Autor Wątek: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna  (Przeczytany 23692 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 25, 2008, 13:38:17 »

Pytanie do fachmanów, czy ktoś używał środków QuikClot  ???
Zanim się zacznie się pogrom, do bardzi małych krwawiących ran gdzie plastry, opatrunek nie wystarcza zasypuje dermatolem i na to plaster jakoś to działa, na większe rany cięte stosuje steristrip ale nie jestem zadowolony z ich używania - bo samemu trudno sobie "zakleić" ranę, i trza ich sporo nakleić żeby podczas ruchu się trzymały/
No a teraz załóżmy:jakieś krzaczory/gory , obszerne rozcięcie uda, nie umiemy sobie poradzić z zatamowaniem krwotoku, jesteśmy sami więc trudno robić opatruneki do tamowania (z ubrania) i jednoczesnie tamować, opatrunki się skonczyły. I w takiej sytuacji mógłby nas uratować QuikClot , Celox  - no więc, miał ktoś z tym doczynienia, używał, widział, jak jest potem z usuwaniem tego z ciała pacjenta ?

Byłbym wdzięczny za jakieś info, jak już codziennie targam apteczkę to jedna rzecz więcej nie zaszkodzi


p.s złe prze...  ;)
« Ostatnia zmiana: Luty 19, 2010, 21:54:20 wysłana przez rumcajs »
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 25, 2008, 13:38:17 »

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 25, 2008, 13:53:25 »
tego typu środków raczej nie stosuje się w ratownictwie poza praktyką wojskową
dla tego, że nie ma takiej potrzeby (zespół w karetce sobie poradzi bez tego) i dla tego,  że mają bardzo dużo skutków ubocznych
może ew. by znalazły zastosowanie w wypadkach masowych, ale wątpię - muszą być stosowane pod nadzorem ratownika, a jeśli jest za mało ratowników to i tak nikt tego nie wysypie na ranę i nie pójdzie do kolejnej ofiary...
ale w wolnej chwili postudiuję jeszcze podręczniki, (głównie BTLS - jeśli ktoś tego używa to amerykanie, a jeśli używają i uznają za sensowne, to będzie o tym w literaturze) i popytam znajomych - jeśli coś sensownego wyjdzie, to dopiszę

tego typu środki doprowadzają do błyskawicznej, miejscowej hemolizy krwi zatem zastaje rodzaj wielkiego, syfiastego strupa - dalsze leczenie i usuwanie tylko chirurgiczne
« Ostatnia zmiana: Luty 19, 2010, 21:55:47 wysłana przez rumcajs »

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 25, 2008, 14:14:05 »
Mad, na customie byla kiedys dyskusja o tym, wez tam poszukaj
najmlodszy emeryt malopolski.

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 25, 2008, 14:23:24 »
no tak, ale załóżmy że ide z kumpel, upada i ma głęboką ranę i moja wiedza, a raczej jej kompletny brak z takimi ranami, oraz brak doświadczenia,  nie pozwala na zatamowanie krwotoku, więc tylko w taki przypadku używam tychże środków mając, mając nadzieje że te "magiczne" proszki dadzą kilkanaście/kilkadziesiąt minut ,  szans na przeżycie, zanim się pojawi fachowa pomoc która będzie umiała go uratować, podejrzewam że jak bym sam sobie to sypnął to bym padł zanim ktoś mnie uratuje. Oczywiście zakładamy tylko użycie tego w awaryjnych sytuacjach gdzie w rachube wchodzi ratowanie dupy swojej i jak i ludzi

Byłbym Ci bardzo wdzięczny gdybyś dał jakieś sprawdzone info na ten temat  ;)

W ramach ciekawostek
QuikClot - związek oparty na minerałach z grupy zeolitów
Celox - związek oparty na syntezie z skorupiaków- krewetek o nazwie Chitosan

temat jest dość ciekawy, bo może ustrzec przed nadmiernym używaniem (czytaj mała rana) tym  bardziej że te środki można już spokojnie dostać w polsce

dupa dawno to temu czytałem ale chłopaki nic konkretnego oprócz spekulacji nie wymyślii
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2008, 14:34:48 wysłana przez madmun »
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 25, 2008, 14:43:55 »
ok, pogrzebię w temacie

taka mnie w międzyczasie naszła refleksja (z opisu preparatu): "QuikClot® powinien być używany tylko w sytuacji, gdy konwencjonalne metody tamowania krwawień okazują się nieskuteczne."
więc kolego - nie tędy droga:
(...) ma głęboką ranę i moja wiedza, a raczej jej kompletny brak z takimi ranami, oraz brak doświadczenia,  nie pozwala na zatamowanie krwotoku, (...)
tu nie trzeba żadnej wiedzy, ani doświadczenia - łapiesz cokolwiek (koszulkę, gazę, brudną skarpetkę, etc.) i uciskasz krwawiącą ranę
jeśli nie jesteś w stanie tego zrobić to opatrunku adsorbcyjnego też nie użyjesz prawidłowo

i jeszcze jedno: nie zapomnij nosić ze sobą szczoteczki ;D
"Produkt wchodzi w reakcje nawet z niewielką ilością wody i może powodować oparzenia. Aby uniknąć oparzeń preparat trzeba usunąć szczoteczką z powierzchni skóry i spłukać dużą ilością wody"
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2008, 14:47:12 wysłana przez rumcajs »

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 25, 2008, 15:05:47 »
Nie z włożeniem czegoś w otwartą rane i uciskaniem bym sobie poradził, chyba  ??? Jakąś tam więdzę mam...
Źle to ująłem w pierwszym poście było dobrze, że nie daje rady zatamować krwotoku zbyt silny

no nic, czekam niecierpliwie na newsy od Ciebie. A reszta, coś wie  ???
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 25, 2008, 15:29:20 »
Nie z włożeniem czegoś w otwartą rane i uciskaniem (...)
raczej chodzi o przyłożenie czegoś NA, a nie wkładanie do środka Ty paskudny zbereźniku ;D ;D ;D

(...) nie daje rady zatamować krwotoku zbyt silny
widzisz, to nie jest takie proste - sam fakt zatamowania to nie wszystko
nawet silny krwotok daje się po chwili zatamować konwencjonalnymi metodami - organizm ma świetne mechanizmy obronne
a jeśli się nie daje zatamować (dla czego?:  problem z krzepliwością, zbyt duże obrażenia? etc? - nie odpowiadaj, to pytania retoryczne) to zatamowanie POWIERZCHNIOWE  opatrunkiem adsorbcyjnym może nic nie dać (w rozumieniu ratowania życia)
w szczególności, jeśli organizm starci powyżej 20% krwi to dochodzi do tzw. centralizacji krążenia, a przy tym etapie wstrząsu bez bardzo szybkiego wsparcia medycznego jest ciężko...
chcę powiedzieć, że nie ma co się rzucać z entuzjazmem na takie metody/opatrunki, bo tamowanie to nie wszystko

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 25, 2008, 15:29:20 »

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 25, 2008, 16:11:31 »
no widzisz, tutaj wychodzi moj brak wiedzy :/ toć byłem na kilku podstawowych kursach pierwszej pomocy ale za dużo wiedzy tam nie było, a o krwotokach małych było powiedziane, przykładaj i uciskaj, a o dużych rozległych ranach ciętych wsadzaj do środka opatrunek, potem przykładaj i to wszystko uciskaj  i czekaj na fachową pomoc...
nie jestem entuzjastom tych środków , mam nadzieje tylko nadzieje że dadzą trochę więcej czasu na dotarcie fachowej pomocy

Tutaj jakby kto chciał zobaczą jak to działa +/- (pomijam to że wsypali tam trochę dużo tego)
http://pl.youtube.com/watch?v=TnqxNQmgcqg
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2008, 16:13:38 wysłana przez madmun »
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 25, 2008, 21:51:59 »
dobra: przejrzałem wytyczne, nigdzie nie wspomina się o tych środkach (procedury postępowania dla paramedyków, czyli docelowych użytkowników metod i preparatów tego typu), w żadnej z metod tamowania krwawienia pourazowego i uzyskania homeostazy...
skonsultuję jeszcze z jednym znajomym (jeśli ktokolwiek z RM w Polsce to stosuje, to na pewno on lub będzie wiedział coś na ten temat ;) ), który niestety jest obecnie na konferencji
także dopiero w przyszłym tygodniu z nim sobie pogadam
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2008, 22:08:51 wysłana przez rumcajs »

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 25, 2008, 22:41:40 »
super  ;) wielkie dzięki
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 29, 2008, 22:04:00 »
takoż jestem po konsultacjach, i jest tak:
w PL w ratownictwie nikt tego nie używa, na zachodzie czy USA raczej również - zbyt dużo skutków ubocznych, min poważnych poparzeń
właściwie jedyne zastosowania można by szukać w wojsku - tam jak poszkodowany przeżyje to i tak jest ok ;)  - ale nie mam wiedzy czy w WP ktoś tego używa (dowiem się)
jest czasem stosowana (w chirurgii, w warunkach szpitalnych) pochodna tych preparatów w formie gąbki, która "zasysa" wynaczynioną krew z jam ciała
i tyle na ten temat
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2008, 22:06:03 wysłana przez rumcajs »

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 29, 2008, 23:59:43 »
Dzięki, znajde funduszę i zakupię, będę nosił, lepiej żeby był i się nie przydał niż by go nie bylo ..

Jakbyś miał jakieś newsy to pisz
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #37 dnia: Październik 01, 2008, 01:58:15 »
hmm, niezbyt to dobry chyba pomysł...
BTW jeśli zdarzy nam się wspólny wyjazd, a mi się coś przytrafi (krowtoczek) to trzymaj się ode mnie z tym paskudztwem z daleka ;D

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #38 dnia: Październik 01, 2008, 01:59:24 »
spoko zakleję Ci najwyżej ductapem :D
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 01, 2008, 02:27:27 »
zaklejaj mi, byle nie usta ;)

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 01, 2008, 02:27:27 »

Offline ina

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #40 dnia: Październik 01, 2008, 08:22:57 »
zaklejaj mi, byle nie usta ;)
Albo chociaż zrób dziurkę na rurkę ;D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline Bodzio



  • Pomógł: 0

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 27, 2009, 19:38:48 »
O jaki  ciekawy temat:) Jesli chodzi o QickQloty i inne tego rodzju "dziadostwo" to Rumcajs ma  rację, ja osobiście tez bym nie chcial byc tym potraktowany:) Stosuje sie to w wojsku (napewno Brytole, Hamerykanie i Izraelczycy) widzialem tez raz u naszych "chłopaków" ale nie potrafie  powiedzieć czy to  inicjatywa wlasna czy  wyposarzenie etatowe.
Dla entuzjastów: Nie wiem czy  słyszeliście o skutkach ubocznych   tych opatrunków. przy czym poparzenie chemiczne wcale nie jest najgorsze. W jednym z biuletynów AHA pisano o przypadku zatoru płucnego spowodownego właśnie przez opatrunek absorbcyjny (Qickclot jest nazwa handlową jednego z takich opatrunków). Co oznacza w praktyce  zator płucny, zwłaszcza w sytuacji kiedy nie mamy dostepu  do  leczenia farmakologicznego, chyba  nie  musze pisac:) Niewątpliwie  opatruneczek ma tez zalety ale chyba jednak nie odważyłbym sie go zastosowac dopuki nie wykorzystałbym wszystkich "powierzchownych" metod. gdyby komus przyszło jednak uzyc tego wynalazku to  pmietajcie o  bardzo ważnej sprawie. Należy koniecznie poinformowac lekaża o  akcie uzycia opatrunku absorbcyjnego, chodzi tu glównie o późniejszą delikatnie  inna metode "obróbki" rany.
pozdarwiam i zdrowia życzę:D

Offline atanor

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 27, 2009, 22:34:53 »
czy ten QickQlot to jest taki proszek, który ma silne właściwości absorbcyjne i rozgrzewa się po zmieszaniu z wodą/krwią?
jeżeli tak to odwodnione zeolity stanowiace główny reagent nie powodują w żadnym przypadku nie wywołują oparzeń chemicznych. pobór wody przez odwodnione zeolity jest po prostu reakcją egzotermiczną i może powodować oparzenia termiczne. a to duża różnica. po drugie przy mocnym krwawieniu lekkie "przypalenie" dodatkowo je hamuje. przecież w średniowieczu przypalanie ran było powszechnie uznawaną metodą ;D
oczywiście ta metoda jest chyba ostatnią w kolejce do hamowania krwotoku.

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 27, 2009, 22:43:41 »
Quickqlot jest na zeolitach oparty, są jeszcze inne oparte na skorupach jakiś raków,krewetek czy innych pełzających wodnych żyjątek
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline Bodzio



  • Pomógł: 0

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 27, 2009, 23:25:22 »
W takim razie sorki, na hamerykańskim forum wyraźnie  pisało o  poparzeniu chemicznym (być  może  chodziło o  poparzenie wywołan ciepłem podczas reakcji chemicznej, bo takowa chyba  zachodzi??) Tak czy inaczej nie specjalnie chciałbym to dostać, ale zgadzam sie z  opinia że lepiej miec potem paskudna blizne i tone antybiotyków niż sie wykrwawic:). Dotarłem tez do informacji o kilku poważnych zakażeniach u poszkodowanych którzy mieli  zaburzenia krzepnięcia i zastosowano u nich ten preparat, inna sprawa że tamowanie poważnych krwotoków przy zaburzeniu krzepnięcia krwi (albo po dawce asirynki, co na jedno wychodzi) to sytuacjia mocno podbramkowa.

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #45 dnia: Styczeń 28, 2009, 01:37:59 »
a ja zapomniałem napisać, ale w międzyczasie zasięgałem języka: WP tego nie stosuje, na pewno nie na misjach (które są generalnie najlepiej wyposażane), więc na w koszarach też nie (zresztą, znając od znajomych medyków wojskowych wyposażenie armii, to by to chyba jedli, nie znajdując innego zastosowania ;D
więc jeśli ktoś miał to inicjatywa własna - pewnie wymienione z jankesami: quicklot+kurczak za pęto kiełbasy ;D
poparzenia są, ale zapewniam Cię atanor: kiedy masz sfajczoną skórę na całej nodze, to nie ma znaczenia czy poparzenie było chemiczne czy "termiczne" jak to ładnie ująłeś - i tak kiepsko
zastosowanie w armii rozumiem - jak ktoś umiera i trzeba ewakuować go spod ostrzału - każda metoda jest dobra: jak zostanie i tak umrze, jak się uda zatamować i ewakuować to będzie kaleką, ale żyw - mięso armatnie jest coś warte, dopóki może walczyć
w cywilnych sytuacjiach to nie ma zastosowania...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 28, 2009, 01:46:00 wysłana przez rumcajs »

Offline Łużyn

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #46 dnia: Styczeń 28, 2009, 15:54:07 »
czyli generalnie zastosowanie tego wiąże się nie z lekkimi oparzeniami ale raczej z paleniemi mięcha, dobrze rozumiem?
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #47 dnia: Styczeń 29, 2009, 02:27:26 »
nie o to do końca chodzi ->
kiedy jest masywne krwawienie (trudne do zatamowania, a do takich teoretycznie ten środek jest wymyślony) na ciele jest dużo krwi - to wywoła duże poparzenie
i teraz pierwsze zagrożenie: wzmocnienie wstrząsu hipowolemicznego (wywołanego krwotokiem) wskutek poparzenia
drugie, to o czym pisał Bodzio: gwałtowne niefizjologiczne wykrzepienie w obrębie uszkodzonego naczynia może spowodować, że fragment skrzepu oderwie się i popłynie ku sercu, płucom, mózgowi, etc - w warunkach pozaszpitalnych będzie po sprawie
« Ostatnia zmiana: Styczeń 29, 2009, 14:15:59 wysłana przez rumcajs »

Offline Łużyn

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #48 dnia: Styczeń 29, 2009, 11:10:17 »
czyli liczba możliwych komplikacji jest na tyle szeroka, że lekarstwo ma stosunkowo dużą szansę zamienić się w coś zupełnie odwrotnego. milutko :D
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline Bodzio



  • Pomógł: 0

Odp: [Pierwsza pomoc] Dyskusja ogólna
« Odpowiedź #49 dnia: Styczeń 30, 2009, 13:56:56 »
czyli liczba możliwych komplikacji jest na tyle szeroka, że lekarstwo ma stosunkowo dużą szansę zamienić się w coś zupełnie odwrotnego. milutko :D
i znow i tak i nie:D

Wszystko zależy od poziomu akceptowalnego ryzyka. pamietaj że cywilne ratownictwo  nie jest docelowym odbiorcom tego produktu, nie mówiąc juz o ratownikach udzielających pierwszej pomocy. Wojsowe założenia  tak zwanej medycyny pola walki, sprowadzają sie ( w skrócie i uproszczeniu i z dużą dozą sarkazmu) do "ratować tych co jeszcze  kiedyś powalczą, potem tych co wróca do kraju i opowiedza jak dzielnie walczyli, a jak sie jeszcze da to reszte... a na koniec cywili"

ten śroek naprawdę niejednego wojaka uratował, poprostu złożenia "sytuacyjne" w były inne.