Autor Wątek: Rowerem przez zamki w górach Čergov.  (Przeczytany 3312 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wodnik

  • Górski włóczykij


  • Pomógł: 21
  • Górski włóczykij

Rowerem przez zamki w górach Čergov.
« dnia: Sierpień 21, 2012, 17:01:47 »
Cześć czołem.


Tym razem rowerowy wypad na góry Čergov (po polskiemu Góry Czerchowskie).

Wycieczka dwudniowa.


Dzień pierwszy:

Z Krynicy, przez Ruská Voľa. Następnie już szlakiem, niebieskim. Kolejno pokonując Dlha, Murianik, Maly Micol oraz najwyższy szczyt owych gór, Mincol 1157 m n.p.m. Dalej szlakami na runiny Novy hrad na Hanigovce/Lutina. Tam nocleg.


Początek podjazdu, tuż za Ruská Voľa.


Link do pełnego rozmiaru.
http://static.frazpc.pl/board/2012/08/e5fe09d6d2326f83.jpg


Tu, mimo, iż szlak znakowany niedawno, zakręciłem się, poszedłem "po swojemu" i męczyłem się takowym,
kamienistym jarem.



Dalej na szlaku mijamy chatkę. W prawdzie zamknięta na kłódkę, ale można spocząć, a gdyby zbliżała się burza, to jest sporo miejsca na schronienie.




Dalej z trasy:






Link do pełnego rozmiaru

http://static.frazpc.pl/board/2012/08/47643a4c25f3e753.jpg

http://static.frazpc.pl/board/2012/08/1ef30a70b88df357.jpg







Wreszcie Mincol.

Obelisk na szczycie.




Panoramka z szczytu.


Link do pełnego rozmiaru
http://static.frazpc.pl/board/2012/08/0557d5a1fb46fef3.jpg

Małą przekąska.


Komu w drogę, temu w czas.








Link do pełnego rozmiaru
http://static.frazpc.pl/board/2012/08/b2041b44ddf26ad5.jpg


Novy hard.














Piękna konstrukcja




Panoramka z zamku.


Link do pełnego rozmiaru
http://static.frazpc.pl/board/2012/08/18ef9d5c2c3d121f.jpg


Miałem spać w którejś z jamek, ale okazały się dość ciasne i summa summarum wylądowałem na stole pod wiatą..

Jest i palenisko, ławeczki, nawet trochę drewna było :)


Ktoś zostawił flaszkę po słowackim specyfiku, chlapną by :P


Czas na Jedzonko.
Niestety, podczas przygotowań, pacnąłem się siekierką w łapę. Niby nic wielkiego (na szczęście) ale blizna zostanie. Strasznie ostry ten fiskars, ot mi się omsknęło i weszło głęboko w łapę :(


Wiedziałem, czegoś zapomniałem...apteczki :(
Trzeba było improwizować. Srajtaśma - choć tyle luksusu w dziczy ;) (służąca również za rozpałkę) + gumka od zapasowej dętki, dla utrzymania "opatrunku".


Po opatrzeniu czas na ognicho.
Chlebuś przesmarowany serem pleśniowym, na to piersiak w przyprawie i na ognicho.


Palce lizać


Widok na obozowisko z zamku.


I z bliska


Zachód Słońca.


I wschód


Legowisko trolla. Postanowiłem spać na stole, w wiacie.


Dzień drugi:
Powrót na sedlo Zdiare, zjazd na Kamienice i obadanie ruin zamku. Potem główną droga na Lubotin, do Plavca i kolejne ruiny.

Z rana, nie ma to jak gorąca zupka chińska :D


No tak, mózg przepity, nawet łyżki zapomniałem. To sobie wystrugałem n szybko :P


Niamm niam


6:20 start.
Po drodze brakło mi wody, nie brałem już zapasu na dwa dni, ani browarów (mimo to dupa nie moje, cza kupić bagażnik, szybko zdejmwalny), sytuację uratowało źródełko.


I zbliżam się do kolejnych ruin, nad Kamienicą.


Link do pełnego rozmiaru
http://static.frazpc.pl/board/2012/08/ec0114c8d4dc2ab6.jpg





No tu by się od bidy wcisnął na nocleg ;)


I panoramka ze szczytu.


Link do pełnego rozmiaru
http://static.frazpc.pl/board/2012/08/6018ef23ac86fad8.jpg

Na koniec jeszcze Zamok w Plavcu.






Link do pełnego rozmiaru
http://static.frazpc.pl/board/2012/08/d580742ae241cc22.jpg
« Ostatnia zmiana: Październik 10, 2012, 21:31:54 wysłana przez crimson »

forum.outdoor.org.pl

Rowerem przez zamki w górach Čergov.
« dnia: Sierpień 21, 2012, 17:01:47 »

Offline Ivan

Odp: Rowerem przez zamki w górach Čergov.
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 22, 2012, 20:45:07 »
Czas na Jedzonko.
Niestety, podczas przygotowań, pacnąłem się siekierką w łapę. Niby nic wielkiego (na szczęście) ale blizna zostanie. Strasznie ostry ten fiskars, ot mi się omsknęło i weszło głęboko w łapę :(
A było mówione: na choooy siekiera na krótki wypad rowerowy! ;) ;D
Wycieczka elegancka :) Gratulacje i zazdrość  :)

Offline Wodnik

  • Górski włóczykij


  • Pomógł: 21
  • Górski włóczykij

Odp: Rowerem przez zamki w górach Čergov.
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 11, 2012, 17:33:48 »
na choooy siekiera na krótki wypad rowerowy!
Jak to no co, ognicho musi być :D
Zresztą to miała być taka zaprawa przed dłuższymi/dalszymi wyjazdami, tylko coś mnie praca za bardzo absorbuje :(
A i pogoda w wolne weekendy, coś ostatnio średnio dopisuje. Więc bardziej są krótkie wypady, a opisu setnego wyjazdu na jaworzynę robić nie będę.

Ps
Nie, nie, na Jaworzynę nie zabieram siekierki, no chyba, że jest ognicho na starej goprowce, to się może przydać :)

Offline Ivan

Odp: Rowerem przez zamki w górach Čergov.
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 12, 2012, 10:48:39 »
Ja bym ogniska tak ściśle z obecnością siekiery nie łączył. Osobiście też lubię sobie zapalić, ale gałęzie łamię rencyma lub z buta. Te grube po prostu przepalam w ognisku. A i jest też wątek gdzie przewija się temat składanych pił. Małą piłką można nadciąć i potem złamać.
http://www.forum.outdoor.org.pl/inne-99/odp-%28akcesoria%29-poszukiwanie-narzedzia-do-lasu/
No chyba, że spalasz zgromadzone przez kogoś kloce drzewa, to wtedy tylko siekiera.

misio


Odp: Rowerem przez zamki w górach Čergov.
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 12, 2012, 14:35:05 »
A po raz kolejny nie widać w Twojej relacji zdjęć...

Offline całka

Odp: Rowerem przez zamki w górach Čergov.
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 12, 2012, 14:37:54 »
mi działają foty :P
ładują się długo ale się pojawiają ;)

Offline cygnus

  • Cygnus


  • Pomógł: 31

Odp: Rowerem przez zamki w górach Čergov.
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 12, 2012, 15:09:59 »
Fajna wycieczka, a kulinarne dokonania przednie !
Zwłaszcza przepis na  "Chlebuś przesmarowany serem pleśniowym, na to piersiak w przyprawie i na ognicho."

Głodny się zrobiłem...




pozdrawiam
Cygnus

forum.outdoor.org.pl

Odp: Rowerem przez zamki w górach Čergov.
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 12, 2012, 15:09:59 »

Offline Wodnik

  • Górski włóczykij


  • Pomógł: 21
  • Górski włóczykij

Odp: Rowerem przez zamki w górach Čergov.
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 12, 2012, 18:43:54 »
Ivan
jako chowany na ogniskach, gdzie się waliło fest siekierami, jakoś do tego mam przekonanie. Dużo szybciej przygotujesz drewno a i szczapek szybko narobisz, jak trudno rozpalić.
Zresztą ten fiskars to tylko/ aż ;) 480 g.
Kiedyś w zimie, pod namiot poszedłem z normalną siekierą hahaha.


Aczkolwiek nie omieszkam rzucić okiem na tematy podany przez Ciebie, dzięki.

Shōgun
Kompiuter albo necior Ci się zepsuł. Mogę naprawić za flachę przedniego piwa lub garść słodyczy ;)

forum.outdoor.org.pl

Odp: Rowerem przez zamki w górach Čergov.
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 12, 2012, 18:43:54 »