Autor Wątek: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...  (Przeczytany 23699 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 20, 2009, 00:29:36 »
Panowie, Panowie hola, hola z tą prokuraturą, przecie nie zgwałcili Łużyna, a strugnęli go jeno na obiektyw ;D, zatem w pierwszej kolejności zgłoszenie roszczenia wobec sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową, następnie, ewentualnie polubowny sąd konsumencki (sprawy rozpatrywane niezależnie od wartości przedmiotu), jeśli nie sąd polubowny, to od razu zwykły pozew do sądu i tyle
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

forum.outdoor.org.pl

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 20, 2009, 00:29:36 »

Offline Łużyn

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 20, 2009, 00:50:12 »
przecie nie zgwałcili Łużyna, a strugnęli go jeno na obiektyw ;D

ja Ci qrwa dam gwałty i struganie ;D

ale to co poza tym napisałeś wydaje się mieć sens. a więc niezgodność towaru z umową jak załatwiać? czy muszę odsyłać im sprzęt?

edit:
właśnie takie cuś pojawiło mi się na gmailu:
Cytuj (zaznaczone)
sklep@japanfoto.pl
   mailbox is full: retry timeout exceeded

padła jedyna szybko możliwość kontaktu z tą firmą. pozostaje mi chyba tylko usługa pocztowa ::)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 20, 2009, 00:53:29 wysłana przez Łużyn »
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline Warzyn

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 20, 2009, 07:54:37 »
Łużyn,

Z własnych doświadczeń podobno dobrze jest, jeżeli wykorzystasz wszystkie możliwe sposoby polubownego ułożenia się ze sklepem.
Jeżeli ty i sklep macie dwa odmienne stanowiska wtedy sprawa.
Ja zakładałem cywilną, ale szybciej i taniej jest założyć tak jak mówi Crimson w sądzie konsumenckim (przy PIH, do którego swoją drogą możesz sprawę zgłosić, ale wtedy sklep możne mieć naprawdę duże problemy.).
Sprawa trwa do miesiąca, ale muszą na nią wyrazić zgodę obie strony (choć tu nie jestem pewien).

Zwykła sprawa ciągła się u mnie 13 miesięcy, choć nie ukrywam się ociagałem, ale mozna by się zmieścić w 3-4 miechów.
"U nas 20 stopni mrozu to nie zima, 100 km to nie odległość, a wódka to nie alkohol" K. K. Sowa

Mieczem domu broń, głupotę kijem lecz


Offline ptb

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 20, 2009, 09:41:38 »
Sprawa trwa do miesiąca, ale muszą na nią wyrazić zgodę obie strony (choć tu nie jestem pewien).
Ale ja jestem pewien, więc jeśli japan-f nie wyrazi zgody na są polubowny (dlatego muszą chcieć obie strony) to cały pomysł o dupę rozbić.
Ale w czym problem, żeby poświęcić chwilę czasu na rzecznika? Ja załatwiłem wszystko ok. Jak chcesz to dam Ci telefon do fajnej babki ode mnie ze wsi- rzeczowa i szybka. Nie wiem tylko czy nie mają rejonizacji

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 20, 2009, 11:47:50 »
Łużyn

zrób tak, jak pisze Warzyn, najpierw żądanie wymiany towaru w określonym terminie (niezgodność towaru z umową), później sąd konsumencki, z tym że jak napisał japan-szito musi się zgodzić na takie rozwiązanie sprawy, jeżeli to nie poskutkuje, wówczas sprawa cywilna, co do rzeczników to na pewno muszą mieć rejonizację, bo gdyby było inaczej, to rzecznik ze Szczecina prowadziłby sprawy klienta z Przemyśla, co byłoby zdeka absurdalne, oczywiście z pomocy Federacji Konsumentów możesz skorzystać, oni Ci doradzą konkretnie, co zrobić, często też przejmują sprawy za konkretnego konsumenta;

tutaj masz wniosek do PIH o rozpoznanie sprawy przed stałym polubownym sądem konsumenckim - ostatnie z pism w tabeli http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=341

masz tam również wzór pozwu w postępowaniu uproszczonym (do kwoty 5 000), bo taki będzie Cię obowiązywał, z tego względu, że za aparat wyłoiłeś mniej ni 5 klocków
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Łużyn

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 20, 2009, 13:13:21 »
Rzecznika i tak bym odwiedził zwłaszcza, że z panią w Jeleniej łatwo się dogadam. Dzięki za pomoc chłopaki :)
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 20, 2009, 13:46:42 »
Rzecznika i tak bym odwiedził zwłaszcza, że z panią w Jeleniej łatwo się dogadam. Dzięki za pomoc chłopaki :)

nie ma sprawy
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

forum.outdoor.org.pl

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 20, 2009, 13:46:42 »

misio


Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 20, 2009, 13:49:38 »
Łużyn, zapodaj swoje info w temacie sklepu tutaj:

http://www.odradzamy.tutej.pl/ogloszenia/pokaz/1401

ktoś już pierwszy ślad zostawił ;D.

Offline Pawouek



  • Pomógł: 2
  • Głupek Leśny

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 24, 2009, 11:59:44 »
Apropos JapanFoto - w dzisiejszej gazecie (24.01.2009) ukazał się taki artykuł:

Link do dużego zdjęcia - można poczytać:
http://images34.fotosik.pl/443/fe85d48c5ddbc1a8.jpg

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 24, 2009, 15:30:34 »
no to niezla sralnia. rzecznik juz nie pomoze,,,
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline lex

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 24, 2009, 15:39:47 »
dobrze, że chociaż cokolwiek dostał, większość pewnie straciła całą kasę
wolność to outdoor i bokserki

całowanie w rękę nagiej kobiety jest stratą czasu

Gang Albanii

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 24, 2009, 16:23:39 »
dobrze, że chociaż cokolwiek dostał, większość pewnie straciła całą kasę

i to niemałą, jak zamawiali wypaśne lustra, czy zajebiaszcze szkiełka, teraz to nie żaden rzecznik, FK, czy sąd konsumencki, ale rada rumcajsa jest najlepsza - dorwać gnoi obić ryj, poprzetrącać gnaty i wyegzekwować kasę
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Łużyn

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 24, 2009, 16:32:21 »
qrwa człowiek zajebiście się czuje jak po parodniowej nieobecności trafia na taki artykuł na głównej stronie gazety... jeśli ktoś chce sobie obejrzeć w wersji elektronicznej:

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6197906,Nabici_w_JapanFoto__Tysiace_oszukanych_ludzi.html

i macie rację - dobrze, że cokolwiek dostałem. bo teraz czuję się całkiem nieźle w porównaniu z ludźmi, którzy nic nie dostali, ani sprzętu, ani kasy...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2009, 16:33:48 wysłana przez Łużyn »
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 24, 2009, 17:52:19 »
hhahaah a pani Ela wciaz jest na haju  ;D

Cytuj (zaznaczone)
WITAM SERDECZNIE
Jestem Prezesem firmy JapanFoto mam na imie Ela Tarasewicz
odnoszac sie do powyzszych tekstow jest to jedna wielka bzdura i przykro mi ze ktos wypisuje takie glupoty. Prowadzimy legalna firme wystawiamy faktury vat. Obiektywy Sigma sprowadzane sa od dystrybutora niemieckiego. Wszystkie operacje sa legalne. Zaden Klient nie dzwonil do nas ani nie mailowal w tej sprawie. Zachecam do zakupow w naszym LEGALNYM SKLEPIE

Przypominam, ze owa artystka na canonboard juz dawala czadu wielokrotnie a na opineo.pl pisala "zebysmy sobie wszyscy wybaczyli swoje potkneicia z okazji swiat" ;D
najmlodszy emeryt malopolski.

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 24, 2009, 18:00:56 »
laska ma poczucie humoru, czarnego humoru, jak dalej tak będzie ludzi wkurzać, to znajdzie się taki śmiałek, co jej łeb odrąbie ;D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

forum.outdoor.org.pl

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 24, 2009, 18:00:56 »

Offline Łużyn

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 24, 2009, 18:17:18 »
to znajdzie się taki śmiałek, co jej łeb odrąbie ;D

chyba mogę się nazwać ochotnikiem ;D

mi wkur***nie generalnie już przeszło, szkoda kasy ale po 2 miesiącach użerania się z nimi cieszę się, że mam sprawny aparat. nawet gwarancję mi podbili ;D ;D ;D
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 24, 2009, 18:34:26 »
mi wkur***nie generalnie już przeszło, szkoda kasy ale po 2 miesiącach użerania się z nimi cieszę się, że mam sprawny aparat. nawet gwarancję mi podbili ;D ;D ;D

taaa, jeszcze niedawno chciał aferę na całą Polskę kręcić, a teraz patrzcie zadowolony, że kiwnęli go na 2 obiektywy i gwarancję dali ;D; Łużyn nie odpuszczaj, zgłoś swoją sprawę na policję, jak ich trafią może uda Ci się wyszarpać choćby część kasy
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 24, 2009, 18:38:05 »
jakby mi ktos taka kase zwina to bym mu jaja odgryzl.Jak mi kiedys łebki na robocie 20 zł z portfela gwizdneli to im kable antenowe na dachu poobcinałem.NIe ma innej opcji tylko zglosic wlsciwemu organowi. Problem w tym ze Łuzyn poza Heimatem przebywa.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2009, 18:39:14 wysłana przez Gargamel »
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

misio


Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 24, 2009, 18:40:57 »
pisemnie też można.

Offline Łużyn

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 24, 2009, 19:35:50 »
nie mówię, że odpuszczę tylko, że już nie mam takich problemów ze spaniem jak miesiąc temu ::)

jakoś za tydzień będę w kraju to przejdę się na policję, a w poniedziałek zadzwonię do zabrza. może coś wiedzą co z p. prezes.
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline machoney



  • Pomógł: 25
  • Maszeruj albo giń


Offline atanor

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #46 dnia: Styczeń 26, 2009, 10:52:28 »
kufa, jeszcze do tego mafia ;D

misio


Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #47 dnia: Styczeń 26, 2009, 11:01:05 »

Offline D_D



  • Pomógł: 1
  • "Po Godzinach Pracy Byłem Cacy"

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #48 dnia: Styczeń 26, 2009, 11:31:01 »
jaka mafia  ;D . Towarzysze wrócili do gry  ;D normalny wałek "liberalny" taki sam jak kiedyś "bezpieczna kasa oszczędności" , rumuńskie "piramidy" itp. Aż dziwne że Towarzysze dopiero teraz zainteresowali się netem i jego możliwościami. Wałki dopiero ruszają, ta firma to najprawdopodobniej wierzchołek góry lodowej - jak się robi taki interes to nie jedną "firmą" ale całym frontem. Założę się że kasa przepadła i zatrzymają tylko słupy. Wbrew pozorom to ten biznes średnio im wypalił - gamonie mogli to lepiej zorganizować - jeśli nie ogolili banków i dostawców to poczuję się rozczarowany ;D

Jest jedna zasada - "Żadnych dużych zakupów w necie w grudniu przed świętami" ;D
- Ale piękna ta tapeta - mruknął na widok krajobrazu. - Jaka biała! I wcale nie mruga! I jaka rozdzielczość! Wow!

Offline Łużyn

Odp: JapanFoto, czyli zrobieni w wała...
« Odpowiedź #49 dnia: Styczeń 26, 2009, 12:00:40 »
Jest jedna zasada - "Żadnych dużych zakupów w necie w grudniu przed świętami" ;D

kupowałem w połowie listopada :P
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"