Autor Wątek: Pierwszy śpiworek  (Przeczytany 14050 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline oli

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 26, 2014, 23:05:53 »
To ja jeszcze spytam czy spałeś w ogóle kiedyś w śpiworze w namiocie? Czy spałeś zimą? Czy tak absolutnie od zera zaczynasz?

forum.outdoor.org.pl

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 26, 2014, 23:05:53 »

Offline Shwarc

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 26, 2014, 23:09:11 »
Dobrze czytałeś, zbyt duży luz też nie jest wskazany, dla tego pisałem o minusach zestawu combo.
Ty musisz najpierw sam określić co byś chciał i w co chciał byś wejść w przyszłości. Taki LL400/P450 dopieszczony o dodatkowy puch w plecach i ewentualnie przedłużony to bardzo fajna opcja na start. Da się w tym spać i w lato (wystarczy się przykryć) i na jesień przy pierwszych przymrozkach. To dość uniwersalna ilość wkładu. Kiedyś gdy zaczniesz się bardziej specjalizować dokupisz coś z 200g puchu i super lekko ogarniesz 3 sezony roku. Z zimą niestety będzie problem rozmiarowy bo LL400/P450 powinien być szerszy, co nie idzie w parze z idealną termiką gdy byś chciał go używać osobno. Tych decyzji nikt za nikogo nie podejmie, generalnie masz kilka opcji do wyboru, decyduj sam co teraz zrobić.

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 26, 2014, 23:25:17 »
Tak Oli , spalem juz kilka razy po za domowymi pieleszami ;) , w Szkocji 5 nocy, ale to raczej męczarnia bo stary wysłużony pożyczony z resztą Alpinus słabo się spisywał, ja z reszta też ;)
i jakieś sporadyczne krótkie wypady latem w okolicy, ale tam już by i zwykły koc dał radę :)


Żeby się określić będę musiał wpierw na coś się zdecydować Shwarc, innej opcji raczej nie ma. Wcześniej coś pisałeś, że P450 jest nieco dluższy i powinien być do mojego wzrostu całkiem ok, co za tym idzie raczej wolał bym dodatkowo za długość dopłacać skoro się zmieszczę . Kwestie dodatkowego puchu przemysl. Bo skoro przez najblizszy rok najchlodniejszym noclegiem bedzie 0 -  -5 stopni to raczej orginał da rade . I domyślam się że dopiórkowanie zlecić można i po jakimś okresie, jako dodatkowy serwis, bo w konstrukcje worka to raczej nie ingeruje zbytnio.

Offline piterito



  • Pomógł: 55

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 27, 2014, 01:22:50 »
Zostaw sobie jakieś fundusze na dobrą matę/materac, bo ta jest równie ważna co worek napełniony pierzem. A dopuszenie śpiwora 50/50 polecam gorąco, szczególnie na zimne noce, na zimnej glebie.

400-450 g puchu ma fajny zakres temperatur, styknie na 3 sezony nawet na lato, bo i latem noce w górach nie są takie gorące. Poza tym zawsze możesz się rozsunąć no nie?
Po czasie sam zdecydujesz, czy dokupić coś super light na lato z 200g puchu czy wolisz/lubisz zimowe biwaki, wtedy 800-1000g.

Howdy ;)
https://forum.outdoor.org.pl/index.php?topic=17575.msg274814#msg274814


piję tylko czystą, palę tylko Klubowe... zdejm kapelusz

Offline cygnus

  • Cygnus


  • Pomógł: 31

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 27, 2014, 12:57:39 »
Dla mnie kupiwanie śpiwora za 1000PLN na oko to trochę ryzykowna sprawa.
Bez możliwości przymierzenia i zwrotu podejmujesz spore ryzyko.
Warto przemyśleć czy może zapłacić odrobinę więcej za coś co możesz dotknąć przymierzyć i mieć od ręki.
W różnych wątkach przewija się kwestia jakości obsługi klienta i obsów z zamówieniami Cumulusa - jeśli masz juz zaplanowany wyjazd upewnij się że masz spory zapas czasu. Nie chciałbyś jak kolega z forum kupować sprzętu w sklepie przed wyjazdem w góry Atlas żeby odebrać paczkę od Cumulusa po powrocie. Kasa wydana 2 razy i chociaż produkt świetny w stosunku do ceny to w efekcie 2 razy droższy.

Spróbuj odszukać właściwości termiczne tego pożyczonego Alpinusa i na tej podstawie określić czy bardzo marzniesz w nocy.
Dokładne zrozumienie normy EN 13537  http://en.wikipedia.org/wiki/EN_13537  to podstawa do dalszego określenia właściwości swojego ciała. Kilka nocy w namiocie z termometrem i pożyczonymi śpiworami powinno dać Ci jakiś pogląd na to czy masz jakieś pole do maneru w dół czy raczej musisz przesunąć skalę w górę. Jeśli planujesz zrzucić kilka kilogramów to odczuwanie temperatury może się znacznie zmienić.

Dla mnie rozpinanie się w nocy sprawdza się tylko latem w ciepłą noc.  Jesienią i wiosną za bardzo odczuwam chłód od rozpięcia i rozpinam się i zapinam wkółko bo albo jest mi za gorąco albo za zimno. Może wynika to z faktu, że przez sen wyłażę ze śpiwora lub półprzytomny rozpinam się zbyt mocno. Konieczny był chłodniejszy spiwór.

pozdrawiam
Cygnus

Offline Shwarc

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 27, 2014, 14:53:17 »
Paulkos, matematyka i teoria mówi, że od długości całkowitej śpiwora mierzonej razem z kapturem odlicza się 30cm dzięki czemu powstaje deklarowana długość użytkownika.  W przypadku modeli Panyam dł. całkowita wynosi 208cm czyli optymalny wzrost to ok. 178cm. Oczywiście +/- może być kilka cm, ale nie można przesadzać, na pewno nie będzie to 190cm jak podaje firma. Ja mam 186cm i uważam, że te 208cm śpiwora było dla mnie za mało, wyraźnie brakowało ok. 5cm. Popytaj innych co maja Panyamy i twój wzrost, pooglądaj zdjęcia i zdecyduj. Model LL to już na pewno byś musiał wydłużyć o 1 komorę.
Przy 80 kilku kg szerokość raczej powinna być OK.

O dopuszaniu pleców pisałem wyżej. Seryjny sposób nie pozwala spać na boku gdy temperatury zbliżają się do granic Tlim., a i bokiem potrafi się wdzierać zimno jesli puchu nie przetrzepiesz trochę na boki. Oczywiście zabieg jest możliwy w każdej chwili.

Offline Photon

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 27, 2014, 15:12:02 »
Mam 180cm wzrostu i na pewno nie chciałbym śpiwora krótszego niż Panyam 450, bo już ten wydaje mi się być "na styk". Tj wszystko jeszcze jest  ok, ale jak mocno zaciągnę kaptur na głowie i trochę "wyciągnę" stopy, to śpiwór staje się za krótki na takie wygibasy

forum.outdoor.org.pl

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 27, 2014, 15:12:02 »

Offline esperal

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 27, 2014, 15:14:27 »
Spróbuj odszukać właściwości termiczne tego pożyczonego Alpinusa i na tej podstawie określić czy bardzo marzniesz w nocy.
Dokładne zrozumienie normy EN 13537  http://en.wikipedia.org/wiki/EN_13537  to podstawa do dalszego określenia właściwości swojego ciała. Kilka nocy w namiocie z termometrem i pożyczonymi śpiworami powinno dać Ci jakiś pogląd na to czy masz jakieś pole do maneru w dół czy raczej musisz przesunąć skalę w górę. Jeśli planujesz zrzucić kilka kilogramów to odczuwanie temperatury może się znacznie zmienić
Dokladne zrozumienie tej normy kompletnie nic nie daje jesli kazdy producent mierzy temperatury po swojemu. Pisalem juz o tym wczesniej. W takim wypadku nawet jesli znasz swoj organizm to kupno nowego spiwora bedzie zawsze mniejsza lub wieksza loteria niestety.

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 27, 2014, 15:23:00 »
Mam 180cm wzrostu i na pewno nie chciałbym śpiwora krótszego niż Panyam 450, bo już ten wydaje mi się być "na styk". Tj wszystko jeszcze jest  ok, ale jak mocno zaciągnę kaptur na głowie i trochę "wyciągnę" stopy, to śpiwór staje się za krótki na takie wygibasy

Czyli P450 przy 180 cm wzrostu raczej niemozliwym jest wepchanie czegoś w nogi?

Offline Photon

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 27, 2014, 15:56:27 »
Między nogi coś wejdzie, ale nie licz na to, ze swobodnie włożysz tam duże buty lub duży kartusz gazu + wodę  i o nich zapomnisz podczas snu. Przy temperaturach schodzących do -5 nie jest to chyba tak bardzo istotne jak przy -15.

Jak pisałem, mając całkowicie zaciągnięty kaptur na nosie i wyciągając stopy dość wyraźnie czułem palcami dno śpiwora. To nie znaczy, ze jak trzymam stopy pod kontem prostym do podłoża to całą powierzchnią stopy dotykam dna. Jest mały zapas, zapewniający mi komfort podczas snu, ale bez pozostałego dobytku w nogach.

Offline Yatzek

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 27, 2014, 19:27:10 »
Na zakładane warunki, termika LL300 wystarczy. Za to na następny śpiwór można pomyśleć coś znacznie cieplejszego, co opędzi lekkie zimowe warunki. Oby tylko wymiar był OK, choć letni śpiwór nie musi być tak szczelny, jak zimowy. Dopiero w tym na mrozy należy myśleć o gratach w nogi, ale z długością bez przesady, by nie grzać niepotrzebnego gabarytu.
Wędrówką życie jest człowieka...

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 27, 2014, 20:27:00 »
Patrząc na względy ekonomiczne, przychylał bym się jednak bardziej ku P450 niż LL300. A to dlatego że LL300 musiał bym przedłużyć i dopuszyć co wiąże się z dod. kosztami i to rzędu ok 160zł jak pisał Piotr (chociaż odnosił się do innego modelu) co z ceną samego spiwora (strona www Cumulusa) daje 939 łącznie. Za P450 989zł + ew. dopuszenie pleców (100zł) tj o 150zł wiecej od stuningowanego LL300 , a mam cieplejszy , bardziej przestronny worek i właściwie niewiele większy w momencie spakowania od LL300, co oczywiście jest sporym plusem dla mnie.
P450 raczej wydłużać nie widział bym sensu, bo jak słusznie Yatzek zauważyłeś graty w nogach to raczej dużo niższe niż temp. a przyznam szczerze, puki co w nocki poniżej -5  do -10 pod namiot wybierać się nie planuję. A jeśli nawet coś niezapowiadanego się pojawi, to wydaję mi się że i w tej P450 standard długości jakoś dam radę przez 1 - 2 nocki w trochu mniejszym komforcie w nogach :)

Myślę też pod względem kompletnego zestawu, i zdaje sobie sprawę że w przyszłości jeśli w planach pojawia się jakieś dluższe zimowe eskapady, to bez typowo zimowego worka się nie obejdzie. Na lato też coś trzeba będzie mniej puchowego sobie sprawić, ale to już w momencie kiedy przekonam się kiedy i gdzie cześciej z śpiworka korzystać będę.
Na chwilę obecną wydaje mi się ze Panyam będzie lepszym wyborem dla mnie. Zdaję sobie sprawę że perfekcyjną sytuacją było by przymierzenie i zestawienie obu śpiworów w podobnych warunkach i ocenienie termiki i gabarytów. Coś mi się jednak wydaje, że ciężko będzie coś takiego przeprowadzić, bo tak właściewie nie wiem czy Cumulus prowadzi jakaś sprzedaż pozainternetową.

Offline PiotrekB

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 27, 2014, 20:49:47 »
Coś mi się jednak wydaje, że ciężko będzie coś takiego przeprowadzić, bo tak właściewie nie wiem czy Cumulus prowadzi jakaś sprzedaż pozainternetową.

Cumulus nie prowadzi, ale są sklepy w których mają ich produkty. W Warszawie są 2 (Podróżnik i gdzieś w Śródmieściu)

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 27, 2014, 21:06:59 »
A coś w Małopolsce? Bo ja akurat pomiędzy Krakowem a Zakopcem stacjonuje :)

Offline Shwarc

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 27, 2014, 21:21:21 »
Patrząc na względy ekonomiczne, przychylał bym się jednak bardziej ku P450 niż LL300.
Popieram. Jedyną opcją zastępczą widział bym LL400, ale ten już na pewno musiał byś przedłużyć. Ja w sumie nigdy kołnierza nie zapinam, nawet gdy jest te -5st, a to jedyna różnica poza rozmiarem pomiędzy tymi dwoma modelami. S kolei LL400 przedłużony o jedna komorę da pożądane dla ciebie ok. 212cm więc dylematu długościowego mieć nie będziesz.
Photon pisze, że ma 180cm, a ty masz jednak 183cm niby niewiele więcej, ale pamiętaj, że technicznie Panyamy są dla 178cm. Dokładając tak po centymetrze wzrostu zaraz się okaże, że mając 190cm też jest OK. Moim zdaniem, gdy ma sie wydać 1000zł to i te 100zł więcej na idealny rozmiar, nie zrobi żadnej różnicy.

forum.outdoor.org.pl

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 27, 2014, 21:21:21 »

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 27, 2014, 21:59:36 »
Ja w sumie nigdy kołnierza nie zapinam, nawet gdy jest te -5st, a to jedyna różnica poza rozmiarem pomiędzy tymi dwoma modelami.
No chyba jednak różnic trochu więcej jest:
*Masa puchu 50g więcej w P450
*Szerokość w górze 3cm w dole 4cm
*Liczba komór puchowych (ale nie wiem jak to wpływa na urzytkowanie czy też termikę)
*No i długość, ale jej z racji tego że jedyną opcją i tak jest przedłużenie LL nie punktuje.

Wzrost zmierzę jeszcze raz dokładnie jak będę miał ku temu możliwość, bo teraz jestem akurat na etapie przeprowadzki do ojczyzny wiec większość narzędzi pomiarowych mam w kartonach :) , a szczerze to te 183 które podałem do z dowodu os. informacje, teraz to właściwie nie wiem nawet jak ten pomiar bądź też po ilu browarkach był przeprowadzony :D .
Z resztą wszyscy wiedzą, że człowieka z wiekiem coraz bardziej ku ziemi ciągnie ;)

Offline ina

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 28, 2014, 08:11:06 »
A coś w Małopolsce? Bo ja akurat pomiędzy Krakowem a Zakopcem stacjonuje :)

To jest dużo kolegów z forum w Krakowie, którzy mają różne śpiwory ;)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline lex

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 28, 2014, 09:22:12 »
Kasa wydana 2 razy i chociaż produkt świetny w stosunku do ceny to w efekcie 2 razy droższy.
A to ciekawe. Nie pamiętam aby za koszty przesyłki były równe cenie za śpiwór. 

I domyślam się że dopiórkowanie zlecić można i po jakimś okresie, jako dodatkowy serwis, bo w konstrukcje worka to raczej nie ingeruje zbytnio.
Tak, pod warunkiem, że nie upierdolisz śpiwora. Do dopuszenia przyjmowane są tylko śpiwory czyste. Widziałem przysłany przez kogoś śpiwór (spokojnie, spoza forum ;D) ja bym go nie dotknął. Odesłali bez dopuszenia.

wolność to outdoor i bokserki

całowanie w rękę nagiej kobiety jest stratą czasu

Gang Albanii

Offline cygnus

  • Cygnus


  • Pomógł: 31

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 28, 2014, 11:07:28 »
    Kasa wydana 2 razy i chociaż produkt świetny w stosunku do ceny to w efekcie 2 razy droższy.

A to ciekawe. Nie pamiętam aby za koszty przesyłki były równe cenie za śpiwór. 

Po prostu paczka nie doszła przed wyjazdem i trzeba było kupić zamiennik na szybko w sklepie.  Paczka doszła po powrocie więc kumpel został z dwiema sztukami czegoś tam.  I kasa wydana 2 razy: tutaj to opisał... http://www.forum.outdoor.org.pl/zamowienia-grupowe/odp-osoby-wykluczone-z-mozliwosci-udzialu-w-zamowieniach-grupowych/msg285071/#msg285071 , nie mówię że tak jest zawsze, ale żeby przy zamawaianiu pod konkretny wyjazd wziąć pod uwagę taką ewentualność i zamawiać jak najwcześniej.
pozdrawiam
Cygnus

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #44 dnia: Maj 28, 2014, 14:48:03 »
Co do zakupu to mam trochę czasu, powiedzmy do 2 m-cy. Wiec myślę, że do tej pory coś uda się nabyć :)
A tak na marginesie to gdzie sugerujecie się udać w celu zakupu? Czy w grę wchodzi jedynie stronka Cumulusa (jak już wyżej pisałem ze sklepów naziemnych to jedynie te z okolic Zakopca bądź Krakowa wchodzą w grę) ?

I coś raczej z kosmetyki ;) Zakładając, że decyduje się na P450 i dopuszenie pleców, czy istnieje możliwość zmiany tego smurfnego kolorku  na coś w odcieniach powiedzmy LL400 :)

Offline Shwarc

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #45 dnia: Maj 28, 2014, 16:50:49 »
pewnie że tak, oby tylko mieli taki materiał aktualnie na stanie

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #46 dnia: Maj 28, 2014, 17:02:00 »
A jeśli mowa o dopuszeniu, to całe plecy, a może któreś konkretne komory? No i ile puchu dosypać?
Czy w razie składania zamówienie jest coś o czym powinienem wiedzieć, coś na co zwrócić muszę szczególną uwagę?

Offline Shwarc

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #47 dnia: Maj 28, 2014, 17:31:35 »
Dawaj po całości, myślę że minimum to 50g, ale dobrze jakby 70g. Zresztą możesz poprosić o równe 500 czy 520g i to kazać rozsypać 50:50 czyli góra i dół będą miały tyle samo puchu, będziesz mógł się kręcić dowoli ;D