Autor Wątek: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL  (Przeczytany 8873 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline qweq777



  • Pomógł: 2

[Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« dnia: Maj 12, 2016, 17:58:42 »
Cześć!
Czy ktoś w Was używał tej maty? https://www.decathlon.pl/mata-samopomp-forclaz-a100ul-id_8029334.html

Bardzo mnie kusi niską wagą - 400 g i ceną - 100 zł. Cudów po niej nie oczekuję, chcę wiedzieć tylko czy się nie rozpada. Jadę z plecakiem na 2 miesiące i nie chciałbym, żeby zawiodła. Traktuję to jako alternatywę dla karimaty. Nie przewiduję kupowania czegoś z wyższej półki.

Przeglądając forum, czytałem opinie tylko na temat pełnowymiarowej maty A 200 i nie znalazłem jakiś dużych minusów (poza masą).
Zapraszam na http://backpackersi.blogspot.com/ - dwumiesięczna podróż po Gruzji i Turcji

forum.outdoor.org.pl

[Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« dnia: Maj 12, 2016, 17:58:42 »

Offline Shwarc

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 12, 2016, 20:15:13 »
Gwarancji na balon nikt ci nie da. Będziesz miał pecha to padnie, będziesz miał szczęście, to bedziesz zadowolony.

Offline qweq777



  • Pomógł: 2

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 12, 2016, 21:48:38 »
No tak, tylko pytanie czy muszę mieć dużo więcej szczęścia niż przy użytkowaniu innych mat samopompujących. Czy wytrzymałość będzie zbliżona, a niski koszt wynika np. z małego rozmiaru i obniżeniu komfortu, czy jest to typowa jednorazówka.

To, że karimatka wytrzyma 20 lat spania na cierniach i kamieniach a mata samopompująca nie, to wiadomo.
Zapraszam na http://backpackersi.blogspot.com/ - dwumiesięczna podróż po Gruzji i Turcji

Offline beep



  • Pomógł: 7

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 13, 2016, 10:23:45 »
To ma być mata do spania? 117 cm długości brzmi trochę słabo.  Dla mnie dziwne byłoby noszenie maty, tylko po to żeby potem spać nogami/głową na "ziemi", ale ja nie mam za dużo doświadczenia z matami, to może ktoś bardziej zaprawiony naprostuje mój punkt widzenia.

Tak czy inaczej, ja bym chyba wolał nosić te 330g więcej i mieć matę pod całe ciało (forclaz 200)

Offline Shwarc

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 13, 2016, 17:25:13 »
Czego to się nie robi dla UL :D

qweq, sądzisz, że ktoś z forumowiczów robił badania na tej i innej macie w ilości kilkudziesięciu egzemplaży? Nie, te pojedyncze opinie to jakieś wybiórcze informacje. Jak poczytasz forum to dowiesz się, że z każdą samopompką jest tak naprawdę loteria, padają Mammuty, padają TaResty, padają Fjordy i tak samo nn. Czysta loteria. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że destrukcyjnie na matę działa podwyższona temperatura i już nawet zamknięcie jej w namiocie w słoneczny, ciepły dzień może doprowadzić do zrobienia się balonu.  Druga sprawa, znając awaryjność tego sprzętu warto wybrać dobrze działającą gwarancję TaResta. Jak miną 2 lata i przytrafi ci się balon, to firma wyśle ci nowy egzemplaż, z Quechua będziesz miał problem i ją wyrzucisz.
« Ostatnia zmiana: Maj 13, 2016, 21:45:56 wysłana przez andy »

Offline qweq777



  • Pomógł: 2

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 13, 2016, 18:23:18 »
Ani nie sądzę, że ktoś robił badania na kilkudziesięciu egzemplarzach, ani nie proszę nikogo o gwarancję. Po prostu zapytałem, czy ktoś jej używał. To chyba nie jest jakieś jakieś niedorzeczne pytanie. Wydaje mi się, że wiele wątków na tym forum ma podobną tematykę.

To, że już temperatura w gorącym namiocie może zaszkodzić, tego nie wiedziałem. Jeśli rzeczywiście maty samopompujące są same w sobie są awaryjne, to chyba przemyślę sprawę jeszcze raz.
Zapraszam na http://backpackersi.blogspot.com/ - dwumiesięczna podróż po Gruzji i Turcji

Offline misiak76



  • Pomógł: 38

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 13, 2016, 20:05:56 »
No cóż mój Karimor z roztargnienia przebywał przez 2 tygodnie w bagażniku samochodu latem przy temp. na powietrzu 30 st. i z wielkim bólem godziłem się z myślą, że padła. Od tego czasu uzyskuje ja ciągle i przed każdym wyjazdem ja sprawdzam czy coś się z nią dzieje i oby jak najdłużej się nic nie działo.

Wysłane z mojego 6045Y przy użyciu Tapatalka


forum.outdoor.org.pl

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 13, 2016, 20:05:56 »

Offline Shwarc

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 13, 2016, 22:53:01 »
Napompowaną?

Offline qweq777



  • Pomógł: 2

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 14, 2016, 23:20:18 »
Ostatecznie kupiłem matę w Decathlonie, żeby zobaczyć z czym to się je. Przez miesiąc ją przetestuję w domu i najprawdopodobniej wezmę na wyjazd dla żony a ja zostanę przy karimacie. Jak padnie przed wyjazdem to ją reklamuję, jak padnie na wyjeździe to trudno, wyrzucę i kupię karimatę.

No cóż mój Karimor z roztargnienia przebywał przez 2 tygodnie w bagażniku samochodu latem przy temp. na powietrzu 30 st.

Zastanawiam się, czy nie wykorzystać rozgrzanego samochodu do testu maty. Na 3 godziny wrzucić do powiedzmy 30 st. żeby wykryć czy jest jakiś słaby punkt. Jak się rozklei w takiej sytuacji, to znaczy, że od początku z danym egzemplarzem było coś nie tak. Ale może za bardzo kombinuję...

Co do wielkości, to strategiczne części ciała (głowa i tyłek) mieszczą się na niej, ale oczywiście nogi są na ziemi, więc przy podmakającym namiocie mógłby to być problem.
Zapraszam na http://backpackersi.blogspot.com/ - dwumiesięczna podróż po Gruzji i Turcji

Offline Shwarc

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 15, 2016, 07:34:16 »
Najgłupszy pomysł jaki słyszałem, no ale to nie moje pieniądze. Poczytajcie instrukcję na stronie TaR, jest tam wyraźnie napisane by nie wystawiać na działanie wysokich temperatur. O ile ze spuszczonym powietrzem nic się stać nie powinno, o tyle w nadmuchames stać się mogą dwie rzeczy: wzrośnie ciśnienie powietrza, klej rozmięknie. Połączenie tych czynników razem jest głównym powodem powstawa balonów. Chcesz to se testuj, powodzenia.
Ja to nawet w namiocie za dnia spuszczam powietrze, 3  balony mi wystarczą.

Offline qweq777



  • Pomógł: 2

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 15, 2016, 11:21:02 »
@ Shwarc
Nie obraź się, ale wydaje mi się, że odczuwasz satysfakcję z pokazywania wyższości i bycia niemiłym.

Najgłupszy pomysł jaki słyszałem [...] Chcesz to se testuj, powodzenia.

Czemu nie możesz napisać po ludzku, że uważasz że to zły pomysł... No tak, nigdy nie miałem maty i nie mam z nimi żadnego doświadczenia - tyle co przeczytam na forum. I co z tego?

Jeśli chodzi o mnie, to temat jest wyczerpany, dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
Zapraszam na http://backpackersi.blogspot.com/ - dwumiesięczna podróż po Gruzji i Turcji

Offline beep



  • Pomógł: 7

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 15, 2016, 13:29:07 »
qweq777 nie bierz tak wszystkiego do siebie. To że napisał, że to głupi pomysł nie uderza chyba w Twoją osobę co nie? Po prostu wyżej jest wpis, że tak właśnie umierała jego mata (należało wywnioskować, że trzeba unikać zostawiania w wysokiej temperaturze bo prowadzi to do zniszczenia), po czym napisałeś, że nową matę chcesz w ten sposób sprawdzać. Stąd pewnie taka odpowiedź ;)

Offline misiak76



  • Pomógł: 38

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 15, 2016, 17:22:09 »
Napompowaną?
Nie. Cały czas była zwinięta w worku z otwartym zaworem.

Wysłane z mojego 6045Y przy użyciu Tapatalka


Offline Shwarc

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 16, 2016, 00:07:37 »
Nie obraź się, ale wydaje mi się, że odczuwasz satysfakcję z pokazywania wyższości i bycia niemiłym.
Jakiej wyższości, jakie niemiły? Przerabiałem już to wszystko ładnych kilka lat temu, pozbyłem się w ten sposób 3 mat (dwie na szczęście otrzymałem w ramach gwarancji) więc chyba mam jakieś doświadczenie, by śmiało powiedzieć, że robienie testu napompowanej maty w nagrzanym pomieszczeniu jest głupotą. Nikomu niczego nie zabraniam, przestrzegam jednak przed takimi eksperymentami. Jak cię to obraża, to co ja na to mogę? Pamiętaj jednak, że forum czytają także osoby mało doświadczone, które po przeczytaniu takich domorosłych eksperymentów tez spróbują w ten sposób się zabawić. O ile na 10 przypadków nic złego się nie stanie, o tyle w kolejnych dziesięciu ludzie pozbędą się kasy.

Offline Karkonosz



  • Pomógł: 0

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 17, 2016, 14:16:23 »
Wystarczy zostawiać otwarty zawor i nic się nie stanie. W przeciwnym wypadku, balon gwarantowany.

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka


forum.outdoor.org.pl

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 17, 2016, 14:16:23 »

Offline Shwarc

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 17, 2016, 16:06:23 »
Tylko żeby to zrobić, to trzeba o tym wiedzieć, a wiedzę można zdobyć dwojako, albo po czyichś albo po własnych negatywnych przygodach. Oporni muszą sami sprawdzić ;)

Offline kuzon

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 17, 2016, 16:37:46 »
O! I się czegoś nauczyłem. Nie zdawałem sobie sprawy, że w piekarniku, jakim jest namiot w pełnym słońcu, zawór w macie należy otworzyć (albo zredukować ciśnienie).
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.”
 - Maya Angelou

Offline Shwarc

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 17, 2016, 18:53:29 »
Dwa razy mi tak mata poszła właśnie zanim wykapowałem, że będzie to wina namiotowego piekarnika. Jedna to ewidentnie, bo balon zrobił się wzdłuż krawędzi od której padały promienie słońca. Druga była pozostawiona nadmuchana na cały dzień, a namiot stał w nasłonecznionym miejscu gdy na dworze było dobre 30st. w cieniu. Wróciliśmy z gór, a tu miła poduszka w namiocie :D
No i generalnie dobrą metodą na rozklejanie jest podgrzewanie, także ja nawet mat ze spuszczonym powietrzem nie wystawiam na działanie pełnego słońca w gorący dzień. Lepiej dmuchać na zimne, bo o tym też pisze instrukcja TaRa
« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2016, 19:00:20 wysłana przez andy »

Offline Snajk

  • Hopsasa.


  • Pomógł: 8

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 14, 2016, 12:40:24 »
Do założyciela wątku.
Jak się mata sprawuje? Czy już ją testowałeś? Skrobnij kilka słów jak możesz :).

Pozdrawiam,
Snajk
www.1plecak.pl - mój blog trochę podróżniczy

Offline r-evo



  • Pomógł: 1

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 22, 2016, 17:37:27 »
Mam pytanie do osób, które posiadają takową matę, czy faktycznie waży 400 g?
Czy to tylko pobożne życzenie decathlonu :)

Offline r-evo



  • Pomógł: 1

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 26, 2016, 19:23:25 »
Nikt nie odpisał więc odpowiem sobie sam - tzn. dla innych, którzy mogą mieć to samo pytanie.

Byłem dziś w Decathlonie, widziałem, macałem i mogę napisać:
Na oryginalnym worku widnieje waga 380 g, zważyłem swoją wagą i wyszło mi 401 g sama mata, razem z pokrowcem 429 g.

Offline Shwarc

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 26, 2016, 22:25:17 »
super info, akurat mi się przyda bo rozważałem ją lub Prolite S, dzięki :)

Offline qweq777



  • Pomógł: 2

Odp: [Maty samopompujące] Quechua FORCLAZ A100 UL
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 24, 2016, 20:20:40 »
Jak się mata sprawuje? Czy już ją testowałeś?
Właśnie wróciłem z podróży. Mata działa bez zastrzeżeń. Jej mały rozmiar też w sumie nie przeszkadzał, ale zawsze było bardzo ciepło, więc temperatura nie była problemem. Jeśli jeszcze jakoś mogę pomóc, pisz śmiało. Już nie wyjeżdżam, więc będę odpisywał szybciej niż po 2 miesiącach...
Zapraszam na http://backpackersi.blogspot.com/ - dwumiesięczna podróż po Gruzji i Turcji