Autor Wątek: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag  (Przeczytany 15453 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Knophi



  • Pomógł: 2

[Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« dnia: Lipiec 18, 2008, 15:26:58 »
Czy ktoś z Szanownych miał kontakt z płachtą biwakową Milo: http://8a.pl/index.php?str=prod_big&idk=3109&kat=&podkat=&subkat= ?



Ostatnimi czasy zastanawiam się nad zakupem takowego sprzętu, propozycja Milo cenowo jest dość kusząca, a firma ma niezłą renomę. Może jakieś inne propozycje? (dostępne w PL)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2008, 16:00:54 wysłana przez Terrorist »

forum.outdoor.org.pl

[Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« dnia: Lipiec 18, 2008, 15:26:58 »

Offline ina

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 18, 2008, 16:47:49 »
Też jestem ciekawa opinii o tym produkcie, lub propozycji czegoś zbliżonego cenowo-wagowo-jakościowo
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 23, 2008, 09:57:47 »
płachta to płachta. Ma zawsze te same wady. Było o tym szeroko pisane na podstawie Atiego i moich doswiadczen.Ja obecnie troche zaluje ze sie pozbylem bo przydalaby sie w Tatrach.
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline Knophi



  • Pomógł: 2

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 02, 2008, 11:41:33 »
Myślałem, myślałem i w końcu zakupiłem płachtę Milo. Lekki test łazienkowy przeszła pomyślnie, więc jest szansa że jeśli w nocy obudzimy się w małej kałuży to nie będzie trzeba od razu uciekać (o ile jakimś cudem nie naleci górą).

A oto mała dokumentacja :)




Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 02, 2008, 13:49:05 »
To zrob teraz test balkonowy i kimnij sie w tym, zobaczymy jak cie zaleje od srodka ;D
najmlodszy emeryt malopolski.

misio


Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 02, 2008, 14:13:59 »
test niezły, wanna obrzydliwa ;D ;D ;D.

Offline Knophi



  • Pomógł: 2

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 02, 2008, 17:50:47 »
test niezły, wanna obrzydliwa ;D ;D ;D.

Kompaktowa!

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 02, 2008, 17:50:47 »

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 03, 2008, 16:25:23 »
i ta gejowska plecomiziajka wisząca po prawej u góry na dolnym zdjęciu... błe...
;D ;D

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 06, 2008, 09:30:20 »
....jestescie okropni ;D
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline Knophi



  • Pomógł: 2

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 06, 2008, 10:24:50 »
Bandyci!

Zabrałem płachtę do lasu na noc. Temperatura nad ranem ok. 14 st, początkowo było wilgotno, mżawki jakieś, rano natomiast ładna pogoda. Spałem na cienkiej alumacie, śpiwór syntetyczny z gatunku wiosenno-jesiennych (zbyt ciepły jak na te warunki). Płachta cały czas była zapięta i wrażenia są takie, że membranka faktycznie coś tam dycha, bo wilgoci pod nią dużo nie było. Problemem jest natomiast spód płachty. Jest wykonany z tkaniny nieoddychającej (czarny kolor) i nie byłoby to dużym problemem, gdyby nie fakt iż po wejściu do płachty boki spodniej, czarnej części się podnoszą i na nich to zbiera się dość mocno wilgoć - po wewnętrznej stronie. Szkoda, że firma Milo nie sypnęła odrobiną lepszej tkaniny również na dno.




misio


Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 06, 2008, 11:48:51 »
a ta tkanina nie jest na tyle mocna, żeby lepszym rozwiązaniem nie było włożenie do środka tej maty?

Offline Knophi



  • Pomógł: 2

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 06, 2008, 13:29:48 »
Jest bardzo cienka, nie będę takiej konfiguracji próbował. No i płachta jest dobrze dopasowana do psiworka, więc mata musiałaby sie zawijać w okolicach głowy i stóp.

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 30, 2008, 13:08:08 »
Knophi,garść pytań
-ile to ustrojstwo waży
-jakie długie to to jest
-czy daszek jest sztywny i co się będzie działo podczas silnego opadu,
-mógłbyś pyknąć fotkę jakie to jest duże po skompresowaniu ??
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline Knophi



  • Pomógł: 2

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 30, 2008, 17:39:00 »
Lecą!

-ok. 410g (waga kuchenna)
-leżąca płasko płachta ma długość 210cm. Mam 182cm wzrostu. Jeśli do płachty wślizgnę się z jesienno-wiosennym psiworkiem przewidzianym na max 185-centrymetrowego (rozmiar M) człowieka to dużo luzu nie zostaje. Wygląda na to, że przy śpiworku o rozmiar większym i przy dłuższym użytkowniku będzie ciasno.
-daszka nie ma żadnego. Podczas silnego opadu można z wnętrza płachty usłyszeć pewne określenia, których na tak przyzwoitym forum nie wypada mi przytaczać. Chociaż... może gdyby głowa była wyżej niż reszta zwłok i gdyby zamki dobrze zakryć patkami to woda by spływała i dałoby się przeżyć. Ale już z oddychaniem mógłby być problem. Szkoda, że przynajmniej główny zamek nie jest bryzgoszczelny.
-oto i fotki:

W porównaniu do napoju bogów:


Przydałby się jakiś trok do kompresji, bo w środku zostaje dużo powietrza.


Szczegóły dziury wejściowej przed zamknięciem...




i po zamknięciu



Pierwsze wrażenia są takie, że spód również powinien być z materiału membranowego. Przydałyby się jakieś ucha w stopach, coby można było przymocować/powiesić płachtę. Worek mógłby mieć jakiś uchwyt żeby łatwiej było wyciągać jego zawartość. Teraz tylko czekać na test terenowy :/
« Ostatnia zmiana: Sierpień 30, 2008, 17:40:42 wysłana przez Knophi »

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 30, 2008, 18:38:26 »
Dziękować Knophi za odpowiedzi i fotki  ;)

Widzę Milo bardzo sprytnie i przebiegle  obmyśliło sposób na tak prozaiczną czynność jak oddychanie. Po prostu nie uwzględnili tego   ;D. Jeszcze raz dzięki, idę szukać innego pokrowca  :D
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 30, 2008, 18:38:26 »

Offline Lesky



  • Pomógł: 3

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 19, 2017, 15:32:24 »
Mam płachtę milo. Czy w zasadzie miałem, bo dożyła swoich dni. Nie pamiętam dokładnie kiedy ją kupiłem ale może był to 2012 rok. Niestety płachta zaczęła przeciekać, co najdziwniejsze ten spodni materiał też zaczął przeciekać, chociaż myślałem, że jednak przeżyje membranę. Fajniej byłoby jakby membrany były więcej bo dół boczków obejmowany jest przez zwykły materiał. Niestety pod koniec życia membrana przestała oddychać, to chyba przez złą konserwację a w zasadzie jej brak. Powinienem był ja prać.
Co do samego użytkowania to w deszczu pozwala ona przeżyć noc. Niestety musimy się bardzo szczelnie opakować i albo zostawiamy sobie otwór na oddychanie i musimy się kontrolować gdzie wydychamy powietrze albo dmuchamy sobie do płachty (nie polecam). Ciężkie chwile też przeżyłem w zamieci śnieżnej gdy rozłożyłem się w nieosłoniętym miejscu, nieźle nachuchałem sobie do środka. Jeśli mamy ulewy to jednak lepiej znaleźć miejsce gdzie mamy chociaż twarz osłoniętą od deszczu.
Podsumowując:
-nie jest to rozwiązanie dzięki któremu nie musimy przejmować deszczem, ale jednak pozwoli nam w nim przetrwać.
-nie musimy się przejmować wyborem miejsca noclegowego, da się rozłożyć dosłownie wszędzie i pozostać niezauważonym. Nawet jak jestem pod jakąś wsią to idę miedzy jakieś krzaki czy drzewa i już mnie nie widać. Nie trzeba szukać skrawka prostej ziemi bez kamieni i krzaczków o który w górach niełatwo.
-nie ma tak dużych problemów z rozkładaniem się na wietrze jak z namiotem
-cena nie jest duża tak jak i waga/objętość
-warto dociąć karimatę w nogach by chować ją do płachty.
-zimą osłaniam drogi oddechowe kominem polarowym albo maską neoprenową.

Jest to dla mnie rozwiązanie niemalże idealne.

Offline Rychu

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 19, 2017, 16:07:00 »
Powinienem był ja prać.
To i tak by nie pomogło tej membranie. Prałem swoja kurtkę na aquatexie i też dość szybko przestała "oddychać".
"I hate the people destroying my plans..." Acid Drinkers

Galeria zdjęć :)

Offline AlexTheFirst



  • Pomógł: 0

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 25, 2017, 21:11:50 »
Jeszcze raz dzięki, idę szukać innego pokrowca

No właśnie... Jaki rodzaj schronienia moglibyście polecić na 1-dniowe nocowanie pod Tatrami? Chodzi głównie o ochronę przed deszczem. Przyjazd wieczornym busem, spanie i w góry...

@Knophi,
Jak się nazywa taki typ maty, jaki masz pod płachtą na zdjęciu? Wygląda, jakby to zajmowało o wiele mniej miejsca, niż zwykła karimata 1 cm.

Olek

Offline sieku

Odp: [Płachty biwakowe] Milo Bivy Bag
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 26, 2017, 09:04:20 »
Jak się nazywa taki typ maty, jaki masz pod płachtą na zdjęciu? Wygląda, jakby to zajmowało o wiele mniej miejsca, niż zwykła karimata 1 cm.
Alumata https://www.skalnik.pl/spiwory-i-maty-karimaty,alumata-podwojna,135-k-119-19354-p