Autor Wątek: Hu hu ha nasza zima zła  (Przeczytany 10458 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #50 dnia: Styczeń 21, 2020, 22:08:07 »
Day 4

Wielka Rycerzowa - Soblówka - Glinka - Krawców Wierch









































forum.outdoor.org.pl

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #50 dnia: Styczeń 21, 2020, 22:08:07 »

Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #51 dnia: Styczeń 21, 2020, 22:27:28 »
Day 5

Krawców Wierch - Gruba Buczyna - Rysianka - Lipowska










































Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #52 dnia: Styczeń 21, 2020, 22:31:33 »
Day 6

Lipowska - Hala Boracza - Żabnica Skałka - Słowianka





















Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #53 dnia: Styczeń 21, 2020, 22:50:30 »
Day 7

Słowianka - Rysianka - Hala Miziowa


















































Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #54 dnia: Styczeń 21, 2020, 23:37:40 »
Day 8

Hala Miziowa - Korbielów - Markowe Szczawiny











Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #55 dnia: Styczeń 22, 2020, 00:15:04 »
Day 9

Markowe Szczawiny - Przełęcz Brona - Diablak - Mała Babia - Markowe



























































Offline manfred



  • Pomógł: 0

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #56 dnia: Styczeń 22, 2020, 05:46:08 »
Czy tylko ja nie widzę zdjęć?

forum.outdoor.org.pl

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #56 dnia: Styczeń 22, 2020, 05:46:08 »

Offline kuzon

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #57 dnia: Styczeń 22, 2020, 09:46:17 »
Nie tylko Ty. Zdjęcia się zniknęły.
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #58 dnia: Styczeń 22, 2020, 11:50:26 »
Jak jestem zalogowany na swoim koncie google z którego wklejałem zdjęcia to widzę tutaj wszystkie. Natomiast jak wyloguję się z konta google to wtedy widzę tylko 2 zdjęcia a reszta się zniknęła  ??? Dodawałem tak jak do tej pory we wszystkich relacjach, więc nie wiem o co chodzi. Napisałem do moderatora, może coś naprawi  :)

Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #59 dnia: Styczeń 22, 2020, 14:52:18 »
Dobra już to naprawiłem i powinno działać  ;) Musiałem każde zdjęcie z osobno ponownie udostępnić....chociaż wszystkie już miały taki status w albumie  ::)

Offline ina

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 22, 2020, 22:21:28 »
Ja jestem zalogowana w google i nie wiedzę większości zdjęć...
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline grendel

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 23, 2020, 08:39:01 »
(...) jestem zalogowana w google i nie widzę  zdjęć...

Bo zalogowałaś się na niewłaściwe konto. Musisz na Steda 😂.

Sted

Widzę, że napierasz w wiatrówce
a przy "stójkach" zakładasz sweterek.
1. Co to za modele? Sweterek z tego co pamiętam, to chyba z Ali... 🤔
2. Jakie rozmiary obu? Że jest wygodnie i nie krępuje ruchów a puch "działa". Ja jakoś nie mogę psychy przestawić na wiatrówkę.

Ps. Ładnie, biało i niezbyt pizgająco (jako całokształt) było. Całkiem miła wycieczka. I niezłe fotki 😉.

Offline Grzesiek



  • Pomógł: 37

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 23, 2020, 17:38:07 »
Co jest ?????
Dlaczego ktoś zmienił tytuł wątku.... Nie  chcę oglądać worka Steda.

Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 23, 2020, 19:05:24 »
Co jest ?????
Dlaczego ktoś zmienił tytuł wątku.... Nie  chcę oglądać worka Steda.

 ;D ;D ;D ;D ;D Grzesiek to nie moja sprawka ...ja też nie chce oglądać swojego worka  ;D

Napisałem do Admina prośbę żeby przywrócił fotorelację do wątku w którym go umieściłem pierwotnie i jest jego  przedłużeniem czyli "Hu Hu Ha nasza zima zła "  :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2020, 19:34:57 wysłana przez Sted »

Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 23, 2020, 19:30:24 »
(...) jestem zalogowana w google i nie widzę  zdjęć...

Bo zalogowałaś się na niewłaściwe konto. Musisz na Steda 😂.

Sted

Widzę, że napierasz w wiatrówce
a przy "stójkach" zakładasz sweterek.
1. Co to za modele? Sweterek z tego co pamiętam, to chyba z Ali... 🤔
2. Jakie rozmiary obu? Że jest wygodnie i nie krępuje ruchów a puch "działa". Ja jakoś nie mogę psychy przestawić na wiatrówkę.

Ps. Ładnie, biało i niezbyt pizgająco (jako całokształt) było. Całkiem miła wycieczka. I niezłe fotki 😉.

Grendel

Wiatrówka Kwark Costabona rozmiar M

https://sklep.kwark.pl/pl/p/Wiatrowka-Costabona/338

Jak coś to bardzo polecam poprosić o przedłużenie rękawów o 5 cm, ja nie mam długich rak a przy unoszeniu uważam ze są za krótkie, zresztą sam Kwark pisze o tym zjawisku przy swojej wiatrowce ze może występować taki efekt.


Sweterek puchowy z Ali obecnie już niedostępny ale pewnie spokojnie znajdziesz odpowiednik

https://pl.aliexpress.com/item/32700871573.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.27425c0fK0Tcgl

Wybrałem zgodnie z sugestią na stronie 2 rozmiary większą dla rynku europejskiego czyli rozmiar XL jak normalnie noszę M czasami S.
Dobrze zrobiłem bo  ja zakładam zawsze na wiatrówkę lub kurtkę membranową i dzięki temu bez problemu wchodzi bo jest bardzo workowata i jeszcze mogę zaciągnąć na kuper żeby tam też grzało. Zdecydowanie sugeruję brać co najmniej rozmiar większą od swojego standardowego.

Moje wymiary to wzrost 175 cm, waga 65, klatka 94 cm, pas 81 cm.

Co do wiatrówki  to mój podstawowy ciuch bez którego nie wyobrażam sobie wyjazdu o każdej porze roku czy na rower.  Pod spodem cienka koszulka Brubecka z długim rękawem i i to mi spokojnie wystarcza.  Na tym wyjeździe ani razu nie użyłem kurtki membranowej. Dopiero jak pada deszcz, mokry śnieg albo jest ogromny wiatr. Na Babiej wiało 50 km /h przy minus 8 wiec odczuwalna dużo większa i tylko dorzuciłem pod spód strech Montano i w marszu w zupełności to wystarcza. Oddychalność , lekkość, prostota bo nic nie uwiera i bardzo wysoka garda ze świetnym kapturem fenomenalnie chroniąca twarz i głowę są nieprawdopodobnymi atutami tej wiatrówki. Polecam  ;)


forum.outdoor.org.pl

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 23, 2020, 19:30:24 »

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 24, 2020, 13:40:48 »
Moje wymiary to wzrost 175 cm, waga 65, klatka 94 cm, pas 81 cm.

Dwa pytanka mam. Nie, trzy...
Przy takich Twoich wymiarach, to "M" Kwarka jest: dobre, luźne, za małe?
To jest sam pertex, bez żadnych podgumowań, membranowań i innych takich niepotrzebnych rzeczy?
Gdzie jest fotka zestawu mszalnego z Oszasta? :D

Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 24, 2020, 14:55:50 »
Piotrek wiatrówka ma bardzo prosty kształt, bez żadnego taliowania, jest dla mnie obszerna ale też miała taką być bo spokojnie mogę wcisnąć pod nią kilka warstw lub sam sweterek puchowy opisany wyżej. Jest długa bo zakrywa cały kuper. Te luzy i tak nie mają dla mnie znaczenia bo jak założę plecak i zacisnę pasem biodrowym nic nie widać. Jak kupowałem wziąłem S i M i ze względu na klatkę wybrałem M. Jednym słowem jest luźna czyli dobra  ;) Można za dopłatą zrobić pełna customizacje i nawet kieszonkę Ci wszyja. To jest sam pertex microlight bez żadnych podgumowan, bez membrany za to dobrze chroni przed wiatrem. Pełna prostota a po zwinięciu mieści się w dłoni, wielkisci piłeczki tenisowej.

Z Krawców ruszyłem przez Soblowke żółtym i Glinkę ze względu na widoki. Przyznaję że przez Oszusta nigdy nie szedłem ale tam podobno jedyna atrakcją jest podejscie i liczenie słupków granicznych  ;D Poza tym musiałem zawitać do sklepu, w sezonie letnim spróbuje kiedyś nadrobić  ;)

Offline dave

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #67 dnia: Styczeń 24, 2020, 18:40:43 »
Rakiety były przydatne, czy miałeś tak raczej dla spokoju ducha?

Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #68 dnia: Styczeń 24, 2020, 21:15:32 »
Dave użyłem raz żeby nie zapomnieć jak się chodzi  ;D specjalnie wszedłem na szlak graniczny nieprzedeptany a tak ogólnie jak większość wyjazdów (poza zeszłym styczniem) to 90 % czasu targam te 2 kg na plecach :(

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #69 dnia: Styczeń 24, 2020, 21:42:52 »
Przyznaję że przez Oszusta nigdy nie szedłem ale tam podobno jedyna atrakcją jest podejscie i liczenie słupków granicznych 


Jest jeszcze całkiem konkretny zestaw mszalny, chyba najokazalszy w Beskidach;


Offline fromage



  • Pomógł: 7

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #70 dnia: Styczeń 30, 2020, 18:40:38 »
A co z nartami BC że tak się zapytam? No i fajna wyrypa. Boże... kiedy ja będę miał czas na tydzień w górach... po śmierci chyba.

A co do Costabony od Kwarka to jest to również jeden z moich ulubionych ciuchów. Sprawdzę się zawsze. Ja głównie na rower używam zimą a pozostałe pory roku to do wszystkiego. Pod to strech, jakiś liner i można w -5 napierać 30km/h.

Offline Sted



  • Pomógł: 27

Odp: Hu hu ha nasza zima zła
« Odpowiedź #71 dnia: Styczeń 31, 2020, 19:12:35 »
Narty czekają aż pojawi się zima w moich okolicach i będę mógł na nich spokojnie poćwiczyć. Dopiero jak okaże się że gra orkiestra to zabiorę je w góry  ;)

Ps. Właśnie byłem tydzień w Bieszczadach, może wrzucę jakąś fotorelacje   ;D
Niedługo jadę znów na tydzień....hmm może Beskid Niski i Sądecki  :P