Autor Wątek: [Plecaki duże] Fjord Nansen Baltoro 70+10L  (Przeczytany 3671 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jacku

[Plecaki duże] Fjord Nansen Baltoro 70+10L
« dnia: Luty 11, 2012, 20:06:10 »
Wydzielone z:  [Sprzęt turystyczny outdoorowców] Photon

Jak się sprawuje ten Fjord Nansen Baltoro? Chodzi mi głównie o system nośny i wytrzymałość
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2012, 21:04:45 wysłana przez Misio »

forum.outdoor.org.pl

[Plecaki duże] Fjord Nansen Baltoro 70+10L
« dnia: Luty 11, 2012, 20:06:10 »

Offline Photon

Odp: [Plecaki duże] Fjord Nansen Baltoro 70+10L
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 07, 2012, 17:29:35 »
O cie pieron, ale zamuliłem, zaraz sobie dodam wątek do obserwowanych.

Fjord Nansen Baltoro... wykorzystany na przejście Gorców (załadunek dobijał do 20kg), parę razy też jako wór transportowy, czasem wyładowany na maksa, dobrze ponad 20KG.

Wytrzymałość:
Póki co musiałem podejść do zakładu krawiecko - kaletniczego, aby mi przejechali ostatni szef łączący taśmę z szelką (ten z przodu, poniżej pachy). Z jednej strony puścił, to dałem do poprawki po obu stronach.

Plecak był z założenia projektowany jako lekki, co chyba odbiło się na materiale. Nie sprawia on wrażenie super odpornego na wszelkie skały i krzaczory, niektóre szwy na worze również jeszcze trzymają, ale widząc jak zachowuje się materiał na tych szwach pod obciążeniem mam wrażenie, że za kilka wyjazdów gdzieś coś może zacząć puszczać.

System nośny całkiem spoko, nie miałem powodów do narzekań, wór specjalnie się nie buja, czasem lekko skrzypiał . Nic specjalnie nie uwierało, pas biodrowy (na stałe) spełnia swoje zadanie bardzo dobrze.
Niestety nie miałem nigdy na plecach droższych konstrukcji, więc nie mam zbytnio porównania i lepszego punktu odniesienia.
Jest kilka wkurzających mankamentów konstrukcyjnych, ale to omówię jak porobię zdjęcia.

Za wytrzymałość dałbym           4-- / 3+
Za wygodę systemu nośnego   4 /  4 + 

Offline Photon

Odp: [Plecaki duże] Fjord Nansen Baltoro 70+10L
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 31, 2012, 00:58:44 »
Obiecane zdjęcia:


Baltoro75+10, 1,5L Muszynianki oraz znany Osprey Variant 28 (którego realny litraż dobrze pewnie przekracza 35l)
Baltoro dobrze się kompresuje


Variant załadowany na full
Baltoro załadowana główna komora bez klapy i komina


Baltoro na full. W klapie zmieścił się spokojnie polar i kilka drobiazgów.
Wielkość - pakowność samej klapy zdecydowanie na plus...ale nie wszystko złoto...


System regulacji wysokości klapy to... totalna klapa. Niby jest otwór, aby przełożyć przez niego taśmę, która ma regulować odległość plecaka od pleców


Ale kompletnie się to nie sprawdza. Podczas chodzenia z tak przełożoną taśmą bardzo ciężko reguluje się szelki... a to przecież podstawa.

Pojedyncza taśma regulacyjna z każdej strony dla klapy to za mało punktów mocowania aby utrzymać tą klapę w ryzach.


Rzut okiem na Ospreya...i okazuje się, że jednak można to zrobić dobrze.
Kolejny zarzut do systemu klapy w Baltoro to brak fartucha, co w połączeniu z "kusą" konstrukcją tyłu klapy i kominem z taniego materiału gwarantuje, że dobra mżawka zmoczy nam ciuchy w kominie.
Jakość wykonania w porównaniu do Ospreya jest zauważalnie niższa, ale poza wspomnianymi już szwem na szelce i bryzgoszczelnymi zamkami, które " świecą zębami" nie ma do tej pory rażących wpadek w wykończeniu.


Jest pałąk zaraz pod kominem, więc można spokojnie zadzierać głowę, chodzić w kasku lub...jeździć rowerem z tym worem na plecach.


System troczenia dość dobry. Z dołu najczęściej transportowałem namiot, po bokach karimata i statyw. Boczne troki bardziej chyba miały służyć kompresji, ale są długie.



Dostęp do głównej komory od przodu


dwie "szpejerki", gumowe pętelki oraz kieszeń z "bryzgoszczelnym" zamkiem.


Do systemu nośnego nie mam uwag. Jest wygodnie, nic specjalnie nie uwiera, plecak się nie buja.



Picassa
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2012, 09:37:14 wysłana przez madmun »

Odp: [Plecaki duże] Fjord Nansen Baltoro 70+10L
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 14, 2012, 23:31:32 »
Ojojojoj .
Kumpel kupił ostatnio ten plecak przed samym wyjazdem do Gruzji. System nośny rozwalił mu się przy bodajże 3cim dniu trekingu i nie było wesoło. Bodajże puściło szycie mocujące szelki. Przyznam że dźwigał tam ze 25kg  abo i więcej, jedna to nie usprawiedliwia tego plecaka.

Co ciekawe, drugi znajomy na tym samym wyjeździe także miał ten sam model, tylko kupiony w 2007r i zero wad, chwali badzo.
Wg mnie zaczęli oszczędzać i shit robić....

Offline Photon

Odp: [Plecaki duże] Fjord Nansen Baltoro 70+10L
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 15, 2012, 09:34:05 »
Uuu.. a właśnie chciałem podwyższyć rating wytrzymałości tego plecaka, bo po przedzieraniu się przez las w Karkonoszach mój egzemplarz jest wciąż cały, nic negatywnego się z nim nie dzieje...
Link do galerii, bo zdjęcia uciekły:
Link