Autor Wątek: [Palnik] Zatkany przewód  (Przeczytany 3685 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline poncz



  • Pomógł: 44
  • www.expedition-madidi.org

[Palnik] Zatkany przewód
« dnia: Lipiec 01, 2014, 18:47:36 »
Macie pomysł, czym przeczyścić przewód kuchenki benzynowej? Zatykał mi się wielokrotnie z powodu kiepskiego paliwa (Am. Płd.). Różni magicy mi do przetykali, zawsze z krótkotrwałym skutkiem lub bezskutecznie. Jeden, który sprawiał wrażenie, że zna się na rzeczy (mechanik pilarek), stwierdził, że to przez odkładający się węgiel wewnątrz przewodu. Może macie z tym jakieś doświadczenie i możecie polecić jakiś środek?

forum.outdoor.org.pl

[Palnik] Zatkany przewód
« dnia: Lipiec 01, 2014, 18:47:36 »

Offline Shwarc

Odp: [Palnik] Zatkany przewód
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 01, 2014, 20:51:53 »
Przyczynę zatykania dobrze koleś zgadł, nie wiem na ile jest to uporczywe, ale tak chyba dzieje się zawsze z kuchenkami paliwowymi.

Offline poncz



  • Pomógł: 44
  • www.expedition-madidi.org

Odp: [Palnik] Zatkany przewód
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 01, 2014, 21:15:32 »
W tej chwili nie można z niej korzystać, a od pierwszego zatkania ma "humory". Czasami pali ok. ale najczęściej nie osiąga pełnej mocy. Co najgorsze zdarzyło się nam, że padła na treku na odludziu - kompletnie odmówiła posłuszeństwa i przez kilka dni nie mieliśmy na czym gotować. Więc musimy ją porządnie oczyścić lub będzie tak naprawdę bezużyteczna.

Offline Shwarc

Odp: [Palnik] Zatkany przewód
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 01, 2014, 21:33:40 »
a przewód masz też zatkany?

Offline poncz



  • Pomógł: 44
  • www.expedition-madidi.org

Odp: [Palnik] Zatkany przewód
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 01, 2014, 22:06:54 »
No właśnie przewód jest zatkany.

Offline Shwarc

Odp: [Palnik] Zatkany przewód
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 01, 2014, 22:16:36 »
to jakimś drutem nie idzie go przetkać? Kurcze, w nim nie powinny osadzać się sadze, musiały być syfy jakieś w paliwie.

Offline poncz



  • Pomógł: 44
  • www.expedition-madidi.org

Odp: [Palnik] Zatkany przewód
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 01, 2014, 22:27:14 »
Syfy były na bank, a przez rok czasu miało prawo się nazbierać. Oglądam właśnie film na stronie MSR i widzę, że drut, który jest wewnątrz przewodu powinno dać się wyjąć, i to lekko. Tymczasem mój tkwi jak uparty.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Palnik] Zatkany przewód
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 01, 2014, 22:27:14 »

Offline Agnuś



  • Pomógł: 1
  • http://www.nakrancach.pl

Odp: [Palnik] Zatkany przewód
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 03, 2014, 14:50:24 »
powinno dać się wyjąć, i to lekko. Tymczasem mój tkwi jak uparty.

To jak ten przewód czyścili Ci południowoamerykańscy magicy? Musisz wyjąć ten drut kluczem serwisowym (był w zestawie) albo kombinerkami, następnie wkładasz i wyciągasz (szybko) x999 razy. Jak już da się ją odpalić to przepalasz ją czystą benzyną ekstrakcyjną. Gotowe.

Offline Grzesiek



  • Pomógł: 33

Odp: [Palnik] Zatkany przewód
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 03, 2014, 16:29:32 »
Na stacjach bezynowych jest srodek do usowania zanieczyszczen w silniku(tzw.nagaru) .Moze tym wyczyscisz? Wlalbym do pojemnika troche paliwa z tym wlasnie i zostawic na noc

Offline Shwarc

Odp: [Palnik] Zatkany przewód
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 03, 2014, 19:01:52 »
ale nagar w przewodzie doprowadzającym paliwo? Nagar to osad powstały z benzyny w efekcie spalania (ja znam taką jego definicje), więc osadza się raczej w rejonie samego palnika/płomienia. Przewód raczej nie powinien tym się zatykać, tam mogą być zanieczyszczenia mechaniczne (piach czy coś) z samego paliwa

Offline Grzesiek



  • Pomógł: 33

Odp: [Palnik] Zatkany przewód
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 03, 2014, 21:00:39 »
Wiem , ale może wyżre wszystkie syfy, jakieś osady z g....ego paliwa czy cóś. No i na następny dzień traktowałbym przewód jak Agnuś  radzi. No chyba że znacie coś co rozpuszcza"benzynowe dodatki".
W pierwszym poscie  poncz pisze o węglu w przewodzie . Może go rozpuści.S++++S

Offline Shwarc

Odp: [Palnik] Zatkany przewód
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 03, 2014, 21:28:26 »
A nie będzie to zwyczajna rdza np. z beczki w której trzymali paliwo? A czym się chrzci paliwo, nie czasami wodą? Jak wodą to może i drucik zardzewiał w środku.

Zgadłem:
Cytuj (zaznaczone)
Blisko co piąta stacja paliw w Wielkopolsce sprzedaje "chrzczone" paliwo - wynika z tegorocznych badań Inspekcji Handlowej. W zbiorniku rekordzisty było aż 95 proc. wody, a tylko 5 proc. paliwa!
Skoro nasi kombinują to tamci tym bardziej. Drut zardzewiał jak nic.