Autor Wątek: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki  (Przeczytany 147292 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Kanet

[Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« dnia: Styczeń 10, 2008, 17:48:05 »
Witam,
mam pytanie z tego co sie orientuje paru uzytkowników tego forum uzywa tej czolówki(na avatarach widać;p) zapewne też w warunkach zimowych.(tez na avatarkach widać;p)
Wiec mam pytanie, ile okolo czasu wytrzymuje tikka xp w temperaturach niskich(od 0 do może -10 stopni?)

forum.outdoor.org.pl

[Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« dnia: Styczeń 10, 2008, 17:48:05 »

Offline atanor

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 10, 2008, 17:53:38 »
nie zauważyłem różnicy (acu energejzer), ale zawsze jadę z naładowanymi.
niskie temperatury zaczynaja sie od -10
a po drugie to kwestia czysto bateryjno-temperaturowa

Offline Kanet

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 10, 2008, 17:59:31 »
O o wilku mowa(z tym avatarem)
po prostu na święta sprawiłem sobie tikke xp(taki ten świat dziwny, szukałem kijków a zakupiłem czolówke;p) więc bateryjki jeszcze nówki nie smigane i chcialem wiedzieć czy nagle sie nie okaze ,że po 10 h świecenie w aktualnej porze roku czolówka mi nie padnie. Takie nimile doświadczenia z komórkami i aparatami foto które mi  notorycznie na nartach padają :P

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 10, 2008, 18:11:18 »
Kup nowe baterie te w komplecie są jakieś dziwne , weź też poprawkę ze ogrzewasz baterie<głowa to Twój mały prywatny grzejnik>, dioda tyz jest ciepła<w małym stopniu ale zawsze coś> więc wątpie żeby nagle padły. Poza tym kupuj Alkaliczne i pod zadnym pozorem nie pakuj tam akumulatorków (w zime) w lato lajt , a jak bardzo chcesz akumulatorki to tylko te eneloopy < możesz też szukać aku niklow0-kadmowych ale to relikt przeszlośći i małe pojemnośći mają>
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2008, 18:19:40 wysłana przez madmun »
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline atanor

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 10, 2008, 18:14:36 »
po 10h moga spokojnie paść, ale będziesz się wybierał na całonocny zimowy trek?
zapewne duracelle dostarczane z czolówką maja swoje latka i pojemność juz nie ta. jaki masz kolor obudowy?
jeżeli od czołówki będzie dużo zależeć to weź zapasówki, równiez duży wpływ będzie miał tryb świecenia.
mnie wkurzała nieodporność baterii na zimno, więc kupiłem sobie porządne aku (sanjo, energejzer) z porządną ładowarką (camelion) i problem zniknął.

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 10, 2008, 18:16:37 »
może paść, wszelkie pojemnościowe źródła energii w niskich temperaturach spisują się gorzej (vide akku w samochodzie w zimę + wiedza z fizyki ze szkoły podstawowej)
te nieprzyjemności były mocniej odczuwalne w czołówkach starego typu, gdzie pojemnik na baterie z tyłu głowy był bardziej narażony na wychłodzenie, niż mały moduł nowoczesnej czołówki  - drzewiej baterie nosiło się w kurtałce, przy ciele lub zakupowało czołówke z odczepianym pojemnikiem, do chowania pod kurtkę

jednak kiedy nosisz małą czołówkę na głowie, to temp. jest wystarczająca, żeby baterie działały dobrze
natomiast do przechowywania polecam miejsca ciepłe - najlepiej kieszeń wewnętrzna ubranka

Offline Kardi



  • Pomógł: 0

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 10, 2008, 19:04:39 »
Najlepiej w niskich temp. pracują akum. niklowo-kadmowe. Choć są one najbardziej podatne na występowanie ,,efektu pamięciowego'' to zdecydowanie najlepiej ze wszystkich  radzą sobie przy niskich temperaturach, mogą pracować na mrozie do -40 st.C  i są jedynym typem akumulatorów, które można ładować w temperaturze poniżej 0 stopni Celsjusza. Znacznie mniej tracą na pojemności w niskich temp. w porownaniu z Ni-Mh  które to moga pracowac do -20st.C -oraz maja znacznie niższe ,,samorozladowanie " co pozwala je znacznie dłużej przechowywac w stanie naładowanym .
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2008, 19:18:17 wysłana przez Kardi »

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 10, 2008, 19:04:39 »

Offline Kanet

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 10, 2008, 19:17:09 »
atanor  ,
stara francuska tikka xp(tzn. szara;p) nie no jakby potrzebowal jakiegoś zimowego światłą to bym xxxbelt kupił, ot a ,że czasami będę z niej zimą korzystał to chcialem wiedzieć jak trzyma:)
Całonocny moze nie ale 3 dniowy-dzienny to przy odrobinie pecha mogę być zmuszony troche czolówki uzywać,ale jak sie wszystko ulozy ty tylko idąc w nocy siku będę jej potrzebował;)

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 10, 2008, 19:20:48 »
Ja sie podlacze pod pytanie w taki sposob - jesli uzywacie akusow do tej czolowki to jakich? SLyszalem kiedys opinie, ze Petzle nie lubia sie z akumulatorami... Mi poki co zdazylo sie ze dwa razy, ze podczas calonocnego chodzenia na mrozie i silnym wietrze XP z poziomu "zielonego" spadala do czerwonego w przeciagu dwoch godzin, ale raz, ze to zwykle baterie byly a dwa, ze nie potrafie okreslic temperatury, na pewno wplyw mial wiatr bo cala latarka szadzia pokryta byla.
najmlodszy emeryt malopolski.

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 10, 2008, 19:29:07 »
ja tam tego problemu  nie mam myo z kablem załatwia sprawę <nie mam eneloopow a innym aku. nie zaufałbym > wiec daje tylko alkaliczne

Gdzieś tam kiedyś widziałem wykresy Myo albo tikka xp z bateriami oraz akusami i był nagły spadek mocy na akusach po kilki godzinkach

« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2008, 19:30:15 wysłana przez madmun »
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline u99



  • Pomógł: 1
  • jedynym łatwym dniem był dzień wczorajszy...

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 10, 2008, 19:32:28 »
Co do akusów w Tikka XP to sprawdziłbym też na pierwszej stronie tego wątku  8)
pozdrawiam u99

Offline atanor

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 10, 2008, 19:37:14 »
atanor  ,
stara francuska tikka xp(tzn. szara;p) nie no jakby potrzebowal jakiegoś zimowego światłą to bym xxxbelt kupił, ot a ,że czasami będę z niej zimą korzystał to chcialem wiedzieć jak trzyma:)
Całonocny moze nie ale 3 dniowy-dzienny to przy odrobinie pecha mogę być zmuszony troche czolówki uzywać,ale jak sie wszystko ulozy ty tylko idąc w nocy siku będę jej potrzebował;)

to masz stare baterie. jak juz wspomnieli przedmówcy nie padną ci od razu, tyko będą stopniowo słabnąć.

to jest normalne, że aku ciągną całą mocą potem gwałtownie słabną w przeciwieństwie do baterii, które słabna stopniowo. osobiscie wolę pierwszą sytuację - jest to swoisty stabilizator dostepny w np. Duo

jak kupowałem aku + ładowarkę to duzo czytałem na róznych forach i w rankingu pierwsze sa sanyo, a zaraz za nimi energejzer. w resztę bym nie inwestował.

Offline jaco



  • Pomógł: 4

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 10, 2008, 19:39:03 »
ponoć energizery litowo-polimerowe pracują stabilnie do - 40 cena 27 zł 4 szt
W życiu piękne są tylko chwile

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 10, 2008, 19:40:05 »
jaco > pracować pracują ale nie w petzlu :) 1 strona wątku :)
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline atanor

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 10, 2008, 19:41:02 »
ponoć energizery litowo-polimerowe pracują stabilnie do - 40 cena 27 zł 4 szt

a w jakich ładowarkach można je ładować?

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 10, 2008, 19:41:02 »

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 10, 2008, 19:51:42 »
jednorazowe

nie mam puki co chyba aku litowych aaa sa tylko aa.  są specjalne ładowarki , akumulatory litowe przy nieodpowiednim ładowaniu , zbyt dużym rozładowaniu i tysiącu innych czyników lubią walnąć

Tu masz ładowarkę http://www.dealextreme.com/details.dx/sku.4151
Dodatkowo aku litowe są chronione  i niechronione masz tam jakiś układ elekt. który chroni go przed nadmiernym rozładowaniem
a tu aku http://www.dealextreme.com/details.dx/sku.5790
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2008, 19:58:27 wysłana przez madmun »
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline Kardi



  • Pomógł: 0

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 10, 2008, 20:07:40 »
Na dodatek li- polymer  mają oprocz wyzej wymienionych szczególnych cech traktowania , jedna powazna wade-  mniejszą liczbe cykli ładowania niż Ni-cd i Ni -Mh.

Offline Turlaj



  • Pomógł: 1
  • dudziarz polski

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 10, 2008, 20:34:45 »
Ja pierdziele, co Wy z tymi ni, cd, adhd... ja to prosty chłopak jestem i powiedzcie mi czy do myo xp to mogę te akumulatory stosować, czy nie. (zgodnie z założeniem że na świecie to są albo baterie albo akumulatorki i bez rozdzielania na te nikle i kadmy)
Idź precz! lalko z pucu, kalkomanio wyższych uczuć...

Offline atanor

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 10, 2008, 20:41:17 »
możesz

Offline Kanet

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 10, 2008, 20:43:35 »
Turlaj, mam to samo, czlowiek sobie zyje w milej nieswiadomosci, wszystko robi normalnie a potem wchodzi na jakiej NGT i dowiaduje sie ze polar nie normalnie w pralce tylko w jakimś specjalnym syfie a najlepiej to recznie a najlepiej to nie prać bo popsujesz.... albo ze baterie maja miliony typów i różną "moc".
btw, co do tego, niepolecam bateri z TESCO(tzn. z logiem tej zacnej firmy) latem chcialem być chytry i kupilem sobie paczke po 4 AA i AAA za grosze, pewnie jakość marna i lezaly pare dekad, bo jak okazaly sie potrzebne,(23 porzadek przedsenny na jachcie bez oświetlenia) to w mojej latareczce(10zł made by REAL czy też TESCO) poświeciły z 2 minuty, a potem to tylko troszke sie żażyło, (btw, AAA wytrzymaly az 10 min w mp3-ujce)
I nagle z zapasu baterii nic nie zostalo a ciemno jak cholera:)

Offline atanor

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 10, 2008, 20:57:36 »
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=291233565
mam taką ładowarkę i już mi się zwróciło, zawsze mam "pełen bak" i nie muszę dokańczać jakiś resztek. tym bardziej brać zapasówek.
a tu jest fajny zestawik z najlepszymi aku
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=293251709

Offline Turlaj



  • Pomógł: 1
  • dudziarz polski

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 10, 2008, 20:59:13 »
Taaa, błoga ta nieświadomość była. Przeklęty niech będzie dzień w który tu zajrzałem  ;)
Idź precz! lalko z pucu, kalkomanio wyższych uczuć...

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 10, 2008, 21:00:16 »
Ja pierdziele, co Wy z tymi ni, cd, adhd... ja to prosty chłopak jestem i powiedzcie mi czy do myo xp to mogę te akumulatory stosować, czy nie. (zgodnie z założeniem że na świecie to są albo baterie albo akumulatorki i bez rozdzielania na te nikle i kadmy)


Możesz ładować  tam Alkaliczne i Akumulatorki Ni-MH innych nie uświadczysz prawpodobnie  , natomiast jeżeli chciałbyś w zime akumolatorki to tylko eneloopy  http://www.eneloop.info/whatseneloop_pl.html takie mam nadzieje że już wiesz oso  chodzi :D
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 10, 2008, 21:26:07 »
Hym mi te eneloopy troche zmarzly przy -15, ale glowy nie dam czy to przymarzl obiektyw  czy akusy ;D Tak czy siak do deklarowanego -10 sie sprawuja swietnie.
najmlodszy emeryt malopolski.

Offline gsulko



  • Pomógł: 0

Odp: [Zasilanie] Baterie, akumulatorki i ładowarki
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 01, 2008, 18:33:01 »
Cytuj (zaznaczone)
Dla większej rzeszy użytkowników zastosowanie mają wyłącznie akumulatorki o wymiarach standardowych
baterii, na ogół "paluszki" o wymiarach R6 (AAA), rzadziej "małe paluszki" o wymiarach R3 (AA). Oba te
rodzaje są ogniwami 1.2V. Pojemności akumulatorków sięgają obecnie 1000-2300mAh, czyli stanowią
pomiędzy szacunkowo 50-100% pojemności analogicznej baterii. Tak więc praktyczny zasób energii w
akumulatorach, przy takim niższym napięciu, stanowi rzędu 2 razu mniej od baterii i powoduje konieczność
posiadania odpowiednio większej ich ilości, a już tym bardziej jeśli nasza latarka nie jest do nich
optymalizowana i powoduje w różny sposób ich szybsze niż proporcjonalnie rozładowanie (bo np. elektronika
wariuje), lub gdy mamy niezbyt nowe o różnej już pojemności ogniwka, które rozładowują się w różnym
czasie.
Napięcie zasilania, np. właśnie te 1.2V stanowi duży problem przy wykorzystaniu akumulatorów, a już
szczególnie w nowszych latarkach dedykowanych do użycia baterii 1.5V. Taka latarka świeci od razu słabiej,
jak przy częściowo rozładowanych bateriach, natomiast gdy posiada elektroniczną przetwornicę korygującą
spadające napięcie zasilania (i o ile ta elektronika poradzi sobie i nie zwariuje przy tak różnych parametrach), to
konieczna jest częstsza ich wymiana (wobec ich mniejszych pojemności o czym było wyżej) co staje się
niekiedy kłopotliwe.
Obecnie więc odradza się jednak używanie akumulatorków w dobrych turystycznych czołówkach, a już
szczególnie w wyłącznie diodowych, gdyż ich czas pracy na komplecie bateryjek jest na tyle duży (do stu
kilkudziesięciu godzin!), a koszt na tyle mały (np. 3 x AAA za kilka zł razem), że wystarczającym komfortem
jest na nich pracować prawie bez wyłączania, a nie bawić się w noszenie i wymianę akumulatorków.
Wyjątkiem mogą być starsze i bardziej energochłonne czołówki niediodowe, w których rośnie koszt zasilania, a
np. w starym dobrym halogenowym Zoom-ie (firmy Petzl) można zamiast zasilania baterią płaską 4.5V (bądź 3
x AA przy użyciu konwertera) zastosować 4 x akumulatory AA (czyli razem 4.8V) - o ile mamy ich kilka
kompletów lub często możemy ładować.
Dodatkowo przy akumulatorach dochodzą problemy ich przechowywania. Po pierwszym użyciu (naruszeniu
stanu "handlowego" poprodukcyjnego ogniwa), aby nie dopuścić do negatywnych reakcji chemicznych i
szybkiej utraty pojemności akumulatora, należy przynajmniej 1-2 razy w miesiącu rozładować go, nawet jeśli
od poprzedniego naładowania nie był w ogóle używany, ze względu na wewnętrzną upływność (rozładować do
odpowiedniego poziomu, czyli nie metodą zwarcia, choćby przez opornik), po czym naładować. Część nawet
niedrogich ładowarek posiada taką funkcję, jednak jest to kłopotliwe choćby ze względu na konieczność
pamiętania.

Fragment pochodzi stąd.
Znalezione, żeby jeszcze bardziej namieszać o stosowaniu akumulatorków ;D