Autor Wątek: Pierwszy śpiworek  (Przeczytany 14491 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Pierwszy śpiworek
« dnia: Maj 25, 2014, 21:12:31 »
Witam
Jestem na etapie kompletowania swojego górskiego wiktu i opierunku :)
Szukam , wertuje, czytam i pochłaniam jak najwięcej wiedzy ale dalej bardzo zielony jestem w temacie :)

Teraz kolej padła na worek do spania , ale z racji ze jest to moja pierwsza przenosna kołdra to tak właściwie nie wiem od czego zacząć i na czym się skupić. Co jest ważne a co nie.
Od razu dodam, że raczej extremalne temperatury nie bedą codziennością, ale z drugiej strony zawszę wole być przygotowany na każdą ewentualność :)

Z tego co tutaj czytałem , to w wiekszości wątków przewija się puch , i Cumulus :)
Hmmmm... tylko jak to się ma do moej osoby ? :D
Licze na waszą pomoc  :)

forum.outdoor.org.pl

Pierwszy śpiworek
« dnia: Maj 25, 2014, 21:12:31 »

Offline Red-Angel

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 25, 2014, 21:31:31 »
(...) z racji ze jest to moja pierwsza przenosna kołdra to tak właściwie nie wiem od czego zacząć i na czym się skupić.
Od zdecydowania na jakie warunki chcesz kupić ten śpiwór. Bo nie ma nic uniwersalnego, że będzie pasować zawsze. No i w sumie nie napisałeś nic kiedy i gdzie chcesz spać, więc nawet nie wiemy co Ci zaproponować.

Offline Photon

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 25, 2014, 21:48:27 »
Gdzie i kiedy będziesz tego śpiwora używał?
np czy żeglujesz, pływasz na kajakach i GŁÓWNIE w takich okolicznościach będziesz korzystał ze śpiwora?
Czy może plecak, namiot i górskie szlaki?

Jaki budżet? różnica w wyborze między 200-300, 1000, 1500PLN jest znaczna ;)
Czy jesteś gotów na zakup dwóch śpiworów (1 typowo letni, drugi nieco cieplejszy, ale i też cięższy/większy na wiosnę/jesień)????

Offline Shwarc

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 25, 2014, 22:19:00 »
Dodajmy do tego też info jak kolega odczuwa termikę, czy jest standardem faceta, czy bliżej mu do kobiet lub himalaistów? Niech nie zapomni o swoich wymiarach (wzrost, waga czy ob. w cycach się przydadzą dla dobrania rozmiaru)

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 25, 2014, 23:57:23 »
Od razu to zaczę od podziekowań za tak szybką odpowiedź , przyznam szczerze, że zaskoczyliście mnie szybką reakcją :)

A co do śpiworka, to miałem nadzieje że taki złoty środek prynajmniej w tej materii istnieje, no może nie miałem nadzieję , a łudziłem się

Przeznaczenie:
-zdecydowanie góry i gorskie szlaki, akweny morskie baaardzo sporadycznie, może w roku raz albo 2 max, wypad nad jakieś jeziorko, ale tam to pewnie i kocyk wystarczy :)
-Z racji że z raczej ze mnie pasjonat a nie weteran(przynajmniej na razie) wiec nocowania pod gołym targanym -20 stopniowym niebem nie planuje, oczywiście puki co :) , ale mam nadzieje i tego szybko spróbować
- W najbliższych planach, to poźnym latem Islandia (jeśli tanie bilety uda się ustrzelić) i Bieszczady na jesień, a jeśli wystarczy czasu to i coś w okolicy zimą, może Gorce, ale to już temperatury jak na świeżaka, raczej mrożące krew w żyłach

Budżet:
Tutaj, raczej nie orientuje się w temacie, więc wole nie wypalić głupi z 200zł .
 Jeśli trzeba będzie wydać 1500 to się coś wymyśli, jeśli uda się coś za 400 znaleźć to będzie wręcz wybornie , ale mimo że amatro to wiem że z pogodą na kompromisy nie da się pójść
Żeby wiec nie mieszać i poszukiwania nieco zawęzić uznajmy +/- 1000pln jako wartość satysfakcjonującą

2 czy 1 psiworek ?? :
Domyślam się , że i tutaj, jak i w doborze innego stuffu zima z latem sie nie zgra :) Więc raczej bez 2 workow się nie obejdzie
Słyszałem coś o wkładkach do , jedwab , merino. Przyznam szczerze, że i do tego nie wiem jak się dostosować

Termika i wymiary :)
-Zawsze lepiej wysypiam się w chlodzie, ale mówię tutaj o warunkach bardziej "domowych " . Co prawda Szkocja późną jesienią dała się we znaki , ale raczej ze względu na przemoczenie i raczej marne przygotowanie jak i fizyczne tak i ekwipunkowe :)
-Waga 85kg, wzrost 183, kulturysta raczej ze mnie żaden , a wręcz przeciwnie niestety :/ (nad tym akurat intensywnie pracuje ) ale przecież nie mogę przez sen oponki wciągać :D

Moje uwagi:
-Nie lubie nosić zbędnego balastu , więc waga jak i objętość śpiworka ma dość duże znaczenie, a nawet bardzo duże . Przyznam szczerze, że za parę złociszy kilka gramów z plecaka chętnie bym ujął
-Ciekawą opcją była by możliwość spięcia 2 worków do kupy ,chociaż to właściwie uwaga mojej dziewoi :)

Myślę że puki co to tyle
Coś przyjdzie mi do głowy to pisać bede od razu

Offline ina

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 26, 2014, 11:23:48 »
W tym samym komforcie termicznym, np. w okolicach zera, różnica w wadze między śpiworem puchowym a syntetycznym to mniej wiecej 600g vs 1300g, tak samo wygląda to objętościowo. Dopóki nie przemoczysz puchu wygrywa on zdecydowanie w każdej kategorii. Ale nie ma co dramatyzować z tym przemoczeniem, bo musiałbyś spędzić kilka nocy w bardzo wilgotnych warunkach bez możliwości wysuszenia śpiwora w międzyczasie. No albo wpaść do rzeki lub zostać zlany ulewą do ostatniej nitki, ale wtedy to i syntetyk nie pomoże ;) moim zdaniem najbardziej uniwersalny jest na 3 sezony cumulus LL300.
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline GENUA

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 26, 2014, 11:43:55 »
Polecam Cumulusa LL 400, sam mam takiego, skoro nie planujesz spania na zewnątrz przy -20 to spokojnie ten śpiworek przetrzyma Cie i latem i zimą,  schronisko nawet na glebie i to zimą bo już w piątce spałem (no może na stole nie na podłodze), spałem w nim też w Hiszpanii przy upałach rzędu 25 stopni nocą, szeroki zakres jego temperatur naprawdę się sprawdza.
Pewne rzeczy onieśmielają nas nie dlatego, że są trudne. Przeciwnie: są trudne bo nam brakuje śmiałości....

forum.outdoor.org.pl

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 26, 2014, 11:43:55 »

Offline lex

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 26, 2014, 13:57:02 »
moim zdaniem najbardziej uniwersalny jest na 3 sezony cumulus LL300
dopuszyć plecy dodatkowymi 50g puchu i będzie Pan zadowolony
wolność to outdoor i bokserki

całowanie w rękę nagiej kobiety jest stratą czasu

Gang Albanii

Online Yatzek

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 26, 2014, 14:07:29 »
Ja też mam i polecam Cumulusa LL300 lekko dopuszonego, zatem śmiało kupuj ten model - miliony odorowców nie mogą się mylić!  ;D
A jak już będziesz węszyć u Cumulusa, popatrz na serię Quilt - głównie z perspektywy stosunku termiki do wagi, no ale to specyficzny model dla specyficznego użytkownika.
Uniwersalność LL300 jest nie do przecenienia.
Wędrówką życie jest człowieka...

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 26, 2014, 15:44:13 »
Widzę że jesteście wręcz jednogłośni :) co cieszy i dość ułatwia wybór.
Teraz przynajmniej już coś wiem .
Będzie puch, no i pewnie Cumulus bo cena w stosunku z parametrami (oczywiście jeśli nie są zakłamane ) jest bardzo kusząca, więc Mamroty ,Mammuty i inne marki odpuszczam.
Przyznam szczerze że  Quilt rozjechał mi mózgownice, toż to połowę mniejszy od LL300 a termika taka sama :) Ale z racji że nie da się go spiąć z drugim workiem, to pewnie przez brak zamka :)  to trochu go dyskwalifikuje niestety.

Za to ten LL300 prezentuje się calkiem nieźle w szczególności jeśli chodzi o wielkość pakunku i wagę no i ta cena.
Jak dopuszenie 50g wpłynie na jego właściwości no i cenę ?
Zastanawia mnie tylko jak rozumieć to extrimum -15 stopni? Jak wtedy można się wyspać o ile wogóle można?
A może zamiast dopuszyć , to lepiej dołożyć 200zł do np. Panyam 450? Co prawda jest sporo cięższy od LL300 jednak niewiele większy po spakowaniu a termika o niebo lepsza. Tylko pytanie czy nie za ciepły ?
Na forum czytałem też dużo dobrego na temat LL400? Jak na niego się zapatrywać?



Offline Shwarc

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 26, 2014, 16:04:33 »
Tak, 350g puchu  to dość fajny i lekki śpiworek, ale rozważał bym jeszcze 400g wsadu jeśli mają pojawić się jesienne noce gdzie często potrafi przymrozić, może taki LL400 rozsypany 50:50?Oczywiście opcją jest dopuszony w plecy LL300 jak rzecze Lex, a jak przymrozi to można posiłkować się jakimś sweterkiem puchowy.
Mnie zastanawia jeszcze jedna sprawa, czy te 202cm modeli LL to nie za mało na 183cm? Moim zdaniem tak, tu by potrzebne było 208cm z modeli Panyam bo teoria mówi aż o 213cm na taki wzrost. Oczywiście LL można o 1 komorę przedłużyć, to zdaje się jest 10 czy 13cm.

Kolego, nie patrz na temperatury extremalne bo w nich się nie śpi, w nich nie dostaje się tylko odmrożeń. Ty patrz na temp. Limit, a kobitki na Temp. komfort.

Offline ina

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 26, 2014, 18:46:30 »
A może zamiast dopuszyć , to lepiej dołożyć 200zł do np. Panyam 450?

Moim zdaniem lepiej te 200zł odłożyć i dołożyć później na drugi śpiwór, cieplejszy lub zimniejszy, jak już będziesz wiedział co oprócz tego posiadanego jest potrzebne, a który można łączyć z tym, który już masz jako tzw. combo.
Pamiętaj, że w górach zawsze masz coś ciepłego do ubrania, co w razie W możesz ubrać gdy Ci będzie za zimno w nocy.
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 26, 2014, 19:14:31 »
Piszesz Ina żeby odłożyć te 200, jednak za dopuszenie też trzeba przecież dopłacić.
I co do tego o czym pisał Shwarc, tj. przedłużeniu tej LL300? Domyślam się że po takich modernizacjach LL300 zrówna się z ceną wyjściowa Panyama.
Czy może narazie skupić się na podstawowej wersji LL300 . A gdy zacznie pizdzic po kościach to go wtedy dopuszyć? No chyba że na taki zabieg trzeba się decydować w momencie składania zamówienia, Tak samo jak i z przedłużeniem

Offline Shwarc

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 26, 2014, 19:28:05 »
a moim zdaniem chłopak dobrze kombinuje choć może lekko przesadza. Ideałem jest posiadanie 3 śpiworów: letniego, 3 sezonowego i zimowego. Łączenie dwóch w jeden to zawsze jakieś kompromisy, a to wyższa waga i objętość, a to niedopasowanie rozmiarem jednego (jeden musi być większy, ten zewnętrzny) Także w tej całej walce z wagą i objętością lekko przegrywamy choć owszem, jest jedna rodzima firma, która produkuje już taki zestaw idealnie dopasowany do siebie, łączony ze sobą jednym z zamków co w wersji combo, obsługuje się jak normalny śpiwór jednozamkowy.
No i teraz pytanie, jakie ilości puchu do tych dwóch śpiworów? Zimowy to ok. 700/1000g, sam letni to pewnie z 200g, sam 3 sezonowy musiał by mieć 500g by dojść do tych 700g izolacji. Hmmm, no jeszcze ujdzie, ale to w wariancie kupna już dziś odpowiedniego 3 sezonowca w rodzaju P450.
Gorzej jeśli kolega kiedyś będzie chciał sypiać nie zważając na temperatury, wtedy te 700g zimą może wcale szału nie zrobić, przydało by się 850/900g. Jakie wtedy musiały by być śpiwory osobno? 300 i 600g? Gdzie na jesień potrzeba aż 600g? Ni to na zimę, ni to na jesień. Ot tak mało sensowna wersja.
Podsumowując, jeśli na dziś jeden, ale uniwersalny to już konkretnie, np. LL400/P450. Kiedyś dokupi na lato 200g, a jak będzie chciał zimować w -20 to nazbiera na zimowca.

Czy może narazie skupić się na podstawowej wersji LL300
I będziesz potem dokupywał model 200 na lato? Tak będziesz skakał co 100g wypełnienia? Bez sensu przecież. Wcześniej dobrze kombinowałeś, 450 teraz, na lato 200, a kiedyś... się zobaczy.

Offline ina

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 26, 2014, 19:34:09 »
Podsumowując, jeśli na dziś jeden, ale uniwersalny to już konkretnie, np. LL400/P450. Kiedyś dokupi na lato 200g, a jak będzie chciał zimować w -20 to nazbiera na zimowca.

Nie mogę się nie zgodzić :)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

forum.outdoor.org.pl

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 26, 2014, 19:34:09 »

Offline Photon

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 26, 2014, 19:51:07 »
3 grosze o P450.
Jest on nieco dłuższy niż LL400 i odrobinę szerszy. Do tego ma kołnierz termiczny, którego nie trzeba zapinać jeśli nie ma takiej potrzeby.
50 gr różnicy w ilości puchu w pewnym stopniu rozkłada się na różnicę w budowie.
W ciepłe noce oba śpiwory pewnie "będą podobne", ale w te chłodne P450 ma do zaoferowania więcej ;)

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 26, 2014, 20:20:56 »
Skoro P450 trochu szerszy to domyslam się że w razie czego lepiej sprawdzi się jako combo od LL400 , czy dobrze myślę?

Dokładnie , na chwilę obecną mogę sobie pozwolić sobie finansowo na jeden śpiworek, ale zdaje sobie sprawę , żeby w miarę komfortowo podróżować będę potrzebował co najmniej 2 worków. Ale teraz skupię się raczej na czymś uniwersalnym, takim 3 sezonowcu jak np P450.

Decydując się powiedzmy na P450 nie ma sensu bawić się w jakieś dopuszanie? Wydawać by się mogło, że pewnie lepiej więcej niż mniej ;) ale czy nie będzie to lekko przesadne? No i pojawiają się dodatkowe koszty


Offline Shwarc

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 26, 2014, 20:48:34 »
Moim zdaniem będzie za wąski, tu nie chodzi o 3cm lecz o 7/10cm. Musiał byś poszerzyć i przedłużyć tego Panyama by wsadzony do środka LL200 prawidłowo się rozprężył. Taki są właśnie uroki tego systemu, nie jest bez wad :(

Jeśli chodzi o dopuszenie to mowa jest cały czas o plecach i tylko plecach. W seryjnych modelach od połowy śpiwora w dół, jest mniejsza ilość puchu, która wymusza spanie na plecach. Dodatkowo mogą tworzyć się zimne boki (jednym to przeszkadza, innym nie). Dopuszenie takiego P450 o ok. 60/70g pozwoli zlikwidować tę przypadłość. Oczywiście nie musisz tego robić, ale nie wierzę, że w nocy się nie kręcisz. Oczywiście mowa tu o skrajnych temperaturach dla danego modelu, tych bliskich Tlim.

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 26, 2014, 21:24:56 »
Zaraz okaze się że trzeba będzie się zaopatrzyć w spiworek robiony na miarę :)

Offline PiotrekB

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 26, 2014, 22:12:39 »
Ostatnio kupowałem przedłużanego LL200 o jedną komorę + 20 g puchu i trzeba było dopłacić 100.

Przedłużałem, bo śpię wyprostowany i przy moich 185 cm / 83 kg standardowy był za krótki a przedłużenie o jedną komorę dało idealną długość.

Warto przymierzyć się do śpiworka, bo Cumulusy są wąskie.

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 26, 2014, 22:13:14 »
No ja to kręce się strasznie, no chyba że po marszu wypompowany :) Poruszyłeś temat skrajnych temperatur, ale póki co tego właśnie pod uwagę nie biorę, a jeśli jakaś chłodniejsza wyprawa się przytrafi, to pozostają ciuszki i myślę że bedzie ok. A myślę że kasę zamiast w dodatkowy puch odłożę na 2 worek do spania ten cieplejszy :)

Offline PiotrekB

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 26, 2014, 22:16:16 »
No ja to kręce się strasznie, no chyba że po marszu wypompowany :) Poruszyłeś temat skrajnych temperatur, ale póki co tego właśnie pod uwagę nie biorę, a jeśli jakaś chłodniejsza wyprawa się przytrafi, to pozostają ciuszki i myślę że bedzie ok. A myślę że kasę zamiast w dodatkowy puch odłożę na 2 worek do spania ten cieplejszy :)
Jak przedłużasz to musisz tam coś dosypać, albo będziesz miał gorszą termikę.

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 26, 2014, 22:24:20 »
Dzieki Piotrek, no ja raczej wolał bym coś szerszego, dlatego też chyba uderzę w P450
Ale piszesz że za 100 taki zabieg to może warto było by i Panyama dopieścić

Offline PiotrekB

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 26, 2014, 22:41:09 »
To szukaj innej firmy niż Cumulus, oni wszystkie śpiwory mają wąskie, taka jest przynajmniej moja opinia, mam Teneqa 850 i też jakos dużo miejsca to tam nie ma.
50 g puchu = 100 zł, przedłużenie tego 60 zł, ale cena zależy od konstrukcji śpiwora więc trzeba dzwonić i pytać.

Offline paulkos



  • Pomógł: 0

Odp: Pierwszy śpiworek
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 26, 2014, 22:47:20 »
To szukaj innej firmy niż Cumulus, oni wszystkie śpiwory mają wąskie, taka jest przynajmniej moja opinia, mam Teneqa 850 i też jakos dużo miejsca to tam nie ma.

Ale z tego co czytałem to za dużo luzu też być nie powinno bo i więcej przestrzeni do ogrzania wtedy. Ja może po prostu na zbyt duży komfort liczę i zbytnio do ciepłego i wielkiego wyra porównuje, a przecież nie o to tutaj chodzi :)