25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę

Autor Wątek: Gdzie ta magia fotografii ?  (Przeczytany 18605 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 08, 2009, 22:22:06 »
ooo widzę, że grupa fotoekspertów rośnie ;)

jagular, jak sobie kupisz maszynę, to zaczaisz co to RAW, a tak na początek, to format zapisu zdjęć cyfrowych umożliwiający zachowanie najwyższej jakości obrazu, pod RAW-em masz zapisane wszelkie dane, które później pozwalają na precyzyjną korekcję w PhotoShopie, włącznie z niedoskonałościami sprzętowymi aparatu, czy obiektywu
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

forum.outdoor.org.pl

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 08, 2009, 22:22:06 »

Offline Leander



  • Pomógł: 4
  • naczelny mudżahedin odoru

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 08, 2009, 23:16:41 »
Crimson, coby być dokładnym- RAW to nie jest format, tylko surowe dane jaka otrzymała matryca, nieprzetworzone w żaden sposób. Taki rodzaj cyfrowego negatywu, który wywołujesz dopiero na komputerze, w sposób jaki chcesz. Natomiast format jpg jest dzieckiem kompresji, i to stratnej.
OAS-Odor Always Section- zawsze sucho, zawsze komfortowo, zawsze lekko ;D

Offline ina

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 08, 2009, 23:39:27 »
Z tego co pojęłam na chłopski rozum, RAW jest zrzutem obrazu na matrycę, czyli to, co widzi aparat, w rozmiarze odpowiadającym mniej więcej ilości megapixeli, które są w aparacie, czyli np. 12 megapx to raw zapisuje się jako plik ok. 12 MB. I co najistotniejsze: wywołanie zdjęcia z RAWu nazywają cyfrowym wywołaniem zdjęcia, czyli odpowiada wywołaniu zdjęcia z kliszy w ciemni. I z tego co mi wiadomo, to każdy producent aparatów różnie nazywa rozszerzenie tego zapisu plików.
HOWG :D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 08, 2009, 23:46:19 »
ja jednak pozostanę przy swoim i będę twierdził, że format to jest, bowiem RAW jest formatem zapisu danych, nie w postaci gotowego wywołanego obrazu, ale w postaci algorytmów, które przetwarzane są do postaci obrazu, czyli innych formatów, jak JPEG, TIFF, PSD itp. format, to nie tylko, to co widzimy, ale także to, czego nie widzimy i dostrzec nie możemy, co do reszty, to się zgadzam, rodzaj cyfrowego negatywu, bezstratny zapis w odróżnieniu od innych formatów itp.
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline renko

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 08, 2009, 23:53:47 »
W skrócie największa zaleta cyfrowej fotografii, która jest najbardziej upierdliwą jej cechą :P

Offline ina

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 08, 2009, 23:58:50 »
Największą zaletą fotografii cyfrowej jest brak kliszy ;D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline renko

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 09, 2009, 00:01:57 »
E tam. Kiedyś pstrykło się, wróciło do domu, oddało do labu i się zmartwienia skończyły. A dziś dwie doby siedzi się nad RAWami aż dupa chce odpaść od reszty.

I monitor trzeba było dokupić i kompa unowocześnić... Faktycznie, same zalety i oszczędności :P

forum.outdoor.org.pl

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 09, 2009, 00:01:57 »

Offline ina

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 09, 2009, 00:05:17 »
No i z 36 zdjęć może 5 się nadawało do oglądnięcia ;D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline renko

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 09, 2009, 00:09:32 »
Dzisiaj nadaje się 30 z 500 ;P

Offline ina

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 09, 2009, 00:12:14 »
Ale za te 450 nie płacisz ;)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

misio


Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 09, 2009, 00:33:23 »
Nie ma co pitolić i zatrzymywać się w czasie: 90% zdjęć ma być na wspominki i do śmiechu a 10% może do podziwiania.
Kiedyś było tak, że człowiek się modlił o: dobrze nałożoną kliszę, czy aby na pewno nie otworzy mu się aparat i kliszy nie prześwietli, czy aby film nie jest przeterminowany, czy aby na pewno lab dobrze obetnie film i nie spierdoli pierwszego/ostatniego zdjęcia, czy aby na pewno lab nie prześwietli kliszy mówiąc, że była prześwietlona, czy aby na pewno cośkolwiek się nie wydarzyło i końcowe pytanie: czy aby na pewno qrwa muszę tyle płacić za wywołanie?!
No i jak Bozia daje, to trzeba korzystać, a nie wspominać, że było lepiej. Jakby się samemu siedziało w ciemni nad zdjęciami, to też by człek spędzał tam doby, jak nad rawami. A ja obrabiam i wywołuję tylko te zdjęcia, które mi się osobiście podobają, czyli na 100 zrobionych jakieś max 5 ;D. Ich obróbka nie zajmuje mi najczęściej dłużej niż godzinę.
« Ostatnia zmiana: Listopad 09, 2009, 08:21:44 wysłana przez połonINA »

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 09, 2009, 00:40:33 »
a po kiego grzyba robić w RAW-ach, by później konwertować do JPEG-a? ;D jeśli się nie ma zamiaru drukować zdjęć, to nie ma konieczności robienia w RAW-ach, poza tym fotografia nie polega tylko na obróbce za komputerem, trza się pomęczyć w naturze, wtedy mniej jest obrabiania  
« Ostatnia zmiana: Listopad 09, 2009, 00:45:05 wysłana przez crimson »
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

misio


Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 09, 2009, 01:01:10 »
Wojtek, bo chodzi o to, że z takiego rawa możesz więcej wyciągnąć choćby w ramach samego kadrowania. Ja robię prosto: w rawach zostawiam sobie właśnie owe 10% zdjęć do obróbki, a te których nie ruszam zmieniam na jpg usuwając ich dużych braci. I taka forma działania jest dla mnie najlepsza.

Offline qbas



  • Pomógł: 2

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 11, 2009, 09:36:28 »
ja jednak pozostanę przy swoim i będę twierdził, że format to jest, bowiem RAW jest formatem zapisu danych,
http://en.wikipedia.org/wiki/Raw_image_format
Pierwszy akapit dosyć dobrze odnosi się do kwestii nazywania RAW "formatem".
nie w postaci gotowego wywołanego obrazu, ale w postaci algorytmów,
Jako inzynierowi po przeczytaniu tego sformułowania nie pozostaje mi nic innego jak wypić setkę na uspokojenie. Obraz w postaci algorytmów? WTF? Kompresja fraktalna może byłaby najbliższa takiemu określeniu, chociaż i tak dalece nieprecyzyjnie.

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 11, 2009, 10:28:50 »
a po kiego grzyba robić w RAW-ach, by później konwertować do JPEG-a? ;D
Wojtek to nie takie proste jak sie na pozór wydaje. Nie zawsze warunki na miejscu pozwalają na wykonanie poprawnego zdjęcia posiadanym akurat sprzętem. ponadto w cyfrówkach ustalone balansy bieli moga nie odpowiadać potrzebom, warunkom itp. Kolejna rzeczą jest fakt, że bawiąc się trochę w RAW można osiągnąć efekty, których próżno szukac w jpg, jak choćby korekcja aberracji chromatycznej itp. Te wszystkie rzeczy zrobisz obrabiając RAW. Wtedy, na spokojnie, w domowym zaciszu jestes w stanie wywołać takie zdjęcie jakie chcesz.
Zresztą nie bez powodu obróbke RAW nazywa sie wywoływaniem. W tym wypadku podobnie jak kiedyś fotograf w ciemni wywoływał zdjęcie i sporo od niego zależało, tak obecnie niemalo tez zalezy od Ciebie przy wywoływaniu RAW.
Ja dość sceptycznie podchodziłem do RAW, ale jak się przełamałem, to juz nie wyobrażam sobie powrotu tylko do jpg.
Zresztą bardzo łatwo jest zrobić sobie porównanie - nie wiem jak inne aparaty, ale Canony pozwalają wykonywac fotki jednocześnie w RAW i jpg. Po wywołaniu RAW można sobie porównać jak wyglądałby taki jpg zapisany przez aparat, w porównaniu z tym co uzytkownik zdołał "wywołać".

forum.outdoor.org.pl

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 11, 2009, 10:28:50 »

Offline scuner



  • Pomógł: 1

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 14, 2009, 19:51:30 »
eee.., kochani - przesadzacie, że niby na 36 zdjęć z kliszy wychodziło 5. Wszystko zależało od tego, jak bardzo się przyłożyłeś. Oczywiście, jak kogoś wzięło na eksperymenty, to procent akceptowalnych spadał, ale w normalnych warunkach jak sobie przypominam, to odrzutów wcale nie było dużo.  W końcu to nie rodzaj nośnika, ale sposób fotografowania się liczy, bo w tej chwili matryca oddaje rzeczywistość plus minus tak samo wiernie jak negatyw czy diapozytyw. Reszta w rękach fotografa.

Offline ina

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 28, 2009, 14:14:53 »
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline ina

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 20, 2010, 00:07:40 »
Wydzielone z [IX Polskie Spotkanie Telemarkowe 15-17.01.2010]

Ina jak się robi takie foty, to po prostu seryjne zdjęcia złączone w jedno ???

Nie mad, trzeba nie wziąć swojego lustra, tylko gupiego jasia cykadełko, nie potrafić się nim obsługiwać i znaleźć funkcję multicośtam ;D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 20, 2010, 00:30:06 wysłana przez ina »
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 20, 2010, 00:09:15 »
zapewne multiekspozycja ;D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 20, 2010, 00:14:24 »
jkjp to już nie chce lustra :D
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline ina

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #45 dnia: Styczeń 20, 2010, 00:18:40 »
Lustro + cykadełko :)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #46 dnia: Styczeń 20, 2010, 00:26:41 »
i mały szerpa do noszenia ;D
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline ina

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #47 dnia: Styczeń 20, 2010, 00:28:33 »
Jak już masz lustro to cykadełko jest niemal jak paczka husteczek ;)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline ina

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #48 dnia: Styczeń 20, 2010, 08:36:03 »
Ina jak się robi takie foty, to po prostu seryjne zdjęcia złączone w jedno ???

Nie mad, trzeba nie wziąć swojego lustra, tylko gupiego jasia cykadełko, nie potrafić się nim obsługiwać i znaleźć funkcję multicośtam ;D

Już wiem: muli-motion (tak się zowie w casio).
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline lisu



  • Pomógł: 35
  • tata Lucyferka

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #49 dnia: Styczeń 20, 2010, 08:44:44 »
Lustro + cykadełko :)
Dokładnie. Małego używasz do szybkich ujęć np. gdy się przemieszczasz, a lustro wyciągasz na postojach.
"If you can't run, then walk. And if you can't walk, then crawl. Do what you have to do. Just keep moving forward and never, ever give up."

forum.outdoor.org.pl

Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
« Odpowiedź #49 dnia: Styczeń 20, 2010, 08:44:44 »

 

25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę