Autor Wątek: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)  (Przeczytany 19542 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline atanor

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 14, 2011, 21:44:02 »
a ja bym sie zastanowił gdzie leży granica odwracania uwagi tzw. zabezpieczeniami od istotnych rzeczy w ruchu np. nadjeżdżających samochodów.

forum.outdoor.org.pl

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 14, 2011, 21:44:02 »

Offline Piotrek



  • Pomógł: 79

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 14, 2011, 21:44:28 »
porządek byłby wtedy gdyby rowerzysta miał prawo jebnąć pałką pieszego co idzie nie tak jak trzeba oraz mógł bezkarnie wytłuc szyby w samoochodzie zaparkowanym na ścieżce rowerowej. Z kolei pieszy miałby prawo wsadzić patyk w szprychy rowerzyście co jedzie chodnikiem zamiast ścieżką rowerową.

Bidne te miastowe muszą tak między wiochą a blachosmrodami się przemykać. Ja to jadę do lasu, jak jakiś król. ;D
Ostatnio nawet bez kasku jeżdżę, żeby mi się glaca równo opaliła. ;D

Offline Kanet

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 14, 2011, 21:46:27 »
Dominik, chyba kiedyś w tychach spotkałem takie dziwo(czy gdzieś w okolicy) aczkolwiek był to po prostu tak jakby dodatkowy pas na jezdni.

Ja tam ogólnie nie lubię dróg rowerowych i wolę ,cytując Atanora "naku***ć jezdnią" chyba ,że droga rowerowa jest zrobiona inteligentnie(rzadkość) albo w opcji jest tylko jakaś droga krajowa z średnią szybkością samochodów koło 100km/h(ale wtedy najczęściej drogi rowerowej nie ma, chodnika nie ma i jedzie się z sercem w gardle...) .

A dlaczego nie lubię dróg rowerowych,
1.Najczęściej robią ją z tej je***ej kostki
2. Jak z boku są drogi to co dziesięc metrów jest podjazd i zjazd(tzn. obniżenie chodnika dla wyjazdu z posesji;) )
3.Nie daj Boże dużo dróg podporządkowanych, trzeba ustąpić pierszeństwa, albo stać na światłach( i znowu zjechać,wjechać)
4.Często zdarza się ,że jedna gmina/wieś postanawia zaszpanować i zrobi se drogę rowerową, i jedzie się 1-2 km po tej kostce, zaczyna się kolejna gmina/wieś i nagle koniec i po 2 km kolejna gmina i kolejna droga rowerowa(oczywiście z kostki...)
5.Ta kostka,wyjazdy, drogi podporządkowane(musiałem powtórzyć)
6.W miastach droga rowerowa=chodnik i średnia prędkość jazdy to w porywach 10km/h....

Ogólnie zauważyłem, że w dużych miastach drogi rowerowe w obecnym kształcie nie spełniają egzaminu(aczkolwiek ja raczej jeżdżę rekreacyjnie a nie codziennie do pracy/szkoły ale jak już gdzieś musiałem się poporuszać po mieście to wybierałem drogi(inna sprawa ,że i na Śląsku w moich okolicach i w Krakowie za dużo dróg rowerowych nie uświadczysz).

W małych miastach/miasteczkach i wsiach dopóki nie będzie SPÓJNEJ i ASFALTOWEJ sieci dróg rowerowych to się zawsze modlę o to by ich nie było(jak już zostało zauważone wtedy jesteśmy zmuszeni nią jechać) bo na dłuższą metę(trasa dłuższa niż 0,5-1h) kostka,przejścia,wyjazdy,podporządkowane,piesi stają się strasznie irytujące.

Oczywiście da się zrobić bardzo dobre drogi rowerowe(w Krakowie np. nadwiślańska w obie strony) ale to są drogi czysto turystyczno-rekreacyjne.

Inną sprawą są kierowcy na drogach jak się jedzie rowerem, nie powiem co i nie powiem gdzie chciałem nie raz włożyć kierowcą autobusów i długich tirów wyprzedzających mnie "na wyciagnięcie ręki", osobówki też tak robią ale są przynajmniej krótkie i nie mam świadomości ,że jak zjadę 10 cm w lewo to istnieje duża szansa spotkania się z Bozią...


8 odpowiedzi od poczatku pisania mojego posta
hehe temat widzę ,żyje:)


Offline arkadoo



  • Pomógł: 51

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 14, 2011, 21:52:24 »


Dlaczego? Moim zdaniem jest matołem tylko z jednego powodu: nie zablokował ścieżki po bokach i da się te garby objechać...
Ja bym się raczej chciał dowiedzieć ile tam było wypadków z udziałem wpierdalających się na ulicę bikerów, a potem bym się zastanowił nad jego garbatym matolstwem...

Te garby wyrywają ręce podczas przejeżdżania przez nie (w prędkości powyżej 10 km/h). Jeżeli to miejsce nie jest dobrze oświetlone, to wieczorem możesz się na nich wywalić. To coś jest na prawdę niebezpieczne. Podobną szykanę ustawili ileś lat temu również w innych miejscach w tym mieście - Lubinie.

Jeździłem po wielu miastach i czegoś podobnego nie spotkałem - może tam nie mają takich ynżynierów. Ergo jest to przematoł albo geniusz objawiony.
http://www.rower.fan.pl
Horyzont
Pachnę Warszawką (bez urazy) :D

misio


Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 14, 2011, 21:57:07 »


Dlaczego? Moim zdaniem jest matołem tylko z jednego powodu: nie zablokował ścieżki po bokach i da się te garby objechać...
Ja bym się raczej chciał dowiedzieć ile tam było wypadków z udziałem wpierdalających się na ulicę bikerów, a potem bym się zastanowił nad jego garbatym matolstwem...

Te garby wyrywają ręce podczas przejeżdżania przez nie (w prędkości powyżej 10 km/h). Jeżeli to miejsce nie jest dobrze oświetlone, to wieczorem możesz się na nich wywalić. To coś jest na prawdę niebezpieczne. Podobną szykanę ustawili ileś lat temu również w innych miejscach w tym mieście - Lubinie.

Jeździłem po wielu miastach i czegoś podobnego nie spotkałem - może tam nie mają takich ynżynierów. Ergo jest to przematoł albo geniusz objawiony.

Dalej pytam: ile tam było wypadków z udziałem wpierdalających się na ulicę na pełnej parze bikerów? Jest znak "stop", więc tym bardziej mnie to ciekawi...
Wydaje mi się też, że przed tymi garbami jest być może ostrzeżenie w postaci znaku, że takowe się zbliżają [czy się mylę]: u nas w Trójmieście takowe garby występuję i znaki ostrzegające przed nimi również.

Offline arkadoo



  • Pomógł: 51

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 15, 2011, 07:35:21 »
Nie mam pojęcia ile było wypadków. Szykana nie jest w żaden sposób oznaczona poziomo. Co do znaków STOP, to też jest ich kilka w lubińskich ścieżkach rowerowych - praktycznie zawsze kiedy kończy się ścieżka rowerowa. Też jakaś nowa moda, bo przecież wystarczy znak koniec ścieżki.

Dojazd do drogi nie jest niebezpieczny, nie ma rzeczy ograniczających widoczność. Podobnego rodzaju szykany są jeszcze w kilku miejscach, po prostu były budowane w tym samym czasie.
http://www.rower.fan.pl
Horyzont
Pachnę Warszawką (bez urazy) :D

misio


Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 15, 2011, 08:17:52 »
Wiesz dlaczego jest znak stopu kiedy kończy się ścieżka rowerowa? Ja wiem np.: bo 99% kretynów nie zwalniając wpierdala się na chodnik, po którym, jak wiesz, nie można jeździć, a po którym chodzą sobie ludzie. I tak jeszcze dodam, że ja doskonale wiem, że część ścieżek jest po prostu źle zrobiona i w idiotycznych miejscach, ale nie podchodźmy do tego bezkrytycznie: większość rowerzystów ma wszystkie zakazy i nakazy głęboko w dupie, a za to mnóstwo życzeń i pretensji.

forum.outdoor.org.pl

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 15, 2011, 08:17:52 »

Offline mariusz



  • Pomógł: 32
  • "Boże broń mnie przed smiercią w dolinach"

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 15, 2011, 09:22:43 »
Rozmawiałem z projektantami którzy projektują skrzyżowania gdzie też występują drogi dla rowerów na moje pytanie dlaczego stosują kostkę (Bytom) usłyszałem takie stwierdzenia:
- bo pozostałe ścieżki są zrobione są z kostki,
- bo łatwiej jest usuwać pęknięta kostkę itp niż asfalt,
Do mnie rowerzysty nie trafiły te odpowiedzi, ponieważ obecnie położenie asfaltu (asfalt na drogę rowerową rożni się od tej na autostradę :) ) jest w tej samej cenie co kostka. Zaproponowałem zabrać rower na cienkich oponach i pojeździć na frezowanej kostce :). Jedyne wyjście przy kostce to obracać ją na drugą stronę gdzie nie ma frezu ale to znowu zdecydowanie wydłuża czas kładzenia kostki.
W wszystkich krajach europejskich odchodzi jeśli już nie odeszło od kostki i stosuję się asfalt.
Projektanci są nie douczeni, jeśli projektant nie będzie jeździł na rowerze po mieście lub nie będzie zgłębiał zagadnień związanych z infrastrukturą rowerową to nigdy nie będzie dobrych dróg rowerowych w naszym kraju.

Jestem zdania że każdy rowerzysta poruszający się po drogach publicznych w tym drogach rowerowych nie posiadający prawa jazdy powinien posiadać kartę rowerową lub motorowerową nawet jak ktoś ma 70 lat.
Wydaje mi się że większość wypadków z winy rowerzysty wynika z braku znajomości przepisów drogowych.

 
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz52
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz53
www.bytomskierowery.pl
"ponieważ droga jest celem"
rozmowa z adminami to jak walka z wiatrakami


misio


Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 15, 2011, 09:27:28 »
W Gdańsku nie ma już żadnej drogi, chyba i z tego co wiem, która jest wykonana z kostki, prócz kawałka ścieżki nadmorskiej, która się łączy z ewidentną kostką sopocką ;D.
Wszędzie jest lana, czerwona, wygodna do jazdy, najczęściej już szeroka dróżka. Oczywiście są też pozostałości, np. na Przymorzu, starych podejść tworzenia ścieżek polegających na wydzieleniu z chodnika 15 cm nazywanych właśnie szumnie "ścieżką rowerową".
Generalnie, podobno, Gdańsk ma najlepiej zorganizowaną infrastrukturę rowerową w Polsce pod kątem, właśnie, ścieżek... Ciut mnie to dziwi, że Adamowicz [nasz presidento] się tym akurat chwali, ale cóż...

Offline mariusz



  • Pomógł: 32
  • "Boże broń mnie przed smiercią w dolinach"

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 15, 2011, 09:30:11 »
Czemu Cię dziwi?
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz52
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz53
www.bytomskierowery.pl
"ponieważ droga jest celem"
rozmowa z adminami to jak walka z wiatrakami


misio


Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 15, 2011, 09:34:13 »
Dziwi mnie, bo ja nie kumam, jak można chwalić się czymś, co tak naprawdę nie istnieje, albo ma formę, w porównaniu z Zachodem, półśrodka...
Dziwi mnie też od innej strony: jest to jeden z głównych i pierwszych punktów reklamujących naszego presidento ;D. Ale to już inna sprawa, że ścieżka rowerowa ma należeć do najważniejszych zadań wykonanych w czasie prezydentury ;D ;D ;D.

Offline mariusz



  • Pomógł: 32
  • "Boże broń mnie przed smiercią w dolinach"

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 15, 2011, 09:48:28 »
Chyba dzisiaj czytałem ale głowy nie dam urwać :) w Gościu Niedzielnym własnie o ścieżkach rowerowych itp że w Gdańsku jest ich najwięcej :) Wydaje mi się że do dobra reklama dla miasta na zewnątrz żeby ściągnąć nowych turystów (rowerowych)
Ja zawszę na urlop zabieram rower, i szukam miejsc gdzie mogę pozwiedzać miasto na rowerze :).
Dla Ciebie mieszkańca Gdańska na pewno nie jest najważniejsze że powstaje kolejna ścieżka rowerowa :) ale dla kogoś z zewnątrz może tak :)

zdjęcia chyba z dzisiaj z budowy ściezki rowerowej w Bytomiu



jak zwykle ścieżka rowerowa bierze się  znikąd i prowadzi donikąd
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz52
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz53
www.bytomskierowery.pl
"ponieważ droga jest celem"
rozmowa z adminami to jak walka z wiatrakami


Offline obserwator



  • Pomógł: 53

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 15, 2011, 23:46:21 »
większość rowerzystów ma wszystkie zakazy i nakazy głęboko w dupie, a za to mnóstwo życzeń i pretensji.

dokładnie, wymagać od innych a nie od siebie.

co do tych ścieżek rowerowych z kostki to paranoja, tak to jest gdy jakiś grubas co nie da rady wsiąść na rower zabiera się za projektowanie, żadnych konsultacji z rowerzystami itd, zresztą ścieżka z asfaltu o ile jest dobrze zrobiona to jest nie do zajechania a z kostki po pewnym czasie się zniszczy czy większa ulewa coś podmyje, gdzieś się zapadnie ale pewnie chodzi oto aby później ktoś zarobił na remontowaniu, bo nie opłaca się już nic porządnie zrobić

w Oslo nawet chodniki robi się z asfaltu aby nie telepało wózkami z dziecmi które pchają matki,

Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań - G. K. Chesterton

Offline arkadoo



  • Pomógł: 51

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 15, 2011, 23:54:01 »
W RFN jeździłem po ekstra, równej kostce. W Polsce codziennie jeżdżę po nierównym asfalcie i krzywej kostce. Wszystko rozbija się o jakość wykonania (utwardzenie itp.), a nie o materiały.
http://www.rower.fan.pl
Horyzont
Pachnę Warszawką (bez urazy) :D

Offline szy



  • Pomógł: 28
  • znajkraj

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 16, 2011, 01:03:09 »
Dziwi mnie, bo ja nie kumam, jak można chwalić się czymś, co tak naprawdę nie istnieje, albo ma formę, w porównaniu z Zachodem, półśrodka...

Na tle Polski to w Gdańsku jest Amsterdam pomnożony
przez Kopenhagę. Widok ścieżki wzdłuż Grunwaldzkiej
i roweru za rowerem w weekend - moim zdaniem
niespotykany w Polsce. Do tego ścieżka nadmorska,
do tego liczba kilometrów ścieżek - ja się Adamowiczowi
nie dziwię.

Inna sprawa, jaka jest realna wartość takiej ścieżki
nadmorskiej - tak naprawdę lubię ją tylko wieczorem
poza sezonem.

Szy.

outdoor rowerowy i narciarski, ostatnio:
Rowerem po Polsce. 6 najlepszych szlaków rowerowych w Polsce [2018]
www.znajkraj.pl

forum.outdoor.org.pl

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 16, 2011, 01:03:09 »

Offline darson

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 17, 2011, 10:34:11 »
wrzucam linki do ścieżek w Jaworznie. Fajna traska, przeważnie lasami i polami.
http://hotfile.com/dl/120989563/7e92729/Atlas_rowerowy_Jaworzno_-_mapy.pdf.html

http://hotfile.com/dl/120989131/d27741f/Atlas_rowerowy_Jaworzno.pdf.html
Niestety , wandale już dali o sobie znać :(

https://picasaweb.google.com/lh/photo/1fpw8VRvFgMmxmalKsTrYjezZNiVYUIGGcFCbjhttB0?feat=directlink
*próbuję wkleić fotę, ale nie wyświetla się :(

mod: klikasz na fotę, prawy guzik myszy, kopiuj adres obrazka, i taki link  dajesz w znaczniki IMG, musi mieć koncówkę JPG


« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2011, 10:51:47 wysłana przez madmun »

Offline mariusz



  • Pomógł: 32
  • "Boże broń mnie przed smiercią w dolinach"

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 01, 2011, 14:54:05 »
https://picasaweb.google.com/104358263673860964808/BytomTrasaRowerowaNR6#5529085499750640914
pytanie :) czy rowerzysta na tym przejeździe ma pierwszeństwo?
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz52
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz53
www.bytomskierowery.pl
"ponieważ droga jest celem"
rozmowa z adminami to jak walka z wiatrakami


Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #42 dnia: Lipiec 01, 2011, 15:50:22 »
Chyba tak ;)


Offline jagular



  • Pomógł: 27

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #44 dnia: Lipiec 01, 2011, 18:19:46 »
https://picasaweb.google.com/104358263673860964808/BytomTrasaRowerowaNR6#5529085499750640914
pytanie :) czy rowerzysta na tym przejeździe ma pierwszeństwo?

Tak, ma.

http://www.mmkrakow.pl/372078/2011/5/21/uwaga-kierowcy-od--maja-rowerzysci-maja-wiecej-praw-wideo?category=news

według mnie to trochę głupie... bo jednak łatwiej przewidzieć jak zachowa się pieszy niż ktoś kto jedzie na rowerze z szybszą prędkością i nagle skręci na przejście...
Pozatym odnosząć to do przykładu :jadę autem lewym pasem, prawym jedzie ktoś kto nagle skręca w lewo... bezsens
i do tego dochodzi niewiedza rowerzystów którzy usyszeli o zmianach i na zwykym przejsciu dla pieszych bez scieżki rowerowej też już nie schodzą z rowerów i jadą bez zatrzymania.

Offline maro86



  • Pomógł: 0

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #45 dnia: Lipiec 01, 2011, 18:36:52 »
według mnie to trochę głupie... bo jednak łatwiej przewidzieć jak zachowa się pieszy niż ktoś kto jedzie na rowerze z szybszą prędkością i nagle skręci na przejście...
Pozatym odnosząć to do przykładu :jadę autem lewym pasem, prawym jedzie ktoś kto nagle skręca w lewo... bezsens
i do tego dochodzi niewiedza rowerzystów którzy usyszeli o zmianach i na zwykym przejsciu dla pieszych bez scieżki rowerowej też już nie schodzą z rowerów i jadą bez zatrzymania.

W tym przypadku nie skręci nagle (niespodziewanie) bo nie ma innej możliwości kontynuowania jazdy. Do tego jazda na rowerze z dużą prędkością na 90 st zakręcie nie jest łatwą sprawą.
Ci co jeżdżą na rowerze przez przejścia dla pieszych robili to też wcześniej. Nowelizacja nie ma nic do tego.

Offline jagular



  • Pomógł: 27

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #46 dnia: Lipiec 01, 2011, 18:49:07 »
ale mogą zdażyć się sytuacje w których w największym stopniu poszkodowany może być rowerzysta...

Offline maro86



  • Pomógł: 0

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #47 dnia: Lipiec 01, 2011, 19:05:39 »
Dlatego ważny jest rozsądek i ograniczone zaufanie. Nie wolno jednak dopuszczać do sytuacji, w której rowerzysta boi się wjechać na przejazd bo nie wie czy kierowca go nie rozjedzie. Kierowca zatrzymuje się bo nie wie czy rowerzysta wjedzie na przejazd... Coś takiego prowadziłoby do paraliżu ruchu.

Abstrahując od jazdy w mieście - dla mnie i tak najgorzej jeździ się na ruchliwych drogach wojewódzkich - notoryczne wyprzedzanie na trzeciego przy pełnej prędkości, spychanie z jezdni, itd.

Offline martynosia



  • Pomógł: 2

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #48 dnia: Lipiec 06, 2011, 15:59:56 »
Dla pocieszenia chcialabym wam pokazac sciezke rowerowa, ktora powstala na pewnym odcinku miedzy Edynburgiem a Glasgow po wybudowaniu nowego odcinka linii kolejowej;)

sciezka rowerowe w Szkocji

Offline maro86



  • Pomógł: 0

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #49 dnia: Lipiec 06, 2011, 16:57:05 »
sciezka rowerowe w Szkocji

Osobiście wolałbym szutrową ścieżkę niż kolejne kilometry asfaltu.

forum.outdoor.org.pl

Odp: Ścieżki rowerowe w naszych miastach :)
« Odpowiedź #49 dnia: Lipiec 06, 2011, 16:57:05 »