25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę

Autor Wątek: [Trasy] Beskid Śląski  (Przeczytany 4083 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mariusz



  • Pomógł: 32
  • "Boże broń mnie przed smiercią w dolinach"

[Trasy] Beskid Śląski
« dnia: Październik 12, 2008, 10:42:06 »
Wyjazd 2008.10.11
Traska:
Dojazd PKP do Ustronia Polana następnie (szlakiem czerwonym) oraz drogą asfaltową na Równice. Tam szybkie śniadanko (Żurek - 8 zł) potem (szalkiem niebieskim) na Orłową - Trzy Kopce. (szlakiem żółtym) Przełecz Salmopolska  (szlakiem czerwonym) Grabowa - Beskid Węgierski - Przełęcz Karkoszczonka i tutaj popierniczyłem drogę i zjechaliśmy do Szczyrku (przejechaliśmy szlak) i nie chciało nam sie wracac do góry. Ze Szczyrku pojechalismy do Bielska na dworzec PKP.


Grześ. W przedziale było jeszcze dwóch bikerów


Widok z Równicy na Czantorie














Widok na Skrzyczne






Na przełeczy Salmopolskiej


Na szczęscie po drodze do Bielska była stacja BP i można było umyć rowerki


mapka


wykresik

reszta zdjęć:
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz52/BeskidSlSki#


zdjecia kumpla
http://picasaweb.google.pl/zgrigor/BeskidLSki11PaDziernik2008#
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2009, 23:12:21 wysłana przez madmun »
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz52
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz53
www.chopzezelaza.pl
"ponieważ droga jest celem"
rozmowa z adminami to jak walka z wiatrakami


forum.outdoor.org.pl

[Trasy] Beskid Śląski
« dnia: Październik 12, 2008, 10:42:06 »

Offline mariusz



  • Pomógł: 32
  • "Boże broń mnie przed smiercią w dolinach"

Odp: [Trasy] Beskid Śląski
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 07, 2009, 19:26:19 »
   Ina mnie do tego namówiła  a własciwie to napisałem to za kare że nie wyjechałem w weekend, taka kara dla samego siebie.       
     
     Dwa, trzy zdania na gadu gadu i byliśmy już umówieni na wyjazd rowerowy z Michałem i Kamilem i ich kumplem. Młodzi gniewni i bojowo nastawieni zjawili się około 7 rano jak mnie pamięć nie myli. Szybki montaż uchwytu na rower i w drogę…
   Plan nie szczególnie ambitny, choć jak się okazało dla mnie dość bolesny i wykańczający.
Startneliśmy z …. I pnąc się do góry wjechaliśmy (ostatnie chyba 100 metrów wprowadziliśmy) rowery bo nie było ścieżki (szliśmy jak wskazywał gps) do szlaku czerwonego który nas kierował na Barania Górę. Na miejscu odpoczynek z 20 minut i jazda w dół;D to, co Misie lubią najbardziej do schroniska. Jak to mam w naturze musiałem zaliczy parę ciekawy lotów. Pierwszy nie zbyt groźny zwykła wywrotka na bok (lekko obity łokieć). Druga zdecydowanie groźniejsza. Amorek nie wybrał kamulca i się zblokował, przelot nad kierownicą i lądowanie na rekach i klacie. Dłonie obdarte, kolana i piszczel rozbity klata obdarta. W schronisku umysłem się z piasku błota itp. Zjazd do Wisły być cudny długi krety i bardzoooo przyjemny. Z początku szutrową droga potem asfaltem.
Na dole koledzy zaproponowali obrać kierunek na Szczyrk. Nie świadomy, co mnie czeka zdecydowałem się jechać. I wszystko byłoby pięknie jakby nie Przełęcz Salmopolska, wjazd na nią wymaga już zdecydowanie lepszej kondycji (dodam tylko że to był mu pierwszy wyjazd z nowym siodełkiem  które jest jakby to nazwać twarde jak cholera. Walcząc z waga roweru zafundowałem sobie siodełko o wadze, 160 gr. Czyli siodełko posiada w małej ilości miękkie wypełnienie. Sam podjazd dla mnie to była mordęga inni kolarze mnie wyprzedzali, czasem laska z fajnym tylkiem się trafiła w lajkrze to mnie trochę zmotywowała żeby jak najdłużej podziwiać jej tył . Ale ogólnie to dla mnie była mordęga. Nawet przełożenie 1x1 nie pomagało miejscami już mnie tak zadek bolał, że nie się dało. Na przełęczy koledzy na mnie czekali uśmiechnięci i zadowoleni ja ostatnim tchnienie do nich dojechałem i padłem . Dwadzieścia minut przerwy  - wydusiłem z siebie. Batoniki +izotoniki dały, co miały dać i w dół do Szczyrku. Na miejscu znaleźliśmy kwaterę, w której tylko znalazłem wyro to poległem. Kumple zapodali do bliskiego sklepu zakupić browary itp. Tego samego dnia wybraliśmy trasę na kolejny dzien. I poszliśmy spać. Rano wstałem i od razu zaznaczyłem ze na Skrzyczne nie będę wjeżdżał rowerem tylko zapodam kolejką. Rok wcześniej wjechałem rowerem nota bene z Michałem i wiedziałem, co mnie czeka. Podziękowałem .
Z małymi przeszkodami przy bramkach wjechałem kolejka na szczyt i tam zapodałem sobie żurek i czekałem na kolesiów trzech. Dodam, że młodzi gniewni są młodymi w dobrej kondycji studentami a ja stara …. I Zamiast trzymać się ludzi w swoim wieku to ganiam z młodymi. A potem zdycham.
Doczekałem się po 1,3 h byli już na miejscu. Przerwa i dalej w drogę omijając barania zjechaliśmy do miejsca gdzie zostawiliśmy auto. Zjazd znowu cudny obuło się bez wypadków. Jedynie trafiały się pany. Na dole szybka kąpiel rowerów z rzece, bo 3 musiały wejść do środka samochodu















« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2009, 10:05:38 wysłana przez crimson »
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz52
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz53
www.chopzezelaza.pl
"ponieważ droga jest celem"
rozmowa z adminami to jak walka z wiatrakami


Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: [Trasy] Beskid Śląski
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 07, 2009, 20:15:41 »
Zjazd znowu cudny obuło się bez wypadków. Jedynie trafiały się pany.
a co to są 'pany'?

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: [Trasy] Beskid Śląski
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 07, 2009, 20:37:41 »
przebita opona , po "naszymu" ;D

(bylem szybszy o sekunde -  gorolom trza dycki wszystko tlumaczyc ;D.  P.s Jezdzilem niedawno do Mikołowa z Bielska, a po drodze pusty bilboard reklamowy a na nim szprejem napis : "Kobiór wito goroli!" - posikany byłem ;D ;D )
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2009, 20:44:50 wysłana przez Gargamel »
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline HAMMET



  • Pomógł: 17

Odp: [Trasy] Beskid Śląski
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 07, 2009, 20:37:42 »
pany ze śląska - czyli fojne chopy :)

.. czasem oznacza tez złapanie gumy :)
zdjęcia : http://picasaweb.google.pl/gb.hammet


...drogą białą jak obłęd...

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Trasy] Beskid Śląski
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 07, 2009, 20:37:42 »

 

25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę