Autor Wątek: Beskid Żywiecki  (Przeczytany 6933 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sieku

Beskid Żywiecki
« dnia: Lipiec 23, 2015, 08:08:12 »
Czołem!
W sierpniu wybieramy się połazić trochę po Beskidzie Żywieckim. W zasadzie należy to traktować jako pierwszą wizytę w tym regionie. Była parę lat temu Babia w ramach Korony Gór Polski, ale w szybkim tempie i "bez zrozumienia". Pomyślałem więc, że rozsądnie będzie zapytać stałych bywalców o miejsca szczególnie warte odwiedzenia.
Czasu będzie około tygodnia. Dojazd raczej samochodem, ale chcemy go zostawić gdzieś na ten czas i korzystać tylko z nóg. Noclegi w schroniskach na glebie lub namiocie i za każdym razem gdzie indziej ;)
Czy GSB ma w tym regionie ładny przebieg? Dużo na nim ludzi? Zależało by nam z jednej strony na "standardach", ale im mniej ludzi na szlaku tym wiadomo, lepiej ;)
Będę wdzięczny za jakieś podpowiedzi ;D

forum.outdoor.org.pl

Beskid Żywiecki
« dnia: Lipiec 23, 2015, 08:08:12 »

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 23, 2015, 09:36:44 »
Skoro samochodem to aż się prosi Worek Raczański. Pięknie, z klimatycznymi schroniskami, gdzieniegdzie całkiem odludnie. Gdyby nie samochód zaproponowałabym dalszą drogę przez Pilsko ku Babiej.

Offline sloma



  • Pomógł: 8

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 23, 2015, 18:25:04 »
Worek Raczański również bardzo polecam ale bez odbicia na niebieski graniczny z Rycerzowej na Oszusta w kierunku Krawców Wierchu. Straszne zło  ;D siedzi na tamtym odcinku. Krzaki, podejście na Oszusta, pustki i słabe widoki- odechciewa się tam wszytskiego.
Trasa Rysianka- Pilsko wraz z okolicą również bardzo fajna.
Warto by ponownie zajrzec na Babią ale od Slanej Vody.
Będziesz autem więc nei powinno być problemów z komunikacją. Przy planowaniu trasy możesz wykorzystać rónież pociąg na odc Zwardoń- Żywiec. W ciągu przewidzianego tygodnia czasu można się też pokusić o wypad w którąś Fatrę do Słowaków.

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 23, 2015, 18:49:51 »
No nie, na Oszusta wejść trzeba koniecznie. Tam jest najcudniej i jest świetna wiata na nocleg. I widok też jest śliczny. Na samym Oszuście i za nim na rozległej polance.

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 23, 2015, 19:58:49 »
I ja już nie wspomnę, że wejście i zejście z Oszusta jest swoistym wyzwaniem, szczególnie gdy trochę popada. ;)
Na szczycie jest konkretny zestaw do refleksji nad sensem życia;

I w ogóle ja wspominam to miejsce z sympatią. A już na pewno lepiej niż analogowoprzebiegający odcinek GSB.

Krótki opis;
http://outdoor.org.pl/?p=868

Offline sloma



  • Pomógł: 8

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 23, 2015, 21:41:25 »
Na szczycie jest konkretny zestaw do refleksji nad sensem życia;
Ooo właśnie pamiętam, że jak w końcu wleciałem na ten kopiec to siedząc na tej ławce powiedziałem se: "na ch mi to było" ;D To tak w temacie rozkminy nad sensem życia :)
A na poważniej warto się przejść tamta część coby się samemu przekonać. Jeśli ktoś lubi pustki to również. Jak rok temu w którąś sobotę leciałem tą część worka to pomiedzy Rycerzową a Krawców Wierchem spotkałem  max 10 ludzi. Ale za to jak browar smakował w schronisku (mimo, że to zwykły Żywiec był ;D )

Offline sieku

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 24, 2015, 12:38:28 »
Dzięki serdeczne za podpowiedzi. Na Babiej koniecznie chcemy być, ale poza tym nieco dziksze rejony jak wspomniany Oszust.
Samochód chciałem potraktować tylko na dojazd do rejonu, jako alternatywę dla PKP i zostawić go gdzieś pod kościołem czy gdzieś (może znacie jakieś bezpiecznie miejsce?).
Popatrzę jutro na mapę dokładnie i postaram się, w oparciu o to co napisaliście, zaplanować jakąś pętlę.
Czy w rejonie można liczyć na komunikację typu PKS czy jak te busiki w Bieszczadach?

iwonapro wspomniała o klimatycznych schroniskach. Czy na któreś szczególnie zwrócić uwagę bądź omijać?

forum.outdoor.org.pl

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 24, 2015, 12:38:28 »

Offline pleban

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 24, 2015, 13:31:26 »
Oszust to pieronski oszust
wyślij głupka po flaszkę to przyniesie jedną

Offline pleban

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 24, 2015, 13:35:48 »
Polecam uwadze posty Piotrka. Moje również bo wlucze się po szlakach mało uczęszczanych. Zazwyczaj tytuły zaczynam Alkotreking :) zazwyczaj zamieszczam traci GPS
wyślij głupka po flaszkę to przyniesie jedną

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 24, 2015, 13:48:31 »
Schroniska na Rycerzowej, na Przegibku i na Wielkiej Raczy, wszystkie mogą być.

Offline semow

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 24, 2015, 13:51:02 »
Wielka (s)Racza to mi najmniej podeszła z tych trzech.
No i w sąsiedztwie Krawców, Rysianka (sauna!) i Lipowska (dobry bufet).
Miziową raczej omijać :)

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 24, 2015, 14:03:28 »
Wielka (s)Racza to mi najmniej podeszła z tych trzech.
No i w sąsiedztwie Krawców, Rysianka (sauna!) i Lipowska (dobry bufet).
Miziową raczej omijać :)

sRacza... ;D
Rzeczywiście nieco obskurnie tam mają. A kulinarnie mnie najbardziej podeszła Rysianka, później Lipowska i Przegibek.

Offline PRS

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 24, 2015, 15:10:04 »
Zostaw samochód w Węgierskiej G. lub okolicach (Cisiec, Milówka PKP etc.).
Teleportuj się PKP do Zwardonia (lub Soli). W tygodniu pierwszy duliżans jest o 0520 z Węgierskiej, później 0808.
Jeżeli w porze wieczornej to powinna działać Chata na Skalance.
Zrób na spokojnie ,,worek" z noclegiem np. na Przegibku. Kolejny dzień to Krawców Wierch.
Kolejny to ,,zaliczenie" Pilska. Wory mozna zostawić np. na Rysiance, zdobyć Pilsko i wrócić.
Kolejny dzień to zejście do Węgierskiej (lub tam gdzie zostawiłeś auto).
Ja bym od razu wyszukał jakiś nocleg (kwaterę) i tam zostawił samochód, po dojściu zanocował.
Ale to zależy jaki będziecie mieć ,,spid" w nogach.
Bo jak pora będzie jeszcze młoda to można jeszcze ruszyć.
Kolejny dzień to może być mega wyrypa.
http://mapa-turystyczna.pl/route/zfxx
Samochód zostawiasz na Przeł. Krowiarki. Można się tam kimnąć pod wiatkami/punktem kasowym (jak se parkowi pójdą)
Na lekko przez Śmietanową i Zubrzycę na Policę. Wracasz na przełęcz do samochodu, zabierasz worek i na Babią. Z Brony na Małą Babią i pograniczem polsko-słowackim na Przeł. Jałowiecką i dalej do góry na Mędralową. Tam jest koliba w której można się przespać.
Kolejnego dnia powrót przez Markowe Szczawiny na Przełęcz Krowiarki (samochód).

Offline sieku

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 25, 2015, 17:21:52 »
Podoba mi się to co zaproponowales PRS. I koniecznie zamierzam pielgrzemować przez Oszus(t)a ;D z przegibki do krawcowego.
Cały czas jednak kombinuje jak  zrobić żeby z rysianki nie musieć wracać po samochód, tylko uderzyć od razu przez Pilsko do mendralowej lub markowej szczawiny jak polecala iwonapro.
Zapytam więc konkretnie, czy istnieje jakaś w miarę wygodna opcja żeby zostawić auto w np. zawoji i dotrzeć z tamtad do Zwardońa jakimś PKS? Tak żeby w Zwardoniu być o normalnej godzinie rano.
Albo jakiś wieczorny transport z zawoji do żywca? Jakbym jednak PKP się przemeczyl z Gdyni.

Offline semow

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 25, 2015, 18:07:48 »
Chyba łatwiej zostawić auto w Krakowie... albo w Suchej.

forum.outdoor.org.pl

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 25, 2015, 18:07:48 »

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 25, 2015, 23:01:58 »
Z Suchej do Żywca PKS, a do Zwardonia PKP. Ew. stop. Najlepsze schrony na moje to Rycerzowa i Krawców. Fajnie jest też na Hali Górowej w bazie namiotowej (warto zejść ze szlaku). Miziowa nie jest nastawiona źle na turystów włóczących się, ale jest brzydka :) Na Mędralowej jest woda obok chatki (źródło).
Jakbyście dali jednak sobie spokój z częścią wschodnią to można dołożyć trochę Śląskiego.

Z tą Policą pojechałeś nieźle PRS ;D

Offline sieku

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 27, 2015, 14:28:40 »
Już się biję w pierś, jak bardzo zaniedbałem ten region. Jest co robić w przyszłości ;D
Bazując na tym co wiem, zaplanowaliśmy taką trasę:
Samochód zostawimy w Węgierskiej Górce jak polecał PRS i złapiemy pociąg do Zwardonia.
1 dzień. http://mapa-turystyczna.pl/route/z9m
2 dzień. http://mapa-turystyczna.pl/route/z9h
3 dzień. http://mapa-turystyczna.pl/route/zf95 (tego przejścia z niebieskiego na żółty szlak nie ma na mojej mapie analogowej, jest za to "wąwóz". Czy ono fizycznie istnieje?)
Plecaki zostawimy w Rysiance, zjemy piwną polewkę i uderzymy na Pilsko na zachód słońca.
4 dzień. http://mapa-turystyczna.pl/route/suw7 po samochód. I jedziemy zaparkować na przełęczy Krowiarki.
I teraz rozważam dwa warianty:
- dobić na nocleg na Mendralową http://mapa-turystyczna.pl/route/zf9c
- wersja na zmęczenie lub złą pogodę: http://mapa-turystyczna.pl/route/3ip

Dalej może uderzymy na Policę z noclegiem na Hali Krupowej, albo jakoś tak ;)

Czy któreś z tych schronisk robi problemy z rozbijaniem namiotu jak są miejsca w pokojach? Albo ma jakieś dziwne obostrzenia o których nie chwalą się na stronie www?

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 27, 2015, 15:08:59 »
3. Jeżeli dobrze pamiętam, a ty pytasz o sytuację między Wilczym a 3Kopcami, to jakieś odejście tam jest. A jeżeli nie ma to co za różnica? Walisz przez las i już, byle potok nie był jakoś upierdliwy. Na tym kawałku od Krawcowego jest cała masa odejść ze szlaku drwalskimi drogami, tylko w bezpośredniej bliskości są one specjalnie pozawalane i poblokowane, więc jak coś jest na mapie, to wchodzisz kawałek w las i sprawdzasz - droga jest, albo i nie. ;D Po drugie wielkiej różnicy na tym skrócie nie odczujesz.
4. Nie wolno rozbijać namiotów w BPN, więc przy schronie na Markowych odpada.

« Ostatnia zmiana: Lipiec 27, 2015, 15:47:34 wysłana przez Piotrek »

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 27, 2015, 15:49:45 »
Na Krupową lubią przychodzić misie :)

Offline sieku

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 27, 2015, 16:09:43 »
3. Jeżeli dobrze pamiętam, a ty pytasz o sytuację między Wilczym a 3Kopcami, to jakieś odejście tam jest. A jeżeli nie ma to co za różnica? Walisz przez las i już, byle potok nie był jakoś upierdliwy. Na tym kawałku od Krawcowego jest cała masa odejść ze szlaku drwalskimi drogami, tylko w bezpośredniej bliskości są one specjalnie pozawalane i poblokowane, więc jak coś jest na mapie, to wchodzisz kawałek w las i sprawdzasz - droga jest, albo i nie. ;D Po drugie wielkiej różnicy na tym skrócie nie odczujesz.
To ok, chaszczowanie mi nie straszne. Bardziej się obawiałem, że jakaś okrutna stromizna czy inna przepaść pod kątem tego "wąwozu" na mapie. Będziemy szli w dużymi worami... i ot, byłoby niewygodnie ;)
4. Nie bardzo rozumiem podane wersje, bo tam większej różnicy w odległości nie ma, na polanie Kolistej (Hala Kamińskiego) nic nie ma, ale przy czarnym szlaku w stronę Czatoży jest wiatka. Natomiast na Mendralowej (hali) jest spory schron.
Nie wolno rozbijać namiotów w BPN, więc przy schronie na Markowych odpada.
Pierwsza opcja jest wg. mapa-turystyczna.pl o ok 3h dłuższa i właśnie założenie było dotrzeć do słynnej bacówki pod Mendralową. Dobrze mi się wydaje, że jest ona poniżej odejścia od szlaku granicznego (zielony, niebieski i czerwony) zielonego szlaku na Halę Kamińskiego? Widać ją z tego skrzyżowania? Może byłeś tam niedawno i masz informacje w jakim obecnie jest stanie?
Druga opcja zakłada dotarcie jedynie do Markowych Szczawin, i jest raczej awaryjna. Zależy ile czasu nam zejdzie uzupełnianie zapasów w Węgierskiej Górce i dojazd do krowiarki.
Na Krupową lubią przychodzić misie :)
A to dobrze czy źle? Toć obcujmy z naturą! ;D Jak mi Panne nastraszą to wyskrobie na glebę czy jakie łóżko.

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Beskid Żywiecki
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 27, 2015, 17:12:28 »

Pierwsza opcja jest wg. mapa-turystyczna.pl o ok 3h dłuższa i właśnie założenie było dotrzeć do słynnej bacówki pod Mendralową. Dobrze mi się wydaje, że jest ona poniżej odejścia od szlaku granicznego (zielony, niebieski i czerwony) zielonego szlaku na Halę Kamińskiego? Widać ją z tego skrzyżowania? Może byłeś tam niedawno i masz informacje w jakim obecnie jest stanie?
Druga opcja zakłada dotarcie jedynie do Markowych Szczawin, i jest raczej awaryjna. Zależy ile czasu nam zejdzie uzupełnianie zapasów w Węgierskiej Górce i dojazd do krowiarki.

Ten fragment wywaliłem bo źle popatrzałem na Twoje mapki i mi się pod...ło, Kolisty Groń z Kolistą Polaną. Chatka jest na Polanie jeszcze spory kawałem za odejściem, o którym piszesz.  Masz tam podejście pod górę, na samej Mędralowej szlak skręca w lewo i jeszcze kilkaset metrów idziesz do polany. Tam dopiero jest chatka, po prawej stronie, trochę od szlaku.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 27, 2015, 18:01:13 wysłana przez Piotrek »