Autor Wątek: Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią  (Przeczytany 2958 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią
« dnia: Grudzień 07, 2012, 14:44:40 »
Pod koniec października pojechałyśmy z Aldane weekendowo w Izery.
Jak się okazało był to ostatni weekend lata. Tydzień później leżał już śnieg.
Pięęęęęęęknie było


Spałyśmy w schronisku Orle, gdzie dotarłyśmy ok. 22:00 w piątek. Z rana pętla dookoła Koziego Grzbietu (biegać tam m.in. pojechałyśmy), a potem rowery przez całe polskie Izery tam i nazad. Rewelacyjnie było. Już nigdy nie pojadę w Izery, żeby chodzić. Zimą są bieżki, a latem rowery lub biegi, o!

o poranku zimno




Potem cieplej i gorąco..



















Śnieżne Kotły i Szrenica z Hali Izerskiej


Chatka Górzystów


I słynne boskie naleśniory (tutaj porcje małe!!!)




Spotkałyśmy też Andiego z Moniką i jej siostrą. Niestety zamieszkaliśmy w innych hotelach, dlatego outdoor.org.pl nadal jest tam mile widziany

Z praktycznych ciekawostek:
- do Orla można dojechać autem i tam zaparkować (jeśli się tam śpi);
- od 3 lat jest czynna sauna, cena 20 zł z ręcznikiem, czas nieograniczony, schładzanie w rzeczce (dopływ Izerki) lub w śniegu


W niedzielę przeszłyśmy się po Karkach, pogoda żyleta, ale nie było tak fajnie jak w Izerach. Patrz zdjęcie poniżej.

« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2013, 14:17:51 wysłana przez uysy »

forum.outdoor.org.pl

Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią
« dnia: Grudzień 07, 2012, 14:44:40 »

Offline Piotrek



  • Pomógł: 79

Odp: Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 07, 2012, 15:00:04 »
Miodne kszoki, a karawana na królewnę imponująca.

Offline tp



  • Pomógł: 19

Odp: Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 09, 2012, 17:10:53 »
"Rewelacyjnie było. Już nigdy nie pojadę w Izery, żeby chodzić. Zimą są bieżki, a latem rowery lub biegi, o!"

Paskudna propaganda. Przecież powszechnie wiadomo że;
  bieganie męczy i spocić się można,
  rowerem nie wszędzie się dojedzie i zamiast podziwiać widoki trzeba uważać na kamulce na szlaku,
  Zimą najwspanialej przemieszczać się powoli i leniwie rakietkami, wieczorem i porankiem gotować przy ognisku. Nocą oczywiście podziwiać łysego słuchając wycia wilków.

Nie chcę tylko marudzić więc i pomogę.   Zeszłej zimy widzieliśmy skiturowca który schodząc z Tarnicy zgubił kijki. Pięknie się ześlizgiwały. Na propozycje pomocy w odszukiwaniu "wyraził" się pięknie i potoczyście co sądzi o skiturach, bieżkach. W każdym razie kijki są do wzięcia. Tylko odnaleźć.

Offline Red-Angel

Odp: Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 09, 2012, 17:31:05 »
Ładna pogoda była, fakt. Naleśniki.... mniam :-)

Karki również pięknie się prezentowały, jednak ludzi jak mrówków. Zresztą jak zawsze przy ładnej pogodzie tam.

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 10, 2012, 09:09:14 »
Tadek, z buta nie wszędzie. Na nartach WSZĘDZIE :D

Offline tp



  • Pomógł: 19

Odp: Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 10, 2012, 16:55:34 »
Żartowałem, mam bieżki i używam. Nigdy tylko nie próbowałem jeździć z ciężkim plecakiem.
Może się mylę ale zdecydowanie bardziej podoba mi się Chatka Górzystów niż schr. Orle. Orle sprawiło na mnie wrażenie bardziej komercyjnego. Mylę się?
Ps: ZXimą zwykle nie człapie z buta tylko na paletkach.

Offline Paulina



  • Pomógł: 0

Odp: Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 10, 2012, 17:29:39 »
to jakby biale pod nalesniorami to co to jest?

forum.outdoor.org.pl

Odp: Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 10, 2012, 17:29:39 »

Offline BroJarek



  • Pomógł: 39
  • chłoporobotnik

Odp: Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 10, 2012, 18:18:46 »
talerzyk?

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 10, 2012, 18:57:45 »
to jakby biale pod nalesniorami to co to jest?
twarożek ;)
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Krótka relacja z wycieczki podczas izerskiego lata jesienią
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 11, 2012, 21:02:45 »
tak, jakieś pół kilograma ;D


Tadek, chatka ma klimat niepowtarzalny, ale Orle też nie jest złe. Jak przyszło rezerwować to w chatce już komplet był.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2012, 21:15:46 wysłana przez iwonapro »