda jak broń orków, więc w sam raz na wszelkie bale przebierańców dla dzieci itp. ale w lesie jest on tylko utrudnieniem. Ja przeciąłem gdzieś w połowie i mam do cięcia gałęzi. Bez obaw można walić w nią młotkiem i wycinać zaciosy. Lekka, karbowana, sztywna, znakomita :)

Offline eltech



  • Pomógł: 1
  • Zimny Lech :)

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #33 dnia: Marzec 08, 2012, 10:18:50 »
Dobra do wycinania trzciny oraz lian i pnączy - na nasze leśne warunki nie bardzo.
Choć kształt głowni fajny
Ja osobiście używam zwykłej maczety firmy COLD STEEL typu Kukri - na nasze warunki najlepiej się sprawdza.
Tania i mocna - na moje potrzeby jest akurat. No i ma stosunkowo niską wagę bo jak podają tylko 0,45 kg co ma znaczenie. :)
Jak zimny - to tylko Lech :)

Picassa

Offline Ivan

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #34 dnia: Marzec 08, 2012, 10:21:23 »
Dobra do wycinania trzciny oraz lian i pnączy - na nasze leśne warunki nie bardzo.
Dlatego przeciąłem na skos w połowie pozbywając się haka.

Offline eltech



  • Pomógł: 1
  • Zimny Lech :)

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #35 dnia: Marzec 08, 2012, 10:27:39 »
A nie przegrzałeś za bardzo materiału przy cięciu ostrza?

Jednak dalej pomimo ścięcia i wyprostowania ostrza wolę używać KUKRI ze względu na parametry.
W rąbaniu przymomina rozkładem sił siekierę ponieważ ostrze jest szerokie i i na końcu cięższe co daje lepsze uderzenie
Jak zimny - to tylko Lech :)

Picassa

Offline Ivan

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #36 dnia: Marzec 08, 2012, 10:49:36 »
Rozmawiamy o dwóch różnych rzeczach. Ja sobie zrobiłem dość lekki tasaczek do cięcia gałęzi na szałas lub na ognisko. Rąbać suche kloce tym za bardzo się nie da, bo po odcięciu połowy metalu zrobiło się za lekkie. Kolega ma taką maczetę z odciętym samym hakiem i on już sobie z rąbaniem radzi. Ale siekiery przy grubych klocach nie zastąpi. Ostrza nie przegrzałem, powolutku ciąłem i chłodziłem.

Offline Misiakus



  • Pomógł: 20

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #37 dnia: Marzec 08, 2012, 14:01:43 »
Hej :)
Z narzędzi do rżnięcia drewna, które dobrze się spisują w komplecie z nożem są jeszcze ręczne piły łańcuchowe (pocket chainsaw). Piłowanie wymaga obu rąk albo partnera i większego nakładu siły niż składane ręczne bądź kabłąkowe ale za to po złożeniu piła zajmuje bardzo mało miejsca. Są też nieporównywalnie solidniejsze od często występujących w zestawach survivalowych pił drutowych a'la garota. W Polsce widziałem w 2-3 sklepach internetowych. Koszt 90-130 zeta. Przykładowo tutaj: http://www.ha3o.eu/reczna-pila-lancuchowa-kieszonkowa-p-432.html

Piła łańcuchowa ręczna + puszka: 146g
Sama piła: 114g
Puszka oryginalna na piłę łańcuchową ręczną: 32g
Rączki oryginalne z tworzywa, owalne: 44g
Komplet w puszce: 191g
Dla porównania składana piła z Lidla: 190-200g (mam 2 różne modele).

Dla minimalistów wagi.
Rączki można zrobić z pętli taśmy lub sznurka a wtedy w puszcze na pastę do butów wejdą takie dwie.
Puszkę jeżeli taki komplet kupiliśmy można zastąpić kawałkiem materiału, folii i gumką albo samodzielnie uszyć lekkie etui.
Te zęby raczej rżną a nie tną, więc nie są na tyle ostre aby piła musiała mieszkać w metalowej puszce.

Tu przykładowy filmik z uwzględnieniem zastosowań kuchennych ;P

http://www.youtube.com/watch?v=lGzDQtRDmlA

I tutaj. Mam chyba taką piłę jak z poprzedniego filmu ale tutaj jest ogólne porównanie dwóch konstrukcji:

http://www.youtube.com/watch?v=Yt60z6-Zd9k

Co do maczet w Polsce to mi osobiście nie podpasowały. Wymyślone zostały raczej do masakrowania zielonej, dżunglowej roślinności a więc bardziej miękkiej od naszych krajowych badyli. Mi się dużo lepiej pracuje w naszych lasach siekierą plus nożem.
Przedzierać się przez nasz las też jest łatwiej z kijem niż wycinając drogę.
Maczety mają najczęściej cieńsze głownie, delikatniejszą krawędź tnąca i łatwiej nawet te ze stali wysokowęglowych, uszkodzić niż siekierę.
No i siekierą można młotkować przy okazji.

Co do wagi tego sprzętu to są dostępne albo można zamówić zrobienie toporka, który z pokrowcem zmieści się w 400 gramach a radzi sobie z drewnem moim zdaniem dużo lepiej i szybciej, oszczędzając za razem nasze kalorie i czas od noża o podobnej lub nawet większej wadze.
Przykładowo GRANSFORS BRUKS Mini Hatchet - kieszonkowy toporek ;)
Długość całkowita: 27 cm, dł. ostrza: 6 cm, waga: 300 g.
Moje pomiary to 384g z pokrowcem i pętlą na rękę z paracordu.
Do nabycia przykładowo u Makato w Arizzonie.

A tutaj film obrazujący dobrze przedmiot i możliwości.
Na kanale tego Człeka są też filmy pokazujące dla porównania rąbanie nożami cięższymi wagowo i finansowo (niektóre nożydła sporo ponad 1500 zeta).

http://www.youtube.com/watch?v=eQnRETByjLI


W sumie sporo narzędzi daje się wykorzystać ponad ich możliwości definiowane nazwą przy pomocy prostych patentów.
Przykładowo jak rozłupać na pół kawał belki mając tylko piłę ?

http://www.youtube.com/watch?v=lSOXU0rrqOM

Słowo batonowanie, batoning to już raczej oczywistość. A więc użycie w miarę wytrzymałego noża do rozdrabniania grubszego drewna, dobierania się do suchych jego partii jak na zewnątrz jest mokre itp.

Offline semow

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 08, 2012, 14:12:28 »
Cytuj (zaznaczone)
Ja sobie zrobiłem dość lekki tasaczek do cięcia gałęzi na szałas lub na ognisko. Rąbać suche kloce tym za bardzo się nie da, bo po odcięciu połowy metalu zrobiło się za lekkie. Kolega ma taką maczetę z odciętym samym hakiem i on już sobie z rąbaniem radzi. Ale siekiery przy grubych klocach nie zastąpi.
Z mojego punktu widzenia taka szabla typu maczeta czy kukri to jest raczej fajna zabawka niż pożyteczne narzędzie: gałęzie z którymi sobie w miarę radzie można bez problemu połamać, przy takich których połamać się nie da maczetą pracuje się niewygodnie -> lepiej poszukać cieńszych ;D

Offline Ivan

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #39 dnia: Marzec 08, 2012, 14:20:28 »
Hej :)
Z narzędzi do rżnięcia drewna, które dobrze się spisują w komplecie z nożem są jeszcze ręczne piły łańcuchowe (pocket chainsaw). Piłowanie wymaga obu rąk albo partnera i większego nakładu siły niż składane ręczne bądź kabłąkowe ale za to po złożeniu piła zajmuje bardzo mało miejsca. Są też nieporównywalnie solidniejsze od często występujących w zestawach survivalowych pił drutowych a'la garota.

Dla minimalistów wagi.
Rączki można zrobić z pętli taśmy lub sznurka
Ręczna piła łańcuchowa to baaardzo fajna rzecz. Przywiozłem taką 10 lat temu z Rosji, ale niestety gdzieś zaginęła :( Mam wrażenie, że takie rozwiązanie jest tam dość popularne wśród turystów palących ogniska.

Z mojego punktu widzenia taka szabla typu maczeta czy kukri to jest raczej fajna zabawka niż pożyteczne narzędzie: gałęzie z którymi sobie w miarę radzie można bez problemu połamać, przy takich których połamać się nie da maczetą pracuje się niewygodnie -> lepiej poszukać cieńszych ;D
Jeżeli chce się zbudować szałas to do wycinania żywych gałęzi maczeta nadaje się idealnie. Ostra maczeta poradzi sobie też z grubszymi gałęziami do ogniska. Zawsze można połowę przerąbać a potem próbować łamać. Jest lżejsza niż toporek i w wielu przypadkach zastępuje nóż lub dłuto. Ale to wszystko raczej dla survivalowców. Jeżeli zależy nam jedynie na wieczornym paleniu ogniska, to w ogóle nie ma sensu brać cokolwiek, bo kije łamie się nogą :)

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #39 dnia: Marzec 08, 2012, 14:20:28 »

Offline eltech



  • Pomógł: 1
  • Zimny Lech :)

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #40 dnia: Marzec 08, 2012, 21:19:40 »
i tu trafiamy jakby w sedno sprawy.
Tak jak pisałem wszystko zależy od tego co komu do czego potrzebne.
Ja mówię z własnego doświadczenia.
Sporo łażę po lasach bo mnie to kręci, no i mam w miarę niedaleko.
Mam i nóż i siekierę i maczetę i piłę.
Ale kilka uwag.
Jeśli chodzi o siekiery i toporki to dlatego dobrze się nimi rąbie ponieważ mamy kawał ostrego i ciężkiego mela na końcu półmetrowej rączki czyli wychodzi sama fizyka ruchu, że pracuje się tym łatwo i przyjemnie.
Zwykła prosta maczeta żeby zbliżyła się do czegoś takiego musiałaby mieć około metra i być ciężka, co stanowczo ogranicza możliwości korzystania z niej.
Maczeta Kukri jaką mam od kilku lat,  ma coś koło 45 centymetrów czyli gabarytowo zbliżona do siekierki.
Jest dużo lżejsza od typowej siekierki o tej wielkości.
Ze względu na kształt jaki posiada, fizyką ruchu przypomina pracę siekierką, choć oczywiście jej nie dorówna, ale......
może służyć za nóż, za łopatkę za pogrzebacz, itp itd
Próżno szukać w siekierze tylu możliwości wykorzystania w terenie.
Zamiast nosić nóż i siekierę można wziąć maczetę i wszystko się nią zrobi.
Widziałem kiedyś gościa co tak naostrzył siekierę że kroił pomidora ale jednak nie do tego to służy:)
Jak pisałem wcześniej maczeta naprawdę daje radę w terenie tylko trzeba dać jej szansę i spróbować nią popracować
Mnie osobiście jeśli chodzi o wykorzystanie w lesie podchodzi bardzo - lepiej niż siekiera.
Owszem w domu do rąbania drzewa maczety nie używam, bo nie o to tu chodzi.
Piły są dobre do cięcia precyzyjnego
Kilka już testowałem i mnie zdecydowanie takie coś w lesie jest nie potrzebne.
No chyba że zaczynam budować chatę - to inna sprawa.
Żeby przeciąć 15 cm konar troszkę trzeba się napocić a ja maczetą robię 4-5 zamachów i załatwione.
Z pił to albo składana fiskarisa - lekka i poręczna albo zwinięty brzeszczot od piły kabłąkowej ale starego typu z drewnianą ramą i linowym naprężaczem
Taka piła po zwinięciu też się zmieści w pudełku od pasty do butów a będąc w lesie zawsze znajdzie się kilka patyków żeby szybko zbudować prowizoryczną ramkę do niej. Zaletą takiej piły jest dość duża powierzchnia tnąca ponieważ ostrze piły ma około 60 cm więc czymś takim tnie się naprawdę przyjemnie pod warunkiem że jest odpowiednio naostrzona i rozłożona.
A do budowy szałasu :) to i wystarczy zwykły scyzoryk, a nawet i bez niego jak ktoś ma odrobinę wyobraźni to sobie spokojnie poradzi
Jak pisałem wcześniej - każdemu według potrzeb.
i na marginesie maczety nie służą w lesie do lansu i naprawdę są świetne .
Jak zimny - to tylko Lech :)

Picassa

Offline Ogr



  • Pomógł: 118

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #41 dnia: Marzec 11, 2012, 23:38:15 »
W ostatnie wakacje stwierdziłem że Kukri to najlepsze ostrze do cięcia jedną ręką... Tylko takie masywne. Kolega kiedyś przyoszczędził na kasie i wadze i szybko się to cudo powyginało. Byłem w szoku, gdy poznałem możliwości ostrza tego typu. 15 cm badyl przeciąć to nie jest żaden problem. W dodatku, dla mnie jest nieco precyzyjniejsze od siekierki. I fajnie się nim rzuca po dłuższym treningu ;D

Offline Misiakus



  • Pomógł: 20

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #42 dnia: Marzec 12, 2012, 19:09:38 »
No trochę masywne ... sporo modeli to 800-1200g + pochwa. To i nie dziwota, że samo rąbie :) I taki nożyk to już nie do trekingu raczej. Tak jak siekierki w tej kategorii wagowej.
Dziwnie też z takim narzędziem wygląda i koślawie tym operuje mały facet albo kobitka.
Do pracy od czasu do czasu i noszenia, trudno upolować dobre kukri max 600 gram.
Alternatywą są wyroby kukriopodobne typu kukri maczeta. Jak normalne kukri ma koło 8-10mm grubości kręgosłupa (na grzbiecie) to te 3-4mm. I to już można nosić jak ktoś widzi zastosowanie.
Tu dochodzi to co Kolega powyżej napisał a więc do czego będziemy używać, ile planujemy rąbać czy w ogóle planujemy czy to tak na wszelki wypadek tylko ma być.
No i własne preferencje - jeden/a lubi drewno siekierą a drugi nożem rąbać.
Kwestia jeszcze kategorii wagowej tych rąbiących narzędzi bo czasem słychać jak ktoś krytykuje, że wolno, że mało itp. w porównaniu do jego narzędzia ... a ma cięższe o pół Kg :) Sporo takich porównań na Yutubie ... jakby miały one sens. Toż to oczywistość, że cięższa siekiera z podobną geometrią łatwiej i szybciej poradzi sobie z podobną porcją drewna.

Ja FL nie wyznaję to i tak mam zawsze mały nóż fixed + folder + multitoola + piłę łacuchową więc sensu nie widzę w Polsce targać jeszcze dużego noża. Wolę już wtedy mały toporek bo mój konkretny waży pół dużego kukri albo mniej.
Jadąc w tropiki to już bym pomyślał o goloku, maczecie albo kukri maczecie a toporek pewnie bym zostawił.
Jakbym jechał na 2 tygodnie na biwak z codziennym ogniskowaniem to też inaczej dobiera się narzędzia niż na łażenie z awaryjnym ogniskiem od czasu do czasu.

Offline Misiakus



  • Pomógł: 20

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #43 dnia: Marzec 13, 2012, 00:27:07 »
Małe upgrade.
Podoba mi się ta piła Docza to poszukałem podobnych konstrukcji składanych.
Google wyrzucają kilka fajnych recenzji ze zdjęciami pił składanych kabłąkowych po wpisaniu:
Outdoor Edge Pack-Saw, The Bob Dustrude Quick Buck Saw, Sven Saw 21" Backpacker's Saw = Swen Products Sven-Saw.

A YouTube dodatkowo pokazuje jak to fajnie rżnie :)

http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=SJ-QcCQd8Oo
http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=vyPSsRZOxx4

Offline Zirkau



  • Pomógł: 1
  • Ciesz się chłopie, żeś się urodził w Europie

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #44 dnia: Kwiecień 07, 2012, 20:10:33 »
dorzucę swoje 3gr w temacie nóż-maczeta- toporek - piła

Mają swoje niewątpliwe wady i zalety. W pierwszej kolejności należy określić ich masę.

Nie da się ukryć, by nóż czy maczeta łupały taka sprawnie jak toporek muszą być cięższe.
nie da się ukryć, by ciąć z rozmachu, lepsza jest dłuższa krawędź ( maczeta)
nie da się ukryć by łupać to większa siła musi być przyłożona w "punkt" - tu wygrywa siekierka.
no i piła, tu wiadomo co. Zwrócic należy jedynie uwagę by równie dobrze cięlo do siebie jak od siebie (np. ogrodowe taka mają, stolarskie nie zawsze)

stąd jesli mamy do łupania suche drewno, to lepsza siekierka, same gałązki można połamać. Z bardziej świeżymi jest dużo ciężej: tu sprawdza się cięcie - z uwagi na długość, maczecie można nadać dużą prędkość a i tak trafia się w cel, stąd wystarcza jedna ręka (nie trzeba sobie drugą pomagać np. by przytrzymać pieniek).

W terenie zwykle wystarcza mi ostry nożyk i składana piłka (wygrywa lekkością i szybkością). Często plywam lub z lądu pozyskuję  gałęzie zwisające. Zbyt często uderzane sprężynuja, cięte nie.  Piłą ma tą zalete że nie słychać jej tak bardzo jak odgłosy rąbania. Nożykiem nacinam ile trzeba do rozpalania, bądź pozyskuje drobne suche  gałazki zbierajac. Jesienią i zimą jest większy problem z suchą podpałka, najczęściej zawiera duzo wilgoci z powietrza. Wtedy toporek by rozłupać grubsze polana i dostac sie szybko do suchego środka. Piłka natomiast pozwala szybko ciąć na krótkie kawałki.

Do bacówki, jeśli zamierzam rozpalać ogien, a większość drewna to grubsze kawałki drewna brałbym lekką siekierkę 500g Fiskarsa (model 600, czyli  z ciut dluzszą rączką) czy Husqvarny (Wetterlings itp.). a z super lekkiej piłki obecnie nie rezygnuję.

Jak we wszystkim, dobra jakość kosztuje i Ci lekceważą piłki zwykle zmieniają zdanie po pierwszym użyciu tej właściwej.
Piłki FIskarsa rewelacyjnie tną, ale ostatnio chyba są źle chartowane, bo zbyt częsot słychać o ich pekaniu.
Jesli mogę polecić to piłki Silky. Ma się wrażenie że bierze 2x lepiej niż fiskarsa i 15 cm grubości gałąź odcina w 3-4 ruchach (piłka o długości 33 cm ostrza)

Offline Bacownik



  • Pomógł: 24
  • - Eech, gdyby tak móc do siedemdziesiątki...;-)

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #45 dnia: Kwiecień 08, 2012, 23:41:10 »
@Zirkau => dobrze przemyślane! :-)
Jesli mogę polecić to piłki Silky.
Masz na myśli model ZUBAT czy YAMABICO?
Nie znałem tej marki, używam z zadowoleniem Fiskarsów, ale zawsze warto się czegoś dowiedzieć :-)
Pozdr.,
Mariusz

Offline Zirkau



  • Pomógł: 1
  • Ciesz się chłopie, żeś się urodził w Europie

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #46 dnia: Kwiecień 09, 2012, 21:41:07 »
Używałem modelu Zubat. Rewalacja. Nr 1 u arborystów ( jako firma, nie model).

Offline atanor

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #47 dnia: Kwiecień 10, 2012, 22:45:11 »
Nadmienię, że piłka Fiskarsa waży tylko 90g. Znakomity stosunek wagi do użyteczności.

Offline Zirkau



  • Pomógł: 1
  • Ciesz się chłopie, żeś się urodził w Europie

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #48 dnia: Kwiecień 25, 2012, 08:28:45 »
jeśli mamy odpowiednią dozę cierpliwości to przy odpowiedniej technice, nawet małym nożykiem zetniemy niejedno drzewo:

http://www.youtube.com/watch?v=_zc7wesmuA4&feature=player_embedded

Offline hudy



  • Pomógł: 29
  • I love not man the less, but Nature more.

Odp: [Akcesoria] Poszukiwanie narzędzia do lasu
« Odpowiedź #49 dnia: Sierpień 10, 2012, 18:55:41 »
Tu ciekawostka dla wszystkich leśnych dziadków. Ciekawy pomysł.

http://zippooutdoor.com/4-in-1-woodsman/