25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę

Autor Wątek: Szukam pana Kalandra  (Przeczytany 33010 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline fromage



  • Pomógł: 7

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #150 dnia: Październik 04, 2018, 13:18:27 »
Warto go czytać. Zachwycił mnie.

A tak, dla paddzierżania razgawora.
Zbieramy ekipę, pod hasłem:
Trza Lublina dotrzeć,
Turkmenistan, Iran, Pakistan...
Kierunek Kafiristan,
i do celu dotrzeć....

To nie jest ogłoszenie o naborze.

Afganistan hmmm. Czemu nie do Indii? - to rzut beretem z Kafiristanu

forum.outdoor.org.pl

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #150 dnia: Październik 04, 2018, 13:18:27 »

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #151 dnia: Październik 04, 2018, 23:53:58 »
Jak komu po drodze do Indii, to niech se tam jedzie.
Załodze, nie po drodze.

W Afganistanie bylem dwa razy i mnie tam nie ciągnie. Byłem... Ledwie liznąłem i to kawałek, który nigdy afgańskim nie był. No... ale dzisiaj to Afganistan.
Marzy mi się w Afganistanie parę rzeczy ale poza nim też kilka...

Kafiristan owszem.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline fromage



  • Pomógł: 7

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #152 dnia: Październik 05, 2018, 12:59:27 »
Hmmm...

Na moje wychodzi ze Kafiristan to jeden z regionów Afganistanu ale może geografia płata mi figle.

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #153 dnia: Październik 05, 2018, 20:13:27 »
Oficjalnie daje dyspense i zezwolenie na w.w. przedsiewziecie ;D
najmlodszy emeryt malopolski.

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #154 dnia: Październik 05, 2018, 20:36:31 »
Hmmm...

Na moje wychodzi ze Kafiristan to jeden z regionów Afganistanu ale może geografia płata mi figle.
Mnie interesuje pakistańska część Nuristanu.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline piterito



  • Pomógł: 55

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #155 dnia: Październik 06, 2018, 03:44:55 »
Tam nasi ziomale mieszkają  :)
https://forum.outdoor.org.pl/index.php?topic=17575.msg274814#msg274814


piję tylko czystą, palę tylko Klubowe... zdejm kapelusz

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #156 dnia: Październik 06, 2018, 19:34:52 »
Hmmm...

Na moje wychodzi ze Kafiristan to jeden z regionów Afganistanu ale może geografia płata mi figle.
A ja Tobie napiszę  tak.
Zrób coś... Dobrze Ci z tej gęby w avatarze patrzy. Dusza wrażliwa.
Ale może moja psychologia płata mi figle?
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

forum.outdoor.org.pl

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #156 dnia: Październik 06, 2018, 19:34:52 »

Offline fromage



  • Pomógł: 7

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #157 dnia: Październik 09, 2018, 14:45:30 »
Hmmm...

Na moje wychodzi ze Kafiristan to jeden z regionów Afganistanu ale może geografia płata mi figle.
A ja Tobie napiszę  tak.
Zrób coś... Dobrze Ci z tej gęby w avatarze patrzy. Dusza wrażliwa.
Ale może moja psychologia płata mi figle?

No nie wiem jak tam z Twoją psychologią. Chyba kiedyś trochę narzekałeś na brak posłuchu. Cóż... dalej będzie tylko gorzej, Panie :)

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #158 dnia: Październik 09, 2018, 16:28:00 »
Mnie bardziej martwi ogolnikowe stwierdzenie "zrob cos" bo moznaby zalozyc, ze to prosba zebys poszedl do WC bo z twarzy wyglada jakbys musial ;D
najmlodszy emeryt malopolski.

Offline fromage



  • Pomógł: 7

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #159 dnia: Październik 09, 2018, 21:43:24 »
Mnie bardziej martwi ogolnikowe stwierdzenie "zrob cos" bo moznaby zalozyc, ze to prosba zebys poszedl do WC bo z twarzy wyglada jakbys musial ;D

Rzeczywiście jak sobie przypomnę to chyba miałem iść za potrzebą :) Jak mniemam treść wnoszona w tym wątku przerasta Twoje ogólnikowe założenia. :D

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #160 dnia: Październik 09, 2018, 22:27:15 »
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #161 dnia: Październik 10, 2018, 20:24:14 »
Elwood, klipow zajebistych macie od groma pewnie, ale ile lat zajmie obrobka tego? ;D Jak ostatnim razem robilem produkcje filmowa za kase to mi kurwa zeszlo tydzien robienie materialu 30 minutowego, ale tam byl multicam, audio synchro itp, dramat ogolnie bo w polowie moim sprzetem robione a w polowie improwizacja cudza. Taki dokument ponizej godziny z duza iloscia scen i fajnych rzeczy, zeby pokazac kolosom kto tu rzadzi to moze byc troche roboty
najmlodszy emeryt malopolski.

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #162 dnia: Październik 12, 2018, 07:46:43 »
Nie wiem, co z tego wyjdzie. Zostawiłem temat kolegom.

Wczoraj mnie naszła taka myśl  - jak to dobrze, że nie zabraliśmy drona.
Chociaż, za lat kilka, będzie to podstawowe urządzenie do rejestracji zdarzeń. Drony zastąpią wytępione osy i zajmą ich miejsce w przestrzeni.
Tymczasem.
https://www.youtube.com/watch?v=L_ieSN7AWRw

Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #163 dnia: Październik 28, 2018, 07:43:38 »
Z Dżigartal lata się np. helikopterem pod Pik Komunizma. Lotnisko, jak lotnisko.
- Szukamy placu na kimę.
Parkujcie na płycie.
- Na lotnisku?
Dzisiaj nikt nie lata. Nie ma prabliema!
Zdaje się, że wszystko na trzeźwo, co wzbudza pewien niesmak ale... cha, cha:D
Jakoś nie mamy szczęścia do pedalskich wycieczek.

https://www.youtube.com/watch?v=PO_QtfMnWfk
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #164 dnia: Listopad 15, 2018, 19:44:48 »
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

forum.outdoor.org.pl

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #164 dnia: Listopad 15, 2018, 19:44:48 »

Offline piterito



  • Pomógł: 55

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #165 dnia: Listopad 16, 2018, 02:11:56 »
Zajebiaszczo, rzekłbym nawet charaszo! Pusto, surowo, dziko...to lubię. Most w 5:20 wymiata
https://forum.outdoor.org.pl/index.php?topic=17575.msg274814#msg274814


piję tylko czystą, palę tylko Klubowe... zdejm kapelusz

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #166 dnia: Listopad 19, 2018, 14:53:51 »
Most na Szachdarze.
Jechał z nami  inżynier "mostowy" - nasz genialny kierowca mechanik: Fazimir Szmacidło Faziqnda. Jego  zmorą jest umysł ścisły, przeliczający wszystko w try miga.

Podsunąłem mu pionierski projekt  do  realizacji: zinwentaryzowanie wszystkich mostów w tadżyckim Pamirze.
Epicka robota.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #167 dnia: Listopad 19, 2018, 16:46:28 »
Panorama na jezioro Karakul z poziomu 5-ciotysięcznika:
https://youtu.be/KI5NXeqY5yI
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #168 dnia: Listopad 24, 2018, 22:03:57 »
Jest wola kontynuacji.
Ja zgłaszam dyspozycyjność  za  dwa lata.
Pomysłów mam aż  nadto ale tym razem  dokładniej (wspólnie) przeanalizujemy nasze zdolności i możliwości.
Już bez pakowania sią na jakieś szczyty extra.
31.12 zamierzam  zameldować się na stadionie.

Co dalej...? Zobaczymy.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #169 dnia: Grudzień 02, 2018, 11:46:06 »
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #170 dnia: Grudzień 28, 2018, 10:56:41 »
Cichy ma pod bokiem jeden z najlepszych klubów muzycznych w Polsce. Fajna dziupla na zadupiu, w której grają topowe kapele. Byłem tam kiedyś na koncercie Nocnej Zmiany Bluesa. Klub się nazywa BOGART.
Na przełomie stycznia/lutego jest koncepcja chłopaków, by się tam spotkać i poopowiadać, co ma wspólnego Lublin z Grąbczewskim. Temat pilotuje Cichy.
Mój udział jest bardzo wątpliwy, bo awanturuje się, nawet pod krawatem. Więc zasadniczo mam tyle szans tam być co pierd w huraganie.
Ale zaprosić mogę.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline kuzon

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #171 dnia: Grudzień 28, 2018, 13:24:27 »
A gdzie ten klub? Bo wyskakuje mi jakiś klub w okolicy Łodzi.

Wysłane z mojego Armor_2 przy użyciu Tapatalka

"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #172 dnia: Grudzień 29, 2018, 18:24:52 »
Jo.
Dokladniej między Piotrkowem Tryb. a Radomskiem:)
http://www.club-bogart.com/

Ciągną mnie koledzy za uszy ale w rzeczonym terminie nie dam rady tam być. Czekają więc z terminem na mój decyzjon.
Szybciej wystąpi mi się w Radio Gdańsk (mam na miejscu) ale też nie wiem kiedy:)
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #173 dnia: Styczeń 27, 2019, 21:52:03 »
17.02. godz.17.00
Wyglądana to, że będę i trochę poopowiadam.

Na zachętę.

Biuro Turystyki Nieodpowiedzialnej.
Osioł Dariusz.
Esej o...

Wczesnym rankiem, kiedy to jeszcze Dudki z doliny Obichingoł przewracały się na drugi bok, kryjąc powieki pierzem skrzydeł swych - promyki słońca świeże, rusza w góry ekspedycja ratunkowa.
Zaczemu rusza, to jest bardzo istotne ale zupełnie nieistotne to jest z punktu widzenia jednego z osłów, do owej ekspedycji przypisanego.

Niewątpliwie nie jest to zwykły osioł. Osioł ten nosi imię Dariusz. Imię króla perskiego, który zważył lekce Iskandera i naganną popstawą swą oddał w jego ręce imperium. Przy okazji znieważył siebie sam..

Cóż, osłowi Dariuszowi, to - kolokwialnie pisząc - wisi ale nie wisi Dariuszowi drugiemu - ludzkiemu, którego to ratować było trzeba a któremu takie imię nadała mama jedyna jego i Dariusz ów ludzki do imienia swego mocno przywiązał się duchem sam..
Dlaczego ratować trzeba, jak wspomnaiłem - istotne jest ale nie z punktu widzenia osła. I co ciekawe, z punktu widzenia Dariusza ludzkiego również.
Obaj Dariusze mają to bowiem głęboko w poważaniu, bo ponieważ obaj nie zdają sobie sprawy z potencjalnego zagrożenia.

Zagrożeniem są (całe stada w liczbie bodaj tysiąca albo i trzech nawet) wyglodniałych niedźwiedzi.
Nie wiem, czy ktoś z was widział na oczy stado tysiąca wygłodniałych niedźwiedzi ale wyobraźcie sobie takie stado wygłodniałych szczurów... I wyobraźcie sobie, że najlepszą karmą (i jedyną w okolicy (sic!)) jest dla nich Dariusz ludzki.... To co pomyśleć o niedźwiedziach...?
No, strach pomyśleć.

A taką mamy sytuację.
Nieświadomy Dariusz ludzki tego, wdaje się po drodze w dyskusję z atakującym go stadem byków, wcale nie dzikich... Byk, jak to byk, by atakować nie musi być dziki... Wystarczy, że się wścieknie.
No tak... ale ekspedycja ratunkowa nie brała byków pod uwagę.

Za to stado tysiąca dzikich niedźwiedzi tak
Normalnie rozsiadły się na okolicznych stokach i... zaczęły kibicować tej korridzie. Byki naturalnie były w ogromnej przewadze ale jasnowłosy (w sensie siwy) Dariusz ludzki stawił im dzielnie czoła.
To wzbudzilo (mimo woli) sympatię, zwłaszcza żeńskiej płci niedźwiedziej, które to coraz żywiej dopingowały Dariuszowi ludzkiemu.

To był przykład wpaniałego, amerykańskiego heroizmu. Tak, tak... amerykańskiego, bo okazało się (trochę później), że Dariusz ludzki jest wnukiem amerykańskiego lotnika. Na ten moment polskiego jednak akurat, co skwitowane zostało przez pozostałych członków ekspedycji:
- Dariuszu!! Ty skończony ośle! Na ch... żeś atakował spokojne dotąd byki?!

Reasumując... Wybierzcie sobie osła Dariusza, któremu chcecie kibicować dalej, bo to nie koniec eseju. Alternatywy specjalnej nie ma. Układ zero jedynkowy.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

Offline Elwood



  • Pomógł: 19

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #174 dnia: Styczeń 28, 2019, 10:14:26 »
Ogłoszenie prawie oficjalne.

Istnieje duze prawdopodobieństwo, że 17.02 w niedzielę o 17.00 w jednym z najlepszych klubów muzycznych w Polsce (BOGART) wystąpi Wąski. W programie Wąskiego będą największe dzieła muzyki klasycznej w transkrypcji na harmonijkę chromatyczną (14-kanałowa suzuki SCX-56 C) oraz muzyzki rockowej.

Będzie sympatycznym tłem dla Bartka Grąbczewskiego, któren własnymi ustami opowie co się w jego życiu zmieniło po 31-ym sierpnia 2018, kiedy to dostąpił wizyty w Raju.

Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Opisanie świata moje

forum.outdoor.org.pl

Odp: Szukam pana Kalandra
« Odpowiedź #174 dnia: Styczeń 28, 2019, 10:14:26 »

 

25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę