Autor Wątek: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy  (Przeczytany 70435 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kasandra



  • Pomógł: 7

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #100 dnia: Styczeń 23, 2012, 16:49:31 »
Ogrzewacze to świetna sprawa i kilka razy uratowały mi palce (u rąk i nóg) :). Dobre jako awaryjne dogrzewanie, choć czasami robią psikusa i grzeją krócej niż powinny albo wcale. Nie wiem dlaczego. Może to kwestia wyboru odpowiedniego producenta albo złego przechowywania? Pozdrawiam!!
Rudy też człowiek ;D

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #100 dnia: Styczeń 23, 2012, 16:49:31 »

Offline kozi



  • Pomógł: 9

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #101 dnia: Styczeń 23, 2012, 17:10:39 »
Jeśli opakowanie takiego ogrzewacza jest nieszczelne [o co łatwo przy dłuższym noszeniu jako "awaryjne"] to po nim - reakcja zajdzie niezauważalnie albo zauważysz, że sam sie "włączył" wcale nie wtedy, kiedy jest potrzebny - są aktywowane tlenem więc drobna nieszczelność i po zabawie.
Może noszenie dodatkowo w szczelnej torebce strunowej by pomogło [oczywiście z opcja wymiany rozszczelnionej torebki ]

Offline kasandra



  • Pomógł: 7

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #102 dnia: Styczeń 23, 2012, 17:27:10 »
Jeśli opakowanie takiego ogrzewacza jest nieszczelne [o co łatwo przy dłuższym noszeniu jako "awaryjne"] to po nim - reakcja zajdzie niezauważalnie albo zauważysz, że sam sie "włączył" wcale nie wtedy, kiedy jest potrzebny - są aktywowane tlenem więc drobna nieszczelność i po zabawie.
Może noszenie dodatkowo w szczelnej torebce strunowej by pomogło [oczywiście z opcja wymiany rozszczelnionej torebki ]
Chyba masz rację. Najgorzej, że te torebki baardzo łatwo gdzieś naderwać, zniszczyć czy uszkodzić i nici z ciepłego kompresu ;). Ale sposób z torebką strunową może być niezły. Spróbuję.
Rudy też człowiek ;D

Offline kozi



  • Pomógł: 9

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #103 dnia: Styczeń 23, 2012, 20:35:24 »
Lepszy byłby sposób z wodoszczelnym twardym opakowaniem [tylko bez zaworka odpowietrzającego] peli czy otterbox z markowych , albo jakaś taniochę typu pojemnik na żywność z uszczelką   ale....

nie śmiałem proponowac - tutaj tak wszyscy patrzą na wagę ... :D 

Offline Vvielowymiarowa



  • Pomógł: 0

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #104 dnia: Styczeń 30, 2012, 12:23:20 »
A co sądzicie o skarpetach firmy Smartwool? Bo potrzebuję bardzo ciepłych na zimę do trekkingów i kozaków.
Np. Takie: http://www.mall.pl/skarpety/smartwool-women-s-phd-snowboard-medium?v=469967004
Powiem Ci... Zmarnowaliśmy świt, a tego nie wybaczy nam żadne niebo.

Offline kubi

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #105 dnia: Styczeń 30, 2012, 12:27:55 »
Tylko Smartwoola uzywam i bardzo jestem zadowolony. Snowboardowe do trekkingu nie bardzo sie nadaja bo nie maja za duzo amortyzacji dla palcow i piety, trekkingowe sa lepszym rozwiazaniem.

http://www.mall.pl/skarpety/smartwool-women-s-hiking-light-crew?v=436121001
i troche grubsze: http://www.mall.pl/skarpety/smartwool-hiking-medim-crew?v=412817002
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline Vvielowymiarowa



  • Pomógł: 0

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #106 dnia: Styczeń 30, 2012, 12:29:54 »
Tylko Smartwoola uzywam i bardzo jestem zadowolony. Snowboardowe do trekkingu nie bardzo sie nadaja bo nie maja za duzo amortyzacji dla palcow i piety, trekkingowe sa lepszym rozwiazaniem.

http://www.mall.pl/skarpety/smartwool-women-s-hiking-light-crew?v=436121001
i troche grubsze: http://www.mall.pl/skarpety/smartwool-hiking-medim-crew?v=412817002


a takie: http://www.mall.pl/damskie-skarpetki-trekking-outdoor/smartwool-women-s-phd-outdoor-light-crew?v=412816004 ?
Powiem Ci... Zmarnowaliśmy świt, a tego nie wybaczy nam żadne niebo.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #106 dnia: Styczeń 30, 2012, 12:29:54 »

Offline kubi

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #107 dnia: Styczeń 30, 2012, 12:32:22 »
Te sa na lato dobre do niskich butow.
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline Vvielowymiarowa



  • Pomógł: 0

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #108 dnia: Styczeń 30, 2012, 12:45:03 »
Te sa na lato dobre do niskich butow.


chyba musze kupić te cieńsze, bo z grubszych jest M, a ja mam stopę 37.
Powiem Ci... Zmarnowaliśmy świt, a tego nie wybaczy nam żadne niebo.

Offline kubi

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #109 dnia: Styczeń 30, 2012, 12:54:16 »
No tak, S jest do 37 i takie bym bral na Twoim miejscu bo sie troche naciagna i tak.
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline Ivan

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #110 dnia: Styczeń 30, 2012, 13:23:02 »
Te sa na lato dobre do niskich butow.


chyba musze kupić te cieńsze, bo z grubszych jest M, a ja mam stopę 37.

Wybierasz cieńsze tylko dlatego że jest rozmiar? Przecież chciałaś bardzo ciepłe! ;D

Offline Vvielowymiarowa



  • Pomógł: 0

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #111 dnia: Styczeń 30, 2012, 13:24:28 »
Ivan, liczę, że nie będę załowała  ;D
Powiem Ci... Zmarnowaliśmy świt, a tego nie wybaczy nam żadne niebo.

Offline Ivan

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #112 dnia: Styczeń 30, 2012, 13:30:53 »
Ivan, liczę, że nie będę załowała  ;D
Też kiedyś tak liczyłem i prawie odmroziłem ręce :-\

Offline Vvielowymiarowa



  • Pomógł: 0

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #113 dnia: Styczeń 30, 2012, 13:31:33 »
Ivan, liczę, że nie będę załowała  ;D
Też kiedyś tak liczyłem i prawie odmroziłem ręce :-\


a tym, że ja potrzebuję do miasta ;) a nie w góry Ivan :)

Kubi- bardzo dziękuję za pomoc :)
Powiem Ci... Zmarnowaliśmy świt, a tego nie wybaczy nam żadne niebo.

Offline ina

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #114 dnia: Styczeń 30, 2012, 21:27:11 »
W mieście też bywa -30 ;)

Ja już nie wierzę, że istnieją rękawiczki i skarpetki w których mi nie zmarzną końcówki kończyn.
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #114 dnia: Styczeń 30, 2012, 21:27:11 »

Offline Ivan

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #115 dnia: Styczeń 31, 2012, 10:40:15 »
Ja już nie wierzę, że istnieją rękawiczki i skarpetki w których mi nie zmarzną końcówki kończyn.
Ja też już chciałem kupować puchowe łapawice nawet do chodzenia po mieście i iść do lekarza bo ręce i stopy bardzo mi marzły. Wtem z nagła kupiłem cieplejszą kurtkę i problem znik był! ;D

Offline ina

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #116 dnia: Styczeń 31, 2012, 16:57:38 »
Sierdy pierdy :) W korpus mi ciepło. Puchowe łapawice mam, ale nie wyobrażam sobie ich używać do turystyki aktywnej. Tak samo botków puchowych. Przecież nie będę tego używać podczas zjazdów narciarskich, bo mi noga do buta nie wejdzie, a kije zgubię.
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline kubi

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #117 dnia: Styczeń 31, 2012, 17:15:06 »
Przecież nie będę tego używać podczas zjazdów narciarskich, bo mi noga do buta nie wejdzie, a kije zgubię.
Pozostaje Ci tylko zaopatrzyc sie w podgrzewane wkladki ;D :


"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline EMES

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #118 dnia: Styczeń 31, 2012, 17:17:48 »
Ina coś w tym jest co Ivan rzecze. O ile nie ma problemu z ciepłymi rękawiczkami to właśnie może być problem z ociepleniem całości ciała tudzież z krążeniem. Spróbuj raz się docieplić mocniej niż zazwyczaj, tak na próbę. Przeca Ty i tak się nie pocisz ;D
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

Offline Ivan

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #119 dnia: Styczeń 31, 2012, 17:58:31 »
Kiedy organizm jest trochę zmarznięty to zaczyna chronić najważniejsze rzeczy: mózg, serce, płuca, flaki itd. Większość tego jest w głowie i korpusie, więc organizm ,,wycofuje" ciepłą krew i ogranicza tym samym krążenie w kończynach. Stąd najpierw marzną najbardziej oddalone od korpusu końcówki: dłonie i stopy. Zamiast więc nakładać tam kolejną grubą izolację czasem łatwiej i lepiej jest dogrzać korpus. A zmarznięte dłonie najlepiej rozgrzewać nie pocierając o siebie, tylko o tułów, może być swój ;D

Offline ina

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #120 dnia: Styczeń 31, 2012, 19:51:15 »
Ina coś w tym jest co Ivan rzecze. O ile nie ma problemu z ciepłymi rękawiczkami to właśnie może być problem z ociepleniem całości ciała tudzież z krążeniem. Spróbuj raz się docieplić mocniej niż zazwyczaj, tak na próbę. Przeca Ty i tak się nie pocisz ;D

A może jest coś w tym co piszę, że jest mi CIEPŁO WSZĘDZIE poza 20 palcami :)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #121 dnia: Styczeń 31, 2012, 20:19:46 »
Kobiety z reguły miewają upiornie zimne dłonie i stopy. Może to kwestia fizjonomii ? 
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline EMES

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #122 dnia: Styczeń 31, 2012, 22:20:14 »
Może....
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

Offline obserwator



  • Pomógł: 53

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #123 dnia: Luty 01, 2012, 00:42:00 »
Te sa na lato dobre do niskich butow.

w zimie też dają radę (też zależy w jakim bucie), jak ktoś nie chce zbyt wielu par kupować na różne okazje kupować to modele PhD są bardzo dobrym wyborem m.in. większy zakres stosowania i o wiele większa trwałość w porównaniu do innych skarpet smartwoola jak np: Hiking Hevy Crew

Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań - G. K. Chesterton

Offline kubi

Odp: [Skarpety] Skarpetki na ostre mrozy
« Odpowiedź #124 dnia: Luty 01, 2012, 10:13:46 »
No nie wiem czy z ta trwaloscia tak jest do konca, moje PhD niskie juz 2 pary poszly do kosza bo sie przetarly a hiking sa dalej ok. A Heavy Crew to chyba Trekking sie nazywa...
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc