Autor Wątek: [Buty wysokie] Tatry od kwietnia do września  (Przeczytany 5735 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sigreg



  • Pomógł: 0

[Buty wysokie] Tatry od kwietnia do września
« dnia: Lipiec 21, 2015, 19:19:40 »
Witam,

Watek "ogólnobutowy" widzę że umarł, zakładam więc swój własny w nadziei na pomocne odpowiedzi. Jeśli to błąd to posypuję głowę popiołem i proszę o scalenie.

Poszukuje butów wysokich w Tatry na wędrówki od mniej więcej kwietnia do września (max połowa października). Czyli raczej lato z kawałkiem wiosny i jesieni. Do tej pory schodziłem głównie Beskidy (poza Babią która chciałbym odwiedzić jeszcze w tym miesiącu - być może właśnie już w nowych butkach) używając niskich butów trekkingowych - The North Face Sakura GTX. Buty ogólnie są bardzo ok, wygodne, mocne, stosunkowo lekkie, poza jedną wadą, schodzenie w nich przy ostrym nachyleniu nie jest przyjemne, pomimo tego że rozmiar wydaje się być ok stopa mi w nich "zjeżdza" do przodu, co po dłuższym czasie powoduje że palce mocno dają o sobie znać.
Zbliża się mój upragniony urlop który chciałbym spędzić w Tatrach, pochodzić, pomęczyć się, i zobaczyć je od innej strony niż zakopiańskie Krupówki ;) Więc nowe buty byłyby jak znalazł. Planuje ogólnie pokręcić się po Tatrach, na razie w planach mam Czerwone Wierchy, Kasprowy i Wrota Chałubińskiego. Prawdopodobnie na kolejne wyjazdy zostaną Szpiglasowa przełęcz, Szpiglasowy Wierch, i Świnica. W międzyczasie oczywiście inne lokalizacje w zależności od kondycji, czasu i pogody. Ukoronowaniem mialyby być Rysy, ale prawdopodobnie dopiero na wiosnę przyszłego roku. W każdym razie wszystkie wymienione miejsca chciałbym odwiedzić już w nowych butach, taki profil "aktywności" dla nich przewiduję.
Przyznaję że nigdy wcześniej nie miałem porządnych, prawdziwych wysokich butów górskich, nie do końca więc wiem na co patrzeć, na co uważać. Czytając to forum widzę że raczej standardem są buty skórzane, wsparte lub nie goretexem i innymi wynalazkami. Zastanawiam się jednak czy skóra przy planowanej wyłącznie letniej aktywności nie ugotuje mi stopy ? Z drugiej strony buty tekstylne/zamszowe, z wycinankami otworów.. no nie wiem, nie wzbudza to zaufania jeśli chodzi o wodoodporność.
No nie wiem... nie chciałbym wtopić, poratujcie dobrą radą :) Co jest dla mnie ważne:

- to ma być but głównie letni, dobrze gdyby nie gotował nóg
- jakość i trwałość, nawet (a będzie tak raczej na pewno) jeśli idzie za tym cena
- waga, im mniej tym lepiej
- jako że planowana jest aktywność głównie letnia but raczej nie będzie używany z rakami (no chyba że z Waszego doświadczenia wynika inaczej zważając na wiosenno-jesienne widełki)
- twardość podeszwy odpowiednia do planowanej aktywności, niestety symbole B C czy D niewiele mi mówią

Cena: do 1100 zł
Marki które wpadły mi w oko jak na razie to Meindl, Asolo, Zamberlan - z każdego tych producentów coś tam mi się podobało.. pomijając fakt że podobały mi się z wyglądu, bo ze zdjęć trudno wywnioskować chociażby to jak gruby, ciepły i sztywny jest dany but. Ważne jest też dla mnie to, że produkty tych trzech marek mógłbym kupić osobiście w sklepach stacjonarnych tu na Śląsku, jakoś nie widzę tak poważnego (jak dla mnie) zakupu na odległość bez wcześniejszego dokładnego przymierzenia.

forum.outdoor.org.pl

[Buty wysokie] Tatry od kwietnia do września
« dnia: Lipiec 21, 2015, 19:19:40 »

Offline piterito



  • Pomógł: 55

Odp: [Buty wysokie] Tatry od kwietnia do września
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 21, 2015, 21:56:30 »
Buty ogólnie są bardzo ok, wygodne, mocne, stosunkowo lekkie, poza jedną wadą, schodzenie w nich przy ostrym nachyleniu nie jest przyjemne, pomimo tego że rozmiar wydaje się być ok stopa mi w nich "zjeżdza" do przodu, co po dłuższym czasie powoduje że palce mocno dają o sobie znać.

To nie jest wina tego, że to niski but, tylko tego, że to nie jest but na twoją stopę. Dobry but trekkingowy musi "trzymać" most twojej stopy, żeby przy zejściach nie było właśnie takich problemów. Kupisz teraz but wysoki źle dopasowany, będziesz miał taki sam problem.

Dysponując taką kasą, kupiłbym dwa modele, porządnie dopasowane, lekkie, niskie podejściówki na bezśnieżne warunki i lekkie buty trekkingowe z jednego płata nubuku + GTX na śnieg (bo stosunkowo niedrogie). Jaka to będzie firma z tych , które wymieniłeś nie jest istotne. Dołóż jeszcze La Sportiva i Scarpa do listy. Doradzanie konkretnego modelu nie ma większego sensu. Pytaj u kumatych sprzedawców o trzewiki niskie lub standartowe na podbiciu, bo z tego co piszesz, takich ci trzeba. Zawsze masz też opcję regulacji wkładkami, jeśli podbicie nie będzie trzymać stopy jak należy.

http://www.asics.pl/running/knowledge/dowiedz-si-jakie-masz-podbicie-zrob-test-na-mokro/ pierwszy lepszy artykuł jaki znalazłem... i nie to, zebym reklamował coś, bo wszyscy są strasznie przewrażliwieni na tym punkcie  ;)
https://forum.outdoor.org.pl/index.php?topic=17575.msg274814#msg274814


piję tylko czystą, palę tylko Klubowe... zdejm kapelusz

Offline sieku

Odp: [Buty wysokie] Tatry od kwietnia do września
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 22, 2015, 09:00:08 »
piterito słusznie prawi. Przede wszystkim przymierzaj. Przejedź się do wszystkich sklepów turystycznych jakie masz w okolicy i mierz, mierz i jeszcze raz mierz ;) Budżet masz bardziej niż wystarczający, żeby kupić buty idealnie dopasowane do twoich potrzeb.
W temacie marek polecam jeszcze Salewę, np. model Mountain Trainer MID GTXhttp://salewa.sklep-luz.pl/buty_salewa_ms_mtn_trainer_mid_gtx_63411-0943?gclid=Cj0KEQjw27etBRDA3-ux4p3c58EBEiQAkJzTAGnjv-KPWqGEjy2yE37A-spPfqKuR1XzYvO62izrYeAaAui58P8HAQ
Jest to nowa wersja jednych z popularniejszych butów. Lekkie, dość dobrze wentylowane, z podeszwą trzymającą się skały. Ich wadą jest umiarkowana trwałość (w porównaniu z cięższymi, pancernymi Meindlami z jednego kawałka skóry), po paru latach podeszwa się zetrze a gore-tex zacznie puszczać wodę. Nie byłoby z mojej strony jednak zbyt wielkim nadużyciem stwierdzenie, iż stanie się tak ze wszystkimi butami wykonanymi z użyciem lekkich technologii i z podeszwą przeznaczoną na skalne podłoże.
Opinia co do trwałości jest "z drugiej ręki" bardzo długo zastanawiałem się nad tymi butami i przewertowałem internet. Mierzyłem stary i nowy model - oba cholernie wygodne.
Ostatecznie zdecydowałem się na Salewa Rapace GTX ze względu na mocowanie półautomatów i "cieplejszy" gore-tex (na jesień-zimę-wiosnę).

Trainery proponuje Ci jako przykład butów które IMHO spełnią twoje potrzeby. Takich butów jest jednak więcej i każdy z wymienionych tu producentów ma w tym temacie swoich zawodników. Przymierzaj i zobacz co ci bardziej pasuje, jak będzie za drogie a Tobie się nie spieszy - szukaj promocji ;P

Offline velka

Odp: [Buty wysokie] Tatry od kwietnia do września
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 22, 2015, 09:25:07 »
Pracując krótki czas w sklepie outdoorowym i sprzedając buty w Tatry jak głupi wpajałem ludziom, że potrzebują buty wysokie, za kostkę ble ble ble. Teraz sam sobie nie wyobrażam iść w nich latem w góry. Ostatnio jak byłem z kumplami namówiłem ich aby wzięli zwykłe adidasy jako przejściówki na wspin. Dziękowali mi, że nie wzięli trekków. Bierz coś lekkiego bez membrany, ale wygodnego po prostu.  :)

Offline MaciekZ

Odp: [Buty wysokie] Tatry od kwietnia do września
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 22, 2015, 22:05:22 »
Hmmm... Nie byłbym taki stanowczy - to sprawa indywidualna. Ja jeśli intensywnie wędruję dzień czy dwa w niskich butach, w nierównym terenie zaczynam czuć wyraźny ból w wykręcanych kostkach. Zdecydowanie wolę buty które mi kostkę trzymają. W tej chwili podobają mi się Salomony Wings Sky, ale stać mnie tylko na jeden but ;)