Autor Wątek: L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach  (Przeczytany 2947 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tersan

L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach
« dnia: Maj 04, 2013, 01:13:27 »
Sudety 100 km Trip

czas nadrabiać forumowe zaległości ;)

W założeniu miała to być wyjazd w Bieszczady, ale plany czasami weryfikują się w inny sposób. Postanowiliśmy z Matem w zamian wyjazdu na wschód spędzić trochę czasu w naszych rodzimych Sudetach. Parę dyskusji na temat trasy, jej przebiegu i dopięliśmy szczegóły. Jako, że jesteśmy z dwóch różnych części województwa dolnośląskiego, ja z Bystrzycy Kłodzkiej,  Mateusz z Lubania postanowiliśmy za start obrać Wałbrzych.



Na dalszą część relacji tersana zapraszamy na portal:
L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach
« Ostatnia zmiana: Maj 04, 2013, 12:04:31 wysłana przez crimson »

forum.outdoor.org.pl

L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach
« dnia: Maj 04, 2013, 01:13:27 »

Offline arkadoo



  • Pomógł: 51

Odp: L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 04, 2013, 07:19:15 »
Niezły trip, budynek dawnego sanatorium w Sokołowsku robi niezłe wrażenie. Ciekawe, czy właściciel finansowo udźwignie remont.
http://www.rower.fan.pl
Horyzont
Pachnę Warszawką (bez urazy) :D

Offline tersan

Odp: L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 04, 2013, 09:38:42 »
ponoć mają działać w tym kierunku, zobaczymy na ile to się uda. Generalnie chciano przywrócić dawną świetność tego uzdrowiska. Pamiętam jak jeszcze lata temu
na leczenie jeździł tam mój dziadek.

http://forum.investmap.pl/dolnoslaskie-remonty-kamienic-zabytkow-f76/odbudowa-sanatorium-grunwald-t225-20.html

tak na marginesie w tekście wkradł się błąd, schronisko w Sokołach o to oczywiście "Szwajcarka" nie "Pasterka" z Gór Stołowych :)

Offline Yatzek

Odp: L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 04, 2013, 09:49:48 »
Fajna trasa, fajny opis. Szkoda, że jeszcze pogoda nie dopisała, tym bardziej, że trip miał być fotograficzno - widokowy.
Ten "Grunwald" to wieczorem w mglistą pogodę albo w księżycową noc, musi wyglądać jak obrazek z horrorów...  ;)

A że mimo niesprzyjającej pogody zrobiliście zamierzony plan, to uznanie.
Wędrówką życie jest człowieka...

Offline tersan

Odp: L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 04, 2013, 14:19:19 »
pewnie tak, już sama nazwa brzmi dość potężnie :) szkoda tylko, że budynek jest w takim stanie w jakim jest.

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 14, 2013, 14:03:59 »
Niezłe zygzaki nakręciliście.
Rejon Krzeszowa to jeden z moich ulubionych w Sudetach, a Sokołowsko - ulubiona wiocha - miło poczytać.
Co do Grunwaldu - juz tak koło 10 lat o tym zamierzonym remoncie słyszę, a zapewne już wcześniej o tym gadano...
Budynek wygląda słabo już teraz, choc nadal robi wrażenie.

Offline filemoon



  • Pomógł: 22

L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 14, 2013, 17:42:37 »
Milo poogladac rodzinne strony :)

Dzieki za relacje.

forum.outdoor.org.pl

L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 14, 2013, 17:42:37 »

Offline pleban

Odp: L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 15, 2013, 10:22:46 »
Gratule determinacji, najważniejsze że cel osiągnięty bo chodzi o to by obcować z naturą a pamiątka w postaci pięknych fotek to wartość dodana .

wyślij głupka po flaszkę to przyniesie jedną

Offline tersan

Odp: L&M Trip, czyli 100 km po Sudetach
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 18, 2013, 01:40:53 »
Co do Grunwaldu - juz tak koło 10 lat o tym zamierzonym remoncie słyszę, a zapewne już wcześniej o tym gadano...
Budynek wygląda słabo już teraz, choc nadal robi wrażenie.

Iwona robi wrażenie mimo stanu w jakim się znajduje, tym bardziej go szkoda...gdyby tylko komuś nie brakowało determinacji i funduszy...

filemoon, pleban również dziękuję za tę parę chwil, które poświęciliście na przeczytanie :)