Autor Wątek: [Peleryny] Poncho  (Przeczytany 62207 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline necik



  • Pomógł: 0

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #125 dnia: Listopad 27, 2014, 17:56:52 »


Takie ktoś widział na żywo takie coś od Fjord-a Nansen-a, za 190 zł, zrobione z Poliester 185T? Na zdjęciu wygląda jakby rękawy były zakończone zintegrowaną gumową rękawicą? Przemaka to? Bo zastanawiam się czy nie oddać gore texa za 900 zł a w zamian kupić pelerynę i jakiś softshell.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #125 dnia: Listopad 27, 2014, 17:56:52 »

Offline mirecc



  • Pomógł: 19

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #126 dnia: Listopad 27, 2014, 23:59:33 »
Jak prawie każde ponczo oddychalność równa z workiem foliowym.
Na przeczekanie zlewu jest ok. A na wietrze lata jak flaga... Co prawda mam HornHilla a nie FN ale idea poncz"u" [emoji6]  jest taka sama. FN jest nawet lepiej uszyty, bardziej techniczny jest od mojego folioka...
Ostatnio pod wpływem opini użytkowników kupiłem Rain-Cut'a z Decathlonu i zastanawiam się co lepsze...? HH mi nie przemaka ale bardzo toporny jest i choć spełnia swoje zadanie to nie jestem do końca z niego zadowolony. Może zbyt prymitywnie uszyty jest. W zasadzie krojem niczym nie różni się od folioka za 5 zł. Ale dzięki temu można z niego zrobić płachte biwakową.

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #127 dnia: Listopad 28, 2014, 10:56:59 »


Takie ktoś widział na żywo takie coś od Fjord-a Nansen-a, za 190 zł, zrobione z Poliester 185T? Na zdjęciu wygląda jakby rękawy były zakończone zintegrowaną gumową rękawicą? Przemaka to? Bo zastanawiam się czy nie oddać gore texa za 900 zł a w zamian kupić pelerynę i jakiś softshell.

To raczej jest takie jakieś gupie zdjęcie. Nie słyszałem (i trudno mi sobie wyobrazić sens czegoś takiego) o gumowych rękawicach do ponczo.

Offline Ivan

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #128 dnia: Listopad 28, 2014, 11:42:12 »
To zdjęcie pokazuje po prostu, że przy założonym plecaku i wystawionych rękach poncho sięga tylko do łokcia. To jasnozielone to miał być chyba rękaw i rękawica nosiciela a nie poncha ;) Ze zdjęcia to poncho Fjorda fajne, bo ma ściągacz w kapturze. Ale czy warte 190 zł? Ja pozostanę przy Decathlonowej foliówce, jest świetne i kosztowało 25 zł.

Bo zastanawiam się czy nie oddać gore texa za 900 zł a w zamian kupić pelerynę i jakiś softshell.

Jakąś kurtkę membranową i ta wypadałoby mieć. Poncho jest bardzo dobrym wynalazkiem, ale na niziny i niskie górki. Przy większym wietrze działa jak żagiel.
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2014, 11:52:21 wysłana przez Ivan »

Offline mirecc



  • Pomógł: 19

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #129 dnia: Listopad 28, 2014, 12:42:02 »
Na tych screenach widać te rękawy.



Offline Yatzek

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #130 dnia: Listopad 28, 2014, 12:46:57 »
Po bokach są rzepy. Ich spięcie sprawia, że połączone poły mogą formować się na kształt rękawa. Tym niemniej klasycznych rękawów tu nie ma. Jest to jedynie bardziej rozbudowane klasyczne poncho.

Dla mnie drogie i ciężkie.
Wędrówką życie jest człowieka...

Offline dave

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #131 dnia: Marzec 20, 2016, 13:56:02 »
Ma ktoś tego Backpackera? Jak z przemakalnością i ile to waży w rozmiarze L/XL? Potrzebowałbym czegoś, co będzie:
- nieprzemakalne (a to ci niespodzianka...)
- w miarę lekkie (chciałbym się zamknąć w okolicach 400g)
- na tle duże, że zakryje człowieka mierzącego 182cm oraz plecak trekkingowy z przytroczoną karimatą.

Cena max 200zł (nie obrażę się, jak będzie mniej  :P )
Pokazany wyżej FN Backpacker wydaje się interesujący. A może macie jakieś inne pomysły?

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #131 dnia: Marzec 20, 2016, 13:56:02 »

Offline EMES

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #132 dnia: Marzec 20, 2016, 20:22:45 »
Dave jak nie przeszkadza Ci militarna barwa weź sobie ponczo usarmy. Nawet spać pod tym można. Tylko oryginału szukaj, żadne milteki czy helikony.
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

Offline mirecc



  • Pomógł: 19

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #133 dnia: Marzec 20, 2016, 21:04:03 »
Rockland Storm jest poniżej 100zł.

Offline EMES

Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

Offline mirecc



  • Pomógł: 19

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #135 dnia: Marzec 20, 2016, 23:26:22 »
Ja się zastanawiałem nad czterema modelami:
- Hornhill Poncho,
- Rockland Storm,
- Fjorn Nansen Backpacker,
- Trekmates Deluxe PAK.
Wybrałem najtańsze Hornhilla, materiał mocny, nieprzemakalny i nadaje się jako płachta, jednak krój pod szyją jak dla mnie je dyskwalifikuje. Zapina się zbyt ciasno i bez żadnej gardy/stójki a w miejscu zakończenia zamka przecieka. Dzisiaj bym wziął inne, chyba najbardziej bym się skłaniał ku Trekmatesowi. Mam ich stuptuty i jestem z nich zadowolony więc myślę, że ponczo też wykonane by było OK. Zresztą opinie ma dobre. ;-)

Offline dave

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #136 dnia: Marzec 21, 2016, 14:53:30 »
emes, mirecc - dzięki za propozycje. Przejrzę to jeszcze dokładnie i coś się wybierze  8)

Offline climber_oliwa



  • Pomógł: 0

Odp: [Peleryny] Poncho
« Odpowiedź #137 dnia: Marzec 25, 2016, 23:13:44 »