Autor Wątek: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m  (Przeczytany 13380 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kamykus



  • Pomógł: 4

[Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« dnia: Luty 19, 2014, 12:26:15 »
Recenzja również pod adresem, tam znajduje się też więcej zdjęć: http://lesnydziad.pl/test-recenzja-dd-hammocks-tarp/

Podczas górskich czy leśnych wypadów, praktycznie zawsze sypiam w tak zwanych krzakach. Czyli na dziko. Nie ważne czy leje, jest mróz czy upalna noc.

Przez te lata chodzenia po lasach i spania w nich, przerabiałem przeróżne typy schronień, tych gotowych które można spakować do plecaka i iść dalej, a w razie czego rozbić w miarę szybko. Czyli wszelkiego typu namioty, plandeki, folie tunelowe, tarpy.

Namiot to niewątpliwie komfort. Jesteśmy zamknięci z każdej strony, jest moskitiera, podłoga. Problem w tym że za dobry ultralekki namiot trzeba sporo zapłacić. Powód dla czego zrezygnowałem z namiotu jest jednak trochę inny.



Spanie w namiocie, to zupełnie inny klimat. Ciężko to wytłumaczyć komuś kto nie spał nigdy pod innym rodzajem schronienia. Czuć bliższy kontakt z przyrodą, można oglądać gwiazdy, pomału zasypiając w śpiworze. To jest to co lubię. Kawałek zadaszenia, jest też dużo lżejszy niż nawet ultralekki namiot, a na pewno zajmuje dużo mniej miejsca.

Spanie pod tego typu schronieniami staje się coraz popularniejsze, to że nie ma podłogi i ochrony z 4 stron przed wiatrem, nie oznacza że tarp nie nadaje się na trudniejsze warunki.

Dobrze rozbity tarp, ochroni nas przed deszczem, wiatrem, zamiecią. Rozbicie go nie wymaga większych umiejętności, właściwie to żadnych umiejętności nie wymaga, trzeba tylko poćwiczyć jego rozbijanie, ale i bez tego można zbudować dobre schronienie, wystarczy choć odrobina wyobraźni.

Ale, no właśnie - Nie każdy tarp!

Ofert tarpów jest sporo. Miałem okazję używać kilka, i to nie koniecznie tych najtańszych na rynku. Niestety do ideału im daleko. Dobry tarp, który zagwarantuje nam przespaną noc podczas ulewy/zamieci powinien mieć przede wszystkim wodoodporny impregnowany materiał, tu większość producentów stosuje dobre materiały, zapominając o drugiej ważnej rzeczy. Podklejanych szwach. Niestety, jeśli już szwy są podklejone to nie wszystkie. Łączenia materiału są klejone, ale już odciągi po środku materiału – nie. Każdy kto twierdzi że podklejone szwy są zbędne, chyba nie miał do czynienia z większym deszczem. Nie ma nic bardziej wkurzającego jak spadające krople moczące śpiwór albo kapiące wprost na twarz.



Wiatr często lubi zmieniać kierunki, a już szczególnie nieprzewidywalny jest w górach. Osłaniając się daszkiem z jednej strony, szybko może się okazać że będzie wiało wprost na nas. A gdy dojdzie do tego zacinający deszcz? Odpowiedzcie sobie sami. Nic miłego. Ilość odciągów to bardzo ważna rzecz, jasne że nie najważniejsza, odciągi można zaimprowizować robiąc je z kawałka linki i kamienia. Jednak na dłuższą metę to słaby pomysł, szybko można uszkodzić materiał, który w tarpach czy namiotach zbyt wytrzymały na takie uszkodzenia nie jest.

Duża ilość odciągów pozwoli na budowę przeróżnych schronień, od zwykłego zadaszenia, pod wymyślne namioty/tipi. Pozwala zaoszczędzić czas przy rozbijaniu, jak i samo dostosowanie schronienia do warunków a nawet ilości śpiących pod nim osób.

Bez nazwyNiestety przez ten cały czas, nie trafiłem na idealny tarp. Mający wszystko to o czym wymieniłem. Albo materiał dobry, ale szwy nie podklejone, albo podklejone ale materiał kiepski. Albo zwyczajnie za mało odciągów, lub kiepsko doszyte. Bo odciąg odciągowi nie równy, jeśli będzie kiepsko naszyty, w końcu się urwie. Tarp powinien być napięty, aby spełnił swoją funkcję.

Są ludzie którym wystarczy kawałek plandeki 1,5/2m. Ja jednak cenie sobie wygodę, miejsce w plecaku (plandeki nie koniecznie zajmują mniej miejsca) różnie też bywa z ich wodoodpornością o czym miałem okazję niejednokrotnie się przekonać. Noc to czas w którym człowiek odpoczywa pod długim, męczącym marszu, zacinający deszcz czy ulewa może popsuć nam nieco humor. Często przygotowuje się pod tarpem posiłek, suszy przemoczone ubrania. Jeśli zadaszenie jest małe, ciężko będzie wygodnie to wszystko robić, nie twierdzę że się nie da.

Trafiłem jednak na produkt firmy DD Hammocks. Tarp ten miał znajomy, miałem więc okazję żeby przyjrzeć się jego konstrukcji i materiałom z jakich został wykonany. Wyglądało na to że to jest to czego szukam, i warto będzie sprawdzić, jak będzie sobie radził w różnych warunkach pogodowych.

Produkty DD Hammocks były jakiś czas temu dość trudno dostępne, były też drogie. Nie było w Polsce żadnego oficjalnego dystrybutora, jeśli sklepy sprowadzały te produkty to w bardzo małej ilości. Tak więc zakup się przeciągał, a ja męczyłem się pod kolejnymi kiepskimi zadaszeniami.



Do czasu aż pojawił się w końcu Polski oficjalny dystrybutor DD Hammocks. Z szeroką ofertą tych produktów, dodam że DD Hammocks jak sama nazwa wskazuje tworzy również hamaki. http://bushcraftowy.pl/sklep

Jest kilka rozmiarów DD Tarpów. 2,8 x 1,5m – 3 x 3m – 3 x 4,5m – 4 x 4m


Ta konstrukcja pomieści wygodnie 3 osoby z dużymi plecakami

Dla mnie idealny rozmiar to 3×3, wystarczający by zrobić z niego różne typy zadaszenia, w tym te które osłonią nas z 4 stron przed wiatrem. Wystarczający by zmieścić się z gratami. Wystarczający by ochronić się przed zacinającym deszczem, nawet podczas rozbicia go jako najprostszy daszek. Wystarczający by przygarnąć zabłąkaną turystkę i wyspać się wygodnie. Właściwie to nawet więcej się ich zmieści :)

Tarp zajmuje niewiele miejsca. Dostarczony jest z wodoodpornym pokrowcem, 4 linkami odciągowymi (linka 2m) oraz 4 szpilkami/śledziami. Cała ta paczka zajmuje około 34długość x 18szerokość x3cm grubości. Waga zestawu: to ok. 900gram, Sam tarp bez pokrowca waży: 800 gram, więc jest tylko 10 gramowa rozbieżność z tym co podaje


Zestaw to DD Tarp, pokrowiec, 4 szpilki i 4 linki odciągowe wraz z pokrowcem.

Wykonany z Poliesteru 190T, materiał jest standardem w takich produktach jak parasole, kurtki przeciwdeszczowe czy namioty. Od wewnętrznej strony został jednak dodatkowo pokryty trwałym impregnatem, zwiększając jego wodoodporność. Producent podaje że do 3000mm słupa wody.

Teoretycznie wodoodporny materiał według norm powinien mieć dokładnie połowę tej wartości. 1500mm słupa wody to odpowiednik ulewy. Wodoodporność w przypadku 3000mm zagwarantuje że całonocna potężna ulewa nie będzie nam straszna.

Nie są to gołe słowa producenta, testuję DD Tarp od Października 2013. Zdarzyło mi się spać w kilku całonocnych ulewach, materiał nie puścił.

Jak nieprzemakalność wygląda w przypadku szwów? Te właściwie nie mają możliwości przemoknąć. Pomyślano prawie o wszystkich, zarówno tym łączącym materiały, jak i tym z odciągów. Zastosowano zgrzewaną na ciepło ogumowaną taśmę. Czyli tak jak być powinno. W większości tarpów, jeśli już są podklejone szwy, są to głównie taśmy naklejane na zimno, mało trwałe.


Jeden z środkowych odciągów, od wewnątrz. Widać podklejone szwy.

Do dyspozycji jest 19 odciągów, są to naszyte taśmy na materiał, oczywiście z podklejonymi szwami.

Na górze (środku) są 3 odciągi długości ok 11cm. Te na rogach są krótsze, wystają jedynie 2,5cm za materiał, ale nie oznacza to że nie można wbić np. Grubszego patyka zamiast metalowego śledzia. Taśma nie jest wszyta po sam koniec materiału, kończy się wcześniej pozostawiając spory luz i szeroką „pętelkę”.






Jeden z środkowych odciągów.


Środkowy odciąg, naszycie w kilku punktach, zwiększa wytrzymałość.

Rogi, ale też inne odciągi na brzegach materiału zostały dodatkowo wzmocnione. Na materiał naszyto w tym miejscu coś w rodzaju twardszej gumy. Nie wiem jaki to materiał, zresztą mało ważne. Jest cieniutki ale bardzo wytrzymały. W tym miejscu jednak nie ma podklejonych szwów. Tak na dobrą sprawę, nie trzeba. Są to szwy tuż przy brzegach, a te zwykle są przy ziemi, nawet jeśli któryś będzie w górze, nie będzie to sprawiać problemów podczas deszczu.


Wzmocnione, twardszym ogumowanym materiałem rogi oraz odciągi na brzegach materiału.


Szwy są bardzo dobrze przyszyte, nic się nie targa, nie pruje mimo mocnego naciągania.



DD Tarp jednak nie ma wewnętrznej pętelki, który przydała by się na środku. Podwieszenie moskitiery czy lampki nie jest niemożliwe, wystarczy przeciągnąć linkę przez środek tarpa od dołu. Problem pojawia się gdy chcemy postawić jakąś wymyślną konstrukcję, wtedy rozciągnięcie sznurka przez środek może być problemem. Za bardzo nie wiem jak ten problem ugryźć, i rozwiązać przyczepianie moskitiery.

Dobre schronienie jest jedną z najważniejszych rzeczy podczas biwaku. Po marszu trzeba wypocząć, trudno to robić będąc przewiewanym przez wiatr, z kapiącą ciągle wodą na śpiwór. Czy plandeka budowlana zastąpi dobry tarp? Myślę że nie do końca, trzeba iść na kompromisy, jedyną zaleta plandeki jest to że jest tania, ochroni nas przed wiatrem ale coraz ciężej o naprawdę dobrą plandekę niewielkiej grubości, która wytrzyma poważniejszy deszcz. Te grubsze zajmują zwykle sporo miejsca po złożeniu i wszystkie są strasznie hałaśliwe podczas  rozkładania/składania a na to też sporo ludzi zwraca uwagę, coś jeszcze? Mają słabe odciągi, zwykle oczka – które wypadają na potęgę. Ja zbyt wielu zalet plandeki nie znalazłem, dla tego też wolę nawet najprostszy tarp uszyty w domu z impregnowanego ortalionu.


Miejsca jest sporo, można usiąść, przebrać się. Coś zagotować na gazowym palniku, nie wychodząc z śpiwora.

Jak się okazuje kupić dobry tarp nie jest tak łatwo. Ja byłem zadowolony z tarpa no-name z allegro za którego dałem ponad 100zł, do czasu aż nadeszła całonocna ulewa. W przypadku produktu DD Hammocks, można spać spokojnie. I to dokładając kilkadziesiąt a czasem kilkanaście złotych więcej.


Konstrukcja przypominająca tipi, świetna ochrona przed wiatrem i zacinającym deszczem. Pomieści bardzo wygodnie 2 osoby z dużymi plecakami.



DD Tarp nie koniecznie musi służyć do spania, można rozbić go w ogrodzie podczas grillowania, chroniąc się przed słońcem czy deszczem, spokojnie zmieścimy się pod nim w kilka osób, a są przecież większe rozmiary jak np. 4 x 4m. Może służyć jako zadaszenie podczas wyprawy samochodowej, sposobów na wykorzystanie jest wiele, niekoniecznie tylko i wyłącznie spanie pod nim w lesie.


źródło – hammockforums.net

Używam płachty w kolorze Olive, są jednak też inne kolory. Każdy znajdzie coś dla siebie.


Więcej zdjęć: http://lesnydziad.pl/test-recenzja-dd-hammocks-tarp/
« Ostatnia zmiana: Luty 19, 2014, 14:35:41 wysłana przez Samuraj »


Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 19, 2014, 16:08:04 »
Nie są to gołe słowa producenta, testuję DD Tarp od Października 2013. Zdarzyło mi się spać w kilku całonocnych ulewach, materiał nie puścił.


Z dwa razy mi się zdarzyło mi się że w okół namiotu (rano) była kałuża wody, czy podczas mocnych ulew woda wlewająca się do środka Tarpa umożliwia spokojny sen ?
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline piterito



  • Pomógł: 55

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 19, 2014, 20:05:11 »
To zalezy gdzie rozbijesz oboz. Nigdy w zaglebieniach terenu, to chyba oczywiste. Przy tarpie najwieksza niedogadnoscia jest wiatr, wiatr+deszcz.
https://forum.outdoor.org.pl/index.php?topic=17575.msg274814#msg274814


piję tylko czystą, palę tylko Klubowe... zdejm kapelusz

misio


Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 19, 2014, 21:37:01 »
To zalezy gdzie rozbijesz oboz. Nigdy w zaglebieniach terenu, to chyba oczywiste. Przy tarpie najwieksza niedogadnoscia jest wiatr, wiatr+deszcz.

A są takie miejsca gdzie nie ma wiatru i deszczu? ;D

Offline piterito



  • Pomógł: 55

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 19, 2014, 21:51:09 »
No trafila mi sie kilka razy ulewa bez wiatru...sugerujesz, ze jest to fizycznie niemozliwe? :)
https://forum.outdoor.org.pl/index.php?topic=17575.msg274814#msg274814


piję tylko czystą, palę tylko Klubowe... zdejm kapelusz

misio


Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 19, 2014, 22:01:56 »
Nie, ale generalnie zdarza się to na tyle rzadko, że, moim zdaniem, szkoda to zabierać w innych porach roku niż zimą i to w mróz.

Offline kamykus



  • Pomógł: 4

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 19, 2014, 22:03:34 »
piterito, wiatr na pewno. Ciężko po prostu rozbić tarp tak by chronił jak namiot, zawsze jakiś wiatr będzie nam śmigać koło śpiwora. Ale już zacinający deszcz nie koniecznie jest problemem, można rozbić się na przeróżne sposoby które przed nim ochronią.


misio


Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 19, 2014, 22:04:18 »
Z tymże wiatr ma to do siebie, że zmienia często kierunek...

Offline kamykus



  • Pomógł: 4

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 19, 2014, 22:24:07 »
W przypadku konstrukcji w stylu tipi nie ma szans by cię zlał nawet najbardziej zacinający deszcz, a to nie jedyny sposób. Wystarczy rozłożyć tarp nisko nad ziemią, komfort przestrzeni nad nami mały, ale rano wychodzisz suchą nogą.

misio


Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 19, 2014, 22:34:56 »
O ile nie zaleje Cię od dołu.

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 19, 2014, 22:50:52 »
To zalezy gdzie rozbijesz oboz. Nigdy w zaglebieniach terenu, to chyba oczywiste. Przy tarpie najwieksza niedogadnoscia jest wiatr, wiatr+deszcz.

no wiadomo, no ale jak ziemia generalnie mokra bo padało kilka dni, i złapie nas deszcz to woda wpłynie do Tarpa ;) czy nie ?
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline piterito



  • Pomógł: 55

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 19, 2014, 22:56:36 »
Jak się źle rozbijesz to wpłynie.  Bo do spania pod tarpem, to trza mieć i pomyślunek i fantazyje  ;D
https://forum.outdoor.org.pl/index.php?topic=17575.msg274814#msg274814


piję tylko czystą, palę tylko Klubowe... zdejm kapelusz

Offline Ivan

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 19, 2014, 23:39:13 »
No fajna recenzja :)
A co do Waszych obaw: jeżeli rozbijamy się w lesie na lekkiej górce, to nie ma szansy aby padało wystarczająco mocno, że aż podmyje od spodu. Po prostu leśna ściółka jest zbyt chłonna. Tarpa po prostu trzeba wiedzieć nie tylko jak ale i GDZIE rozbić. Np. na łące może podmyć rzeczywiście. Ja nie wiem ile razy spałem pod tarpem, może i już ze 100 nocy i podmyło mnie tylko 2 razy: w lesie jak spałem w dołku i na trawniku przy gospodarstwie (twarda ziemia w którą nie wsiąka woda). Po prostu naturalnym środowiskiem człowieka lasu, który używa tarpa jest las właśnie: mniejszy wiatr, więcej możliwości założenia odciągów na drzewa, drewno do palenia, obfitość jagód i leśnych ssaków ;D

Offline kamykus



  • Pomógł: 4

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 20, 2014, 01:14:42 »
Ja pod tarpem/plandeką sypiam od około 4 lat, nigdy mnie nie podmyło. Raz kolegę, bo się rozbił w takiej dziurze. O.

Offline indepentent



  • Pomógł: 1

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 26, 2016, 01:25:18 »
Jako, że również jestem szczęśliwym użytkownikiem tarpa DD postanowiłem dorzucić swoje trzy grosze. Szczegółowa specyfikacja techniczna oraz jego budowa zostały już omówione, więc postaram skupić się na innych aspektach. Jeśli miałbym wskazać na jedną, jedyną cechę, dla której, mój wybór jako schronienie podczas wędrówki paść miałby na tarpa, to byłaby to jego uniwersalność. W porównaniu ze wszystkimi innymi typami schronień to właśnie płachta może znaleźć zastosowanie w najróżniejszych sytuacjach. Jednakże wraz z uniwersalnością muszą iść w parze jeszcze dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest są umiejętności. O ile nie przysparza mi żadnego problemu (i nigdy nie przysparzało) rozstawienie normalnego namiotu (jest to chyba jedna z tych rzeczy, którą możnaby posądzić o wyssanie z mlekiem matki) to na początku dosłownie nie wiedziałem, co z tym tarpem zrobić. Pomimo długich lat parania się żeglarstwem i przy generalnym braku sytuacji, w których długo zastanawiałbym się, jaki supeł będzie odpowiedni, przy rozstawianiu tarpa nauczyłem się paru nowych bardzo pomocnych węzłów. Generalnie rzecz biorąc, są ich z tego, co pamiętam, trzy najważniejsze, niedużo, ale przy rozstawianiu namiotu mamy ich chyba, słownie, zero. Dochodzi do tego jeszcze zdolność szacowania np. na jakiej wysokości znajdować się będzie cięciwa i pod jakim kątem będą boki w stosunku do ziemi. Nie są to oczywiście rzeczy niemożliwe, nie są nawet bardzo trudne, ale ot po prostu coś o czym należy pamiętać. Po drugie, (przy możliwie dobrym opanowaniu w/w umiejętności) jedynym czynnikiem limitującym konfiguracje naszego tarpa będzie nasza wyobraźnia. Dosłownie. Oczywiście można znaleźć w sieci różnego rodzaju tutoriale pokazujące kilka różnych konfiguracji, ale życie w swoim bogactwie różnorodności pokazuje, że niektóre z nich trzeba będzie dostosować do konkretnego ustawienia miejsca obozowiska. I płachta w nich sprawdzi się idealnie. Bezproblemowo można przecież poprowadzić inaczej odciąg lub wygiąć pod innym kątem dany róg. Tarp więc, jeśli idzie o jego różnorakie zastosowania, jest dla mnie numerem jeden. Wielokrotnie w różnych zestawieniach i porównaniach namiotów bierze się pod uwagę cechę uniwersalności. Rzecz w tym, że wygrywa namiot, który można rozstawić na różne sposoby. I tak praktycznie każdego dwupowłokowca można rozstawić bez tropiku (w ciepłe i bezchmurne noce, ale w obawie np. przez owadami) albo z nim. Niektóre namioty idą o krok dalej (np. MSR hubba hubba) i oferują jeszcze jedną opcję, którą jest tzw. fast and light pitch. Opcja dzięki której możemy rozstawić sam tropik na stelażu oszczędzając na wadze moskitiery z podłogą. Jednakże wszystkie te konfiguracje razem wzięte muszę w końcu ustąpić tarpowi. I tak oprócz wymienionych opcji (jeśli mamy oczywiście osobną moskitierę do tarpa) mamy do dosypozycji inne warianty. Huraganowy wiatr? Śledzie wylatują z ziemi? Oczywiście można trzymać rękoma ściany wewnątrz namiotu albo „zabetonować” śledzie, ale w przypadku tarpa wystarczy obniżyć go maksymalnie do ziemi i problem z głowy. W pozycji leżącej i tak zbytnio przeszkadzać nam to nie będzie, a opór jak płachta stawiać będzie wiatrowi zostanie zminimalizowany, stanowiąc cały czas pełnoprawną ochronę przed deszczem. Kolejnym aspektem jest grupowe wędrowanie. Po rozbiciu obozu, a przy mocnej ulewie, każdy rozchodzi się do swojego schronienia. Wędrując np. w cztery osoby nie zmieścimy się do jednego dwuosobowego namiotu. Przy relatywnie wysokim rozłożeniu tarpa oraz odciągnięciu boków na bok można stworzyć bardzo przytulne zadaszenie będące ochroną przed deszczem (bardziej niż przed wiatrem albo zacinającym deszczem) dla kilku osób. Tarp 3x3 wydaje się do tego celu idealny. Jest on odpowiednio duży, aby zapewnić żądaną ochronę. Oczywiście dla jednej osoby wymiary te będą wystarczać wraz z dużym zapasem. Takim zapasem, że możliwe jest rozłożenie płachty w konfiguracji z trzema ścianami, a przy wejściu pozostawać będzie na tyle miejsca, że osłoniętym od deszczu można usiąść i coś ugotować. Bezproblemowo mogą także przenocować pod tarpem dwie osoby. Świetnie spisywał się będzie także w konfiguracjach z hamakiem rozstawiony po przekątnej (tzw. diamond shape). Zalety zaletami, ale czas już chyba przyjrzeć się drugiej, gorszej, stronie medalu. Osobiście jestem w trakcie „przechrzczenia” się na bardziej fast & lightowy ekwipunek. Ten tarp taki nie jest z całą pewnością. Chyba, że rozpatrywać go będziemy jako schronienie dla dwóch osób. Osobiście, mój zestaw to waga ponad 1,2 kg (tarp to 870 g na mojej wadze, czyli o 80 g więcej niż podaje producent, do tego dochodzi podłoga 150 g, szpilki i śledzie około 100 g oraz linki i worek transportowy kolejne 100g). W przeliczeniu na dwie osoby, fajnie, ale noszenie tego samemu do ultralightowych nie należy. Oczywiście jest to mniej niż zwykły popularny namiot, ale dla gramowych zboczeńców i szczoteczko-przycinaczy wynik zadowalający nie jest. Z mojej strony tarp ten znajdzie raczej zastosowanie (we wspomnianym wyżej) w grupowych wycieczkach lub też bardziej bushcraftowych wypadach np. z hamakiem lub w przypadku gdy potrzebna jest na większa przestrzeń, w której chcielibyśmy wykonywać różne prace obozowe.























Offline semow

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 06, 2016, 09:56:31 »
Pytanie do amatorów tarpów - jakie wymiary polecacie na 1/2 osobowe spanie? 3x3 będzie ok czy można brać 2x3? Z jakiego materiału robicie podkładkę pod matę?

Offline misiak76



  • Pomógł: 37

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 06, 2016, 10:45:50 »
Ja używam 4*3 m choć jest trochę ciężka 1 kg ale ma tą zaletę, że z 1,5 m robię sobie podłogę a z reszty 3*3 zadaszenie. Ale to i tak wielkość salonu i miejsca jest od groma. W 2*3 m na dwie osoby może być ciasno zwłaszcza gdy pogoda się lekko zepsuje. Najbardziej uniwersalny jest rozmiar 3*3 z tym, że szukałbym czegoś lekkiego DD nie są zbyt lekkie ale za to pancerne. Choć w ofercie mają już coś UL.


Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka

Offline wojtek656



  • Pomógł: 8

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 06, 2016, 18:02:38 »
Ja intensywnie używam brązowej chinki wymiary około 220cm/220cm, z tym że tył jest zamknięty. 1 os - pełen komfort, 2 osoby - buty i plecaki trzeba gdzieś upychać aby był komfort, 3 osoby - Mordor ale da się spać lepiej niż w 5-ce na glebie ;) Waga  444g z pokrowcem, wytrzymałość na wiatr i wodoodporność znakomita. Stosunek jakość/cena/waga nie do pobicia...  Pod matę kupowałem za 6Euro takie coś http://tnij.org/wtq694j 2.1/1.45cm 155g - wodoodporność na mokrym mchu słaba, wytrzymałość dobra, na moje 1.88cm mogła by być nieco dłuższa.

Offline Shwarc

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 06, 2016, 18:09:45 »
A gdy pada i wieje, nie zacina wam deszczem do środka w tych tarpach?

Offline wojtek656



  • Pomógł: 8

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 06, 2016, 18:46:00 »
Do chinki nie, bo stawia się ją zazwyczaj, otworem do zawietrznej. Dodatkowo otwór u góry jest obniżony, a wersja max ma i z przodu doszyte zamknięcie - ale to bardziej z powodu owadów i silnego wiatru niż deszczu.

Offline Shwarc

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 06, 2016, 20:06:05 »
Ta twoja chinka to już jak sam tropik namiotu. Ile to waży?

Offline wojtek656



  • Pomógł: 8

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 06, 2016, 21:14:21 »
480g

Offline semow

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 06, 2016, 21:41:45 »
No to wypas, jak FN zrobił "chinkę" to waży sobie ~1000 g :)  I tak jest spoko, bo w środku miejsca od groma, tylko niestety wymaga wyższych masztów niż koła mojego przełaja...

Offline Shwarc

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 06, 2016, 23:14:21 »
1000g to już nie spoko, bo tyle +/- waży mój tropik ze stelażem a wiem,  że nigdzie mi nie podwieje, nie przewróci itd. 480g jest warte rozpatrzenia.

Offline muski

Odp: [Tarpy] DD Hammocks Tarp 3x3m
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 07, 2016, 08:56:25 »
Ja od jakiegoś czasu męczę tarpa 3x3.
Jako że podróżuje wraz ze mną płeć piękna to mam dodatkowy insert/namiocik w celu ochrony przed robakami/pająkami/etc. (daje dodatkową ochronę, ale praktycznie wymusza rozbicie typu A-frame)
Rozmiar dobry na dwie osoby. Zapewne bez dodatkowych 'insertów' starczyłoby miejsca spokojnie dla 3+ osób.

Na razie tylko dwa razy padało, przy czym raz zacinało tak, że musiałem obniżyć tylny masz (rozbicie A-frame) by nogi pozostały suche, a z przodu zrobiłem dodatkowy daszek z peleryny przeciwdeszczowej.

Co do podłogi to moja wykonana jest z tyveku - jest to jakaś folia wykorzystywana w budownictwie, jak i turystyce :) (były już o niej tematy na forum)