Autor Wątek: Narew, Wkra i Wisła kajakiem.  (Przeczytany 4148 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Turabat



  • Pomógł: 0

Narew, Wkra i Wisła kajakiem.
« dnia: Listopad 24, 2013, 21:14:44 »
Wybrałem się wczoraj kajaczkiem na spływ z noclegiem. Wystartowałem przy moście drogowo-kolejowym w Modlinie.



Popłynąłem parę kilometrów pod prąd Narwią, a potem Wkrą, aby następnie wrocić i wpłynąć na Wisłę.
Nocowałem przy ognisku na dużej wiślanej wyspie, tuż za mostem drogi na Gdańsk.



Chyba bardziej niż z płynięcia, cieszyłem się z biwaku. Na wyspie leżało olbrzymie drzewo, które z powodzeniem służyło za ekran do ogniska. Na tyle dobrze, że było mi tak gorąco, że nie zapiąłem śpiwora i obudziłem się zmarźniety w nocy, jak ognisko przestalo grzać.


Następnego dnia dopłynął do mnie kolega i razem pokręcilismy się po Narwi, by zakończyć spływ ok. godziny 14:00.

A TU zamieściłem pełną fotorelację z wyprawy.

forum.outdoor.org.pl

Narew, Wkra i Wisła kajakiem.
« dnia: Listopad 24, 2013, 21:14:44 »

Offline tp



  • Pomógł: 19

Odp: Narew, Wkra i Wisła kajakiem.
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 25, 2013, 16:21:36 »
Zazdroszczę Ci, od wiosny jestem niestety uziemiony i źle to znoszę.
 Narew lubię, Wkrę zaliczyłem ale Wisła robi największe wrażenie. Szczególnie wiślane wyspy, mniej lub bardziej zarośnięte, piaszczyste łachy i oczywiście przyjemność biwakowania w tych miejscach. Też zdarzało mi się nocować osłonięty przez zwalone drzewa, np. za potężną topolą zniesioną przez prąd na wyspę przed Modlinem. Ciekawe czy jeszcze tam trwa.
Fajny masz kajak, ja mam gumotexa ale przymierzam się do kupna czegoś szybkiego.

Offline Snajk

  • Hopsasa.


  • Pomógł: 8

Odp: Narew, Wkra i Wisła kajakiem.
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 25, 2013, 19:43:45 »
Bardzo fajna relacja. Powiem szczerze że odkąd mój kumpel zaczął budować sobie łódź też miałem zajawkę na jakieś własne pływadło. Niestety na razie plan odroczony aż do odwołania. Jednak czasami na wodzie się pojawiam.

Ale też jako douczanie forumowiczów  ;)
piaszczyste łachy
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81acha_%28hydrologia%29
Domyślam się, że miałeś na myśli to:
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81awica_%28geomorfologia%29

Pozdrawiam!
Snajk

PS: Jakby co to się nie przejmuj, sam się dowiedziałam o tym jakiś miesiąc temu :).
www.1plecak.pl - mój blog trochę podróżniczy

Offline tp



  • Pomógł: 19

Odp: Narew, Wkra i Wisła kajakiem.
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 25, 2013, 20:52:36 »
Faktycznie zaskoczyłeś mnie. Mieszkam blisko Wisły, jako dzieciak kąpałem się w starorzeczach Wisły i biegałem po Wiślanych łachach.
Też cenię wikipedię ale są inne definicje tej nazwy. Zacytuje fragment z opisu rezerwatu;
" Piaszczysta plaża i zaciszne zagłębienia na wydmach oraz (niedostępne dla ludzi) piaszczyste łachy formujące się na przedłużeniu osi nurtu Wisły to doskonałe miejsca, na których ptaki znalazły bezpieczne schronienie podczas lęgów i wędrówek."

Offline Bacownik



  • Pomógł: 24
  • - Eech, gdyby tak móc do siedemdziesiątki...;-)

Odp: Narew, Wkra i Wisła kajakiem.
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 25, 2013, 21:21:06 »
O, bratnia dusza!  :)
Przypuszczam, że z racji geolokalizacji ;-) znana jest Ci twórczość grupy "Kazik i My"?
A mógłbyś coś rozjaśnić bliżej o namiocie, którego używasz?
Pozdr.,
Mariusz

Offline Snajk

  • Hopsasa.


  • Pomógł: 8

Odp: Narew, Wkra i Wisła kajakiem.
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 25, 2013, 21:32:45 »
@ Tp

Pozwolisz że zacytuję fragment podręcznika z Politechniki Warszawskiej "Regulacja rzek" K. Dębski (z niego m.in. się teraz uczę ;)).
"ławica piaskowa - odsypiska utworzone w korycie rzeki, nie łączące się z brzegiem, najczęściej przesuwające się z biegiem rzeki (ławica wędrowna), niekiedy utrzymująca się w jednym miejscu (wyspa)" str. 26.

A to że większość ludzi źle używa pewnych definicji w życiu codziennym to inna sprawa (np: "połamane żagle na s/y Chopin" ;D). Jak pisałem, sam do niedawna miałem mylne pojęcie o tym.

Pozdrawiam!
Snajk
www.1plecak.pl - mój blog trochę podróżniczy

Offline Turabat



  • Pomógł: 0

Odp: Narew, Wkra i Wisła kajakiem.
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 26, 2013, 19:44:26 »
A mógłbyś coś rozjaśnić bliżej o namiocie, którego używasz?

Namiot, to mocno powiedziane:). To dwie pałatki wojskowe , które kupiłem parę lat temu za całe 6zł z demobilu.
Moim zdaniem idealne na nocleg, jak nie ma "latającego robactwa". Iskry z ogniska nic im nie robia. Minus to waga, na plecy to bym ich nie zabrał, ale na kajak z przyjemnością.
I mają swój klimat :).

forum.outdoor.org.pl

Odp: Narew, Wkra i Wisła kajakiem.
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 26, 2013, 19:44:26 »