Autor Wątek: [Buty wysokie] HanWag Yukon  (Przeczytany 37843 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Shwarc

Odp: [Buty wysokie] HanWag Yukon
« Odpowiedź #75 dnia: Sierpień 16, 2019, 16:37:52 »
Usługa nie należy do najtańszych, wypierdziałem 370 zyla

No właśnie, 370zł. A ja własnie za 390zł z przesyłka kupiłem nówki sztuki nie śmigane Lowa Munro. I tu pojawia się dylemat, naprawiać but czy dołożyć kilka złociszy i mieć nowe total wszystko? Oczywiście mowa o takim pasującym na kopyto posiadacza.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Buty wysokie] HanWag Yukon
« Odpowiedź #75 dnia: Sierpień 16, 2019, 16:37:52 »

Offline dave

Odp: [Buty wysokie] HanWag Yukon
« Odpowiedź #76 dnia: Sierpień 16, 2019, 17:19:49 »
Można jeszcze zaoszczędzić naprawiając buty u szewca w Polsce, natomiast nie wiem jak z jakością takiej naprawy.

Offline menel

  • działkowicz z szafą na plecach


  • Pomógł: 1

Odp: [Buty wysokie] HanWag Yukon
« Odpowiedź #77 dnia: Sierpień 16, 2019, 22:20:06 »
No właśnie, 370zł. A ja własnie za 390zł z przesyłka kupiłem nówki sztuki nie śmigane Lowa Munro. I tu pojawia się dylemat, naprawiać but czy dołożyć kilka złociszy i mieć nowe total wszystko?

Ja nie miałem żadnego dylematu. Lowa Munro też zanabyłem, może ciut taniej, ale to nie o to chodzi. Chodzi o to, że serwis Hanwaga nie jest najtańszy, ale  robota wykonana jest po mistrzowsku. W Yukonie poległa tylko podeszwa. W moim rozumowaniu głupotą by było wyrzucić buta, mając na uwadze przyzwoity serwis. Każdy ma swój rozum, zrobi co uważa. Po drugie, nic nie stoi na przeszkodzie dokupić Lowę w cenie serwisu od "komandosów" z alledrogo - ja tak zrobiłem.
"Jak się człowiek umyje, to czar i blask od niego bije"

Offline Shwarc

Odp: [Buty wysokie] HanWag Yukon
« Odpowiedź #78 dnia: Sierpień 25, 2019, 22:20:06 »
Nie ulega wątpliwości, ze na pewno dobrze swą pracę wykonali, tak po prostu zagaduję pod rozwagę do tych, którzy biją się z myślami. Wiadomix, że wyrzucać żal, ale czy warto naprawiać mając taką alternatywę. Fakt, ceny butów turystycznych są chore, to nie jest tego warte.

Offline Ivan

Odp: [Buty wysokie] HanWag Yukon
« Odpowiedź #79 dnia: Wrzesień 11, 2019, 10:05:28 »
za 390zł z przesyłka kupiłem nówki sztuki nie śmigane Lowa Munro

Troszkę czasu minęło. Polecasz te Munro? Wiele nie chodzę, ale jak już chodzę to trawa jest mokra i palę ognisko, więc musi być skóra i otok.

Offline Shwarc

Odp: [Buty wysokie] HanWag Yukon
« Odpowiedź #80 dnia: Październik 02, 2019, 13:45:05 »
Tak, własnie 3 tygodnie w nich złaziłem i z czystym sumieniem polecam jako but klasy B. O dziwo podeszwa nie starła się od gorgańskich kamlotów. Otok tradycyjnie, łatwo zahaczyć i gdzieś naderwać, ale to przypadłość każdego otokowego buta i nic nie da się z tym zrobić. Po prostu ten typ tak ma.

Jedna tylko uwaga, to nie jest skóra licowa jakby się zdawało po zdjęciach czy w pierwszym kontakcie. To coś ala licowany nubuk, który teraz przeciągnę lekko tłuszczykiem i zapodam na niego pastę woskową Coccine. Śmiało brać, to bardzo dobre buty za połowę ceny buta tej klasy ze sklepu outdorowego.

Aaa, gdzies tam czytam, że ci szmateksy wode wpuszczają do środka. Tez spoko, Munro dadzą rade w rozsądnym czasie. Taplałem się 2h w totalnie mokrej trawie bez stuptutów. Dopiero po godzinie poczułem wilgoć w środku, ale z cała pewnością większość tej wody pochodziła z nasiąkniętej skarpety od traw. Szmatexy obok popuściły już po 10 minutach :D Wiesz, to nie nie jest but górski typu "kalosz 1", ale radę daje.