Autor Wątek: Spływ Krutynią  (Przeczytany 8287 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Spływ Krutynią
« dnia: Maj 28, 2009, 13:17:29 »
Jak ktoś będzie w weekend w okolicy Ukty, to można by ustawkę zrobić  na spływ Krutynią.
http://www.splywy.pl/splywy_jednodniowe/
Wprawdzie planuję zrobić w piątek odcinek Ukta - Nowy Most, ale równie dobrze można to zrobić w niedzielę
W sobotę niestety nie daję rady bo mam wyścig MTB :-)
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2009, 13:28:13 wysłana przez Doczu »

forum.outdoor.org.pl

Spływ Krutynią
« dnia: Maj 28, 2009, 13:17:29 »

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 05, 2009, 07:56:40 »
Żem zapomniał zapodać kilka fotek ze spływa

od mod: dla ciekawości wstawiam dwie tutaj też:






http://picasaweb.google.co.uk/doczu30/SpYwKrutynia29052009
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2009, 08:00:01 wysłana przez misio »

Offline ptb

Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 05, 2009, 08:53:40 »
No i pysznie.
Ciek widzę czyściutki. Ile kilometrów można tam przepłynąć?

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 05, 2009, 11:17:35 »
No i pysznie.
Ciek widzę czyściutki. Ile kilometrów można tam przepłynąć?
Kilkadziesiąt. My plyneliśmy na odcinku Krutyń - Ukta, czyli standardy jazzowe, ale w planach mieliśmy płynąc do Nowego Mostu, czyli 19-20 km. Niestety pogoda pokrzyżowała nam plany.
http://www.splywy.pl/splywy_jednodniowe/

Offline Turlaj



  • Pomógł: 1
  • dudziarz polski

Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 06, 2009, 09:09:01 »
Rozumiem, że do miejsc popasu sprzęt dowożony jest samochodem? W łódkach wozicie tylko to co niezbędne, np. "napoje chłodzące"?
Idź precz! lalko z pucu, kalkomanio wyższych uczuć...

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 07, 2009, 10:35:03 »
Rozumiem, że do miejsc popasu sprzęt dowożony jest samochodem? W łódkach wozicie tylko to co niezbędne, np. "napoje chłodzące"?
Tak. Całą logistyką wynajmem i tansportem kajaka zajmuje się firma.
Koszt spływu na tym odcinku na którym płynęliśmy to 45 PLN za canoe 4 os, co nas wyszło po 15 PLN na twarz.

Offline ptb

Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 08, 2009, 10:09:13 »
A jak z transportem krypy po spływie? Koszt?

forum.outdoor.org.pl

Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 08, 2009, 10:09:13 »

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 08, 2009, 19:59:30 »
A jak z transportem krypy po spływie? Koszt?
Patrz wyżej :-)
Nie wiem jak sprawa wygląda z własnym kajakiem jesli o to pytasz.

misio


Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 24, 2012, 15:27:05 »
Też byliśmy: Ukta - Nowy Most ;D.
Koszt 50 zł za wypożyczenie kajaka na cały dzień.
Generalnie, w porównaniu z Brdą, nuda, ale na kaca idealna wycieczka, bo króciutka ;D.

Offline czis



  • Pomógł: 18

Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 25, 2012, 22:00:42 »
Chróst jest rozkapryszony, nie słuchajcie go ;D
Ja płynąłęm pierwszy raz i ten odcinek jest zajebisty!! Brak mi słów, piękna sprawa, zreszta cały Krutynia pewnie jest śliczna.........

misio


Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 01, 2012, 21:23:41 »
Też byliśmy: Ukta - Nowy Most ;D.
Koszt 50 zł za wypożyczenie kajaka na cały dzień.
Generalnie, w porównaniu z Brdą, nuda, ale na kaca idealna wycieczka, bo króciutka ;D.


Wspomnę tylko, że te 50 zł, to koszt razem z transportem, czyli dzwoni się po ludziska [my byliśmy z "Nemo" ;D] i zabierają Ciebie człeka z powrotem ku Ukcie z któregokolwiek miejsca kończącego spływ.

I rada taka: płyńcie jak najwcześniej- dzień wcześniej zgadajcie się z wybraną kajakarnią, bo potem, to jest taki huk i tłok na tej rzece, że lepiej się napić piwska na Monciaku w Sopocie. My zaczęliśmy spływ po ósmej i byliśmy sami na całym odcinku a jak wracaliśmy, to już były tłumy wrzeszczące np. "Rafał!!!!!!! Rafał!!!!!!" ;D ;D ;D.


Chróst jest rozkapryszony, nie słuchajcie go ;D
Ja płynąłęm pierwszy raz i ten odcinek jest zajebisty!! Brak mi słów, piękna sprawa, zreszta cały Krutynia pewnie jest śliczna.........

Bo Ty doceniałeś przyrodę a nam z Adamem szczać się chciało i trzeba było się spieszyć ;D ;D ;D.

Offline czis



  • Pomógł: 18

Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 01, 2012, 21:37:24 »
wszystko przez to że mu to wiosło dziurawe dali ;D
a kto potem sikał najefektowniej ?? ;D

misio


Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 01, 2012, 21:38:53 »
Wiadomo, że Ty ;D.
W szczególności, że robiłeś to czytając tablicę informacyjną ;D.

Offline czis



  • Pomógł: 18

Odp: Spływ Krutynią
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 01, 2012, 21:45:09 »
Nosz musiałem wiedzieć gdzie jestem ;)
Poza tym łączyłem przyjemne z pożytecznym ;D