Autor Wątek: FotoSklepy  (Przeczytany 20366 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ina

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 30, 2009, 10:43:52 »
Przy okazji - ktoś używa/używał tego Olympusa E-420? Zależy mi na prostej obsłudze, coby staruszek nie zwariował od nadmiaru elektronicznych ustawień.

Bardzo fajny aparat, kumpel ma i kilka razy się nim bawiłam (aparatem, nie kumplem), przyjemniejszy w obsłudze od e-400 i e-500, które miałam/mam.

Ale doczytaj i lepiej tam zadzwoń, bo chyba do soboty nie doślą...
Cytuj (zaznaczone)
W dniach od 31 grudnia do 3 stycznia
nasz salon na Studenckiej 6 jest nieczynny. Zamówienia internetowe złożone w tym okresie będą realizowane po 3 stycznia.
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

forum.outdoor.org.pl

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 30, 2009, 10:43:52 »

Offline alpinek



  • Pomógł: 1

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 30, 2009, 20:24:27 »
Dzięki za pomoc.

Ostatecznie nastąpił zwrot o 180 stopni i zakupiłem Nikona D3000 + 18-55 II w MediaMarkt.

http://www.fotopolis.pl/index.php?n=9565

Tak, wiem, że nie ideał, ale to dla ojczulka pierwsza cyfrówka i nie chciałem żeby  była zbytnio przebajerzona, żeby poradził sobie z elektroniką i ustawieniami, a Nikona trafiłem z kitowym szkłem za 1350 zł. Z czasem ojciec wzbogaci się o drugi obiektyw i będzie pykał landschafty i akty :)

Olympus byłby spoko, w komplecie z dwoma obiektywami nawet za 1400 zł mogłem mieć, ale źle leżał mi w dłoni - praktycznie nie ma gripu, a ojciec ma większe dłonie, gdyby nie to wybrałbym E-420.

Teraz poszukam coś dla siebie, bo mój Fuji S5500 już powoli dogorywa :)

misio


Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 03, 2010, 09:53:36 »
Na moje wtopa trochę, bo ten 3000 nie posiada śrubokręta i wsie obiektywy trzeba kupować z silnikiem, a to oznacza ich dużo wyższą cenę. Ale to wtopa moim zdaniem, bo mi np. chodzi o stałki.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2010, 14:46:48 wysłana przez misio »


Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 03, 2010, 18:59:48 »
pokurwieńcy, za niedługo wprowadzą podatek od ponadnormatywnej defekacji, będzie można urżnąć tylko jednego klocka dziennie, zesrasz się dwa razy, płacisz
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline nord



  • Pomógł: 3

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 19, 2012, 20:51:08 »
gdyby ktos był zainteresowany zakupem negatywów, lub slajdów w chrześcijańskiej cenie, polecam sklepy:

http://bratex.org/sklep/pl/c/filmy-fotograficzne/5
i
http://www.fotograf-sklep.pl/index.php

będącym w potrzebie podaruje za cenę przesyłki pocztowej wywoływacze D23, D76 lub FX37. wyrób własny, sprawdzony na setkach negatywów. wywoływacze dorównują, o ile nie przewyższają jakością tym sklepowym. posiadam również wywoływacze pozytywowe (do papierów).

tylko czy ktoś jeszcze robi na celuloidzie? :(
metol na zawsze

Offline kubi

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 19, 2012, 23:47:35 »
Bratexa nie polecam, chyba ze ktos lubi robic na niepewnych negatywach i przeswietlonym papierze.
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

forum.outdoor.org.pl

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 19, 2012, 23:47:35 »

Offline nord



  • Pomógł: 3

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 20, 2012, 11:32:09 »
Bratexa nie polecam, chyba ze ktos lubi robic na niepewnych negatywach i przeswietlonym papierze.

wytłumacz mi proszę co rozumiesz pod pojęciem " niepewnych negatywach". kupuje u nich negatywy od ponad 2 lat i jeszcze nigdy nie miałem jakichkolwiek problemów. bez znaczenia czy do obróbki ręcznej, czy E6 czy C41. materiał zawsze "świerzy" z długą datą ważności.

bierzesz pod uwagę, że sam coś popełniłeś przy obróbce?

papierów nie kupowałem, używam tylko BW a takowych nie posiadają.
metol na zawsze

Offline kubi

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 20, 2012, 22:31:12 »
To ze papier przyszedl w przetartej torbie a negatywy wygladaly jakby je ktos psu z gardla wyciagnal. Dodam tylko ze to byl zakup B2B co dla mnie firme zupelnie dyskredytuje.
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline nord



  • Pomógł: 3

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 20, 2012, 22:52:57 »
To ze papier przyszedl w przetartej torbie a negatywy wygladaly jakby je ktos psu z gardla wyciagnal. Dodam tylko ze to byl zakup B2B co dla mnie firme zupelnie dyskredytuje.
nadal nie wytłumaczyłeś mi co znaczy "niepewny negatyw"

a nie wziąłeś pod uwagę, że przewoźnik mógł zwyczajnie sponiewierać Twoją przesyłkę.

nie mam zamiaru na siłę bronić tego sklepu. korzystałem z jego usług dziesiątki razy( nadal będę korzystać) i nie miałem żadnych problemów. może po za jednym, przypadkiem, gdy omyłkowo zapakowano mi inny negatyw niż zamawiałem. po milej rozmowie przez telefon umówiłem się z panią Beatą, że wyprostują mi to przy następnym zamówieniu i tak się stało. dla jasności, w paczce w której był omyłkowo włożony negatyw, było 14 innych, 4 rodzajów.
metol na zawsze

Offline kubi

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #35 dnia: Październik 20, 2012, 23:27:43 »
Wzialem ale gdybys zobaczyl jak wygladaly pudelka to nie ma takiej opcji zeby zostalo to uszkodzone w transporcie. Jak siade do kompa to wrzuce zdjecie, sam ocenisz. Skoro masz dobra historie wspolpracy z ta firma to super, ja tylko opisalem swoje (firmowe) doswiadczenia z tym sklepem i niestety nie byly one najlepsze.
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline nord



  • Pomógł: 3

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #36 dnia: Październik 21, 2012, 00:09:48 »
znaczy jest tak.

negatywy powinny być przechowywane w lodówce, najlepiej w zamrażarce. w ten sposób bardzo mocno wydłuża się ich trwałość, lub wolniej się starzeją, jak kto woli ;) każdy szanujący się dystrybutor tak czyni. być może po wyjęciu Twoich, z powodu dużej różnicy temperatur na powierzchni kartonowych pudełeczek wytrąciła się para wodna, co musiało spowodować zmiękczenie kartonu, wręcz nasiąknięcie wodą. z pewnością doszło do tego w wysyłkowym opakowaniu, które w transporcie mogło zostać dociążone innymi przesyłkami co z kolei zaowocowało zmiażdżeniem, sponiewieraniem opakowań negatywów.

a swoją drogą. na co Ci pudełeczka, czy tak jak ja wyklejasz nimi ściany w piwnicy?  ;)
metol na zawsze

misio


Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #37 dnia: Październik 21, 2012, 08:53:13 »
nie mam zamiaru na siłę bronić tego sklepu.

Coś Ci nie wyszło ;D:

a swoją drogą. na co Ci pudełeczka, czy tak jak ja wyklejasz nimi ściany w piwnicy?


;D ;D ;D

Offline kubi

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #38 dnia: Październik 21, 2012, 12:22:00 »
Tak sie sklada ze ten sklep to rowniez hurtownia wiec zaopatruje nie tylko klientow indywidualnych ale rowniez np zaklady foto jak to ma miejsce w opisywanym przypadku. Chcialbym zobaczyc jak tlumaczysz klientowi to co probujesz wytlumaczyc mi.
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 21, 2012, 12:41:23 »
to sklep ponosi odpowiedzialność za dostarczenie produktów w stanie satysfakcjonującym klienta i nie ma tłumaczenia, że w transporcie się coś stało, chyba że klient przyjmując towar zauważy zniszczenie opakowań, to powinien spisać protokół; jeśli jednak opakowania są nienaruszone, a towar w środku zniszczony, to raczej nie może to być wina kuriera; klient nie zamawia produktów u kuriera i nie obchodzi go czy kurier zniszczył coś czy nie, klient zgłasza swoje roszczenie do sklepu, sklep wyjaśnia sprawę (wysyła nowy produkt), a później dochodzi swoich praw w firmie kurierskiej, oczywiście można stwierdzić, że coś wydarzyło się w czasie transportu, ale nie można pozostawić z tym problemem klienta na zasadzie "to nie nasza sprawa, proszę się kontaktować z kurierem"
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

forum.outdoor.org.pl

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 21, 2012, 12:41:23 »

Offline nord



  • Pomógł: 3

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #40 dnia: Październik 21, 2012, 12:44:21 »
Tak sie sklada ze ten sklep to rowniez hurtownia wiec zaopatruje nie tylko klientow indywidualnych ale rowniez np zaklady foto jak to ma miejsce w opisywanym przypadku. Chcialbym zobaczyc jak tlumaczysz klientowi to co probujesz wytlumaczyc mi.


rozumiem Twoją sytuacje. nie mniej chyba grubą przesadą jest pisanie, że z powodu pogniecionych kartoników, negatywy są niepewne. inna sprawa, to zwyczajny biznes. przecież zarówno Tobie jak i Bartexowi zależy na zysku, a wskaż mi tańsze źródło negatywów w Polsce (z chęcią kupowałbym taniej, szczególnie slajdy). zamiast rzucać fochem, zawsze możesz zadzwonić i zwrócić uwagę na sposób pakowania przesyłki. dotyczy to każdej hurtowni. dbając o klienta, wyliżą ci pięty ;), obyś tylko w terminie przelewał gotówkę. a tak na marginesie, rozważałeś zakup materiałów za granicą? zakup większych ilości bywa bardzo korzystny, zwłaszcza gdy dolar lub ojro są w "dołku"


Shogunie, z tych pudełeczek, to nie ma śmiacia. nie dość, że ich wzrastająca ilość miło łechcze moją próżność to w dodatku doskonale poprawia akustykę pomieszczenia. bywa, że w piwniczce spędzam sporo czasu (ostatnio doglądając trzech balonów z winem ;) ) i lubię sobie umilić czas słuchając gitarowych riffów Gilmoura
metol na zawsze

misio


Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #41 dnia: Październik 21, 2012, 13:57:33 »
Kubi, czas przytoczyc chyba maila miedzy Toba a tym sklepem, to wtedy sie wszystko wyjasni. Ja, po ich przeczytaniu, nic nigdy u nich nie zakupie...

Offline kubi

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #42 dnia: Październik 21, 2012, 19:57:37 »
Oto korespondencja miedzy ta hurtownia i firma mojego ojca i brata:

Cytuj (zaznaczone)
Witam,
> >>
> >> Mam do wyjaśnienia kilka spraw związanych z zamówieniami.
> >>
> >> 1. Jakiś czas temu została wysłana do mnie omyłkowo rolka papieru FUJI
> >> CA 12,7 MATTE zamiast LUSTER.
> >> Kilka dni później wysłaliście do mnie prawidłowy papier, niestety po
> >> założeniu go do maszyny okazało się
> >> że jest zaświetlony, po sprawdzeniu torby okazało się że ma ona liczne
> >> dziurki i przetarcia (zdjęcia nr: 1,2,3) które na
> >> pewno nie powstały w wyniku transportu. Dodatkowo na zamknięciu torby
> >> widnieje naklejka z kodem kreskowym (zdjęcie nr:4),
> >> nigdy w życiu nie spotkałem się z czymś takim. Ponadto emulsja papieru
> >> sugeruje że ta rolka papieru jest dosyć
> >> stara ponieważ po wydrukowaniu paska kalibracyjnego (zdjęcie nr: 5) to
> >> co powinno być szare jest różowe,
> >> nie spotkałem się dotychczas z aż tak dużą różnicą w emulsji papieru.
> >>
> >>
> >> 2. W zamówieniu nr 7068 z dnia 28.sierpnia, zamówiłem 10 filmów Kodak
> >> Gold 200/36. Po otwarciu paczki ilość filmów
> >> się oczywiście zgadzała natomiast zostały one raczej wrzucone i upchane
> >> a nie zapakowane bo wszystkie opakowania są
> >> pogniecione a niektóre z nich otwarte (zdjęcie nr: 6). Jako klient na
> >> pewno nie kupiłbym filmu (ani nic innego)
> >> którego opakowanie jest w takim stanie.
> >>
> >>
> >> 3. W tym samym zamówieniu były też 4 rolki papieru Fuji Supreme 15,2
> >> Glossy. Po otwarciu okazało się że jedna z toreb
> >> jest uszkodzona (zdjęcia nr: 8,9). Po sprawdzeniu okazało się że pudło
> >> w którym był papier (zdjęcie nr: 7) jest także uszkodzone,
> >> niestety folia którą owinięte były pudła została zutylizowana i nie
> >> wiem czy to uszkodzenie powstało w wyniku transportu czy nie.
> >> Mój błąd, ponieważ nie sprawdziłem paczki przy kurierze. Niestety
> >> akurat nie było mnie w firmie a mój pracownik miał klientów.
> >> Zdaję sobie sprawę że w związku z tym iż nie sprawdziłem paczki rolka
> >> ta raczej nie podlega reklamacji, natomiast chcąc uniknąć
> >> takich sytuacji w przyszłości bardzo prosiłbym o bezpieczniejsze
> >> pakowanie przesyłek a zwłaszcza papieru, może dobrym pomysłem
> >> byłoby użyć w tym celu folii bąbelkowej lub dodatkowych kartonów.
> >>
> >> Pozdrawiam
> >> Bartłomiej Bugno

Odpowiedz firmy:

Cytuj (zaznaczone)
Witam!
> > Dziękuję za przesłane uwagi.
> > Wszystko to o czym Pan pisze weźmiemy sobie do serca i postaramy się aby w następnych wysyłkach popełniać mniej błędów.
> > Sprzedajemy oryginalne produkty. Często jednak one są do nas również wysyłane za pośrednictwem firm kurierskich i przychodzą w róznym stanie.
> > Nie zawsze sprawdzimy dokładnie czy np. nawet w wydawać by się mogło, oryginalnym kartonie nie ma przypadkiem papierów poobijanych czy uszkodzonych... A potem to jedzie do klienta...
> > Obiecuję, że przyłozymy się do lepszego zabezpieczenia przesyłke w przyszłości.
> > Przepraszamy za kłopot
> > Z poważaniem
> > Robert król
> > Brtaex

Odp:

Cytuj (zaznaczone)
Witam,
>
> Bardzo się cieszę że weźmiecie sobie te uwagi do serca ale skoro
> dostajecie uszkodzone produkty to czemu nie reklamujecie ich u swoich
> dostawców?
> Przepraszam ale takie tłumaczenie jest niepoważne. Mnie jako waszego
> klienta nie interesuje w jakim stanie są produkty które dostajecie ale
> te które
> przychodzą do mnie a one niestety są w kiepskim stanie.
>
> Proszę sobie policzyć:
>
> 5szt zniszczonych filmów Kodak - 46,25 , zniszczona rolka papieru Fuji
> CA 12,7x186m Lustre - 189,90 daje sumę: 236,15
> (nie liczę papieru 15,2 Supreme - 229,90 , który najprawdopodobniej
> został uszkodzony przez kuriera).
>
> Niestety wasze przeprosiny w żaden sposób nie rekompensują moich strat.
> Jeśli doliczę je do waszych cen to przestają one być konkurencyjne.
> Z tego powodu będę zmuszony przerwać współpracę oraz wystawić
> odpowiednią opinię o waszym sklepie.
>
> Pozdrawiam
> Bartłomiej Bugno

I kolejna odpowiedz firmy, troche inna od porzedniej:

Cytuj (zaznaczone)
Witam!
Ma Pan rację- Pana interesuje tylko to w jakim stanie Pan otrzymuje przesyłki, reszta się nie liczy.
Napisałem poprzedniego e-maila trochę nie na temat i jego treść była  mało rzeczowa.
My pakujemy towar w 100% oryginalny, nowy i w dobrym stanie z pełną gwarancją producenta. Filmy, które wysłaliśmy były w idealnym stanie a opakowanie nie zniszczone. Nie wysyłamy rolek papieru podziurawionych czy uzywanych - wszystko jest nowe w idealnym stanie i takie zostaje zapakowane. Nie mamy wpławu np. na to, że oryginalnie w fabryce zapakowana rolka papieru w środku jest jakaś poklejona czy ma jakieś naklejki z kodem kreskowym. Taki papier można a nawet trzeba  reklamować.
Jeśli otrzymuje Pan uszkodzoną przesyłkę - prosze sporządzic protokół szkodowy u kuriera.
Wszystkie przesyłki ubezpieczamy a reklamacje sa uwzględniane.
Nie ma protokołu , nie ma reklamacji- to jest normalne i w każdym sklepie internetowtowym czy hurtowni fotograficznej usłyszy Pan to samo.
My niestety nie wiemy w jaki stanie otrzymuje Pan przesyłki bo ich nie widzimy. Z opisu wynika, że ten stan jest nie najlepszy- nalezy więc sprządzic protokór reklamacyjny u kuriera, który towar dostarcza.
Żadne nawet najlepsze zapakowanie towaru nie uchroni przesyłki przed zniszczeniem jeśli paczki będa niewłaściwie transportowane.
Tak jak napisałem- postaramy się jeszcze lepiej zabezpieczac przesyłki pakowane u nas w magazynie - i to juz robimy.
Oczywiście może Pan napisac dowolną opinię na temat naszego sklepu, może tez Pan z nami w dalszym ciągu współpracowac lub nie.
Decyzja należy do Pana. Prosze jednak aby wziął Pan pod uwagę, że nie wszystko zależy od nas , szczególnie jeśli chodzi o to w jakim stanie docierają do Pana przesyłki - a to jest przecież widącym tematem tej korespondencji...
My jak najbardziej jesteśmy zainteresowani dalszą współpraca z Panem i bardzo nam na tym zalezy. Myślę, że poziom oferowanych cen jest dosyć zadowalający, przesyłki wysyłamy błyskawicznie, mamy odpowiedni zapas magazynowy.
Problemem jest transport i na to zwrócimy szczególną uwagę.
W najbliższym czasie możemy udzielić Panu dodatkowego rabatu na niektóre produkty lub zapewnić darmową wysyłkę przy zamówieniach mniejszych niż 1000 zł netto jako rekompenstę za poniesione straty.
Z poważaniem
Robert Król
Bratex

Zwracam uwage ze firma pisze:
Cytuj (zaznaczone)
Sprzedajemy oryginalne produkty. Często jednak one są do nas również wysyłane za pośrednictwem firm kurierskich i przychodzą w róznym stanie.
> > Nie zawsze sprawdzimy dokładnie czy np. nawet w wydawać by się mogło, oryginalnym kartonie nie ma przypadkiem papierów poobijanych czy uszkodzonych... A potem to jedzie do klienta...
a potem:
Cytuj (zaznaczone)
My pakujemy towar w 100% oryginalny, nowy i w dobrym stanie z pełną gwarancją producenta. Filmy, które wysłaliśmy były w idealnym stanie a opakowanie nie zniszczone. Nie wysyłamy rolek papieru podziurawionych czy uzywanych - wszystko jest nowe w idealnym stanie i takie zostaje zapakowane.

Dla podgladu jeszcze zdjecie filmow, w jakim stanie przyszly:

Wg mnie to nie ma sznas zeby tego typu uszkodzenia powstaly podczas transportu, tym bardziej ze pudelko w ktorym towar byl zapakowany jest nie zniszczone.

Ocene pozostawiam szanownemu gronu.
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline nord



  • Pomógł: 3

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #43 dnia: Październik 21, 2012, 22:56:59 »
W rzeczy samej, pudełka zostały otworzone, nie odkleiły się. Tłumaczenie się z wadliwej przesyłki typowe. :(

Pewnie dla tego, że zamawiam ilości detaliczne nie miewam podobnych problemów. Na siłę przyczepiłbym się do faktu, że gdy zamawiam mniej niż 5 sztuk TMax'a lub Trix'a w wersji 120, dostaje negatywy bez kartonowych pudełeczek. Ale mam świadomość, że te negatywy pochodzą z pięciopaków. Dla mnie to nie ma większego znaczenia i tak ładuje negatywy do lodówki bez kartonów, a jedyna strata, to mniej pudełeczek na ścianie ;)

Pozdrawiam.
metol na zawsze

Offline oli

Odp: FotoSklepy
« Odpowiedź #44 dnia: Październik 24, 2012, 12:01:37 »
Napisałem poprzedniego e-maila trochę nie na temat i jego treść była  mało rzeczowa.

Mnie najbardziej ubodło to. Przecież to anty-marketing. Dr Jeckyll i Mr Hyde.
Przepraszam, poprzednio napisałem coś głupiego i liczyłem, że frajer przyjmie przeprosiny bez żadnych argumentów.
Nie udało się to cofam, co napisałem i próbuję go udobruchać darmową wysyłką (sic!)...

przykre to