Autor Wątek: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M  (Przeczytany 4155 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Shwarc

Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« dnia: Listopad 05, 2011, 17:58:12 »
Jako, że już jesień w pełni, powoli nadchodzi wspomnień czar, a więc pora na wakacyjne wspomnienia rowerowe.
Tym razem w piękną lipcową pogodę 2011 roku wybrałem się odwiedzić córkę do Trójmiasta.
Trasa liczyła ok. 200km i przebiegała przez jedne z najpiękniejszych rejonów północnej Polski czyli Kaszuby z ich najwyższym wzniesieniem Wieżycą, liczącą 329m.n.p.m.
Trasę pokonałem początkowo z Piły do Chojnic czcigodnym PKP i dalej już tylko rowerem. Na początek nie obyło się bez przygód.


« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2011, 04:31:52 wysłana przez uysy »

forum.outdoor.org.pl

Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« dnia: Listopad 05, 2011, 17:58:12 »

misio


Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 05, 2011, 18:44:11 »
Zacnie, ale ja sie zapytuje: gdzie telefon do mnie byl i fiesta z Twoim udzialem? No, ja sie pytam, gdzie?! ;D

Offline Shwarc

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 05, 2011, 19:06:52 »
fiesta? Kurna, ja na Lquatro byłem w ramach rechabilitacji ;D Leczyć się byłem morskim powietrzem, a nie miodem ;D

misio


Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 05, 2011, 19:07:22 »
Jod w alko by był ;D.

Offline Shwarc

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 05, 2011, 19:08:24 »
a no widzisz, nie wiedziałem, że wy tam lekarstwa w takiej postaci tez macie

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 05, 2011, 19:12:19 »
No to teraz już wiesz, że jak jesteś w okolicy to trzeba Bronka na plaży pozdrowić ;D
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

Offline EMES

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 05, 2011, 19:23:32 »
No ładnie se mieszkacie nad tym moŻem :P. I jeszcze ten jod we wszystkim :D

Fajny wyjazd i relacja :8
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

forum.outdoor.org.pl

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 05, 2011, 19:23:32 »

Offline lex

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 05, 2011, 19:29:08 »
Jod w alko by był ;D.

ba, gdański Gold Wasser dodatkowo ma złoto ;D

a za jeszcze raz taki numer BAN ! ;D
wolność to outdoor i bokserki

całowanie w rękę nagiej kobiety jest stratą czasu

Gang Albanii

Offline Shwarc

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 05, 2011, 19:38:34 »
was tam tylu mieszka, że by trzeba z miesiąc na Lquatro siedzieć by z wami się leczyć ;D

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 05, 2011, 19:39:33 »
toć byś się ze wszystkimi na jedne fieste ustawił ;D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Photon

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 05, 2011, 19:42:34 »
i nie byłoby lipy, tylko hardcore dawka uderzeniowa ;)

Offline Shwarc

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 05, 2011, 19:55:00 »
A tak na poważnie to fantastyczny jest ten TPK. Gdybym tam mieszkał to chyba codziennie bym w nim jeździł. Jedyny problem to gdzie tam znaleźć szosę do spokojnego bicia kilometrów? Wszędzie roboty. Jak dojeżdżałem do 3M to mapa mi się skończyła tuż przed Parkiem. Na domiar złego padła mi bateria w GPSie i za cholerę nie mogłem dojechać do Sopotu. Kręciłem się po jakichś dziwnych osiedlach i autostradach, a okazało się, że wystarczyło śmiało wiecheć do lasu. Normalnie przerąbane.

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 05, 2011, 19:56:37 »
Na kole jechałeś? To daj  jakąś mapkę podróży, może się kiedy przyda.

Offline Shwarc

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 05, 2011, 20:22:46 »
Niestety nie mam. GPSa miałem z telefonu, a ślad przypadkiem wykasowałem. Generalnie to był spontan. Otworzyłem Garminowe Topo Polski, wyznaczyłem trasę po kniejach i jechałem. W Szymbarku warto się chwilę zatrzymać bo jest tam dom do góry kołami, jakaś najdłuższa deska i chyba coś jeszcze. Pomiędzy Chojnicami a Kościerzyną to krajobraz jeziorowy, idealny na żagle i raczej płasko. W lesie dość dużo luźnego piachu. Dopiero od Kościerzyny zaczynają się fajne pagórki. Tam gdzieś w rejonie Wieżycy jest wąwóz którym płynie rzeczka. Nazwy teraz nie pamiętam. Początkowo chciałem nim się przejechać ale jak naczytałem się w necie, że z rowerem to będzie masakra dałem sobie spokój. Nie miałem na tyle czasu by łazić po krzakach, chciałem jak najszybciej dojechać do Sopotu. Kiedyś go jeszcze zaliczę.

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 05, 2011, 20:35:07 »
Aha, szkoda. Gdy pisałeś o kilkudziesięciu kilometrach przez las, to mi się lekki smak zrobił. ;D

forum.outdoor.org.pl

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 05, 2011, 20:35:07 »

Offline Shwarc

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 05, 2011, 20:46:47 »
Po szutrach i lasach przejechałem jakieś 70% trasy. Gdybyś nie chciał wyjechać z lasu to byś się zarąbał w tym piachu. No ale przeszkód nie ma. Najważniejsza dobra mapa. Ja miałem wydawnictwa CartoMedia

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 05, 2011, 22:07:30 »
O nie! Neptun!

Offline BroJarek



  • Pomógł: 39
  • chłoporobotnik

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 05, 2011, 22:16:55 »
Kurna, nawet nie wiedziałem, że tu u nas tak ładnie ;) Tzn. rumuńsko ;)
Fajnie spojrzeć na swoje śmieci oczyma przybysza i turysty...
Byłem na Wieżycy N razy, ale nawet do łba mi nie przyszło, ze to widoki jak z Niskiego, ale jednak coś  w tym jest.

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 06, 2011, 15:41:43 »
Pomiędzy Chojnicami a Kościerzyną to krajobraz jeziorowy, idealny na żagle i raczej płasko. W lesie dość dużo luźnego piachu. Dopiero od Kościerzyny zaczynają się fajne pagórki.
ale jakie tam są piękne singielki w lesie i nad jeziorem :)
Tam gdzieś w rejonie Wieżycy jest wąwóz którym płynie rzeczka. Nazwy teraz nie pamiętam. Początkowo chciałem nim się przejechać ale jak naczytałem się w necie, że z rowerem to będzie masakra dałem sobie spokój.
prawdopodobnie to jest Radunia, piękne miejsce, dolina Radunii to jest czad
rowerem da się przejechać, ale nie jest łatwo
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

Offline Shwarc

Odp: Wspomnienie lata czyli z Piły do 3M
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 06, 2011, 17:08:39 »
o właśnie, o Jar Raduni mi chodziło.