Autor Wątek: [Bielizna] Brubeck Thermo  (Przeczytany 6158 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piotr_2

[Bielizna] Brubeck Thermo
« dnia: Listopad 15, 2012, 01:43:45 »
Rozglądając się po rynku w poszukiwaniu bielizny termoaktywnej, w wielu sklepach (m.in. w sieciówkach typu Bergson, ale także w standardowych sklepach z odzieżą turystyczną) napotykałem wieszaki z ciuchami marki BRUBECK. Po przekopaniu Internetu okazało się, że to produkt polski, więc pomyślałem, że dlaczego nie dać szansy rodzimemu przemysłowi, tym bardziej, że ceny poszczególnych elementów kolekcji oscylowały wokół 100zł, czyli poniżej średniej niedyskontowej odzieży tego typu.



Na dalszą testu Piotra_2 zapraszamy na portal:
[Bielizna] Brubeck Thermo
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2012, 19:29:51 wysłana przez crimson »

forum.outdoor.org.pl

[Bielizna] Brubeck Thermo
« dnia: Listopad 15, 2012, 01:43:45 »

Offline Ogr



  • Pomógł: 118

Odp: [Bielizna] Brubeck Thermo
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 23, 2012, 12:02:45 »
P.S. Na marginesie informuję, że w Poznaniu na ul. Kopanina znajduje się hurtownia bielizny BT gdzie udało mi się zakupić większe ilości produktów BRUBECK w bardzo atrakcyjnych cenach (średnio 50-60% ceny katalogowej). Niestety pierwszy zakup trzeba było wykonać na kwotę nie niższą niż 500zł.


A na ew. pomoc w zakupie można liczyć?  :D

Offline Anita

Odp: [Bielizna] Brubeck Thermo
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 23, 2012, 14:04:41 »
Cytuj (zaznaczone)
A na ew. pomoc w zakupie można liczyć?  :D

Właśnie właśnie :D dołączam się do pytania ;)

Offline Emczak

Odp: [Bielizna] Brubeck Thermo
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 23, 2012, 17:43:16 »
Ja też tam kupowałem, więc potwierdzam, że faktycznie ceny mieli konkurencyjne. Gorzej, że różnie bywało z rozmiarami. Trzeba dzwonić i sprawdzać dostępność rozmiarów. W sumie to ostatni raz byłem tam pół roku temu, więc nie wiem jak teraz sytuacja wygląda - dzwońcie i pytajcie - mogę się w sobotę przejechać, kupić i potem rozesłać.

Offline betiglo



  • Pomógł: 4

Odp: [Bielizna] Brubeck Thermo
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 16, 2012, 15:22:06 »
ja kupowałam od gościa z allegro bielizna w II gat ,ale skaz nie mogłam się nawet dopatrzeć  /kupowałam wersje extreme merino/  W tym roku dokupiłam u niego jeszcze jeden komplet dla syna  Może się zbiore to wrzuce jakaś recenzje ,bo produkt naprawdę dobry.
.....

Offline blade100



  • Pomógł: 1

Odp: [Bielizna] Brubeck Thermo
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 21, 2013, 13:12:18 »
nie polecam bielizny:

Brubeck Men soft L/LS10530 - rozciąga się strasznie..po 2-3 miesiacach z M zrobila mi sie chyba XL ;/

Offline Shwarc

Odp: [Bielizna] Brubeck Thermo
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 21, 2013, 23:53:25 »
a ja mam Brubecka Thermo i nic mi się nie rozciągnęło Wadą jest jedynie straszny kwach jakim wali po jednym dniu.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Bielizna] Brubeck Thermo
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 21, 2013, 23:53:25 »

Offline Szekla

Odp: [Bielizna] Brubeck Thermo
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 22, 2013, 08:22:19 »
Też posiadam wersję babską. Kupiona jako jedna z pierwszych moich koszulek termoaktywnych. Trzyma się dzielnie, więc do wytrzymałości nie mam zastrzeżeń. Ale tak jak Shwarc napisał - łapie brzydki zapach błyskawicznie. Dlatego z powodzeniem wykorzystuję ją tylko na trening do biegania, gdzie zaraz potem trafia do prania  ;D
Łażę po górach by nabrać dystansu do spraw "nizinnych".

Offline chino

Odp: [Bielizna] Brubeck Thermo
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 22, 2013, 21:39:32 »
Ja też nie mogę narzekać na tę bieliznę. Mam ją już 3 lata i wszystko jest ok. I ze smrodliwością też nie jest źle, po 2 dniach noszenia ludzie z pociągu nie uciekali... ale było tłoczno wiec może nie mieli gdzie.  :)

Offline jagular



  • Pomógł: 27

Odp: [Bielizna] Brubeck Thermo
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 22, 2013, 21:48:31 »
moja ani się nie rozciągnęła, ani nie śmierdzi po dwóch dniach noszenia, 5 lat i nadal ok

Offline koko



  • Pomógł: 0

Odp: [Bielizna] Brubeck Thermo
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 22, 2013, 23:50:42 »
Ja mam swoją jakieś 4-5 lat i poza nieusuwalnym aromatem spod pach nie mogę powiedzieć nic złego (a i trochę podjeżdzą do góry jak się człowiek zgina - może mam za małą, albo jest za krótka - nie mam porównania z innymi). W każdym razie na nartach skrzyżowana z kurtką softshelową HiTec Prince działa wg mnie OK - przynajmniej w marcu - dopiero bliżej 3000m na wietrze robiło się dość świeżo, natomiast człowiek wreszcie był cały dzień suchy. Na rowerze w takiej kombinacji jeździłem w okolicach -10 i też było bombowo, w okolicach zera robiło się natomiast za ciepło. Widziałem skądinąd, że ta kurtka HiTeka jest jakoś stasznie wyszydzana tu na forum, ale używam jej całą jesień, zimę, wiosnę od kilku lat i na miasto, rower plus narty bardzo ją sobie cenię. Aż jestem szczerze ciekaw, skoro ta jest tak zła, jak w takim razie działają droższe kurtki.