Autor Wątek: Pulki  (Przeczytany 11028 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline menel

  • działkowicz z szafą na plecach


  • Pomógł: 1

Odp: Pulki
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 14, 2019, 06:18:22 »
Nitowałeś płozy?

Tiaa.


Czemu z tyłu też je podgiąłeś do góry? Zamierzasz ciągać je do tyłu?

Taki był zamysł, czy to będzie miało sens, czas pokaże.


Czemu wybrałeś pająka linkowego zamiast zwykłych troków? Przeplatanie linki przez oczka może cię wykończyć psychicznie w boju. Ja zrobię ponownie troki z klamrami, 3 w poprzek i jeden wzdłuż sań.

To jest najmniejszy problem.  Będzie użyty "pająk" i trok, wybiorę lepszy wariant.

Będę dużo mądrzejszy jak użyję tego ustrojstwa ze dwa razy. ;-)
"Jak się człowiek umyje, to czar i blask od niego bije"

forum.outdoor.org.pl

Odp: Pulki
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 14, 2019, 06:18:22 »

Offline menel

  • działkowicz z szafą na plecach


  • Pomógł: 1

Odp: Pulki
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 16, 2019, 09:55:01 »
"Dwa słowa" w temacie. Stelaż alu 11 mm 10 szt x 40 cm segment zamówiłem/już do mnie dotarł jakiś czas temu/ na AliExpress. Wypierdziałem za zamówko całe 54,24 zyle po przewalutowaniu. Pozostają mnie jeszcze dwa tematy:

- pas
- karabińczyki.

I składam wszystko do kupy. Koszty nie przekraczają jeszcze 300 pln-ów.
"Jak się człowiek umyje, to czar i blask od niego bije"

Offline Shwarc

Odp: Pulki
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 16, 2019, 16:22:45 »
Karabińczyki stalowe proponuję, a pas sam zdecyduj, albo skórzany z metalową, mocna klamrą, albo taki parciane byle co z plastik klamrą. Przewagą drugiego jest szybkie schnięcie i waga, ale ta plastik klamra to jego słabe ogniwo. Popukałem by otrzepać ze śniegu i mi pękła na wyjeździe. Wiadomo też, że przeszyć skórzany będzie trudniej, to jednak dobre 5mm skóry, rymarz będzie potrzebny, by jakieś troki przyszyć na karabinki.

Offline Shwarc

Odp: Pulki
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 10, 2019, 18:08:41 »
Zanabyłem pas skórzany:
https://allegro.pl/oferta/pas-kulturystyczny-skorzany-evolution-10-5-cm-r-l-7604906720
Teraz mi klamra nie pęknie. Tylko +150g, praktycznie bez znaczenia w porównaniu z parcianym dziadostwem.

Jutro przystępuję do działania i obszycia. Wszyję dwie taśmy do których podczepię takie zwykłe stalowe kółeczka, by łatowej podczepiać potem karabińczyki. Skończę to pokażę gotowca.

Offline Shwarc

Odp: Pulki
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 11, 2019, 18:23:17 »
OK, skończone. Prawie, bo pozostało tylko przyszyć 4 klamry do troków, ale to już szczegół. Przedstawię zatem końcowy projekt moich pulek DIY, na podbudowie sań Snow Trek 45 kanadyjskiej firmy Pelican. Tadam :)



Same sanie kupione na Allegro z jakiejś firmy z siedzibą w Koszalinie. Cena ok. 100zł czy 120? Jakoś tak. Jeszcze im z pewnością kilka sztuk zostało. Dla czego ten model? To dość popularny rozmiar i model Pelikana za oceanem, wcześniej miałem jakieś podobne sanki wędkarskie ze sklepu Livi, ale okazały się za krótkie i plecak nie wpadał do środka, a opierał się na burcie przedniej sań przez co podnosił się środek ciężkości, sanie miały tendencję do bujania się, a co za tym idzie i do wywrotek nawet na najmniejszych koleinach. Nie dziwota, 85cm długości całkowitej, to stanowczo za mało jak na plecak pod 10/12 dni marszu tu i tam. Decyzja była prosta, potrzeba czegoś większego, ok. 100/115cm było by ok. No i znalazłem wspomniane Pelikany :) Na stronie firmy jest jeszcze inny model, 40" długości (105cm), ale niestety niedostępny w PL. Gdyby nie to, to miał bym tamte. Ale może był by to błąd??? :)
https://www.pelicansport.com/us_en/nomad-40

Co otrzymujemy? Sanie o długości 45" czyli 116cm, wysokość burt 21cm, szerokość 51cm:
https://www.pelicansport.com/us_en/trek-45

Super. Jako że poprzedni system i ogólny pomysł się sprawdzał, to teraz uzbroiłem je w podobny sposób. Od spodu jako ochrona płóz przez drobnymi kamykami sypanymi na zaśnieżone drogi oraz jako szable kierunkowe powędrowały 5cm ceowniki oraz dwa L 20mm na skrajne płozy. Całość skręcona śrubkami. Temat prosty, ale sporo roboty z cięciem. Dookoła sań przewleczona stalowa linka 3mm w osłonie. Punkty mocowań ze zwykłej liny. Jako hol wykorzystane 5 odcinków stelaża zakupionego od chińczyka na Ali o średnicy 11mm. To jest strzał w 10. Mocne, trwałe, lekkie i składane, nie pękają na mrozie jak zwykłe alu z marketu budowlanego. Całość zaczepiana na stalowe karabinki do pasa. Wszystko zamontowane tak, by sanie z plecakiem można było okryć jego własnym pokrowcem i zahaczyć pod burty by się nie zsuwał.

Sporo roboty było z pasem, bo kupiłem tym razem kulturystyczny ze skóry. Jak wiadomo skóra ta ma ze 6mm grubości, maszyny szewskie tego nie biorą, więc trzeba było ręcznie, bo kaletnika jakoś u mnie na wsi wywiało :D Szyję, szyję i trach, połamałem 3 igły. Dopiero zakup spec igieł kaletniczych i nici poliamidowych rozwiązał sprawę. Wcześniej nakłułem gwoździem otworki, by igła lżej przechodziła. Sporo pracy, bo nie jest to takie proste, bez szczypiec się nie obędzie i dużej cierpliwości, bo zszyć trzeba tak, by sanie nam tego nie wyrwały. Czemu zatem taki pas, a nie parciany? Bo parciany ma regulację na rzepy i trzeba dorobić klamrę plastikową. No i kiedyś tak miałem, do czasu. Do czasu jak chciałem pas otrzepać o drzewo ze śniegu. Trach i klamra odpadła, pękła :D W kulturystycznym cięższym o raptem 150g ten problem został rozwiązany na dobre.

Reszta chyba najlepiej w zdjęciach jak będzie :)

































Są pytania? Słucham :)

Offline menel

  • działkowicz z szafą na plecach


  • Pomógł: 1

Odp: Pulki
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 11, 2019, 19:16:15 »
Ślicznie!

Moje "się robią", jeszcze. Nie omieszkam pochwalić się swoimi sankami. Jeszcze trochę.


Same sanie kupione na Allegro z jakiejś firmy z siedzibą w Koszalinie. Cena ok. 100zł czy 120?

Za swoje wypierdziałem całe 140 pln. Ten sam model.

« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2019, 19:32:38 wysłana przez menel »
"Jak się człowiek umyje, to czar i blask od niego bije"

Offline menel

  • działkowicz z szafą na plecach


  • Pomógł: 1

Odp: Pulki
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 13, 2019, 11:03:47 »
Domykam sprawę osprzętu. 19.11  odbieram pas skórzany z elementem podpięcia stelaża. Shwarc, mój pas będzie miał półkółka i nie będzie szyty lecz nitowany. Będzie to ostatni element inwestycji i zapodam koszt całości.

ps. Szanowne grono, zima się zbliża, warto o tym pamiętać.  :D Warto również czasem spojrzeć na Kudłoń w zimowej scenerii, w mordę misia!

"Jak się człowiek umyje, to czar i blask od niego bije"

forum.outdoor.org.pl

Odp: Pulki
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 13, 2019, 11:03:47 »

Offline Shwarc

Odp: Pulki
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 25, 2019, 10:21:14 »
Pół-kółka dobry pomysł, ale musza być spawane. Fota nie działa :(
Zapodaj sobie jeszcze jakiegoś rzepa, którym połączysz dwa pałąki ze sobą w miejscu krzyżowania. Ja od chińczyka kupiłem taki za złotówkę, nawet szyć samemu się nie opłacał :D
https://pl.aliexpress.com/item/33049513846.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.27425c0fHTW1ld

Offline menel

  • działkowicz z szafą na plecach


  • Pomógł: 1

Odp: Pulki
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 25, 2019, 13:13:44 »
Pół-kółka dobry pomysł, ale musza być spawane.

Są spawane.

Fota nie działa

A teraz ?
"Jak się człowiek umyje, to czar i blask od niego bije"

Offline Shwarc

Odp: Pulki
« Odpowiedź #34 dnia: Grudzień 11, 2019, 23:29:49 »
tera jo

Offline kamilkite



  • Pomógł: 0

Odp: Pulki
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 24, 2020, 13:59:42 »
Hej panowie,
Super wątek! Jaram się bo bardzo ciężko znaleźć u nas osoby, które chodzą z saniami.

Wasze ostatnie wpisy mają rok, czy coś nowego pojawiło się w temacie?

Ja też znalazłem te czarne, kanadyjskie pulki na allegro i Wasze doświadczenia są dla mnie bezcenne!

Pytanie. Czy rozważaliście dołączenie do pulek kółek zdejmowalnych? Takich, których można użyć w trasporcie lub gdy śnieg sie kończy? Podobne są używane na wyprawach kajakowych.

Pozdrawiam

Kamil

Offline menel

  • działkowicz z szafą na plecach


  • Pomógł: 1

Odp: Pulki
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 24, 2020, 15:40:50 »
Siemanko,

Kamil, moje sanki są gotowe i mają się dobrze... w piwnicy :D . Sezon zimowy 2019/2020 położył się cieniem z powodu braku śniegu, zatem leżakują. Liczę, że tego sezonu będę miał możliwość wypróbowania. Wątek z mojej strony będzie rozwojowy. Chwilowo nic sensownego napisać nie mogę ponieważ nie mam absolutnie żadnego doświadczenia praktycznego z pulkami.
"Jak się człowiek umyje, to czar i blask od niego bije"

Offline Bacownik



  • Pomógł: 24
  • - Eech, gdyby tak móc do siedemdziesiątki...;-)

Odp: Pulki
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 24, 2020, 17:08:43 »
Pytanie. Czy rozważaliście dołączenie do pulek kółek zdejmowalnych? Takich, których można użyć w trasporcie lub gdy śnieg sie kończy? Podobne są używane na wyprawach kajakowych.

Na wyprawach kajakowych używa się raczej takich składanych wózków,  nigdy nie spotkałem pulek z kółkami, chyba zajmowały by zbyt dużo miejsca w kajaku.
Np. coś takiego:



Dodatkowo, na biwaku robi za całkiem wygodne siedzisko przy ognisku. ;-)


Pozdr.,
Mariusz

Offline kamilkite



  • Pomógł: 0

Odp: Pulki
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 24, 2020, 20:48:11 »
Hej Bacownik!
Świetne to jest! Ja będę kombinował z tymi kółkami bo u nas 1: mało śniegu, 2: mało dziko, tzn. jak chcesz pójść na 3-4 dni po w miarę płaskim to co chwila masz płot, drogę, wysypane żwirem, więc takie kółka moga być spoko i mogą być warte ciągnięcia 2 kg więcej. Zawsze to dodatkowy trening ;)

Menel - polecam Ci Izery. Od Jakuszyc zielonym szlakiem. Beskid Niski rzeczywiście może zawieść jeśli chodzi o śniegm, ale w Izerach jest mikroklimat. Polecam.

Pozdrawiam
Kamil

Offline menel

  • działkowicz z szafą na plecach


  • Pomógł: 1

Odp: Pulki
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 24, 2020, 21:04:46 »
Góry Izerskie będą brane bardzo mocno pod uwagę w opcji sanki. Wydaje mnie się, że to pasmo jest znakomite na początek przygody z sankami.
« Ostatnia zmiana: Listopad 24, 2020, 21:17:55 wysłana przez menel »
"Jak się człowiek umyje, to czar i blask od niego bije"

forum.outdoor.org.pl

Odp: Pulki
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 24, 2020, 21:04:46 »

Offline kamilkite



  • Pomógł: 0

Odp: Pulki
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 27, 2020, 14:48:04 »
Hej,
Szukam jeszcze sklepu gdzie można kupić pulki Paris Expedition, bo chcę rozważyć też tę opcję (dłuższe).
Znalazłem jeden norweski, ale nie chcą wysłać do PL.

Będę wdzięczny za wsparcie
Pozdrawiam
Kamil

Offline kuzon

Odp: Pulki
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 27, 2020, 17:08:34 »
U Niemców jakieś są, ale czy wysyłają do Polski?
https://www.globetrotter.de/paris-pulka-the-expedition-sled-960-orange-1001058/
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline kamilkite



  • Pomógł: 0

Odp: Pulki
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 30, 2020, 10:42:25 »
Dziękuję! Sprawdzę :)

Offline menel

  • działkowicz z szafą na plecach


  • Pomógł: 1

Odp: Pulki
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 30, 2020, 10:50:40 »
U Niemców jakieś są, ale czy wysyłają do Polski?

Wysyłają, dodatkowo chyba 25 € trza doliczyć. Ja już w trybie oczekującym na taki waruneczek  :D


"Jak się człowiek umyje, to czar i blask od niego bije"

Offline kamilkite



  • Pomógł: 0

Odp: Pulki
« Odpowiedź #44 dnia: Grudzień 04, 2020, 16:04:11 »
[/url]Hej,
No dobra, jednak zdecydowałem się na Paris Expedition.
Kupiłem dwie sztuki, jedną dla siebie, drugą wystawiłem na allegro, żeby jakoś koszta pokryć, może ktoś się skusi.

Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu jadę na wycieczkę. Dam znać. Pozdro!
Kamil

https://allegrolokalnie.pl/oferta/pulki-paris-expedition-sanki-ekspedycyjne



https://www.dropbox.com/preview/BLACK_HAT_ULTRA/POCZEKALNIA/MARTA_I_BLACKHAT/PARIS/129084105_1250555525326079_3119329548550317018_n.jpg
« Ostatnia zmiana: Grudzień 04, 2020, 16:18:33 wysłana przez kamilkite »

Offline Shwarc

Odp: Pulki
« Odpowiedź #45 dnia: Grudzień 27, 2020, 14:58:43 »
Parisy fajne, ale jak na moje i z tymi niepewnymi zimami, to za mało kompaktowe. To już sanie na typowe wyprawy Norweskie itp gdzie nie ma opcji jakiegokolwiek transportu publicznego/prywatnego na trasie ani noszenia tego na plecach po odśnieżonym do zera asfalcie. Uważam, że długość plecaka to optimum czyli ok. 100, max 120cm.

Izery na sanki fajne, ale to jednak raczej weekendowo, a nie na 2 tygodnie. Nawet w opcji połączenia z Karkonoszami po stokówce od Czeskiej strony (w lato jest tam trasa rowerowa, chyba A1, a zimą pewnie narciarska), wydaje się krótką opcją (w tydzień do przejścia bez pośpiechu jakiegoś).

O kółkach myśleliśmy, trzeba by 4 sztuki dorobić. No, tylko że to kolejne kg i dm3 do ewentualnego noszenia. Kółeczka by trzeba od takich babcinych wózeczków pewnie zajumać i śrubą z osi wkręcać w burty sań, skontrować nakrętki itd. No opcja jest, ale z drugiej strony, sanie są po to by jechały po śniegu :D Na Ukrainie, w Gorganach są mega odcinki na sanie, 30km drogi leśnej, wdrapanie na przełęcz i dalej kolejne 30km drogi, a wszystko na wysokości 700/1000m, czyli nawet w mało śnieżną zimę tam śnieg się znajdzie.

Odp: Pulki
« Odpowiedź #46 dnia: Grudzień 28, 2020, 20:17:01 »
Schwarc ma słuszność, do transportu nadają się pulki do 120 cm, z większymi jest za dużo kłopotu. Nawet jeśli do pokonania jest tylko kilkaset metrów to i tak jest niewygodnie z długimi. Na poprzedni niedoszły sezon zimowy zapodałam sobie plecak na wymiar pulek wędkarskich, który się w całości mieści idealnie do środka i można go założyć na plecy razem z pulkami przyczepionymi jak skorupa żółwia.

Offline Shwarc

Odp: Pulki
« Odpowiedź #47 dnia: Grudzień 28, 2020, 21:32:10 »
Z wędkarskimi trzeba uważać, bo nie są odpowiednio wyprofilowane. Ten łuk czołowy dna może skończyć się w połowie sań, a gdy położymy na nie plecak z równo rozłożonym ciężarem, to robi nam się z tego kołyska. Taka kołyska fatalnie się prowadzi po śniegu, drobna koleina i wszystko się wywraca, sanie same skręcają, nie idą w linii prostej itd. Generalnie nie polecam jeśli są zbyt krótkie. Miałem 85cm i teoretycznie plecak się mieścił na długość, w praktyce się nie sprawdziło, było fatalnie. A czy do tornistra 45L warto brać sanie???

Odp: Pulki
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 28, 2020, 23:20:15 »
No jasne, na plecach lepiej nic ciężkiego nie nieść, środek ciężkości leci do góry i wywrotka gwarantowana. Z tym że wynalazek o którym piszę to worek 75L, bez żadnych kieszeni żeby nie zaczepiał o gałęzie i miękki, bez usztywnień, żeby idealnie dopasowywał się do kształtu sanek. Ciężar można rozkładać dowolnie, ale lepiej żeby był nieco cięższy na tyle. Wyzwaniem jest tylko spakowanie się ze wszystkim.

Offline Shwarc

Odp: Pulki
« Odpowiedź #49 dnia: Grudzień 30, 2020, 22:16:59 »
Nie wiem czy się zrozumieliśmy. Sanki wędkarskie, takie krótsze, mają płaskie dno, ale tylko do połowy swej długości. Po tym się unosi część czołowa dna. Jeśli ułoży się jakikolwiek worek wewnątrz i zajmie on całą długość tych sanek, to robi się z tego zwyczajna huśtawka, płaska część dna nie będzie leżała płasko na śniegu, bo jej tył się uniesie 9generuje to umieszczenie środka ciężkości towaru, który równo się rozkłada na całej długości sań). Ciągnąc takie sanki te zaczynają się bujać najzwyczajniej przy każdym kroku, to s kolei powoduje, że jadą falując lewa-prawa i łatwo mogą się wywrócić na nierównościach. Dla tego musi być minimalna długość takich sanek no chyba, ze ktoś wsadzi do nich worek o długości 40/50cm.

te miałem:
https://www.liwi.pl/sklep/oferta/sanki/sanki-a6-7663.html
i ich nie polecam. NA fotce tego tak nie widać, ale ta część pochyła dna jest niemal równa długością z częścią płaską, +/- obie mają po ~40cm, a powinno być powiedzmy 70 do 20 czy coś w ten deseń, czyli worek/plecak połozy się tylko na tej części płaskiej. To generuje minimalną długość sań na ok. 90/100cm. Zbycha mają bodaj 88cm, ale płaskie dno ma dobre 70cm długości, więc jego plecak leży praktycznie w całości na tej płaskiej części.