Autor Wątek: W Biebrzańskim Parku  (Przeczytany 4420 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tp



  • Pomógł: 19

W Biebrzańskim Parku
« dnia: Maj 05, 2009, 21:07:09 »
Na tydzień przed długim weekendem wybrałem się na czterodniowy spływ Jegrznią, Ełkiem i Kanałem Woźnawiejskim, dopływami Biebrzy. Towarzyszyły mi Małgosia i Agnieszka.
Lubię przebywać w górach, ale urok rozległych przestrzeni łąk i trzcinowisk, urozmaicony tak zw. działami (długie wydmy, zwykle kiedyś zamieszkane) dorównuje lub nawet przewyższa górskie pejzaże.

Pierwszy dzień zaczął się dla mnie pechowo, zapomniałem środkowej części składanego wiosła. Interesujących uwag o swojej pamięci wysłuchałem na klęczkach z pochyloną głowa


Jednak szybko mój błąd został wybaczony, wieczór jak zwykle radosny, długie godziny obżarstwa przypiekanymi na ruszcie ziemniaczkami


Drugi dzień rozpoczęliśmy pieszą wycieczką. B.P.N. to nie tylko bagna


Później niestety było ambitnie - cofnęliśmy się Kanałem Woźnawiejskim do Jegrzni i kawałek Jegrznią


Dzielna Małgosia poszła samotnie brzegiem, tuż przy obozowisku natknęła się na resztki łosia


Ciężko płynąć gumowcem pod prąd


Jegrznia i jej zakola


Po mroźnej nocy radosny poranek


Nasz gumiak w całej krasie


My to po prostu lubimy, 30 km gumiakiem tego dnia dało w kość, ale ten uśmiech wyraża prawdziwą radochę !!!


Polecam zdjęcia na http://tadekperek.republika.pl

forum.outdoor.org.pl

W Biebrzańskim Parku
« dnia: Maj 05, 2009, 21:07:09 »

Offline Jagienka



  • Pomógł: 10

Odp: W Biebrzańskim Parku
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 05, 2009, 09:05:31 »
każdego lata obiecuję sobie taką wycieczkę, jestem bardzo zachęcona tą relacją, tam na prawdę jest cudnie :) :) :)