Autor Wątek: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold  (Przeczytany 11619 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 27, 2018, 23:37:19 »
Dziękuję :)

forum.outdoor.org.pl

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 27, 2018, 23:37:19 »

Offline dave

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 28, 2018, 11:29:51 »
To może w skrócie, bo nie chce mi się dłużej tego ciągnąć: tworzenie analogii na podstawie wrażeń z użytkowania śpiwora x do śpiwora firmy y uważam za kompletnie nietrafione, ze względu na inny stopień wypełnienia komór, inny ich kształt i potencjalnie inną prężność puchu. Na dobrą sprawę, ta opinia mogłaby odnosić się jedynie do hipotetycznego Panyama 450 z komorami obwodowymi, który w rzeczywistości nie istnieje. Kategoryczne sądy na temat produktu, z którym nie miało się do czynienia, kompletnie do mnie nie trafiają i pozwolisz, że nie potraktuję ich poważnie. Natomiast opinie Mikela i Shwarca (obecnych lub byłych posiadaczy śpiworów wyposażonych w tego typu rozwiązanie), wskazujące na marginalność tego zjawiska, już tak.

Tematu norm, opisujących testy laboratoryjne na manekinie również nie pociągnę, z wiadomych względów. Każdy z tu piszących ma na tyle własnego doświadczenia, żeby samemu wyrobić sobie opinie o ich "przekładalności" na praktykę.

Love & peace. ;)
Like the fella says, in Italy for 30 years under the Borgias they had warfare, terror, murder, and bloodshed, but they produced Michelangelo, Leonardo da Vinci, and the Renaissance. In Switzerland they had brotherly love - they had 500 years of democracy and peace, and what did that produce? The cuckoo clock. So long Holly.

Offline grendel

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 28, 2018, 15:39:35 »
... tworzenie analogii na podstawie wrażeń z użytkowania śpiwora x do śpiwora firmy y uważam za kompletnie nietrafione, ze względu na inny stopień wypełnienia komór, inny ich kształt i potencjalnie inną prężność puchu. Na dobrą sprawę, ta opinia mogłaby odnosić się jedynie do hipotetycznego Panyama 450 z komorami obwodowymi, który w rzeczywistości nie istnieje.
Puch jest puchem, czy w kurtce, czy w skarpecie czy w śpiworze. Gdy się go rusza to będzie na te ruchy reagował czyli przemieszczał, jeżeli tylko zaistnieje ku temu możliwość czyli miejsce. Może nie chcesz tego zrozumieć. Wolno Ci.

Kategoryczne sądy na temat produktu, z którym nie miało się do czynienia, kompletnie do mnie nie trafiają i pozwolisz, że nie potraktuję ich poważnie. Natomiast opinie Mikela i Shwarca (obecnych lub byłych posiadaczy śpiworów wyposażonych w tego typu rozwiązanie), wskazujące na marginalność tego zjawiska, już tak.
Pewnie przez roztargnienie, bo nie podejrzewam, że świadomie pominąłeś kompletnie przeciwną opinię. Opinię osoby, która w śpiworach spędza setki noclegów kolekcjonując piesze szlaki długodystansowe. Po Jej wypowiedzi nie nazwałbym tego zjawiska marginalnym.
Otóż w moim GT 600, o którym pisałam na sąsiednim forum w kontekście sporych problemów mam właśnie ten lepszy 850 czy jak go producent nazywa gold. Ale poszycie jest to samo, teoretycznie puch w ilości 470 g ma się prężyć jak 600 g 700ki. W każdym razie jest bardzo podatny na przemieszczanie samoistne, na przetrzepywanie to już mniej. Komfort osiągam w nim jedynie zimą w combo, kiedy mam na sobie kurkę i spodnie i pustych miejsc nie czuję.

Roberts ma w ofercie wszystkie rodzaje komór i szyje to, co sobie klient zażyczy. Niektórzy sobie życzą, co pozostaje dla mnie niezrozumiałe.

A i przytoczony przez Ciebie Shwarc nie jest szczęśliwy z tytułu posiadania komór obwodowych
Ja się zgapiłem w Evereście i mam obwodowe, ale wiesz co, totalnie to nie przeszkadza, nic się nie przesypuje w tamtym miejscu, cały czas zachowany jest loft. Właśnie gorzej jest nad zamkiem gdzie puch jest jakby wyciskany ku górze, tam konieczna jest ta dodatkowa przegroda, którą zrobiłem już w Nomadzie.

"Zgapiłem" nie oznacza świadomego wyboru i wskazuje raczej na lekkie rozczarowanie.

Jak piszesz - pokój i miłość.

Online Shwarc

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 28, 2018, 18:27:38 »
Widocznie masz naprawdę dobrze napuszony śpiwór no i masz porządny różnicowy krój, który trochę pomaga trzymać puch w ryzach.
No wiesz, w tej manufakturze lipy się nie odwala :) W Nomadzie różnica obwodów wynosi bodaj 12 czy 14cm, w E900 24, a w E1100 28cm (tak mi wyszło z pomiarów)

Cytuj (zaznaczone)
gdziekolwiek mam zgięcie, gdzie nie ma dodatkowej komory tam zawsze robią się łysiny, testowałam teraz pionowe komory tak modne w Stanach i wyszło, że też puch zaczyna wędrować już tylko od tego, że się w śpiworze siedzi i powstaje zgięcie na brzuchu.
Dla tego kasetonki :) Też mam :) ale w nogach. Bez nich wystarczy w nocy poruszać trochę palcyma, a właśnie się ten puch tak rozejdzie. No i nie wiem jak szyją inni, ale Roberts celowo przepełnia delikatnie śpiwory w niektórych miejscach (na pewno w stopach i wałek puchowy przy zamku). Kurcze, teraz to nawet ciężko mi się odnieść do innych modeli które mam, bo każdy z nich jest kombinowany, ale najgorzej napuszony wydaje się LL350. W nim wierzchnia warstwa jest seryjna i ona w porównaniu do innych modeli jest faktycznie najmniej napuszona. W Tubę sypnąłem 20g puchu, to też może i na pewno zapobiega powstawaniu dziur. No nie wiem, dla mnie najsolidniejszym producentem jest wiadomo kto.

Cytuj (zaznaczone)
A i przytoczony przez Ciebie Shwarc nie jest szczęśliwy z tytułu posiadania komór obwodowych
Tak jak napisałem, obwodowe tak, ale raczej w śpiworach na ciepłe pory roku, na przymrozki i mrozy zapominamy o tym i odgradzamy się kosztem tych 20g wagi, a zyskiem większej stabilności. Przy +10 dziura w jakiejś komorze większej krzywdy nam nie zrobi, ale w -10 może być dość nieprzyjemna, delikatnie mówiąc.

I jako ciekawostka, Polski klient jest najmniej wybredny (nie licząc Leśnej ;) ). Najbardziej dziwaczą ludzie zachodu, ponoć Francuzi (słowa samego p. Werdona). Być może wynika to z zasobności portfela, ich stać na dopłatę 200/300/500zł i uszycie śpiwora idealnego nawet, jeśli przybędzie mu 50 czy 100g wagi.
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2018, 18:44:17 wysłana przez Shwarc »

Offline grendel

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 28, 2018, 19:45:07 »
@Dave, 

tak jak pisze Shwarc
Tak jak napisałem, obwodowe tak, ale raczej w śpiworach na ciepłe pory roku, na przymrozki i mrozy zapominamy o tym.
Nie inaczej się określiłem, pisząc wcześniej o letnich naleśnikach (najczęściej z komorami na przestrzał), którym dodatkowo budowa obwodowa komór niewiele zaszkodzi, bo i tak pizga od miejsc zszycia obu warstw śpiwora.

Ale Kolba Gold czy Baza śpiworami letnimi nie są.

Online Shwarc

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 29, 2018, 08:13:40 »
Baza Gold ma 680g puchu, tu bym dał przegrodę wręcz obowiązkowo, ale w Kolbę Gold z jej 400g już niekoniecznie, wybór należy do zamawiającego czy chciałby sobie coś przesypywać czy nie. Jeśli Kolba seryjnie ma obwodowe, a oni nie chcą na życzenie tego zmienić, to olał bym temat jeść cena dobra.

Offline PRS

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 29, 2018, 14:04:33 »
Hej, czy ktoś z Was użytkował śpiwór Kolba? Czy nie jest w nim bardzo ciasno?
Jakie macie odczucia dotyczące produktów Yeti (Aury)
Osobiście nie posiadam Kolby.
Na ostatnim ,,wyjeździe" używał go Kol. Zupka - to ,,kawał chłopa" ale nie ,,Pudzian".
Nawet zapytałem się go dla pewności co to za śpiwór bo miałem wrażenie, że św. p.  Boulder (miałem go kiedyś na chacie) był węższy. Kolba w najszerszym miejscu jest porównywalna z Tubą (+/- 2-3 cm zależy jak się mierzy)
Temperatury w nocy ok +6 st. C, wiatr.
Nie byliśmy najedzeni, przesadnie napojeni, raz po alkoholu i średnio po 20 km z ciężkimi worami.
Ja Yeti (obecnie Aura) używam od 2011 r. - model Kokon, a od 2014 r. Nurta.
Co do wykonania ZERO zastrzeżeń po tych latach.
Teraz dokupię Tubę.
I jeżeli nocujesz po schronach, okazyjnie namiot to ten model Ci polecę.

forum.outdoor.org.pl

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 29, 2018, 14:04:33 »

Offline Izachem



  • Pomógł: 0

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 04, 2018, 16:19:05 »
Dziękuję :)
Trekking- aktywna joga ;)

Offline kuzon

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 06, 2018, 10:22:03 »
Izachem, nie wiem czy jesteś na ngt.pl, ale jeśli zarejestrowałaś się do 29.10.2018, to właśnie jest tam zamówienie grupowe na produkty Aura -30%. Dobra okazja wyrwać dobry sprzęt, w świetnej cenie.

http://ngt.pl/forum/aura-by-yeti-i-ngt.pl-zbieranie-zam.-do-9.11,9275,1.html
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Online Shwarc

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 06, 2018, 15:40:22 »

Teraz czekamy czy uda nam się dobić do 30tys kwoty zamówienia aby od Aury dostać 30% zniżki
:)

Offline Sted



  • Pomógł: 14

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 06, 2018, 15:43:56 »
Dla tych którzy nie mają na NGT to zamówienie grupowe jest na FB na Giełdzie Wspinaczkowej dokładnie na tych samych warunkach ale tylko do jutra. Obie grupy przekroczyły magiczną kwotę zniżki 30 %. Ja wziąłem na NGT śpiwór Tuba, to mój pierwszy psiworek z prawdziwego zdarzenia, już nie będę marzł w niektórych schroniskach  ;D Do tej pory miałem jakąś szmatę marketową za 80 zł ;)

Offline mikel

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 06, 2018, 15:58:58 »
Tuba to fajny śpiwór, na pewno będziesz zadowolony. A i pod namiotem spokojnie da radę na cieplejszą część roku

Offline kuzon

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 06, 2018, 18:27:49 »
Ja się zastanawiam nad Igloo, na zimowe leżakowanie pod namiotem w górach. Ktoś ma może jakieś krytyczne uwagi na temat tego śpiwora? Ciężko cokolwiek znaleźć.
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Online Shwarc

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 07, 2018, 09:56:31 »
Na bardzo wysokie góry? Jak nie i nie spodziewasz się ciągłego -30, to przemyśl go, bo on ma 1200 i 1400g puchu, co jest kosmiczną wartością dobrą na Everest i Arktykę.

Poza tym, zwykły śpiwór z komorami HH, raczej trudno się do czegoś przyczepić. Osobiście wolał bym jednak komory boczne jak ma Iceberg, a których chyba Igloo nie posiada. No i właśnie dla tego spojrzał bym na Robertsa Everesta, tam ci takowe komory po bokach wszyją i puch przy zamku nie będzie wyciskany ku górze, co w praktyce jest bardzo ważne w takich temperaturach. Reszta jest identyczna (Everest ma kasetony w stopach czyli też pozytywnie)

Offline kuzon

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 07, 2018, 12:49:15 »
Cały czas zakładałem, że kupię Everesta takiego jak Twój, z Twoimi modyfikacjami + dodatkowymi które pojawiły się po Twoich doświadczeniach z użytkowania :) Niestety, jak doliczę dodatkowe koszty tych modyfikacji, to cena zrobi się zabójcza, nawet przy moim 7% rabacie. Tym bardziej, że muszę wziąć 3 śpiwory! Gdzieś jest granica ceny, przy której muszę powiedzieć sobie dość  :) Chcę je kupić na zimowe góry, ale jednak nie 8000 w Himalajach (już dawno zrezygnowałem z tych marzeń :D ). Gdzieś tam cały czas kołacze się pomysł na jakieś 6000+. Nie mniej jednak, wolę mieć duży zapas temperatury, tym bardziej, że żona by mnie zagdakała, gdyby musiała marznąć w przypadku 2-3 nocy przy -30'C. Syn to stworzenie bez tkanki tłuszczowej, no i wiek 13 lat też ma swoje ograniczenia. To by była najprostsza droga do zrażenia go do zimowego namiotowania, gdyby się okazało, że jest to walka o przeżycie nocy. To by mogło skutkować traumą na całe życie  ;D Zresztą sam, chyba ze względu na niższe ciśnienie krwi, mam mniejszą odporność na niskie temperatury. Po rozmowie z Aurą, uzyskałem informację, że nie mają w zimowych śpiworach komór obwodowych. Jako, że śpię przeważnie na boku albo na brzuchu, to nie groziłby mi goły Pertex na plecach.
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

forum.outdoor.org.pl

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 07, 2018, 12:49:15 »

Online Shwarc

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 07, 2018, 14:57:16 »
Hmmm, na moje to nie potrzebujesz 3x Igloo.
Co ja bym zrobił? Jeden Igloo na 850cui dla żony i na twój ewentualny wyjazd w te wysokie góry. Dwa pozostałe były by Icebergami też na 850cui.
Pamiętaj, że zawsze będziesz miał/będziecie mieli przy sobie jakieś kurteczki puchowe, botki, a może i spodenki (Cumulus ma fajne wylajtowane puchówki). W tym też można spać, a w połączeniu z Icebergiem, który ma aż 1kg puchu, to aż nadto. Trzeba by jeździć na Syberię, by wykorzystać 1,2kg wsadu Igloo mając jeszcze w plecaku jakiś obowiązkowy ciuch puchowy.

Patrzę na ceny Everesta, rozmiar M+/R, który odpowiadał by Igloo/Icebergowi. Na puchu 850 mamy:
E900 - 2442
E1100 - 2743
Wszycie bocznej komory nad zamkiem i przegrody dla komór dzielonych podniosło by cenę pewnie o ok. 150/200zł. Q.Endurance na zewnątrz to kolejne 200zł, ale -7% rabatu dało by niewiele ponad cenę wyjściową. No jest z pewnością drożej niż Iceberg i Igloo w tych zbiórkach -30%, ale czy nie warto za udoskonalenie konstrukcyjne dopłacić tych 300zł/szt?
Też nie trzeba wchodzić w same Everesty, można wybrać nieco tańszego Makalu lub Lhotse 900 jako odpowiedniki Iceberga. No nie wiem, trudna decyzja, bo w sumie Aura oferuje gotowca w dobrej cenie i nic nie trzeba kombinować. Ale z pewnością przemyślał bym raz jeszcze potrzebę posiadania 3x Igloo na rzecz 1xIgloo i 2x Iceberg, a za zaoszczędzoną kasę doposażył bym szafę w botki i UL spodenki co da uniwersalniejszy zestaw, przy zachowaniu tej samej termiki.

Offline kuzon

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 07, 2018, 20:17:09 »
Musiałem dać sobie czas na przemyślenia. Puchowe gatki dla 3 ludzi, nie zrekompensowały by cenowo tańszego Iceberga. Różnica pomiędzy 1xIgloo i 2xIceberg to jakieś 650 zł czyli jedne Basic Down Pants z Cumulusa. Choć widzę zalety takiego rozwiązania i to niekoniecznie związane ze spaniem. Po prostu, nie wyskakuje się rano na mróz w cienkich kalesonkach, bo ciepłe gacie są już na "miejscu". Gdzieś w głowie siedzi mi też wcześniejsze doświadczenie z kupowanych śpiworów, które za każdym razem okazywały się jeszcze za zimne. Dopiero ostatnie spełniają swoje zadanie. To Igloo, to chyba też sprawa mojej psychiki. Dopłata nie wchodzi w rachubę. To już jest ostateczny limit. Nawet opcja zmiany koloru śpiwora żony przy dopłacie 100 zł, została z jej strony odrzucona  :) Bardzo lubię Robertsa i większość puchów mamy od niego. W regularnej cenie, Aury bym nie kupił. Roberts przy wymyślaniu i przeróbkach, zbliżył by się cenowo do Aury, ale wtedy byłby to śpiwór ze snów. Tak mi się przynajmniej wydaje. No i na obecną chwilę odpada opcja uzgadniania konstrukcji. W domu będę dopiero na święta i mam nadzieję chwilę później ruszyć w "zasypane śniegiem góry". No i dlatego wygrywa gotowiec. Udało mi się urobić żonę i nie stać mnie podjęcie ryzyka oczekiwania, wiadomo, "kobieta zmienną jest" ;D Mam czas do jutra, muszę się jeszcze z tym przespać. Dzięki Shwarc za dyskusję! Jakbyś miał jeszcze jakieś argumenty przeciwko moim, to wal śmiało :) Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem. A głosu rozsądku zawsze warto wysłuchać :)
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Online Shwarc

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 07, 2018, 22:15:53 »
Poprostu nie przesadzał bym. Pamietaj, że to są wiadra, te śpiwory wymagają odpowiednio dużych plecaków, to wbrew pozorom też bardzo ważny argument. No i ta uniwersalność zestawu 1000g Iceberga + ciuszki puchowe. To nawet o wstawanie poranne nie chodzi, a generalnie o biwakowanie. Kurtka i spodenki pozwalają swobodnie siedzieć na dworze przy wiacie i biwakować w - 20. Dodatkowe 200g, ale w śpiworze ci tego nie da. Wiesz, nie ma też co napalać się na wszystko na raz, zacznij od śpiworów, a botki i spodenki kup za rok, a wtedy już będziesz wiedział na ile się docieplić lub odpuścić jednak. Przyuważ też, że mało kto kupuje śpiwory zimowe z +900g wsadu. Nie kupują, bo praktycznie tyle wystarcza. Masz obawy, to masz coś pośredniego czyli Iceberga. Igloo bedzie miał ze 30cm loftu, toż to masakra jakaś, w normalną zimę - 5/-15 nie do wykożystania przez ciebie nawet, jeśli jesteś zmarźluch.

Także podsumowując, pokieruj się też zdrowym rozsądkiem i lepiej wejdź w uniwersalność niż napalając się kupisz wiadro na 2 noclegi w roku. 2x Iceberg, 1x Igloo, to moim zdaniem ideał.
Powodzenia w wyborze.

Offline kuzon

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 08, 2018, 11:30:59 »
Wiesz co Shwarc, chyba mnie przekonałeś ;D Jeszcze potrzebuję porady:
1.Czy brać Toray Delfy (membrana) czy jednak Pertex (ewentualne zwiększone zawilgocenie na wskutek mniejszej oddychalności)?
2.Żona ma 160cm wzrostu, czy Igloo 195 nie będzie za długie dla niej - więcej powietrza do ogrzania (w kontekście ewentualnego wykorzystania przeze mnie, gdyby się okazało, że będę się "drapał" gdzieś wyżej). Chyba, że 180cm dla mnie też da się sporadycznie użyć (mam 176cm wzrostu).
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Online Shwarc

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 08, 2018, 14:23:45 »
:) Rozmawiałem o tym też z kokegą, przyznał mi rację.

Na stricte zimowe śpiwory polecam membranę na zewnątrz. Nie wiem jednak co to za Toray, nie widziałem, nie testowałem, ja mam Quantium Endurance i jest mega.
Dodatkowo Yeti szyło kaptur od środka także w membranie, przy solidnym mrozie to dobra rzecz. Jak potrzebujesz wysuszyć śpiwór, to zrobisz to przenicowując na lewą stronę. O oddychalności w - 15 i tak zapomnij, zanim wilgoć z twojego ciała dotrze do zewnętrznych warstw puchu, to zdąży dawno zamarznąć. W takich temperaturach większym problemem jest ochrona przed wilgocią z zewnątrz czyli tą z oddechu, ze szronu z namiotu czy opadu śniegu. Wybierz lepiej czarny środek by szybciej sechł na słońcu, a membranę zostaw w spokoju, będzie dobrze. Batdziej stykły by takie polarowe śliniaki wyłapujące wilgoć oddechową, to się mega sprawdza. Po 2 nocach odpinam i chowam w kieszeń, a śpiwór na klacie pozostaje suchy. Ale tego Aura ci nie zrobi.

Wybierz rozmiar pod siebie, ale na styk. Dla niej te 10cm dodatkowe różnicy nie zrobią żadnej, ale za krótki dla ciebie przy - 30 będzie przekleństwem. Ona i tak będzie spała w ciuchach, a zawsze można bedzie podrzucić jej jakiś ciuch w nogi ;)
Przy 176cm potrzebujesz dla ideału 206cm, z tabeli wydaje się, że powinien być ten dłuższy. Dziwnie to podają, przecież 207cm nie będzie dobre na 195cm wzrostu, taki człowiek leżący ma ponad 2m długości. Zadzwoń do nich najlepiej i dopytaj, bo oni mają na stronie wiele błędów.

Offline kuzon

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 09, 2018, 15:09:01 »
No cóż, życie to sztuka kompromisów... a małżeństwo, to taka habilitacja z życia ;D Po rozmowie z żoną, padło na 2xIgloo i 1xIceberg. Dla mnie Iceberg wystarczy, dla małżonki Igloo wystarczy z nawiązką... a dla syna, to tak cholera wie i właśnie ze względu na tą "cholerę" zostałem przekonany do Igloo. Poszło, zamknięte, zaklepane, zmówienie wysłane. Jeszcze raz dzięki Shwarc za porady i za zaangażowanie!
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Online Shwarc

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 09, 2018, 18:43:03 »
Niech wam służą jak najlepiej, na pewno będziecie zadowoleni, choć na moje to był mały błąd, 2+1 ale odwrotnie. Teraz niech tylko Aura się wyrabia, bo ja już chyba miesiąc czekam na Wave i totalna cisza, a zamówienie gumi wysłał już dawno.

Offline kuzon

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 09, 2018, 20:23:06 »
Dzięki! Za późno się zorientowałem i za mało czasu było na dogłębne przemyślenia (a jeszcze mam trochę ograniczony dostęp do internetu). W moim przypadku, jak się do świąt wyrobią, to byłoby super, wcześnie i tak mnie w domu nie będzie. Nawet tuż po Nowym Roku nie będzie źle. Teraz, to tylko się modlić o mrozy w styczniu ;D
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Online Shwarc

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 09, 2018, 20:41:09 »
Długoterminowe mówią coś dopiero od 15 stycznia :(

forum.outdoor.org.pl

Odp: Śpiwór Aura( Yeti) kolba gold
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 09, 2018, 20:41:09 »