Autor Wątek: ISPO Winter 07  (Przeczytany 6123 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline vick



  • Pomógł: 0
  • Sklep Grappa Kraków

ISPO Winter 07
« dnia: Luty 11, 2007, 20:24:08 »
Nożycoręki judoka wyciąłbył temat powiązany z kalendarzem imprez dla onanistów sprzętowych, dlatego pojawia sie tu po raz wtóry.
Tym razem z krótką relacją z nowości sprzętowych na przyszłą zimę.

ISPO 07 - czyli copółroczne targi w Monachium, to circa 18 000 m2 powierzchni rozdzioelonej na 17 pawilonów.
4 z nich obeszliśmy dość dokładnie (niestety nie było czasu na bardzo dokładne obejście), jedynie pobierznie przechodząć przez pawilony "fittnes" (same Koreanki o krzywych nogach), new trends (lans z Krupówek), greenhous, coolmax awards... (nowości i dziwności od połączenia steppera z rowerem, po kosmetyczkotorebki rozkładane na płasko... ::) oraz pawilon chiński (nie chcieliśmy ściągać raków bez CE :P )
Ok - czyli 4 hale zapełnione topowymi outdoorowymi  markami, ale co pokazali?
A cóż więcej odkrywczego można wymyślec?? Ogólnie wzornictwo dalej na dobrym poziomie (jedni od drugich mocno ściągają, na co ci "drudzy" sie wściekaja...). To, co było mocno widoczne, to ekologia - coraz więcej firm wchodzi w "merino łul" - pojawiło się chyba z 8 firm szyjących bieliznę i inne "cuda" np. Icebraker z Nowej Zelandii. MaldenMills wprowadza PowerDry z technologią Cocona - włóknami z łupin kokosa - patrząc na ich testy - podobno dużo szybcie rozprowadzaja wilgoć po większej powierzchni materiału, co przyspiesza jego odparowywanmiu, no i sa biodegradowalne.
Włókna z bambusa zaczęto stosowac nie tylko w bieliźnie, ale również w podszewkach do softshelli - przyspieszających transportowanie potu na zewnątrz.
No własnie - ciągle się zastanawiam jak to z tymi softami jest... patrząc sie na stoiska większosci dużych koncernów - Salewa, Marmot, Wolfskin, Vaude... ciągle trzymają się bardzo mocno koncepcji hardshell, jednoczesnie oferujac parę "softów".  To, co rzuciło mi sie w oczy, to fakt, że w końcu te hardshelle schodzą mocno z wagi (!) Vaude (jak i paru inncy choć mniejszych producentów) mocno trzyma się eVentu, reszta zaczyna szyć z Gore ProShell - czyli połaczenia XCR z Paclite. Wytrzymałosć tego i tak jest wystarczajaca do ostrego maltretowania, ale waga w końcu mniejsza.
To jest kolejna tendencja łatawa do zaobserwowania na ISPO - zejście z wagi. Producenci kierują sie w kierunku zmniejszenia masy ekwipunku i tzw. "low bulk" czyli objętości po spakowaniu. A także przestają walczyć o "topową" nieprzemakalność odzieży, skupiajac sie raczej na "oddychalności". Stąd pojawienie się wkolekcjach większej ilości materiałów membranowych o konstrukcji 2,5L. Teoretycznie zapewniaja przyzwoitą deszczoodporność (na poziomie 20K - 30K) i oddychalność w granicach 12K - 20K. Oczywiscie mają obniżoną wagę i objętość  ;D
Bardziej interesowały mnie tzw. niszowe marki - te pokazują zazwyczaj dużo ciekawsze rzeczy niż szpece od marketingu wielkich firm.
Brytyjczycy z Montane pokazali nowe kroje kurtek na eVencie (modele juz szyte lecz udoskonalone), nowy krój softshella z tą membraną no i softa z Pertexu Equilibrum - jedynego rodzaju Pertexu z podszewką. Niestety nie udało sie wydębić tego Equilibrum, dostaliśmy tylko te eVentowe :D
Najciekawsze przeżycia dostarczyła mi chyba wizyta na stoisku Klattermusen. Szwedzka firma produkująca sprzęt i odziez w najcięższe warunki - do wspinaczki lodowej i wypraw polarnych. Żeby nie było - produkują pancerne i niezniszczalne stroje, ale również lekkie. Mają ciekawą teorię odnośnie wiatroszczelności, z która sie chyba po części zgadzam - przy dużym wysiłku potrzebujemy maksymalnej oddychalności, zeby sie nei zapocić (dlatego produkty bez membran sa wskazane) jednak odrobina wpuszczonego wiatru jest również wskazana - pozwala skuteczniej utrzymać komfort "nieprzegrzanego" organizmu - na postoju - wiadomo, puch i coś w 100% wiatrosczelnego dla utrzymania temperatury w bezruchu. Ciekawostką jest to, że w warunki polarne, czyli dużego mrozu i prawie zerowej wilgotności Szwedzi preferują bawełnianą odzież wierzchnią - kurtki i spodnie z impregnowanej, grubej bawełny. Kroje kurtek i patenty Klattermusen spodobały mi się na tyle, z echciałem ściągnać ich do Polski, zmroziły mnie jednak ceny  :-\ koszulka z długim rękawem kosztuje u nich prawie 400,- w przeliczeniu na zł.  podobnie kurtki - nie schodzą poniżej 1800,-
Na koniec informacja dla zapalonych  narciarzy, którzy chcą dbać nie tylko o głowę (kask) ale o kręgosłup. Komperdell i Vaude wypuiszczają na przyszły sezon plecaki z tzw. żółwiem. Dotychczas tylko Deuter od 2005 roku coś takiego produkował. I właśnie Deuter poszedł o krok dalej - wprowadzajac nową piankę - miękką w dotyku, jednak twardniejąca przy uderzeniu. Pojawi sie również 3 model z serii Protector - Venom - plecak bez możliwości troczenia czegokolwiek - przeznaczony jedynie do ochrony pleców i na kanapki  ;)
No i smutna informacja dla Kiniasz - niestety w dalszym ciągu marne szanse na czerwone spodnie - dominująca kolorystyka na przyszła zimę to czerń w połączeniu z szarościami, bielą... zielone jabłuszko i i limetka (brzoskwinia to owoc, a nie kolor ;) ) oraz czerwony (w mniejszości) łączony z szarym/grafitem.

Wiecej ... moze mi się przypomni, jakby co - pytajcie.
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2007, 20:38:09 wysłana przez misio »
Sklep Grappa Kraków

forum.outdoor.org.pl

ISPO Winter 07
« dnia: Luty 11, 2007, 20:24:08 »

Offline atanor

Odp: ISPO Winter 07
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 11, 2007, 21:06:55 »
A co ciekawego w butach? Widziałeś już jakieś softshellowe cichobiegi? Zauważyłeś może jakieś tendencje odchodzenia od skóry na rzecz syntetyków?
I śpiwory... Zauważyłeś, żeby ktoś podjął problem zbijania się syntetycznego wypełnienia?

Offline vick



  • Pomógł: 0
  • Sklep Grappa Kraków

Odp: ISPO Winter 07
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 11, 2007, 21:33:46 »
Buty... też ida w kierunku lekkich - we wszystko pakują membrany, bo i wszędzie pakują siateczki... zasadniczo klasyka skórzana zostaje i sadzę że własnie do nie j się bedzie wracać, bo ciężko jest wykonać wytrzymałego i lekkiego buta. A te skórzane lepiej chronią stopę, nie musza miec membranki i na dłuzej wystarczą. zaobserwowałem raczej tendencję do przeszczepiania konstrukcji butów do trailrunningu do butów trekkingowych - buty sa stabilne i dużo lżejsze.
Syntetyki nadal sie będą ubijać - jeszcze nikt nie zrobił połączenia plecaka ze śpiworem - bo żeby nie zbijało się wypełnienie potrzebnybyłby stelaż ;D Wraca się do puchu i lekkiego primaloftu (choc drogi).
Sklep Grappa Kraków

menel


Odp: ISPO Winter 07
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 11, 2007, 21:42:28 »
.....vick,no...ten...teges....a cus z bergsona?widziałes cos nowego?... :))))

Offline PanKracy



  • Pomógł: 0

Odp: ISPO Winter 07
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 11, 2007, 21:45:12 »
zauważyłeś jakieś nowości w ubraniach rowerowych? chodzi mi o kolorystyke najbardzoej, bo z tego co wiem od kwietnia ma być w Polsce nakaz jazdy w odblaskowych kamizelkach no i jestem ciekawy jak to wygląda na zachód od nas.
JoYrIde On BiKe

dajcie przyczynę, zrobię na engiete zadymę ;D.

Offline vick



  • Pomógł: 0
  • Sklep Grappa Kraków

Odp: ISPO Winter 07
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 11, 2007, 22:55:16 »
PanKracy<< cóż - to były targi zimowe - pokazali połaczenie czołgu (gąsienica) z rowerem i nartą...
Odziez była raczej pod kątem trekkingu i hikingu (i na taką raczej zwracałem uwagę, bo tak jakby rowerami zawodowo ani hobbystycznie się nie zajmuję ;) . Mozesz spojrzeć na stronkę montane.co.uk bo to chyba jedyne rzeczy, kóre mi się jakoś rowerowo jeszcze kołaczą - mają serię ultra-zaje-kolorków, zakreślacze, żółte i czerwone + odblaskowe kropki i loga. Wszystko wykonane z Pertexu lub z eVentu - to jest odpowiednik kurtałki outdorowej dla rowerzystów: http://montane.co.uk/productdetails.php?productid=104&rid=7
ultralekki "windshirt", brak membranki, więc dyszy nawet pod górkę nieźle - przynajmnije pod plecakiem, jak "na kole" nie mam pojęica. Jest też kamizelka. A rowerzyści w samym Monachium jeździli w kaskach i w odblaskowych kamizelkach lub w plecakach z taką kamizelką (do tego byli w garniturach i z teczkami).

Menello<< stoiska campinusa, badziewsona, shitmontaina, 4fun... świeciły jakoś pustkami... czemu wcale się nie dziwię, nie pokazali nic odkrywczego, a patrząc na światową konkurencję, to jednak jesteśmy w tyle o kilka lat (no HiM może jest o rok do przodu przed resztą wystawienników z Polski). Nie było się czym pochwalić :(
Sklep Grappa Kraków

Offline sasq



  • Pomógł: 0
  • mistrzowie zen, cenowej nirvany :-D

Odp: ISPO Winter 07
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 12, 2007, 12:04:07 »
Ten czołg rowerowo narciany to już od czterach lat co targi pokazują
Patent niby fajny bo montuje sie toto zamiast kół na zwykły rower  ale cena odstrasza i popularności brak
www.pajaksport.blogspot.com  wbrew pozorom prywatny blog

forum.outdoor.org.pl

Odp: ISPO Winter 07
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 12, 2007, 12:04:07 »

misio


Odp: ISPO Winter 07
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 12, 2007, 12:40:42 »
macie jakąś fotkę tego cudeńka?
no i od razu o jakich kosztach tutaj mowa?

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: ISPO Winter 07
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 21, 2007, 00:59:21 »
Cytuj (zaznaczone)
Nożycoręki judoka wyciąłbył temat powiązany z kalendarzem imprez dla onanistów sprzętowych, dlatego pojawia sie tu po raz wtóry.

hehe ale się uśmiałem  ;D czasem warto przejrzeć stare tematy .

BTW.  coś w tym jest  8)
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem