Autor Wątek: Plany plany plany...  (Przeczytany 40845 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ina

Plany plany plany...
« dnia: Kwiecień 23, 2009, 09:59:00 »
Wymyśliłam, że w okolicach październik/listopad uderzę GDZIEŚ.
Co to znaczy? Otóż:
kierunek: Azja lub Ameryka Południowa (raczej niegórsko)
czas: 2-3 tygodnie.
NIC na razie nie jest sprecyzowane, gdyż biletów będę szukać w okolicach września i tam gdzie będzie jakaś powalająca promocja, tam właśnie się udam. Jako przewodnik na końcu świata mam zniżki na bilety dla siebie i drugiej osoby, im dalej, tym większe oraz kolesia, który wynajduje dobre oferty. Jakby ktoś był zainteresowany, to fajnie :) Ale więcej szczegółów nie podam, bo ich nie ma - total improwizacja jak na razie :)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

forum.outdoor.org.pl

Plany plany plany...
« dnia: Kwiecień 23, 2009, 09:59:00 »

Offline jędruś



  • Pomógł: 0

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 23, 2009, 14:01:49 »
jestem wstępnie zainteresowany  - może obejście Annapurny?,
raczej dwa tygodnie, termin mi pasi każdy - byle z 10 dni wcześniej go ustalić,

Offline ina

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 23, 2009, 15:01:23 »
Jędruś, też myślałam o Annapurnie, ale z biurem to w ciul kasy (7 koła) a bez to za dużo pieprzenia się na tak mało czasu (bo tak na prawdę będę wiedzieć w okolicach września jaki przewiduję budżet). Annapurnę bym za rok reflektowała :) teraz coś raczej na zasadzie loterii - gdzie promo, tam wylot, kupno biletów, a potem planowanie co na miejscu :) przyznam, że korci mnie łacina :D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline jędruś



  • Pomógł: 0

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 23, 2009, 15:08:36 »
jestem otwarty :) - dziś mi ktoś powiedział że 90% wyjazdu to towarzystwo  i chyba coś w tym jest ;).

Offline ina

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 23, 2009, 15:14:19 »
No to jakby co, to wstępnie - jako pierwszy, masz ten drugi teńszy bilet ;)

edit:

Acha, max 4 osoby, w więcej nie jadę ;D (ale i tak się nie spodziewam ostatecznie nawet 4 ;) )
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2009, 15:16:08 wysłana przez Love-ina »
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline HAMMET



  • Pomógł: 17

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 23, 2009, 15:21:02 »
ja tez chetny, zwlaszczza na "łacine" - bardzo chetny :):), dajcie znac jakby co
zdjęcia : http://picasaweb.google.pl/gb.hammet


...drogą białą jak obłęd...

Offline ptb

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 23, 2009, 15:47:49 »
mogę służyć pomocą w kwesti latino.
kumpel jest przewodnikiem w takim biurze więc wszystko mi załatwi, aktualnie jest w mexico
czyli non stop siesta, non stop fiesta
sam też takie cuś kombinuje w 2 osoby

forum.outdoor.org.pl

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 23, 2009, 15:47:49 »

Offline jędruś



  • Pomógł: 0

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 23, 2009, 17:06:41 »
No to jakby co, to wstępnie - jako pierwszy, masz ten drugi teńszy bilet ;)

edit:

Acha, max 4 osoby, w więcej nie jadę ;D (ale i tak się nie spodziewam ostatecznie nawet 4 ;) )

Warto śledzić odora na żywo - można tani bilet zaklepać :D
Przy dwudziestu osobach można by wszystko negocjować - wynajęcie autobusu, przewodnika, czarter samolotu ;)
choć podobno przy 20 osobach na trzy tygodnie to lepiej tam autobus po prostu kupić :D

PS . jak z klawiaturki wpisać " duży uśmiech"
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2009, 17:07:58 wysłana przez jędruś »

Offline MarHel



  • Pomógł: 6

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 23, 2009, 17:14:20 »
PS . jak z klawiaturki wpisać " duży uśmiech"
;D - "; D"

Aha, zapomniałem: pomysł zejebisty, ale ja się nie piszę; kasa i studia... Cya!
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2009, 17:15:42 wysłana przez MarHel »
Pozdrawiam!

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 23, 2009, 17:34:41 »
Marhel, uwielbiam Twój zapał ;D
gdzie pomysł tam Marhel
Inka fajnie to wymyśliłaś

Offline MarHel



  • Pomógł: 6

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 23, 2009, 17:38:30 »
gdzie pomysł tam Marhel
Nie przesadzaj, nie przesadzaj! ;p Wiesz, mature mam a później full wolnego, trza coś robić, bo na chacie sie zesrać można. Sorry za dosłowność, ale tak to wygląda ;D
Pozdrawiam!

Offline ina

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 23, 2009, 18:41:44 »
(...) trza coś robić, bo na chacie sie zesrać można. Sorry za dosłowność, ale tak to wygląda ;D

Otóż to :D Dlatego tyram jak potłuczona na dwie roboty przez sezon, żeby zarobić i wreszcie zrobić coś nie na pół gwizdka. Jak uwielbiam Karpaty i ukraińsko-rumuńską dzicz, tak mam ochotę w końcu ruszyć dalej i poznać coś nowego :)
ptb, dziękuję, ale nikt nie powiedział, że to będzie latino, to się okaże we wrześniu co powiedzą oferty lotnicze ;D np. Indii też nie wykluczam, znajoma właśnie złapała jakieś promo i leci tam za ok 1200zł w obie mańki :)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline Łużyn

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 23, 2009, 19:19:15 »
do szukania promocji lotniczych polecam www.kayak.com :)
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline Warzyn

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 23, 2009, 19:29:53 »
Co do Indii to szwagierka jest ekspertką ;D
Co do Am Pol, planowałem kiedyś Peru, wiec służę materiałami.
co do połączeń służę pomocą, lepiej kupić wczesnej niż później.
"U nas 20 stopni mrozu to nie zima, 100 km to nie odległość, a wódka to nie alkohol" K. K. Sowa

Mieczem domu broń, głupotę kijem lecz


Offline ina

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 23, 2009, 21:05:26 »
Żeby było jasne: nie zbieram tu porad i chęci do pomocy, ale chętnych do wyjazdu :) Porady niewiele dadzą, jeśli nie zna się celu. O to będę męczyć później. I jak już napisałam w pierwszym poście - gościa od wyszukania super promo mam.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2009, 21:07:12 wysłana przez Love-ina »
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

forum.outdoor.org.pl

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 23, 2009, 21:05:26 »

Offline Warzyn

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 23, 2009, 21:29:21 »
Przepraszam :(
"U nas 20 stopni mrozu to nie zima, 100 km to nie odległość, a wódka to nie alkohol" K. K. Sowa

Mieczem domu broń, głupotę kijem lecz


Offline ina

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 08, 2009, 16:26:26 »
Zmiana plana :)

Wrzesień/październik tydzień w andorskich Pirenejach i potem ok 2 tygodnie włóczęgi po Andaluzji.
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 08, 2009, 16:54:38 »
nie wiem czy wiesz ale w rejonie  Grandvalira jest kilka fajnych "półgodzinnych" ferratek

Offline jędruś



  • Pomógł: 0

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 08, 2009, 18:09:33 »
Jak wrzesień to ja odpadam - przecież się nie rozdwoję;)
W październiku mogę dwa tygodnie wygospodarzyć.

Offline ina

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 08, 2009, 21:33:11 »
Plany jak baba, a plany baby to już masakra ;D Zmiana ;D Przed chwilą zadzwonił znajomy z propozycją czy nie przyłączę się do nich na Blanca we wrześniu, więc Pireneje chyba jednak zaczekają ;D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline jędruś



  • Pomógł: 0

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 09, 2009, 09:29:46 »
Zajrzę tu w taki razie w połowie września -- może coś w temacie październik /listopad się wyklaruje.

Offline ina

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 09, 2009, 12:17:16 »
Z mojej strony już nie... więcej urlopu nie będę mieć.
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline BroJarek



  • Pomógł: 39
  • chłoporobotnik

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 21, 2009, 08:54:59 »
Plany, plany, plany....
Planował żyd pierdnąc, a sie zesrał..
Niestety plany szlag  trafia, wiec trzeba szukać alternatywy. Z mojej wrześniowej Rumunii chyba wielki ciul wyjdzie, w zanadrzu mam Grossglockner, ale wole się nie napalać. Alternatywą na miłe wrześniowe szczytowanie byłoby  świętowanie którejśtam rocznicy slubu (celowo nie mówie której, bo po co rozdrapywać stare rany). Chciałbym porwać Koleżankę Mzonkę na kilka dni w górki - tak na ok 4 dni . Dojazd na Ukrainę, do Rumunii, Bułgarii odpada, bo zajmie nam cały wolny czas, więc nie pozostaje nam wiele możliwości. Tatry sa jakies takie banalne, macie może jakies propozycje, sugestie? Myślałem o Vlkiej Fatrze, ale 4 dni to chyba trochę mało...Podpowiedzcie coś.

Offline ina

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 21, 2009, 09:05:58 »
4 dni na V. Fatrę to gicik :-)
My byliśmy 3 dni http://www.forum.outdoor.org.pl/karpaty/wielka-fatra-by-odor-14-15-06-2008/ ;D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline czis



  • Pomógł: 18

Odp: Plany plany plany...
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 21, 2009, 09:21:12 »
4 dni na żeby zobaczyć Wielką Fatre to spoko, tylko ile zajmie ci dojazd? Ale nawet jak byś miał tylko dwa dni na góry to spokojnie można zrobic najwyższą część z Ostredokiem, Płoszką i Rakitovem. Generalnie polecam :D