Autor Wątek: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa  (Przeczytany 5949 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« dnia: Kwiecień 12, 2013, 15:40:22 »
Witam. Mam nadzieję, że zakładanie nowego wątku jest zasadne :-).
Właściwie niezupełnie chodzi o wygodę, tylko o bezpieczenstwo. Mój problem polega na tym, że od razu na pierwszych zajęciach kursu jaskiniowego wisząc wcale nie tak długo (w mojej ocenie około 30 minut, pewnie 20 podchodzenia i 10 zjazdu) na skutek ucisku uprzęży (nie wiem co to za jakaś, składała się z czarnych taśm, 4 pętle łączyło się deltą) uszkodziłam sobie nerwy w nodze i straciłam częściowo czucie. Nerwy powoli się regenerują, ale lekarz ostrzegł mnie, że następnym razem może być tylko gorzej.
Tli się jeszcze nadzieja, że nie będę musiała rezygnować z tego sportu i dlatego szukam uprzęży, której taśmy byłyby szersze i nie uciskały tak punktowo, a najlepiej żeby były podklejone pianką tak jak te wspinaczkowe, ale słyszałam, że takich nie ma. Może jednak ktoś o takiej słyszał? Powinna mieć też stosunkowo długie połączenie taśmy biodrowej z pętlami nożnymi. Petzl Fractio na oko jest szersza, może Singing Rock Digger? Miałabym ochotę ożywać wspinaczkowej uprzęży, ale to ponoć wykluczone, inna pozycja, dynamika itd.
Proszę o sugestie...

forum.outdoor.org.pl

[Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« dnia: Kwiecień 12, 2013, 15:40:22 »

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 12, 2013, 16:26:38 »
poczytaj sobie jeszcze to http://www.forum.outdoor.org.pl/bezpieczenstwo-techniki-i-trening/szok-wiszenia-suspension-trauma/

nie jest to co prawda wyjście z twojej sytuacji ale ostrzeżenie na przyszłość

a uprzęże jaskiniowe muszą być płaskie, żeby bezproblemowo przechodzić zaciski, tak mi się wydaje
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2013, 16:46:25 wysłana przez andy »
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

Offline Tadek



  • Pomógł: 30

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 12, 2013, 17:36:38 »
Odnosząc się do artykułu - właśnie robię w Wałbrzychu kurs taternika jaskiniowego:D

Jeśli chodzi o szelki wspinaczkowe - też myślałem, że dałoby się w tym chodzić ale szybko mnie wyprowadzono z błędu. podaj proszę mejla to prześlę Ci materiały w PDFie mówiące o różnicach w uprzężach i tłumacząc dlaczego wspinaczkowa się nie nadaje.
Dziś też zobaczę się z grupką grotołazów to postaram się wyciągnąć jakieś info w kwestii wygody uprzęży.
Jeleniogórski Klub Jaskiniowy

Offline Ivan

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 12, 2013, 19:17:07 »
leśna duszo!

Poza poszukiwaniem uprzęży spytaj lekarza, czy wzmocnienie mięśni nóg nie pomoże w ochronie tego nerwu. Silne nogi przydadzą się też na podejścia i przy wychodzeniu po linie.

Że nogi drętwieją przy wiszeniu to normalne, ale żeby aż uszkodzić nerw? To już trochę dziwne. Nie rezygnuj ze speleologii, ale wybieraj jaskinie, gdzie są krótsze zjazdy i/lub w kontakcie ze ścianą. Z czasem też zaczniesz szybciej zjeżdżać i podchodzić (patrz: akapit powyżej ;D ) Choć w sumie to spore ryzyko, zostać na dnie dziury z rwącą od bólu lub bezwładną nogą :-\

Ja tam używam wspinaczkowej uprzęży, choć w kwestii łażenia po jaskiniach jestem samoukiem. Tzn. nie do końca, bo mam kurs do pracy na wysokości, wspinaczkowy PZA i 10 lat praktyki, więc co nieco mam opanowane. W robocie ani w jaskini nigdy mi nie przeszkadzało użycie zwykłej uprzęży wspinaczkowej (no, do roboty to brałem deskę :)). Chętnie zapoznam się z tymi materiałami fismola (mail posyłam na priv).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2013, 19:28:42 wysłana przez Ivan »

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 12, 2013, 20:51:44 »
Tak, czytałam o suspension trauma jeszcze przed kursem, więc bardzo się starałam ruszać nogami i w ogóle zwracałam uwagę na ukrwienie. Wszyscy mówią, że to dziwne i że jestem pierwszym takim przypadkiem, przynajmniej w Krakowie. Drętwieniem też się szczególnie nie przejmowałam, tylko szybko znajdowałam sposób na rozruszanie.
To prawda, uprząż ma umożliwić przeciśnięcie się przez zacisk, ale w takim razie powinna być szersza żeby rozłożyć ciężar. Powinny też być damskie modele - w końcu mamy gdzie indziej środek ciężkości.
Fakt, silne nogi się przydają, ale akurat na to nie narzekam, jestem dosyć umięśniona, a że i z kolanami mam problemy to szczególnie staram się je odciążać. Kłopot polega na tym, że uprząż wrzyna się w miejsca, w których nie ma mięśni tylko ścięgna - nerw dostał się między taśmę a ścięgno od czworogłowego i został ściśnięty, mimo że miałam na sobie grube ubranie. Pod tyłkiem też nie ma niczego co by mogło człowieka ochronić, takie urazowe miejsce, podobnie jak pod kolanem. Może mam te nerwy płyciej położone niż inni.
Lekarz to mi wprost powiedział - żadnego wiszenia dopóki objawy nie miną i że jak raz to się stało, to następnym może być tylko gorzej. Owszem, im będę szybsza tym mniej się będę narażać, ale na kursie mają być takie długie wyciągi, że nawet jeśli to nie będzie z mojej przyczyny, to będę musiała trochę czasu w tej uprzęży spędzić. Także szukam rozwiązania... Ja to bym chętnie zrezygnowała z wiszenia, ale wtedy nikt mi nie da karty taternika jaskiniowego :-(

Offline Tadek



  • Pomógł: 30

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 12, 2013, 22:10:30 »
Materiały, które posiadałem wysłałem.
Rozmawiałem dziś na ten temat z grotołazami z okolicy - fakt, że jesteś na kursie pod okiem instruktorów powinien wykluczyć błąd w dopasowaniu uprzęży (jednak można spróbować z inną- może pomoże),
zasugerowano również niewłaściwą pracę przy wychodzeniu - za dużo dosiadywania szelek,
uwaga Ivana - tj. mięśnie nóg - bardzo trafna,
uprzęże speleologiczne nie posiadają takich wygód pod udami jak wspinaczkowe - i dobrze, ale w ostateczności można je doszyć. Sugeruję tu nakładki z pianki neoprenowej - pomoże rozłożyć ciężar, będzie w miarę lekka i nie pije wody.
kolejna sugestia - jesteś leśną duszą i masz chodzić po ściółce a nie się do jaskiń pchać:D 
Jeleniogórski Klub Jaskiniowy

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 12, 2013, 22:38:55 »
Materiały, które posiadałem wysłałem.
Z materiałów wynika, że taśma w uprzęży ma mieć 4,5-5cm. Moja miała 3. Moim osobistym zdaniem była źle dopasowana, ale to pozostało jak dotąd tylko moim zdaniem. Okazuje się, że delta ma być wpięta wyżej, na wysokości pępka - też mi się wydawało dziwne, że nie sięga nawet gumki od majtek.

Co to jest "dosiadywanie szelek?

Pianka neoprenowa to świetny pomysł, myślę, że spróbuję. Mam nadzieję, że nie będzie żadnych problemów z tym, że taki wynalazek nie jest certyfikowany.


jesteś leśną duszą i masz chodzić po ściółce a nie się do jaskiń pchać:D 

szczególnie trafna uwaga :-D

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 12, 2013, 22:38:55 »

Offline Tadek



  • Pomógł: 30

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 13, 2013, 03:53:38 »
Materiały, które posiadałem wysłałem.
Z materiałów wynika, że taśma w uprzęży ma mieć 4,5-5cm. Moja miała 3. Moim osobistym zdaniem była źle dopasowana, ale to pozostało jak dotąd tylko moim zdaniem. Okazuje się, że delta ma być wpięta wyżej, na wysokości pępka - też mi się wydawało dziwne, że nie sięga nawet gumki od majtek.

ciesze się, że się przydały


Co to jest "dosiadywanie szelek?

przepraszam za język, nie byliśmy na herbacie:D chodziło o możliwy zbyt długi czas wiszenia całym ciężarem w uprzęży zamiast odciążenia jej np.nogą

Pianka neoprenowa to świetny pomysł, myślę, że spróbuję. Mam nadzieję, że nie będzie żadnych problemów z tym, że taki wynalazek nie jest certyfikowany.
jak go opatentuję to zrobię na niego certyfikat:D Nie będzie problemów jeśli Twoi instruktorzy ich nie będą robić :P
Jeleniogórski Klub Jaskiniowy

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 13, 2013, 21:34:50 »
Spoko, nie znam jeszcze fachowej terminologii ;-). Dosiadywanie szelek odpada, odciążałam jak i kiedy tylko mogłam. W kwestii patentu dogadamy się jak już coś zdziałam :-). Dam znać.

Offline arkadoo



  • Pomógł: 51

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 13, 2013, 21:56:25 »
Czy uprząż spowodowała to uszkodzenie? czy może jakiś element ubrania, który został przez nią dociśnięty do ciała?
http://www.rower.fan.pl
Horyzont
Pachnę Warszawką (bez urazy) :D

Offline drynda

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 13, 2013, 22:00:13 »
całkiem możliwe że taśmy za wąskie 3cm to niewiele jak jest tylko goła taśma. Może sama zmiana uprzęży wystarczy, warto spróbować inną.

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 14, 2013, 00:13:56 »
Czy uprząż spowodowała to uszkodzenie? czy może jakiś element ubrania, który został przez nią dociśnięty do ciała?

Uprząż. Spodnie były gładko ułożone i nie miały żadnych zmarszczek, szwów, niczego takiego.

Offline Ivan

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 14, 2013, 08:45:16 »
3 cm to jest naprawdę bardzo mało. Aż mi nogi zdrętwiały na samą myśl. Zamiast podkładu z neoprenu jeszcze lepsze będą szerokie pasy ze starej karimaty owinięte powertejpem.

Offline EMES

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 14, 2013, 10:58:49 »
powertape to raczej tymczasowe rozwiązanie i chyba spowoduje - to raczej nie będzie w ogóle oddychać nie wspomniawszy o trwałości przy cioraniu w jaskiniach, poszukaj lepiej specjalistycznej uprzęży anatomicznie dostosowanej do budowy kobiecego ciała i odpowiednio szerokich taśmach, raz się sparzyłaś więc teraz nie stać cię na półśrodki i oszczędności - popatrz na ofertę skalnika - mają teraz promo 3=2 - może akurat coś ci podpasuje
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

Offline Ivan

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 14, 2013, 14:18:35 »
Oddychalność uprzęży w wilgotnej jaskinie nie ma znaczenia, tym bardziej jak jest się ubranym w cordurowy lub gumowy kombinezon jaskiniowy dodatkowo oblepiony błotem ;D
Może rozwiązanie z powertape i karrimatą nie jest zbytnio eleganckie, ale nawet dość trwałe i skuteczne. Lepiej mieć coś takiego przygotowane żeby w razie potrzeby dokleić między udo a taśmę uprzęży niż ponownie uszkodzić nerw.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 14, 2013, 14:18:35 »

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 14, 2013, 23:35:49 »
Technologię opracuję jak już będę mieć uprząż, karimatę na pewno łatwiej mi będzie zdobyć. Oddychalność w jaskini o dziwo istnieje, także neopren prezentuje się trochę lepiej, bo w niego wilgoć wsiąknie. Ale to teoria, jak będzie praktyka to podam przepis.

popatrz na ofertę skalnika
Dzięki, patrzyłam i jest sensowny wybór, jednak muszę to wszystko poprzymierzać, a na podróż do Wrocławia nie mogę sobie pozwolić. Zresztą sklanik mnie chyba nie lubi, jak większość sklepów, do których ślę maile (co za plaga!). Przelecę w piątek wszystkie znane mi sklepy w Krakowie. Gdybyście znali jakiś taki sklep nastawiony jaskiniowo w Krakowie lub Katowicach to dajcie znać, mnie głównie przychodzi do głowy Alpamayo.

Offline dresu



  • Pomógł: 0
  • приключение

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 30, 2013, 14:09:41 »
Z uprzężami, z którymi miałem do czynienia (bielski Explorer, czeski Singing Rock, PETZL, francuski MTDE) najlepsza jest MTDE http://mtde.net/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=17&Itemid=103 - posiada jakby dodatkowy pasek - ławeczkę, co powoduje, że tyłek nie obciąża aż tak bardzo ud. Niestety obecnie jest ona bardzo trudno dostępna w Polsce.

Co do sklepów to odezwij się do bytomskiego Up&Down prowadzonego przez kolegów z TKTJ'u sprowadzają oni francuskie uprzęże Aventure Verticale http://upandown.pl/sprzet-jaskiniowy-i-roboczy/uprzeze-jaskiniowe.html
MTDE kiedyś sprowadzała ekipa ze Speleoklubu Warszawskiego - może coś jeszcze mają www.speleo.pl

Najważniejsze to powisieć w uprzęży i dopasowywać ją do swojej budowy (autoratownictwo jaskiniowe jest najlepszym sprawdzianem wygody uprzęży).

Odp: [Szpej] Wygodna uprząż jaskiniowa
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 30, 2013, 20:42:57 »
Przydatne linki, dzięki. Niestety nie wypróbuję, bo kontuzja wykluczyła mnie ze speleologii :-(