Autor Wątek: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków  (Przeczytany 4624 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mariusz



  • Pomógł: 32
  • "Boże broń mnie przed smiercią w dolinach"

[Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« dnia: Sierpień 31, 2009, 20:29:39 »
     Jako że nie chciało mi się jechać w Tatry w ostatni weekend wakacji (no dobra chciało, ale miałem obawy, co do ilości ludzi w tatrach) postanowiłem w końcu spenetrować część Jury południowej. Po wcześniejszym ugadaniu się z kumplem, wylądowałem w niedziele w Trzebini gdzie mieszka. Jemu zostawiłem plany wyjazdu, bo w końcu pochodzi w rejonów, które dobrze zna i nie raz tamtędy śmigał na rowerku. Założyliśmy, że będziemy jechać w kierunku Krakowa, ale z możliwością wcześniejszego zakończenia wyjazdu. Moja kondycja zostawia wiele do życzenia.
Pierwszą część trasy mogę określi, jako rekreacyjna (zwiedzanie zamków itp.) gdzie nie zmęczyłem się zbytnio, choć miejscami była wymagająca i przypominała Beskidy. Drugą część trasy typowo wyrypiarską, czyli maraton ;D i może skupie się na tej drugiej :) ze względu na to, że wzbudziła we mnie ducha walki i ciekawe reakcje.
Pierwszy raz z grupą kolarzy spotkaliśmy się przy zamku Tenczyn w Rudnie. Zaczęliśmy się zastanawiać czy to jakiś maraton czy nie ???. Nic nie wskazywało na to, że to maraton. Po zwiedzeniu zamku (mocno zniszczony, miejscami na tyle ze strach sie było bać). Zjedzeniu śniadanka udaliśmy się w dalsza podróż i tutaj stwierdzaliśmy, że będziemy jechać razem z ludźmi z maratonu i zaczęła się zabawa. Trasa dobrze przygotowana przez organizatorów dobrze oznakowana o różnorodnej skali trudności technicznych. Pierw jadąc z kolarzami chcieliśmy się z orientować skąd jada i dokąd. Ale koleś mnie ubiegł pytaniem: Gdzie leci giga? Odpowiedz moja: tam, (o co kolwiek pytał  :-\) następnie moje pytanie skąd jedziesz? Odpowiedz kolesia nie wiem :). Jak już sobie tak pogadaliśmy ruszyliśmy za kolesiem trzymając się już znaków, nie wiedząc gdzie jedziemy.
Mijali nas różni ludzie, na różnych sprzętach od typowych rowerów krosowych do maszyn za 15 tys. chłopcy, dziewczyny, mężczyźni i panowie podeszłym wieku :) no może przesadziłem z tym mijaniem, czasem my wyprzedzaliśmy kogoś, szczególnie na stromych zjazdach, bo to mi wychodzi najlepiej nauka w górkach nie poszła w las. Czasem ktoś złapał gumę, czasem kogoś chwycił skórcz. Ogólnie atmosfera panowała jak to na maratonach, rywalizacja i jeszcze raz rywalizacja. Charakterystyczne dla grup zawodowych był okrzyk LEWA WOLNA nawet na podjazdach. Najgorszym a zarazem najlepszym odcinkiem trasy, która pokonaliśmy z kumplem była końcówka, czyli jakieś 10 km przed Błoniami. Był tam jakiś lasek, w którym były ciekawe podjazdy i zjazdy. Pewnie Krakusy wiedza jaki tam można zobaczyć było jaką kto ma kondycje i czy ma extreme w żyłach ;D Zawodowca można było poznać po tym że gdzie wszyscy prowadzili już rowery oni dalej jechali (nawet laski). Zjazdy był cudne kręte strome a trasa w tych miejscach przeorana na szczęście w mojej grupie nikt się nie wytorbił i nie trzeba było zwalniać tylko poganiać. Skończyliśmy na Błoniach, ale jako że nie byliśmy uczestnikami maratonu nie wjechaliśmy przez bramkę mety.





















szczególy maratonu na www.mtbmarathon.com
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2009, 23:26:55 wysłana przez crimson »
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz52
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz53
www.bytomskierowery.pl
"ponieważ droga jest celem"
rozmowa z adminami to jak walka z wiatrakami



Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 31, 2009, 20:44:27 »
no proszę Tenczyn, Lipowiec fajna traska - lubie te tereny.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2009, 00:58:51 wysłana przez misio »

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 31, 2009, 21:03:59 »
no to mammy maratończyka na odorze ;D, wypad bardzo fajny, jednak ze względu na moją kondycję część pierwsza zdecydowanie lepsza, druga chyba poza zasięgiem (mariano, nie czaruj brakiem kondycji ;D); jeżeli chodzi o lasek, przez który jechaliście, to zapewne Lasek Wolski  
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2009, 00:58:58 wysłana przez misio »
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline mariusz



  • Pomógł: 32
  • "Boże broń mnie przed smiercią w dolinach"

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 31, 2009, 21:06:51 »
tak to Lasek Wolski masz racje własnie sprawdzilem :)
przepraszam ze tak siorbie informacjami ale zmeczony jestem :)
http://www.mtbmarathon.com/index.php?action=08&id=info szczegóły maratonu
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2009, 00:59:06 wysłana przez misio »
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz52
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz53
www.bytomskierowery.pl
"ponieważ droga jest celem"
rozmowa z adminami to jak walka z wiatrakami


Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 31, 2009, 21:08:49 »
fajna sprawa na rower, jak byłem młodszy, to się tam bujałem, ale teraz już sił i zdrowia nie ma i boję się zjeżdżać za dużo drzew ;D
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2009, 00:59:16 wysłana przez misio »
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline mariusz



  • Pomógł: 32
  • "Boże broń mnie przed smiercią w dolinach"

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 31, 2009, 21:17:21 »
hehe. No powiem Ci że jeszcze pare lat temy to bez myslenia skoczyłbym na taki maratonik :) ale dzisiaj jestem ojcem ;D zdrowie nie to, siły brak, sa młodsi. Zreszta smiagam z ludzmi o 10 lat młodszymi i oni sie szykuja na takie zabawy. Ja to moge robic za serwis ;). Choc kto wie co bedzie w przyszłym roku
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2009, 00:59:29 wysłana przez misio »
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz52
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz53
www.bytomskierowery.pl
"ponieważ droga jest celem"
rozmowa z adminami to jak walka z wiatrakami


Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 31, 2009, 21:52:26 »
Mariano - zamek Rudno to Tenczyn nie Tęczyn :-)
Druga sprawa - jak bym nie widzial jak po gorach smigacie, to bym moze uwierzył, że jestescie takie dziady. Ale znam Was więc nie pitolcie chłopy.
Oczywiście ściganie się na maratonach to nie to samo co rekreacyjna traska, ale nie ma co demonizować.
Swoją droga po Jurze robiliśmy traski po 120 kilka km i dawaliśmy radę, a przypominam że ja to dopiero dziad jestem. Więc spokojnie dacie radę.
na marginesie nadmienie, że od kilku lat jeżdże na moje zakładowe wyścigi MTB gdzie trasa Giga wynosi ok 47 km bez jakiś wiekszych górek i nie mam szans żeby wskoczyć na pudło. Czolówka jest obsadzona. Najlepsze co zrobiłem to 4 miejsce, no ale tam jeżdżą goście, którzy rowerem wykęcaja kilka tys. rocznie, a ja w tym roku ma coś ponad 600 km.
Trza sie czasem zaprzeć i tyle :-)
W tym roku miałem szansę wskoczyć na pudło, bo jeden z etatowych pudlowych startował w krótszym dystansie, to zem pomylil trasę i szlag trafił dobry czas. 6 km musiałem nadrobić :-(
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2009, 00:59:38 wysłana przez misio »


Offline qbas



  • Pomógł: 2

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 31, 2009, 22:34:19 »
Najs, najs. Sam myślałem o tym maratoniku (trasa średnia była fajna...) ale żem pojechał w Tatery ;D W sumie dobrze, bo i teraz bym się musiał przyznawać żeście mnie wyścignęli przypadkiem ;-)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2009, 00:59:46 wysłana przez misio »

Offline czis



  • Pomógł: 18

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 01, 2009, 06:51:26 »
Doczu oni tak zawsze z ta kondycją, bidolą  że nędza że nogi nie niosą......... a spróbuj w gorach dogonić Mariano, albo crimsona jak biega z aparatem wokoło ;D

Offline Doczu



  • Pomógł: 79
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 01, 2009, 07:44:55 »
Doczu oni tak zawsze z ta kondycją, bidolą  że nędza że nogi nie niosą......... a spróbuj w gorach dogonić Mariano, albo crimsona jak biega z aparatem wokoło ;D
o wiem wiem. Tylko pitolą.
A jak tam na Ukrainie bylo ?

Krzysiek


Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 01, 2009, 08:41:02 »
Z tą kondycja na rower nie jest tak trudno. Wystarczy regularnie biegać na dłuzszych dystansach (15-20 km), a potem na rowerze problemu nie ma. Jeżdzę co prawda w zasadzie po płaskim (nie licząc wydm w Kampinosie), więc nie wiem jak bym wypadł w górkach. Ale generalnie przyjąłem zasadę, ze jak mam przejechać poniżej 100 km, to w ogóle nie chce mi się jechać. Chyba ze rodzinnie.

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 01, 2009, 08:47:53 »
(..) Wystarczy regularnie biegać na dłuzszych dystansach (15-20 km (...)

eee to lajt ;D ja myslałem ze ze 40 km dziennie jednak przebiec trzeba. 15 km to z palcem w dupie ;D nie wiem czy oplaca sie zaczynac biegac dla tych 15 km.
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Krzysiek


Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 01, 2009, 09:07:17 »
No z palcem w dupie, to się średnio opłaca biegać :)    Specyficzna i wymagająca dyscyplina. Nie podołałbym.

Offline jagular



  • Pomógł: 27

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 01, 2009, 09:26:53 »
(..) Wystarczy regularnie biegać na dłuzszych dystansach (15-20 km (...)

eee to lajt ;D ja myslałem ze ze 40 km dziennie jednak przebiec trzeba. 15 km to z palcem w dupie ;D nie wiem czy oplaca sie zaczynac biegac dla tych 15 km.
;D ;D ;D to ja wole kompromis ok 50km na rowerze, po 15-20 km biegania chyba bym zdechł marnie ;D

Offline qbas



  • Pomógł: 2

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 01, 2009, 09:57:01 »
Z tą kondycja na rower nie jest tak trudno. Wystarczy regularnie biegać na dłuzszych dystansach (15-20 km)
Nooo. albo być w kadrze MTB, wtedy też nie ma problemu z kondycja. Generalnie prosta sprawa ;D Że ja wcześniej nie pomyślałem... :(


Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: [Trasy Jury południowej] Trzebinia - Kraków
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 01, 2009, 10:42:30 »
jakbym biegał 15-20 km dziennie, nie musiałbym już jeździć ;D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die