Autor Wątek: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III  (Przeczytany 15561 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

[Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« dnia: Październik 18, 2011, 15:32:59 »
Nosidło zakupione w więcej niż przyzwoitej cenie (jak na deuterowe warunki) dzięki Kubiemu, któremu jesteśmy wdzięczni. Jest ono z nami od ok. pięciu miesięcy więc na pełną jego ocenę (w tym wytrzymałości) przyjdzie jeszcze czas. Tymczasem…




Do recenzji zapraszamy na:
[Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Ostatnia zmiana: Sierpień 31, 2012, 13:47:08 wysłana przez uysy »

forum.outdoor.org.pl

[Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« dnia: Październik 18, 2011, 15:32:59 »

Offline ina

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 18, 2011, 18:24:44 »
Jak Ala już duża! :) Taka śliczna a do Nocnego podobna  :o
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline Barsus



  • Pomógł: 28
  • tekst osobisty

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 18, 2011, 20:22:23 »
TO może moje trzy grosze w temacie.
Większość plusów z mojej strony pokrywa się z plusami Iwony. Jednak minusy w moim przypadku są nieco inne.
Wynika to z tego, że może nie więcej ale z młodszym smykiem i starszym używać mi przyszło tego nosidła. Znaczy się kaja pierwszą wycieczkę zaliczyła mając roczek, cztery następne mając dwa lata, a ostatnią w wieku trzech.
Jeśli chodzi o komfort rodzica to w dwóch pierwszych przypadkach wszystko było ok. Jednak gdy mała podrosła i w wieku trzech latek przekroczyła 100 cm zaczęły się schody. Środek ciężkości przesunął się na tyle wysoko, że nosidło z pasażerem miało tendencję do ciągnięcia w tył. Na szczęście na boki było stabilne. Może mankament wynikał z tego, że staraliśmy się nosić tylko Kaję w nosidle, zaś pozostałe klamoty niosło drugie z nas w plecaku? Przez to niedociążone nosidło zachowywało się jak nieprawidłowo spakowany plecak?
Pasy nośne były dla mnie zbyt krótkie. Co jest sprawą dziwną, bo nie były one damskie, zaś w air contakcie są ok.
Śruba przytrzymująca stelaż od frontowej części samoczynnie wykręciła się w trakcie jednej z wycieczek. Na szczęście szybko zorientowaliśmy się w sprawie i na sztukę udało się zreperować kewlarowym repem, a później zastąpiłem oryginalną śrubę dokupioną w markecie budowlanym. Radzę kontrolować ten element przed każdą wycieczką.
Co do pokrowca naszym zdaniem był ok i przy wietrznej pogodzie umożliwiał córce komfortowy sen. Jednocześnie dobrze zastępował brak podpórek na nogi, co jest nie wątpliwym minusem. Brak podpórek w sensie jest minusem.

Niestety testowałem to, jaką ochronę daje nosidło dziecku podczas upadku. Na ziemistym podłożu Beskidu Niskiego dobrą.
Co do wytrzymałości to była dobra właściwie jedynym elementem, który uległ widocznemu zużyciu był lakier metalowej podpory. Co istotne kupiliśmy już używany egzemplarz.
black hole sun

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 19, 2011, 11:24:11 »
A masz jakąś fotę, bo nie wiem o jaką śrubę chodzi?

Jak to robiliście, że pokrowiec zastępował podpórkę na nogi?

Offline Barsus



  • Pomógł: 28
  • tekst osobisty

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 19, 2011, 14:05:17 »
A masz jakąś fotę, bo nie wiem o jaką śrubę chodzi?

Jak to robiliście, że pokrowiec zastępował podpórkę na nogi?


Nie, foty tej śruby nie mam. Chodzi mi o punkt mocowania stelaża pleców ze stelażem idącym za plecami dziecka. Ten element usztywnia cały front nosidła i idzie aż do samej góry i opasuje kieszeń z daszkiem, jednocześnie usztywniając jego konstrukcje. Oba elementy (stelaż systemu nośnego i stelaż frontu) w moim egzemplarzu były połączone śrubą. Prawdopodobnie podczas odchylania frontu do wyciągania Kaji siły działające na ten punkt spowodowały rozkręcenie śruby.
CO do pokrowca i podpórki, to ten patent zdaje egzamin w wietrzne dnie lub deszczowe w momencie, gdy dziecko potrzebuje dodatkowej ochrony. Nie jestem sadystą i nie opatulałem córki w kokon przy 30 stopniowym upale. Zdjęcie, które zamieściłem wyżej jak się domyśliłaś pokazuje Kaję zapakowaną w taki sposób do nosidła. Jak to opisać na razie nie mam pomysłu (skutki denaturyzacji białka w moim mózgu). Później, jak znajdę odpowiednie, zamieszczę zdjęcie. A jak nie znajdę to jak mi się białko znaturyzuje, to napiszę.



Nie mam niestety lepszego. Patent polegał na tym, że mała miała na tyle długie nogi, że opierały się o dno pokrowca. Przed wysuwaniem kończyn zaś chroniły gumki z karabinkami, które służą do mocowania pokrowca do takich zmyślnych oczek na pasie biodrowym. Powodowały one dobre napięcie krawędzi pokrowca pd i dzięki temu szczelina między systemem nośnym a płachtą była na tyle mała, że Kaja mogła spać spokojnie nie troszcząc się o dyndające nogi.

A co do systemu nośnego to jest on taki sam jak w air contact. Pomijam oczywiście sprawę usztywnienia pleców. Jednak sposób regulacji i wykonania jest bardzo analogiczny do wspomnianej serii plecaków. Ponad to nosidło ma wahadłowy pas biodrowy vari flex,, który także występuje w tych plecakach bodaj od 2009 lub od 2010 r.
« Ostatnia zmiana: Październik 19, 2011, 18:57:51 wysłana przez crimson »
black hole sun

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 19, 2011, 18:59:22 »
No to już rozumiem. Nasz pokrowiec jest inny trochę. Zdaje mi się, że góra lepsza jest u nas, a dół u Was, bo nie za krótki. Patent jest, ale my raczej dorobimy jakies paski na stopy.

Śruby sprawdziłam. Nic się nie luzuje. A więcej za kilka miesięcy. Lub lat :)

Offline EMES

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 19, 2011, 19:03:55 »
testujcie, testujcie.... sie muszę szykować pomału na wydatek, ech te dzieci - ile to się człowiek musi namęczyć, żeby wychować...:)
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 19, 2011, 19:03:55 »

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 19, 2011, 19:26:01 »
Dla mnie wada nr 1: waga: 3450 g
Chodziłem dookoła tego nosidła i się zastanawiałem, w końcu kupiłem Jolly Comfort IV, a siostra Deutera. Poużywałem troche zatem także Kid Komfort III. Nie żałuję wyboru VauDe...

Offline Barsus



  • Pomógł: 28
  • tekst osobisty

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 19, 2011, 19:30:17 »
Dla mnie wada nr 1: waga: 3450 g
Chodziłem dookoła tego nosidła i się zastanawiałem, w końcu kupiłem Jolly Comfort IV, a siostra Deutera. Poużywałem troche zatem także Kid Komfort III. Nie żałuję wyboru VauDe...

Św. słowa. Ja z żoną raczej obecnie kierowalibyśmy wzrok na coś w stylu mejteja. Mniej zaburza środek cięszkości rodzica.
black hole sun

Offline czis



  • Pomógł: 18

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 20, 2011, 07:02:19 »
Nosidełko jako takie to jest piękna sprawa, ale moim skromnym zdaniem cena tego modelu (katalogowa w szczególności) jest powalająca i przesłania mi wszystkie możliwe plusy... Ja kupiłem Vaude Jolly Comfort za 450 zł (nówka) i sprawdziło mi się w 100%.
Iwona sama recenzja bardzo dobra i na pewno niejednemu się przyda bo mam wrażenie że nosidełka to jednak produkt niszowy.

Offline sam2001



  • Pomógł: 1

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 20, 2011, 12:33:45 »
Posiadam takie nosidło od 1,5 roku. Co do połączeń jest idealnie nic mi sienie popsuło jak do tej pory. Co do środka ciężkości udało mi sie tak wyregulowac że nie odczuwam niedogodnosci.
Dodam ze nosze w nim syna 5lat; 20kg; wzrost ponad 100cm nie mierzyłem ;-))  i jak do tej pory jestem bardzo zadowolony. Waga nosidła prawie 3,5kg duza ale wytrzymałość tez ma jak trzeba - z tego co szukałem to najwiekszą.

 

Offline Barsus



  • Pomógł: 28
  • tekst osobisty

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 20, 2011, 14:00:00 »
Co do środka ciężkości udało mi sie tak wyregulowac że nie odczuwam niedogodnosci.
Dodam ze nosze w nim syna 5lat; 20kg; wzrost ponad 100cm nie mierzyłem ;-)) 

A dociążasz dolną komorę? Czy tak jak ja z żoną starasz się nosić tylko dzieciaka w nim?
black hole sun

Offline sam2001



  • Pomógł: 1

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 20, 2011, 14:10:50 »
W dolnej komorze jest zazwyczaj tylko jakis polar lub cos do picia - tak ze nic wielkiego.
Ja siedzisko dałem na maxa w dół i paski stabilizujące mam tak ustawione ze nosidło jest jak najbliżej mnie.
Staram sie nosic jak najmniej bo juz syn sam sporo wazy.

Offline ina

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 20, 2011, 22:36:53 »
Eeeeej 5-latek to już sam popylać powinien :)
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 20, 2011, 23:08:14 »
dżizas pięcioletniego konia dźwigać ;D, w tym wieku to on powinien już Ciebie nosić, a co najmniej samemu zasuwać ;D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 20, 2011, 23:08:14 »

Offline sam2001



  • Pomógł: 1

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 21, 2011, 06:27:31 »
Czekałem kiedy mnie koledzy dopadną ;-) Widze ze i Ina się załapała. Powiem wam tylko tyle.

Moj syn jest niepełnosprawny.

Offline ina

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 21, 2011, 12:43:53 »
Dlaczego? Mało to się widzi sprawnych kilkulatków wiozących się w wózkach? Czy jesteśmy jasnowidzami, żeby wiedzieć takie rzeczy? Nie można było od razu powiedzieć?
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline sam2001



  • Pomógł: 1

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 21, 2011, 13:07:56 »
Ok. Nie ma sprawy  :)

Offline filemoon



  • Pomógł: 22

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 21, 2011, 13:54:22 »
Ja tez potwierdzam ze nosidlo jest bardzo fajne - moze szelki powinny byc nieco szersze (na samej koszulce troche potrafily wbijac sie w ramiona) - ale to generalnie detale. Wysokie sztywne oparcie poprawia bezpieczenstwo. Tak dzieciak siedzi wysoko i to troche zbaurza srodek ciezkosci. Ale ... u mnie nie to bylo najgorsze - czasem dziaciak sie wychylal na boki by mnie "zobaczyc" i to bylo tragedia!!!! Pasy trzymaly go stabilnie ale srodek ciezkosci przemieszczal sie na bok (bedac generalnie troche wysoko) przy wadze ciaciaka 15kg dawalo do wiwatu.

Ogolnie zadowolony bylem a dzieciak uzywal czesci ramy jako wspornikow pod stopy.

Offline Barsus



  • Pomógł: 28
  • tekst osobisty

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 21, 2011, 14:27:39 »
dżizas pięcioletniego konia dźwigać ;D, w tym wieku to on powinien już Ciebie nosić, a co najmniej samemu zasuwać ;D

Znam ludzi, którzy mimo, że ich dzieci były sprawne to używali jeszcze dłużej nosideł. I nie dla tego, że cackali się z nimi, ale czasem 5 latek potrafi być tak zmęczony, że nie zrobi kroku, a iść trzeba dalej. Samo to, że kolega zabiera syna w góry świadczy, że ma zdrowe i zdystansowane podejście.


Cytuj (zaznaczone)
Dlaczego? Mało to się widzi sprawnych kilkulatków wiozących się w wózkach? Czy jesteśmy jasnowidzami, żeby wiedzieć takie rzeczy? Nie można było od razu powiedzieć?

A dla czego nie można było wcześniej, bo nie każdy lubi i chce o takich sprawach trąbić na prawo i lewo. Wiem, że robię za adwokata, może nie potrzebnie. Mam jednak na swoim podwórku podobną sytuację i doskonale rozumiem czemu nie można było od razu. A my powinniśmy się wykazać wyobraźnią, nie jasnowidztwem, aby nie iść po najmniejszej lini oporu i wrzucać wszystkich do jednego wora. Dla złagodzenia tonu dodam, że ja także mam czasem z tym problem.
black hole sun

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 21, 2011, 15:00:58 »
Sam - z ciekawości - przerabiałeś w jakiś sposób nosidło, żeby je dopasować do rodzaju niepełnosprawności dziecka (tudzież ciężaru) czy nie było potrzeby?

Offline ina

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 21, 2011, 17:15:18 »
Barsus, dej se spokój.
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline sam2001



  • Pomógł: 1

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 24, 2011, 06:18:47 »
Sam - z ciekawości - przerabiałeś w jakiś sposób nosidło, żeby je dopasować do rodzaju niepełnosprawności dziecka (tudzież ciężaru) czy nie było potrzeby?
Witaj
Na dzień dzisiejszy syn siedzi na tyle stabilnie ze nie wymagało to specjalnego dostosowania nosidła. Waży ponad 18 kg plus ubranie itd 20-21 kg jest i jak na dzisiaj nosidło nic sie nie wygina i nie wygląda by mu sie cos działo.
Konstrukcja wygląda na mocną wiec mysle że jeszcze troche syna ponosze.
Ogólnie uważam nosidło za bardzo dobre i dopracowane - i jednego małego minusa pod wzgledem oparć dal nóg.
 

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 24, 2011, 12:02:30 »
W tym roku nie zabrałem nosidła (mój ma 4 lata i 18kg) i żałuję. Większość czasu dzielnie popylał, ale czasem, przy dłuższej wycieczce miał dość - miał prawo np. po 4 godzinach chodzenia,  w tym 3 podchodzenia dość stromo po kamolach. Chętnie bym go wsadził do nosidła, zamiast targać na barana...

misio


Odp: [Nosidła] Deuter Kid Comfort III
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 11, 2012, 14:25:50 »
No, to zacząłem z niego korzystać i mam takowego uwagi:
- nie żałuję zakupu, bo jednak 1,5 roczne dziecko ciut zapyla, ale po 1/4 Kościeliskiej był zmęczony, choć z wkładaniem Go do nosidła jest ciut walka, jednak po chwili jest nawet zadowolony,
- ewidentnym minusem jest brak podpórek pod stopy i jak Bartek zasnął, to po godzinie drzemki był jakiś tam problem z nogami, czyli naklejka na nosidle słusznie wspomina, że zbyt długo nosić dziecka w nim nie można,
- system nośny jest prawie identyczny z tym w AC, choć jest tutaj ciut inaczej skonstruowany pas biodrowy: jest krótszy i inaczej reguluje się tu troki: nie ma to jednak negatywnego wpływu na komfort i po 5 godzinach na plecach oraz 16kg "ładunku", czyli Młody plus ciężar samego nosidła, wszyćko gra i buczy,
- rzeczywiście ciężko się dostać do dolnej komory, ale takie same problemy z zamkiem zdarzają się w przypadku odpinania dolnej komory w AC,
- ciężko też zamknąć zamek kryjący daszek.

Jak mi coś wpadnie do głowy jeszcze w trakcie użytkowania, to będę zapodawał uwagi.