25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę

Autor Wątek: [Buty biegowe] Brooks Cascadia 7  (Przeczytany 4546 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

misio


[Buty biegowe] Brooks Cascadia 7
« dnia: Marzec 12, 2012, 11:21:09 »
I się pojawiła wersja no. 7 ;D:

http://natural-born-runners.pl/product-pol-906-Buty-do-biegania-Brooks-CASCADIA-7.html

Opis:
Cytuj (zaznaczone)
Zmieniono również system amortyzacji, system HydroFlow (system komór wypełnionych gęstą mieszanką oleju silikonowego) został zastąpiony rewolucyjną technologią Brooksa DNA. Na czym to polega? Wyobraź sobie miliony małych sprężynek pod Twoją stopą. To właśnie Brooks DNA! Patrząc na ten system przez mikroskop widzimy łańcuchy polimerów połączone w sieć, która reaguje w zależności od siły działającej na stopę. To pozwala DNA rozproszyć odpowiednio siły i zapewnić taki poziom amortyzacji, który jest właściwy dla indywidualnej wagi, tempa biegu, biomechaniki i podłoża po którym biegniesz.

Przemodelowano również bieżnik - który teraz radzi sobie jeszcze lepiej na zróżnicowanym podłożu zapewniając nam stabilność bez względu na warunki, w których przyjdzie nam biegać. Nie zmieniła się natomiast niesamowita wygoda i komfort płynący z biegania w Cascadiach. Ten but to perfekcyjna maszyna do pokonywania kolejnych kilometrów podczas treningów i startów w zawodach w terenie! W dodatku jeszcze lżejsza niż jej poprzednik!


Jakie zmiany w porównaniu z 6.?
A więc na profilu NBR Grzesiek napisał na szybko, że:

Cytuj (zaznaczone)
Asymetryczne wiązanie sznurowadeł, inna siateczka - to tak na szybko co mi się rzuciło w oczy. W tym tygodniu przyjrzę im się dokładniej i zaktualizuję opis.

forum.outdoor.org.pl


misio



Offline archi_p



  • Pomógł: 8

Odp: [Buty biegowe] Brooks Cascadia 7
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 21, 2013, 00:00:03 »
Jako ze watek zostal juz wczesniej utworzony, wiec nie bede otwieral nowego na ww temat.

Dzieki uprzejmosci mojego banku ktory zatwierdzil platnosc karta kredytawa wszedlem w posiadanie butow Brooks Cascadia w wersji 7. Nabylem je juz jakis czas temu ale nie mialem warunkow zeby je przetestowac w odpowiednich warunkach. No ale poniewaz odpowiedni czas nadszedl, wiec oto kilka slow na temat tych butow.
Jakis czas temu zaczalem szukac butow trailowych – mialem dosyc konkretne wymagania :
-   musialy miec dosc agresywny bieznik ale jednoczesnie dosc miekki – wiem ze to w miare wykluczjace sie warunki, ale o tym dlaczego napisze za chwile
-   musialy miec dobra amortyzacje – znowu – buty trailowe najlepsze sa neutralne I bez bajerow typu amortyzacja, ale …dlaczego tez za chwile
-   powinna byc to sprawdzona marka – nie dlatego ze jestem gadzeciazem, ale dlatego ze …jw. czyli za chwile

Jestem sredniokilometrowym amatorem czyli biegam jak jestem rozleniwiony I zajety ok 45-50 km tygodniowo. Kiedy zaczynam przygotowania do konkretnego dystansu zwiekszam kilometraz do 80-110km tyg. Jestem tez niestety facetem ktory sylwetka nie przypomina charta I biegam z piety wiec amortyzacja jest mile widziana. Dystans na ktorym zamierzam pobiec w tych butach to 81km po – jezeli bedzie sucho – dosyc twardym terenie – stad amortyzacja jest wymagana. Na trasie bedzie troche podbiegow I zbiegow po dosc waskiej sciezce lub po trawie –stad agresywny bieznik. No a jak bedzie mokro, co w UK czasami sie zdaza ;-), to bedzie kicha, kibel I 81km blota …

Na krotszych dystansach biegam w Inov-8 Rocklite – ale one sa za twarde I nie maja amortyzacji co na takim dystansie jest morderstwem dla kolan. No I akurat tem model jest przeznaczony na raczej trudne trasy z luznymi kamieniami itp
Biegam tez w Asics Trail Tambora, ale one maja malo agresywny biezniki pomimo ze z nazwy sa trailowe to w praktyce sa raczej przeznaczone do treningu w latwym terenie – jakas sciezka, dukt lesny itd. Dodatkowo buty Asics’a mi “nie leza” – wydaja mi sie ciezkie, noga w nich jest jakas ospala I biega sie ciezko – to bardzo subiektywna opinia, ale tak wlasnie jest. Biegalem w 3 modelach Asics’a I tak juz niestety jest. Z roznych wzgledow odpadly Nike – po prostu za cholere nie moge w nich biegac, Adidasa – niby nic zlego nie moge powiedziec ale nie lubie, Mizuno – swietne buty ale nie na moj ksztalt stopy itd itd. Do ostatecznej rozgrywki wybralem Brooks Adrenaline ASR I Brooks Cascadia. Lubie Adrenaline’y szosowe – dobrze mi sie w nich biega I nabilem w nich sporo kilometrow. Jedyne co budzilo w nich moje watpliwosci to malo agresywny bieznik – za slaby jak na planowana trase. Wiec stanelo na Cascadi w wersji 7. Tak jak na zdjeciu powyzej – nie bede zamieszczal fotek nowych butow bo po wyjeciu z kartonu wygldaja dokladnie jak na ww focie. Bieznik wyglada na w miare ok – nie jest tak agresywny jak oczekiwalem – czyli gorzej niz w Inov-8 Rocklite ale lepiej niz w Tambora’ch. Wyglad ...swieze butki – mniam – wygladaja bardzo ok, ale to co wazne okaze sie po przebiegnieciu przez kaluze i blotko.

No i pora na pierwsze bieganie. Nakladam na stopy I jest dobrze ale po zasznurowaniu (taaaa, asymetryczne sznurowanie!) jest dziwnie. Mam wrazenie ze buty kiepsko trzymaja stope. Jest kiepsko do tego stopnia ze rozsznurowuje je i ponownie wiaze – wrazenie pozostaje. Niby nic wielkiego, ale na dluzszym dystansie ma to znaczenie. Jest to o tyle dziwne ze szosowy model Adrenaline otula noge tak ze w zasadzie nie czuje buta. Biegne i jest juz tylko zle i jeszcze gorzej – uwiera mnie konstrukcja podeszwy, czuje szwy cholewki po wewnetrznej stronie stopy i nieprzyjemny ucisk na zewnetrzna krawedz stopy – no po prostu jakas masakra. Dawno nie tak sie nie meczylem biegnac – w zasadzie po pierwszym kilometrze mam dosyc i zaczynam kombinowac jak tu sie pozbyc tych butow. W locie modyfikuje plan na dzis – zamiast zaplanowanych 18km zrobie 9 i pomysle jak tu sie pozbyc tego problemu. Po 4km stopa jest tak obolala ze zastanawiam sie jak wroce do domu ... no a pozniej – na 6km przestaje czuc konstrukce podeszwy i ucisk na zewnetrzna krawedz stopy, po 8 nie czuje problemow z cholewka – albo receptory bolu zamarzly albo sie przepalily. Poniewaz juz nie czuje bolu postanawiam zrobic swoje 18km. I robie – moze do konca czuje jakis dyskomfort, ale nie jest to juz az tak dokuczliwe. Zobacze co sie bedzie dzialo w nastepnych tygodniach – czy byly to tylko problemy z nowymi butami czy tez po prostu ten model mi nie lezy.

Cdn. 

misio


Odp: [Buty biegowe] Brooks Cascadia 7
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 21, 2013, 08:05:24 »
Niedobrze :/.
Generalnie Szosteczki u mnie sprawuja sie nadal genialnie.
Czekam na dalsze wiesci z pola boju! ;)

Offline archi_p



  • Pomógł: 8

Odp: [Buty biegowe] Brooks Cascadia 7
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 21, 2013, 09:49:40 »
Dzisiaj zadnych wychodzacych problemow - czyli nic nie poszlo wyzej ani w kolano ani w biodro, stopa tez nie wyglada na przeforsowana, wiec moze to tylko dotarcie butow? Chociaz prawde mowiac to mam podejrzenia co do tego asymetrycznego wiazania - troche dziwne jest.

Offline archi_p



  • Pomógł: 8

Odp: [Buty biegowe] Brooks Cascadia 7
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 31, 2013, 21:21:04 »
Po 6 treningach i po zrobieniu troche ponad 100km odechcialo mi sie w nich biegac, tzn poleza i pewnie od czasu do czasu sie w nie obuje i przebiegne, ale generalnie stracilem do nich cierpliwosc. Nie jest normalna sprawa po 100km czuc jeszcze buty i miec dyskomfort z tym zwiazany. A w tych niestety biegajac caly czas czuje szwy na cholewce, a tego za bardzo nie mozna zignorowac. Nie jestem do konca przekonany czy to Cascadia czy moze Brooks schodzi na psy. Biegalem w modelach szosowych Adrenaline GTS i najlepiej mi pasowal model z 2008 roku a pozniej bylo juz tylko gorzej i gorzej. Dam jeszcze szanse trailowym Adrenalinom GTX.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Buty biegowe] Brooks Cascadia 7
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 31, 2013, 21:21:04 »

 

25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę