Autor Wątek: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer  (Przeczytany 8402 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Theo



  • Pomógł: 4

[Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« dnia: Luty 12, 2013, 13:38:18 »
Dobierania sprzętu ciąg dalszy. Śpiwór już jest czas na plecak :)
Zdecydowałem się na Wisport i z tym nie miałem problemu. Mam za to problem z podjęciem decyzji czy  Mosquito czy Reindeer. Czy ktoś z Was miał do czynienia z tymi dwoma modelami i potrafi je scharakteryzować ?
Pozdr
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2013, 13:42:25 wysłana przez Shogun »
Dietetyk

forum.outdoor.org.pl

[Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« dnia: Luty 12, 2013, 13:38:18 »

Offline Borewicz



  • Pomógł: 0

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 12, 2013, 14:49:27 »
Reindeera mam od 5 lat. Jest to plecak militarny, Mosquito to jego wersja cywilna. Ogólnie bardzo mocny plecak, wszystkie zamki ykk, klamry Nexus, nici dobrej jakości, wszystko ładnie odszyte. System nośny wygodny do granicy ~20kg. W nowych modelach szelki są szersze niż u mnie co jest plusem. Pas biodrowy szeroki, świetnie przekazuje obciążenie na biodra. Ogólnie bardzo prosty i mocny plecak przy zachowanej dobrej wygodzie użytkowej. Szczerze polecam osobom, które szukają mocnego i sprawdzonego sprzętu.

Offline EMES

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 12, 2013, 15:01:07 »
jak ci taśmy nie potrzebne i kolor zielony to bierz mosquito
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

Offline Theo



  • Pomógł: 4

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 12, 2013, 15:15:25 »
Jedynie co, to podobają mi się w reindeerze te boczne "sakwy" - wydają się być praktyczne.
Dietetyk

Offline EMES

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 12, 2013, 15:34:28 »
do 70 litrów jeszcze kieszenie?
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

misio


Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 12, 2013, 15:37:31 »
A czemu nie? W Deuterach tez sa- skrzelowe.
Zreszta to Theo podejmuje decyzje czego chce ;).

Offline Snajk

  • Hopsasa.


  • Pomógł: 8

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 12, 2013, 15:41:53 »
Siema,

Reindeer'a ma mój znajomy i sobie chwali. Ja mam Ventus'a i też na razie chwalę  ;D. Co do sakw to moim zdaniem są zbędne. Dodatkowy ciężar + mniej opływowy kształt przy przedzieraniu się przez krzaki (albo brak możliwości przytroczenia karimaty z boku). Lepiej już zabrać trochę mniej zbędnego ekwipunku, plecy i stawy ucieszą się z tego powodu  ;).

Ogólnie plecaki wytrzymałe i całkiem wygodne. No jedynie, w tej cenie można szukać promocji na plecaki takich firm jak Osprey czy Deuter. Osobiście bym brał Mosquito bo zapędy militarne mi już przeszły  :). Ale to chyba jedyny argument.

Jak masz możliwość to je pomierz i pomacaj. Może wtedy łatwiej będzie zadecydować.

Pozdrawiam!
Snajk

PS: Pamiętaj że wiele osób "narzeka" na inną definicję litra w Wisporcie. Czyli że Wisportowe 60L odpowiada około 50-55L innych firm.
www.1plecak.pl - mój blog trochę podróżniczy

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 12, 2013, 15:41:53 »

Offline Theo



  • Pomógł: 4

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 12, 2013, 16:29:34 »
Cytuj (zaznaczone)
Co do sakw to moim zdaniem są zbędne. Dodatkowy ciężar + mniej opływowy kształt przy przedzieraniu się przez krzaki (albo brak możliwości przytroczenia karimaty z boku). Lepiej już zabrać trochę mniej zbędnego ekwipunku, plecy i stawy ucieszą się z tego powodu  ;).
Przekonałeś mnie ;)

Cytuj (zaznaczone)
Osobiście bym brał Mosquito bo zapędy militarne mi już przeszły  :). Ale to chyba jedyny argument.
No ja jestem na pograniczu, ale czarny Mosquito też wygląda odrobinę "taktycznie" ;)
Dietetyk

Offline Borewicz



  • Pomógł: 0

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 12, 2013, 16:41:48 »
Sakwy się przydają podczas militarnego zastosowania. Można do nich schować sprzęt który musi być ciągle pod ręką np. lornetka itp. Poza tym są odpinane :) Gdy wędruję po górach odpinam je, kiedy ich potrzebuje na jakiś wyjazd podpinam. Na pewno są bardziej pojemne niż kieszenie skrzelowe jednak podróż z nimi to tragedia... Dla mnie są super bo mogę je przyczepić również do plecaka ps20 z Janysportu.

Offline Snajk

  • Hopsasa.


  • Pomógł: 8

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 12, 2013, 16:45:08 »
Cytuj (zaznaczone)
Osobiście bym brał Mosquito bo zapędy militarne mi już przeszły  :). Ale to chyba jedyny argument.
No ja jestem na pograniczu, ale czarny Mosquito też wygląda odrobinę "taktycznie" ;)

Tu już sam musisz zdecydować czy "odrobinę taktycznie" Ci odpowiada ;).

A sakwy jak widzisz. Ilu użytkowników tyle opinii ;).

Pozdrawiam!
Snajk
www.1plecak.pl - mój blog trochę podróżniczy

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 12, 2013, 17:08:41 »
Miałem i Mosquito i Reindeer 'a .

hmmm.... jakbym miał teraz kupić znowu taki wór, to wybrał bym Reindeer 'a 

Boczne kieszenie bardzo się przydają - można tam włożyć rzeczy pierwszej potrzeby.

Obydwa wory są wygodne, ergonomiczne i wytrzymałe.

Ale brałbym Reindeer 'a ;D Dla mnie mega plecak z tych trekkingowych ;D

"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline renko

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 12, 2013, 19:35:51 »
Kieszenie można sobie tanio dokupić do Wisporta. I to nawet lepsze, bo te z Reindeer'a są tylko na klamerkę a nie na zamek chyba (?). Brat ma Mosquito i mnie ten wiotki pas biodrowy nie przekonuje jakoś. No i to ich 70 litrów ma pewnie porównywalnie do mojego K38 :P A jednak plecak waży połowę więcej i kosztuje te same pieniądze...

Offline Theo



  • Pomógł: 4

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 12, 2013, 20:33:59 »
a pytałeś brata jak wygoda noszenia ?
No to ta pakowność zaczęła mnie martwić ...
Może mały test dla posiadaczy obu modeli: zapakujcie reina do pełna, a później to samo spróbujcie wsadzić do mosquito ;)
Dietetyk

Offline Shwarc

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 12, 2013, 20:51:47 »
Kolega już taki test pojemności plecaka Wisportu przeprowadził. Wlał do środka wody, pojemność podstawowa czyli do początku komina była zaniżona o ile pamiętam 15 litrów!!! czyli zamiast obiecanych 80L uszyli 65. Zresztą sami się do tego poniekąd przyznali uwzględniając reklamację i przyjmując produkt jako niezgodny z zamówieniem.

Jeśli więc decydujesz się na Wisporta to wybierz wersję odpowiednio większą.

Offline Theo



  • Pomógł: 4

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 12, 2013, 21:05:40 »
No ale tak jest w przypadku obu tych modeli, czy tylko mosquito ?
Dietetyk

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 12, 2013, 21:05:40 »

misio


Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 12, 2013, 21:08:21 »
Zawsze zaniżali litraż we wszystkich dużych plecakach.

Offline EMES

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 12, 2013, 21:15:21 »
Pytanie czy Ci takowa potrzebna. Może faktycznie lepiej te kieszenie jeśli przewidujesz używać dużą pojemność nieczęsto? A kieszenie i sposób ich zamykania możesz sobie zamówić 3 rodzaje bodajże. Zamiast kieszeni pomyśl też może o plecaczku 1-dniowym doczepianym do głównego jako duża kieszeń. Robili coś takiego dla lublińca. Ok.15-18 l.
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

Offline renko

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 12, 2013, 21:29:47 »
a pytałeś brata jak wygoda noszenia ?

Sam sobie go na grzbiet z ciekawości zarzuciłem. Moim zdaniem ten pas jest niewystarczający. Ale są użytkownicy z niego zadowoleni- vide Gargamel.

misio


Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 12, 2013, 21:34:04 »
Co do wielkości [jej zawyżania], to tutaj masz porównanie Deutera AC 65L z Arizzonem 70L:


Offline petelicki

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 12, 2013, 22:14:22 »
Potwierdzam, że Wisporty mają zaniżony litraż. Mam Reindeera i jestem z niego bardzo zadowolony. Prosty i wytrzymały plecak. Bocznych kieszeni właściwie nie używam, choć od czasu do czasu zdarza się wyjazd gdy zwiększona pojemność jest potrzebna, wówczas w kilkadziesiat sekund możemy powiększyć plecak o dobre kilkanaście litrów. Fajna sprawa, bo powoduje że plecak jest bardziej uniwersalny. Przyznaję, że Wisporty nie są cudem techniki, ale w tej cenie trudno o lepsze plecaki (Deuter i Osprey kosztują znacznie więcej).
"Kto nie maszeruje ten ginie."

Offline prosiakt



  • Pomógł: 30
  • nie jest tak źle , mogło być gorzej ...

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 13, 2013, 01:07:25 »
A wszyscy mi sie dziwią że mam Guide 90 litrów ...
a w sumie to jakieś 70 L
Jak widać ile rozmówców , tyle opinii .
Ja bym polecił Mosquito z kilku powodów :
Nadmiar palsów tylko podnosi wagę .
Kieszenie skrzelowe są bardziej praktyczne - wg. mnie . już sie dawno wyleczyłem z doczepianych na rzecz skrzelowych , nawet jak coś włożyysz do nich małego i płaskiego to można przypiąć karimate itp . Mosquito ma podobna budowe jak guide .
CO do lepszego rozmieszczenia rzeczy któe mają być pod ręką, które muszą być w oddzielnych kieszeniach - to ile ich mamy ?
 latarka , scyzoryk , batonik, mapa , okulary ,krem , portfel coś jeszcze ??? wszystkie te a nawet wiecej rzeczy spokojnie sie zmiesci w 5 zewnatrzych kieszeniach mosquito ( są przecież dolne kieszonki do których można wcisnać butelke 1,5 litra .)
pozostaje naprawde dużo miejsca na inne pierdółki . a chyba kapcie i recznik nie muszaą być pod ręką w kieszeni zewnętrznej .
Wiec wg mojej opini dodatkowe doczepiane kieszenie mogą tylko przeszkadzać ( jak zresztą już kilka osób o tym pisało )
a do ttych kieszenie skrzelowych też można wcisnać duże przedmioty - tylko chyba nie ma potrzeby .

Offline Theo



  • Pomógł: 4

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 13, 2013, 08:15:57 »
Jeśli rzeczywiście litraż jest zaniżony to na szczęście mamy mosquito max, który jest droższy o kila zlotych, więc to przestaje być problemem.
Dietetyk

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 13, 2013, 11:04:32 »
No to ja jestem spaczony litrażem Wisporta. Jeśli nie muszę brac liny i szpeju lodowcowo-wspinaczkowego to te 70l + komin wystarcza mi na każdy wyjazd, objętnie czy trwa 5 dni, czy miesiąc. 
Mój test Mosqito masz kilka tematów niżej, kolega ma Reindeera i także poleca.

Offline HuckleberryFinn



  • Pomógł: 0

Odp: [Plecaki duże] Wisport Mosquito vs Reindeer
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 23, 2014, 11:54:23 »
Chcę kupić plecak. Ciągle się jeszcze zastanawiam nad reindeerem 75, a mosquito, ale raczej bardziej mi podchodzi reindeer 75. Wydaje mi się idealny do moich potrzeb. Plecak potrzebny mi jest do podróży autostopowych. Trochę też marzę o Deuterze ale tu mam wątpliwości co do zasadności zakupu tak wyczesanego plecaka na moje wyprawy.  Mam dwa pytanka.
1. Cordura jest jak czołg, a jak to jest z materiałem od Deutera ?
2. Możecie porównać litraż reindeera 75 do jakiegoś litrażu Deutera ?