Autor Wątek: [Rękawice] Milo Tibba  (Przeczytany 6706 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline asyd

  • Chemiczny Ali, Baronem Parówkowym zwany :)


  • Pomógł: 8

[Rękawice] Milo Tibba
« dnia: Styczeń 04, 2012, 20:18:10 »
Najnowszy nabytek.
Korzystając z promo w 8a zanabyłem rękawice (dla siebie i Karoli) za kosmiczną kwotę 29,95 PLN/para (normalna cena 45 zł).

Opis producenta:
Cytuj (zaznaczone)
Wodoodporne rekawiczki wykonane z Softshella 3LF pokryte z zewnątrz chwytnymi kropkami z PCV.

+info z 8a.pl
Cytuj (zaznaczone)
Skrojone w taki sposób, aby zapewnić idealne dopasowanie i nie krępować ruchów dłoni. Wykonane z zaawansowanego materiału Softshell 3LF, który zapewnia wiatroszczelność i całkiem sporą wodoodporność. Rękawice dobrze „oodychają”, odprowadzając nagromadzoną wilgoć na zewnątrz. Dzięki tym właściwościom Tibba bardzo dobrze sprawdzą się podczas uprawiania wszelakich aktywności fizycznych: turystyka piesza, niegi terenowe itp. Od środka wykończone przyjemnym w dotyku materiałem. Wewnętrzna część dłoni pokryta tkaniną antypoślizgową.
 

    * wygodny, dopasowany krój;
    * wiatro- i wodoodporne;
    * wykonane z trwałego materiału Softshell 3FL;
    * wyposażone w spinkę łączącą rękawiczki;
    * elastyczny ściągacz na wysokości nadgarstka;
...

A tak to wygląda:




Wewnętrzna strona dłoni pokryta "lepkimi" kropkami z PVC.


Rękawice posiadają ściągacz w nadgarstku. Uszyte są z cienkiego, elastycznego materiału a'la "chvj wi co" (ale o tym na zakończeniu), wewnątrz miękki poliester.
Jak widać na fotkach są dość długie, co myślę że sprawdzi się "na śniegu".
Odporność na wiatr, deszcz i termikę zapewne sprawdzę już jutro...

Co mnie zaciekawiło to materiał zewnętrzny tzn Softshell 3LF oraz to:
Cytat: 8a.pl
Uwaga! W zależności od dostawy, w poszczególnych egzemplarzach niewielkim różnicom może podlegać rodzaj (nadruk, haft, naszywka), wygląd oraz umiejscowienie logotypu firmy Milo.

Ja dostałem naszywkę Polartec...

Aha, dodam, że rękawice zdiełano w Pakistanie...
HA!  8)
Save The Planet, Kill Yourself

forum.outdoor.org.pl

[Rękawice] Milo Tibba
« dnia: Styczeń 04, 2012, 20:18:10 »

Offline Shwarc

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 04, 2012, 22:08:47 »
łaziłeś już w tym? Pocą się łapki w ceratce?

Offline asyd

  • Chemiczny Ali, Baronem Parówkowym zwany :)


  • Pomógł: 8

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 04, 2012, 23:08:18 »
Dzisiaj dopiero w łapki dostałem...
Jutro ma być tak ciulowa pogoda, że właściwości wiatro- i wodoodporne 3LF sprawdzę w drodze do i z pracy.
Save The Planet, Kill Yourself

Offline semow

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 05, 2012, 11:23:44 »
no to ciekaw jestem, bo tanie są bardzo przyjemnie ;D

Offline asyd

  • Chemiczny Ali, Baronem Parówkowym zwany :)


  • Pomógł: 8

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 05, 2012, 22:36:25 »
no to ciekaw jestem, bo tanie są bardzo przyjemnie ;D
No właśnie, cena bardzo mnie przekonała do zakupu. Zobaczym tylko czy nie idzie w parze z jakością i właściwościami...
Save The Planet, Kill Yourself

Offline Tadek



  • Pomógł: 29

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 12, 2012, 15:51:01 »
No i coco? Miales cos napisac...
Jeleniogórski Klub Jaskiniowy

Offline asyd

  • Chemiczny Ali, Baronem Parówkowym zwany :)


  • Pomógł: 8

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 13, 2012, 18:23:44 »
Jestem (w końcu) :D

W środę przypadł test "nartowy". Spytkowice, temp. 1,5 - 2 °C, na wyciagu silny wiatr. Warunki zmienne, najpierw opady śniegu, deszczu ze śniegiem i w końcu deszczu. Wiatroodporność była bardzo ok, ale do czasu aż rękawice zamokły od topniejącego śniegu / deszczu. Wtedy komfort spada, bo Tibba nie jest nieprzemakalna (nie ma podklejanych szwów)... Skończyło się na tym że Milo wylądowały w kieszeni a ubrałem Black Diamondy... Widocznie Tibba nie są stworzone na "takie" warunki. Może gdybym włożył jakiegoś cienkiego strecza albo merino jako wkładkę byłoby ok, ale nic cienkiego niestety nie posiadam. W suchych i wietrznych warunkach, jako rękawica zewnętrzna, spisuje się całkiem dobrze, ale jak będzie wilgoć/deszcz to bardzo spada komfort.
Niemniej jednak, za obecną cenę (w 8a <29 zł - kvrwa przepłaciłem 1 zł :D) nic lepszego się nie znajdzie.
Czy toto "oddycha" - wykażą kolejne próby.
Save The Planet, Kill Yourself

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 13, 2012, 18:23:44 »

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 13, 2012, 18:30:58 »
W mojej opini rekawiczki z windstoperów i softszelów wszelakich sa o kant dupy potłuc. Bo albo przemakaja ale jest w nich za zimno.
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline asyd

  • Chemiczny Ali, Baronem Parówkowym zwany :)


  • Pomógł: 8

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 13, 2012, 18:37:47 »
Ale cena Garg, cena!
Fakt, nie chroni to przed deszczem i komfortu cieplnego nie daje, szwy gniotą (jak za mały rozmiar), ale wiatr zatrzymują i to wystarczy.
Save The Planet, Kill Yourself

Offline semow

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 13, 2012, 19:42:10 »
No i zaletą takich rękawiczek jest ich grubość - są bardziej precyzyjne niż typowe ciepłe z wkładką membranową.

Offline atanor

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 13, 2012, 20:11:01 »
W mojej opini rekawiczki z windstoperów i softszelów wszelakich sa o kant dupy potłuc. Bo albo przemakaja ale jest w nich za zimno.

Pozwolę sobie nie zgodzić się. Zawsze noszę ze sobą dwie pary rekawiczek - cienkie Windstoppery i docieplane Gore.
Większość lekkiej zimy i pór okołozimowych mam założone właśnie te pierwsze, a Gore wyciągam tylko na ciężkie warunki, często wcale.

Offline asyd

  • Chemiczny Ali, Baronem Parówkowym zwany :)


  • Pomógł: 8

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 13, 2012, 20:45:53 »
Taa ale w cienkich WS lub "WS" brak (chyba) tego cienkiego fleecu i szwy troszkę wkvrwiają:



"Wywrócne na lewą stronę". Lewo - Milo Tibba, prawo - Extremities Guide Glove.

No i zaletą takich rękawiczek jest ich grubość - są bardziej precyzyjne niż typowe ciepłe z wkładką membranową.
Trudno się z tym nie zgodzić.
Save The Planet, Kill Yourself

Offline atanor

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 13, 2012, 21:16:43 »
W Extremities Velo Glove fleece jest:


Offline asyd

  • Chemiczny Ali, Baronem Parówkowym zwany :)


  • Pomógł: 8

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 13, 2012, 22:00:01 »
Hmmm, wygląda na to, że Tibba są bardzo podobne od Velo Glove, tzn 3L (mat. zewn. + membrana + fleece) i kropeczki PVC.
W Guide Glove fleece jest, ale jako osobna warstwa.
Save The Planet, Kill Yourself

Offline atanor

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 13, 2012, 22:07:03 »
W każdym razie wg mnie taki system się sprawdza i Tibba jadą dla mojej dziewczyny.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 13, 2012, 22:07:03 »

Offline Tadek



  • Pomógł: 29

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 13, 2012, 22:38:05 »
jutro i do nas ruszą więc jak dojadą to i ja coś skrobnę
Jeleniogórski Klub Jaskiniowy

Offline heyahero

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 16, 2012, 21:56:47 »
Do mnie właśnie dotarły. W sensie ja dotarłem wreszcie do domu. Porównując Tibby do Velo Glove, to pierwsze co rzuca się w oczy, to brak wzmocnienia z kropek między palcem wskazującym a kciukiem. Jakość wykonania całkiem niezła. Kropki od strony wewnętrznej są z PU a nie z PVC - bardziej gumiaste, bardziej czepny chwyt. Przy Velo kropki tak naprawdę g... dają. Przedmioty o śliskiej powierzchni (telefon) łatwo wyślizgują się z łapki. Tu jest odwrotnie, zdecydowanie na plus.
Kolejną rzeczą jest ściągacz. Nie posiada regulacji, tak jak w Velo (gumkosznurek), ale jest dwa razy dłuższy, więc na wietrze powinien dać radę.
Jedyny szew, który potrafi naprawdę irytować, to ten da dole dłoni (tam gdzie kończy się materiał kropkowy, a pojawia ściągacz). Te przy palcach jeszcze nie dały mi się we znaki.

Szkoda, że rękawiczki nie dotarły do mnie w piątek, bo mógłbym je od razu przetestować podczas ostatniego wypadu w góry. Na razie mogę wysnuć wniosek, że te poprzednie, cholerne Velo Glove od Extremities, były straszna porażką. Przepłaciłem stówę, bo za niecały trzy dychy można było kupić takie, tylko domowej produkcji (dokładnie Made in Pakistan ;)). Co prawda wszystko wyjdzie jeszcze w praniu, ale firmie Extremities i Velo Glove już bardzo dziękujemy. Produkt brytyjskiej myśli technicznej służyć mi teraz będzie do przerzucania ziemniaków w piwnicy i ciorania podczas wypadów rowerowych ;D.

Pozdrawiam

Offline asyd

  • Chemiczny Ali, Baronem Parówkowym zwany :)


  • Pomógł: 8

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 17, 2012, 17:48:08 »
Kropeczki na Tibba są, wg producenta, z PVC => link
Na metce jest napisane 9% PU, ale to membrana Aquatex.
W każdym razie kleją się zajebiście  :)
Save The Planet, Kill Yourself

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Rękawice] Milo Tibba
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 17, 2012, 17:48:08 »