Autor Wątek: [Śpiwory puchowe] Aura Nora Gold  (Przeczytany 340 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dave

[Śpiwory puchowe] Aura Nora Gold
« dnia: Grudzień 04, 2018, 18:11:06 »


Wpadł mi do szafy nowy śpiworek. Nadarzyła się nie lada okazja w postaci 30% rabatu, więc żal było nie skorzystać. Wersja Gold jest najcieplejszą (i najdroższą) odmianą tego modelu, ale pomimo wrodzonego cebulactwa, uznałem że na tym poziomie ochrony termicznej, nie będę zanadto oszczędzać. Cena katalogowa śpiwora - 1990 zł, cena po rabacie - 1393 zł. Miałem co prawda możliwość kupna prawie nowego Cumulusa Alaski 1300 - sprzedający chciał za niego 900 zł - ale wagowo, rozmiarowo i konstrukcyjnie nie do końca mnie ten model przekonywał. Wszedłem zatem w markę Aura, dla nieśledzących nowinek i trendów sprzętowych - to stare Yeti po zmianie nazwy.

Na początek trochę danych technicznych:

- 950 g puchu gęsiego 95/5 860 cuin,
- komory pojedyncze H, szyte obwodowo,
- rozmiar XL, rzekomo dla użytkowników o maksymalnym wzroście 195 cm,
- obicie: Pertex Quantum 35g/m2 zewnątrz, Pertex Polygiene (pokryty związkami srebra) 43 g/m2 wewnątrz,
- tlim -21 st. C. (tkomf szacuję na ok. -15/-16 st. C.),
- długi suwak lewy YKK, zabezpieczony od wewnątrz taśmą dystansową oraz grubą listwą puchową,
- dołączony transportowy worek kompresyjny (wymiary worka bez kompresji - 46x23 cm) oraz worek do przechowywania śpiwora w domu - 57x47 cm (w najszerszym miejscu),
- długość zewnętrzna 211-215 cm, szerokość w ramionach wewnątrz 79-83 cm, szerokość w stopach wewnątrz 50-54 cm (dane producenta),
- loft ok. 27 cm w stopach, ok. 25 cm w klatce piersiowej, ok. 23 cm w okolicach brzucha/bioder,
- waga śpiwora - 1458 g, waga worka transportowego - 156 g (!), razem - 1614 g.

Konstrukcyjnie jest to prosty model, ale liczę na to, że względnie duża ilość puchu o wysokiej sprężystości zrobi swoje. Jakość wykonania i szycia na najwyższym poziomie. Nitki nie odstają, materiał nie wcina się w zamek, śpiwór lofci się szybko, a komory wyglądają na wypełnione prawidłowo. Krój wstępnie uznałem za wygodny, miejsca na szerokość jest zdecydowanie więcej niż w Cumulusie MT500, którego również jestem posiadaczem. Śpię najczęściej na boku, do tego strasznie się wiercę, więc większa swoboda w rejonie nóg mi się przyda. Niewątpliwie równie ważną zaletą jest prześliczny morski kolor, nie będę przecież spał w żadnych czarnych mambach, czy innych pomarańczowych trupach. ;D

Co wyraźnie należy zaznaczyć, zewnętrzna długość śpiwora wynosi ok. 215-216 cm (pomiar własny). Mam 183 cm wzrostu i dla mnie rozmiar wydaje się być dobrany prawidłowo. Natomiast nie jestem w stanie sobie wyobrazić w nim gościa o 10-12 cm wyższego, zatem naprawdę wysokim osobnikom pozostawiam temat pod rozwagę.

Nie podobają mi się natomiast dołączone worki. Worek transportowy jest duży, ciężki, wykonany z grubego materiału i zaopatrzony w taśmy kompresyjne. Koncepcja lekkich worków ze stoperem, lansowana przez Cumulusa, bardziej do mnie przemawiała. Z kolei worek do przechowywania śpiwora w domu jest moim zdaniem zbyt mały, mam opory psychiczne przed korzystaniem z niego. Póki co, wrzuciłem śpiwór luzem - efekt jest taki, że to bydlę zajmuje mi pół szafy; plecaki musiały wyjechać na zewnątrz. Muszę dokupić większy worek z płótna i wtedy będzie szansa, że się pomieszczę. Czas na kilka fotek.

Kaptur śpiwora. Nie jest tak dopasowany jak w modelach Iceberg/Igloo, nie ma także puchowych wałeczków wokół ściągacza, ale myślę że źle nie będzie:



Grubość śpiwora w okolicach klatki piersiowej. Jako punkt odniesienia, butelka 1,5l po wodzie mineralnej. Piwa tym razem zabrakło:



Footbox:



Zamek YKK. W najwyższym położeniu zasłonięty dość minimalistyczną patką. Wierciłem się w śpiworze na wszystkie strony i nie udało mi się sprawić, aby maszynka zamka dotknęła twarzy. Plus.



Kołnierz puchowy. Zapinany na dwa rzepy i wyposażony w ściągacz. Ciepłe powietrze nie powinno uciekać:



Pozdrowienia od Bożeny. ;)



Wspomniany worek kompresyjny. Żal było mi zrywać metki ze śpiwora, więc w środku wylądował Cumulus Mysterious Traveller 500. ;)



Z podziękowaniem dla Menela i Michuna za kilka przydatnych informacji przed zakupem. Oczekiwania co do komfortu spania i termiki śpiwora zweryfikuję w terenie, o wszelkich sympatiach tudzież antypatiach będę informował Was na bieżąco.

Więcej zdjęć na stronie producenta.
Like the fella says, in Italy for 30 years under the Borgias they had warfare, terror, murder, and bloodshed, but they produced Michelangelo, Leonardo da Vinci, and the Renaissance. In Switzerland they had brotherly love - they had 500 years of democracy and peace, and what did that produce? The cuckoo clock. So long Holly.

forum.outdoor.org.pl

[Śpiwory puchowe] Aura Nora Gold
« dnia: Grudzień 04, 2018, 18:11:06 »

Offline mikel

Odp: [Śpiwory puchowe] Aura Nora Gold
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 04, 2018, 18:51:04 »
Bardzo fajny śpiworek :) Generalnie, to coś z ich rozmiarami jest nie ten teges, na pewno nie nadają się do wzrost podany jako graniczny.
Chciałem spytać, czemu przy tej ilości puchu nie wziąłeś Iceberga, to w sumie o wiele fajniejsza konstrukcja na zimę, ale sprawdziłem ceny ;D ;D
Niestety mam podobne odczucia co do worków. W ten do przechowywania nie mam zamiaru pakować, bo szkoda puchu, a kompresyjny będzie sobie leżał, bo klocek. Także z dwóch dołączonych worków, żaden w bój raczej nie pójdzie. Tam samo nie używam kompresyjnego od Tuby. Kiedyś dawali o wiele prostsze worki i miało to sens

Ładny ten kolor, żałuję, że Baza nie miała takiej opcji.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 04, 2018, 19:41:28 wysłana przez mikel »

Offline dave

Odp: [Śpiwory puchowe] Aura Nora Gold
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 04, 2018, 20:38:28 »
Chciałem spytać, czemu przy tej ilości puchu nie wziąłeś Iceberga, to w sumie o wiele fajniejsza konstrukcja na zimę, ale sprawdziłem ceny ;D ;D

No niestety. ;D Za cenę Iceberga kupiłem Norę i kurtkę Garda. Nadto Iceberg, nawet w największym rozmiarze XL, ma ledwo 209 cm długości. Nic z tego nie rozumiem.
Like the fella says, in Italy for 30 years under the Borgias they had warfare, terror, murder, and bloodshed, but they produced Michelangelo, Leonardo da Vinci, and the Renaissance. In Switzerland they had brotherly love - they had 500 years of democracy and peace, and what did that produce? The cuckoo clock. So long Holly.

Offline mikel

Odp: [Śpiwory puchowe] Aura Nora Gold
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 04, 2018, 20:58:55 »
Fakt, cena zabójcza, rozmiar tyż. Fajny jest ten nowy Teneqa od Cumulusa. Ale jak się go przedłuży, poszerzy, dopuszy plecy, to cenowo też już nie jest malinowo.

Jako rozmiarową ciekawostkę dodam, że za czasów Yeti, te śpiwory miały chyba coś ok 220-225cm w rozmiarze XL/195. A dla L/180 coś ok 210 wychodziło.
Np tutaj nie zaktualizowali długości śpiwora ;D  http://skleptramp.pl/spiwory/1317-spiwor-puchowy-yeti-baza.html

Offline Sted



  • Pomógł: 14

Odp: [Śpiwory puchowe] Aura Nora Gold
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 05, 2018, 00:15:50 »
Eeeee panie ale on się pięknie puszy ...no, no  ;)
A tak swoją drogą to ten śpiwór razem z nową kurtką zajmie Ci pewnie pół plecaka Deutera 50 + 10 L ;D
Za zaoszczędzone trzeba teraz szukać nowej szafy zwłaszcza że nie jesteśmy fanami Minimalizmu i Ligt ...no chyba że na razie będziesz chodził obwieszony jak choinka  ;D w końcu święta to będzie tematycznie.
Co do worka kompresyjnego to trochę przerost formy z tą parcernością i wagą. Ja swój śpiwór zamierzam trzymać bezpośrednio w worku wododpornym z Aliexpress. Mam już podobne mniejsze worki Bluefilda i zamówiłem teraz 20 L za 12 zł żeby nie pchać Tuby tak na siłę. Wrzucę na dno żeby zajął całą przestrzeń na spodzie plecaka i nie będę go tak maltretował w oryginalnym worku.

https://pl.aliexpress.com/item/Bluefield-10L-20L-Professional-Waterproof-Dry-Bag-Pouch-Camping-Boating-Kayaking-Rafting-Canoeing-Swimming-Bags/32820609722.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.1b4e5c0fO69jUt

Offline dave

Odp: [Śpiwory puchowe] Aura Nora Gold
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 05, 2018, 19:25:30 »
Deklarowane rozmiary kurtek też są dziwne. Z tej tabelki wynikało mi, że nie wpasuję się w żaden standardowy rozmiar. Napisałem do Aury, podałem im moje dokładne wymiary i odpowiedź brzmiała "raczej M i ewentualnie wymienić". Wziąłem L dla pewności. Kurtka okazała się za krótka i wymieniłem ją na XL. Dostałem już cynk, że paczka jest w drodze, więc do końca tygodnia powinienem już mieć ją u siebie. Przy czasie zrobię kilka zdjęć i wrzucę na forum.

A tak swoją drogą to ten śpiwór razem z nową kurtką zajmie Ci pewnie pół plecaka Deutera 50 + 10 L ;D
Za zaoszczędzone trzeba teraz szukać nowej szafy zwłaszcza że nie jesteśmy fanami Minimalizmu i Ligt ...no chyba że na razie będziesz chodził obwieszony jak choinka  ;D

Też się tego obawiam. ;) Woreczek transportowy dołączony do tej kurtki miał wymiary zbliżone do tego będącego na wyposażeniu mojego wiosenno-jesiennego śpiwora. No ale to nie sweter puchowy, tylko gruba kurtała na membranowym obiciu, swoje zajmować musi. Tymczasowo pojadę chyba z tym ACT Lite, wyrzucę namiot na zewnątrz, podniosę klapę... no nie lubię się obwieszać, ale jakoś będę musiał sobie poradzić. Druga, większa szafa chyba w przyszłym roku.
Like the fella says, in Italy for 30 years under the Borgias they had warfare, terror, murder, and bloodshed, but they produced Michelangelo, Leonardo da Vinci, and the Renaissance. In Switzerland they had brotherly love - they had 500 years of democracy and peace, and what did that produce? The cuckoo clock. So long Holly.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Śpiwory puchowe] Aura Nora Gold
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 05, 2018, 19:25:30 »