Autor Wątek: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu  (Przeczytany 6318 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline góral świętokrzyski



  • Pomógł: 14
  • www.korbol.prv.pl

[GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« dnia: Grudzień 24, 2010, 08:14:49 »
No właśnie



Jest takie coś ?? ;D


Kolejność zastosowania taka jak wyżej

Narazie sprawy budżetu pomijam
« Ostatnia zmiana: Grudzień 24, 2010, 09:25:03 wysłana przez misio »

forum.outdoor.org.pl

[GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« dnia: Grudzień 24, 2010, 08:14:49 »

Offline maro86



  • Pomógł: 0

Odp: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 24, 2010, 11:03:01 »
Jedna z opcji jest to:
http://www.forum.outdoor.org.pl/gps-i-pozostala-elektronika/(gps)-gps-w-komorce-gps-zintegrowany-symbian-)/
+
Przykladowo Garmin do nawigacji samochodowej.

Wiadomo - nie jest to idealane rozwiazanie dla zadnej z tych aktywnosci. Mimo to taki zestaw sprawdza sie calkiem dobrze.

Offline ina

Odp: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 24, 2010, 11:04:26 »
Właśnie miałam pisać, że telefon z gpsem :)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 24, 2010, 18:50:05 »
problem może być stosowny uchwyt na rower do telefonu.
Ja jednak nieodmiennie polecę jednak outdoorowca, ale chyba w takich zastosowaniach lepiej się będa spisywać dotykowce, czyli Oregony.
P.S.
Góral pisałem Ci na GG żebyś podał jeszcze raz maila bo chciałes jeszcze jakieś foty z Rumunii.

Offline LaenM



  • Pomógł: 0

Odp: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 25, 2010, 07:44:21 »
Jest jak najbardziej. Kolega ma takiego bardziej sportowego Garmina Edge 705 - https://buy.garmin.com/shop/shop.do?cID=160&pID=10885 - dedykowany na rower, z pulsometrem i czujnikiem kadencji. Do turystycznych typu GPSMap 60CSX - takiego ja mam - można dokupić mocowanie na kierownicę. Oba mogą nawigować (nie gadają) i do obu można wgrywać mapy (darmowych jest mnóstwo)

Offline maro86



  • Pomógł: 0

Odp: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 25, 2010, 13:06:17 »
Oba mogą nawigować (nie gadają) (...)

Czyli tylko na rower i trekking.

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 25, 2010, 13:16:05 »
Jest jak najbardziej. Kolega ma takiego bardziej sportowego Garmina Edge 705 - https://buy.garmin.com/shop/shop.do?cID=160&pID=10885 - dedykowany na rower, z pulsometrem i czujnikiem kadencji.
Nowe urzadzenia z serii GPSMap także współpracują z czujnikiem kadencji i pulsometrem.
Co do tego Edge - nienajlepiej się obsługuje na rowerze przyciski umieszczone po bokach. Przerabiałem to w Viście i Legendzie. Dużo lepiej jest z kneflami z przodu vide GPSMap.
Ale w mojej ocenie najlepiej się będzie obsługiwać dotykowca. Zarówno na rowerze jak i w samochodzie. W turystyce nie ma to aż takiego znaczenia, bo można przystanąć i poobsługiwać bezproblemowo zarówno dotykowca jak i takiego z przyciskami z boku.
Zresztą uwaga dotycząca problemów z uchwytem rowerowym tyczyła się "telefonu z gpsem"

forum.outdoor.org.pl

Odp: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 25, 2010, 13:16:05 »

Offline LaenM



  • Pomógł: 0

Odp: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 27, 2010, 10:44:59 »
Oba mogą nawigować (nie gadają) (...)

Czyli tylko na rower i trekking.

zamiast gadania piszczą co w sumie w aucie wystarczy tylko trzeba popatrzeć na ekranik w którą stronę strzałka :)

...
Co do tego Edge - nienajlepiej się obsługuje na rowerze przyciski umieszczone po bokach. Przerabiałem to w Viście i Legendzie. Dużo lepiej jest z kneflami z przodu vide GPSMap.
Ale w mojej ocenie najlepiej się będzie obsługiwać dotykowca. Zarówno na rowerze jak i w samochodzie. W turystyce nie ma to aż takiego znaczenia, bo można przystanąć i poobsługiwać bezproblemowo zarówno dotykowca jak i takiego z przyciskami z boku.
...
Wydaje mi się, przynajmniej na moim i kolegi przykładzie że raczej coś bardziej skomplikowanego typu nawigacja ustawia się na początku jazdy a potem już tylko korzysta ewentualnie jednym przyciskiem zmienia ekran. Jeśli w czasie jazdy rowerem przyjdzie zmienić cel to w każdym przypadku raczej trzeba będzie się zatrzymać (w samochodzie przy odrobinie wprawy można w czasie jazdy :) )

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 28, 2010, 09:26:40 »
Wydaje mi się, przynajmniej na moim i kolegi przykładzie że raczej coś bardziej skomplikowanego typu nawigacja ustawia się na początku jazdy a potem już tylko korzysta ewentualnie jednym przyciskiem zmienia ekran. Jeśli w czasie jazdy rowerem przyjdzie zmienić cel to w każdym przypadku raczej trzeba będzie się zatrzymać (w samochodzie przy odrobinie wprawy można w czasie jazdy :) )
No właśnie. Wydaje Ci się...
Na rowerze przerobiłem już ze 4 modele Garminów, i nie piszę o czymś co mi się wydaje, tylko o czymś czego doświadczyłem.
Pewnie że można się zatrzymywać, ale gdy jedziesz już sześćdziesiąty, czy dziewięćdziesiąty kilometr, kończą się siły, zaczyna się ściemniać, a nie  zabrałeś oświetlenia rowerowego, to nie chce Ci się zatrzymywać, tylko działasz jadąc. Różnica pomiędzy serią eTrex (Do której podobny jest pod względem układu klawiszy ten Edge), a GPSMap jest odczuwalna. Nie używałem dotykowców więc tu bezpośredniego porównania nie ma, ale podejrzewam, że nie będzie gorzej.
Do tego pamięć tylko 100 waypointów, jest żenująco mała. W przypadku rowerów może starcza, ale w przypadku turystyki niekoniecznie.
Do tego dochodzi większy wyświetlacz w serii GPSMap oraz niemal dwukrotnie dłuższy czas pracy na bateriach. W przypadku takiego Oregona 450 ekran jest znacznie większy, rozdzielczość róznież sporo większa, a do tego dochodzi obsługa map rastrowych, co w przypadku turystyki ma niebagatelne znaczenie. Przy zbliżonej cenie - dla mnie wybór jest prosty.
Na sam rower Edge z pewnością jest ok, ale jako urządzenie uniwersalne, to jednak coś właśnie z Oregonów bym polecił.

Offline Piotrek



  • Pomógł: 79

Odp: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 28, 2010, 09:52:07 »
Jest takie coś ?? ;D


Ja mam dwie nawigacje do samochodu używam PDA z Automapą, a do wałęsiarstwa kupiłem Garmina GPSMap 62s. Po kilku miesiącach używania wiem, że z Garminem można nawigować w aucie, ale Automapa i PDA są dużo lepsze. Kombinowałem tez zabierać PDA w góry, ale to była jedna wielka porażka...
Ceny nawigacji samochodowych są tak niskie, że ja bym nie komplikował i kupił taką tanią do auta, a zawęził poszukiwania navi do turystyki i na rower. Koledzy wyżej podali modele. 
Ale jeżeli już ma być wszystko w jednym, to Oregon... ;D

Offline LaenM



  • Pomógł: 0

Odp: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 28, 2010, 10:53:55 »
...
No właśnie. Wydaje Ci się...
Na rowerze przerobiłem już ze 4 modele Garminów, i nie piszę o czymś co mi się wydaje, tylko o czymś czego doświadczyłem.
...
"Wydaje mi się", jak opisałem z mojego i nie tylko mojego konkretnego doświadczenia, tak samo jak Tobie z Twojego :)

Swoją drogą, chciałbym zobaczyć jak w czasie jazdy rowerem na "dziewięćdziesiątym" kilometrze kiedy zaczyna się ściemniać zmieniasz cel nawigowania na czymkolwiek nie przerywając jazdy.

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [GPS] GPS na rower, do trekkingu i do samochodu
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 28, 2010, 22:11:55 »
Swoją drogą, chciałbym zobaczyć jak w czasie jazdy rowerem na "dziewięćdziesiątym" kilometrze kiedy zaczyna się ściemniać zmieniasz cel nawigowania na czymkolwiek nie przerywając jazdy.
Ale że co - to jakiś "Combos" ma być czy jak ? Nic nadzwyczajnego - robiłem to wielokrotnie. Nie tylko na dziewięćdziesiątym ale i na trzydziestym czy setnym km.