Autor Wątek: Babia Góra by Czarno-Biała 11.11.2013  (Przeczytany 5364 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Babia Góra by Czarno-Biała 11.11.2013
« dnia: Listopad 11, 2013, 19:22:08 »
Wolny dzień, wstajemy rano - pada...
Ale co? Będziemy przed TV siedzieć i jeść? O nie, jedziemy gdzieś. Tylko gdzie? Babia! To nic że pada deszcz, trzeba tyłki ruszyć  :P
Pakujemy się do samochodu o 8 rano, leje.
Dojeżdżamy do Zawoi - leje.
Parkujemy i idziemy na szlak.
Jest ok. 4 stopni, ubrani jesteśmy ciepło a w plecaku jeszcze w razie czego ciepłe dodatki, termosy itp.

Szlak zaczyna się niewinnie, dość długie podejście po stopniach, ale nie zatrzymujemy się. Pierwsza fotka z tachanego w plecaku Nikona, nie ma przebacz, połówek nic nie mówi  ;)



Szlak dość błotnisty, ale widzimy już pierwszy śnieg.



Jesteśmy już na Sokolicy i bez przystanków idziemy dalej, sporo osób pomimo średniej pogody też się wybrało. Już nie pada, tylko drobna mżawka leci z nieba.


Śniegu coraz więcej, szlak coraz bardziej oblodzony, ślisko. Paru chłopaków zawraca, ślizgają się nieźle. Zakładamy gumowe nakładki z kolcami na lód, kupione kiedyś tam za chyba 20zł. Sprawdzają się, idziemy sprawnie, bez poślizgów. Aż miło  :)



Po drodze fajna niespodzianka - prawie bałwan przy szlaku  ;D



Wieje coraz mocniej, ubieram bluzę Montano pod gore (do tego momentu wystarczyła bielizna zimowa HiMountain i gore, ale już zimno się robiło w takim zestawie). Widoki pomimo sporej mgły i tak zaskakują, drzewa oblodzone w niezły sposób. Wiatr często zacierał ślady, na bardziej odkrytych stokach było dosłownie "pozamiatane".





I jesteśmy na Kępie. Kurtki zaczynają porastać lodem - dosłownie. Ludzie wracający z góry są w połowie oblodzeni, widok z jednej strony śmieszny, a z drugiej zastanawiam się czy aby na pewno wszystko przewidziałam. Na szczęście tak i nic nas nie zaskoczyło.



Robimy przerwę na dosłownie 4 minuty, fotki, herbata, baton i trza iść.



Raz dwa i jesteśmy na Gówniaku. Szybko poszło. Nie czuję się zmęczona, nogi nie bolą, idzie się przyjemnie pomimo warunków. Całe szczęście że zaczęłam biegać we wrześniu, bo widzę że to jednak sporo daje  ;)





Jeny, ale wieje! Zacina drobny deszcz z drobinkami lodu, zakładamy kaptury na maksa. A do fotki oczywiście wiatr w plecy  ;)


Widoczność się pogarsza, mgła siada. Na szlaku spotykamy ludzi dobrze ubranych, widać że nikt nie marznie. Jest i ekipa z polskimi flagami i szalikami, w różnym wieku, wybrali się na "marsz niepodległości" na Babią  :)



Jeszcze kawałek i coś czuję że szczyt blisko. Nie widać go ze szlaku, co chwilę inne pagórki do przejścia ale dość nagle widzimy charakterystyczny "wiatrołap" z kamieni i tabliczkę Babia Góra.



Wieje jeszcze mocniej, lód zadomowił się na ciuchach. Stoimy przy wiatrołapie, ludzi sporo, śmiejemy się , gadamy, jeden drugiemu robi fotki, ktoś je, ktoś zgrzeje się herbatą, ktoś zapali fajkę, ktoś zrobi orzełka w śniegu - czyli tak jak powinno być  ;D



W drodze powrotnej już tylko telefonem robiłam czasem zdjęcie, zeszliśmy szybko, 1h20min do parkingu. Dopiero wtedy zaczęło mi się robić zimniej, założyłam grubą czapę pod kurtkę (wcześniej buff i 2 kaptury wystarczyły). Mżawka leci sobie dalej, a my lecimy w dół.

Po drodze spotkaliśmy jedną parę która wychodziła do góry, chłopak z dziewczyną, oboje w dżinsach - zastanawiałam się czy mają chociaż rajstopki pod spodniami  :P

Wypad fajny, trochę lodu, trochę śniegu, dość silny wiatr. O to chodzi, żeby wędrówki sprawiały frajdę  ;D
1.5 godziny jazdy samochodem do Bielska, po drodze coś na ząb w stylu kotlet, ziemniaki i kapusta, oj tak, po takim jedzeniu już było mi całkiem dobrze  :)

Typowo zimowy wypad na Babią jeszcze przed nami.
Wyob­raźnia bez wie­dzy może stworzyć rzeczy piękne. Wie­dza bez wyob­raźni naj­wyżej doskonałe.

forum.outdoor.org.pl

Babia Góra by Czarno-Biała 11.11.2013
« dnia: Listopad 11, 2013, 19:22:08 »

Offline Szekla

Odp: Babia Góra by Czarno-Biała 11.11.2013
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 11, 2013, 19:41:41 »
Diablak powitał już zimową aurą. Piknie! ;D
To już nieuchronny znak, że trzeba smarować dechy ;D
Łażę po górach by nabrać dystansu do spraw "nizinnych".

Odp: Babia Góra by Czarno-Biała 11.11.2013
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 11, 2013, 19:44:36 »
Szkoda tylko że NIC nie było widać dalej  ::) Może kiedyś trafimy na mroźną, piękną pogodę z widokami, oby wtedy był dostępny dzień wolny w pracy  ;)
Wyob­raźnia bez wie­dzy może stworzyć rzeczy piękne. Wie­dza bez wyob­raźni naj­wyżej doskonałe.

Offline aro5406

Odp: Babia Góra by Czarno-Biała 11.11.2013
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 11, 2013, 19:56:41 »
Fajna wycieczka ale lepiej Babia planować  w ładną pogodę bo Babia ma to do siebie, że tam przy załamaniu pogody może być naprawdę niewesoło

Odp: Babia Góra by Czarno-Biała 11.11.2013
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 11, 2013, 20:01:26 »
Dlatego jesteśmy przygotowani na pogorszenie pogody. Specyfika Diablaka jest taka a nie inna i trzeba się z tym liczyć zawsze, nawet przy początkowo świetnej pogodzie.
Iść w ładną pogodę, jasne, fajnie by było gdyby się ją dało zamówić akurat wtedy jak jest dzień wolny od pracy  ;)
Nie można mieć wszystkiego. Wg mnie każde warunki należy przeżyć, bo zawsze mogą nas czegoś nauczyć.
Dla mnie mimo wszystko wycieczka udana  ;D
Wyob­raźnia bez wie­dzy może stworzyć rzeczy piękne. Wie­dza bez wyob­raźni naj­wyżej doskonałe.

Offline Gała

Odp: Babia Góra by Czarno-Biała 11.11.2013
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 11, 2013, 20:02:23 »
Trzeba mieć zacięcie.. ja ten dzień spędziłem przed TV i pełną michą :)

Offline Jacku

Odp: Babia Góra by Czarno-Biała 11.11.2013
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 11, 2013, 22:06:36 »
Mi się bardzo podoba że masz zamki w kurtce pod kolor kurtki Twojego lubego, lans musi być :)
A poza tym wycieczka na Babią ciekawa, bo z Babią jest tak, że zawsze jest inaczej, ja byłem kilkanaście razy i zawsze pogoda w jakiś sposób mnie zaskoczy :)

forum.outdoor.org.pl

Odp: Babia Góra by Czarno-Biała 11.11.2013
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 11, 2013, 22:06:36 »

Odp: Babia Góra by Czarno-Biała 11.11.2013
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 12, 2013, 10:10:33 »
Jacku a wiesz że na te zamki zwróciliśmy uwagę dopiero patrząc na fotki?  ;D
Wyob­raźnia bez wie­dzy może stworzyć rzeczy piękne. Wie­dza bez wyob­raźni naj­wyżej doskonałe.

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Babia Góra by Czarno-Biała 11.11.2013
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 06, 2014, 12:07:43 »
No czarno-biali to Wy nie jesteście :)